Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. marcinn

    marcinn

    VIP


    • Punkty

      38

    • Liczba zawartości

      5 316


  2. xczabajx

    xczabajx

    Użytkownik forum


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      11


  3. Góral spod Skrzycznego

    Góral spod Skrzycznego

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      2 042


  4. pawelb91

    pawelb91

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      4 008


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 02.10.2016 w Odpowiedzi

  1. Czas pomału kończyć relację stacją na pograniczu Chile-Argentyna Portillo-stacja narciarska która wywarła w mojej psychice niezapomniane wspomnienia Już sam dojazd do stacji drogą ,../Chrystusa Odkupiciela potrafi wywołać palpilację serca Napęd na cztery koła zdecydowanie się nam tu przydał No ale jak już jesteśmy na miejscu to micha uśmiechnięta od ucha do ucha przez całe 5 dni pobytu Mieszkamy w charakterystycznym żółty hotelu położonym pośród andyjskich szczytów tuż nad jeziorem Lagun del Inca na wysokości 2600 Tu dane nam było spotkać kadry narodowe alpejczyków(Austria,USA) Ze względu na ograniczoną liczbę karnetów na dzień nigdy tu nie ma kolejki Z każdej strony jesteś otoczony wysokimi szczytami Andów,niesamowite miejsce Jeśli ktoś chciał by tu przyjechać i po nartach jak choćby w Solden pobyć ,zaliczyć apres-ski zapomnijcie Narty,narty,narty ewentualnie po obiadokolacji w hotelu można pomoczyć się w basenie termalnym obok hotelu Trasy w większości wymagające,najdłuższa chyba z 3,5km Piękny wysokogórski ośrodek
    10 punktów
  2. Kolejny ośrodek to Nevados de Chilla Mały kameralny ośrodek,położony na wysokości 1800-2500 Z daleka ośrodek prezentuje się świetnie Temperatura na małym minusie Trasy przygotowane wzorcowo
    8 punktów
  3. Tak jak klikałem oprócz nart coś tam jeszcze zwiedzaliśmy Tym bardziej że pogoda w górach zmienną jest Ze Santiago można tanio polecieć do stolicy Peru-LIMY Mała fotorelacja
    6 punktów
  4. Po wylądowaniu do wypożyczalni po auto i zmęczeni udajemy się do hotelu Kąpiel,śniadanie,piękna pogoda za oknem zmienia wcześniej ustalone plany Udajemy się do ośrodka La Parva Położony na wschód od Santiago Do celu tylko 50km ale drogo ostro pnie się w górę ,mnóstwo serpentyn Czas dojazdu to dobra 1.40 Dolna stacja znajduje się na 2600-3600 Temperatura na lekkim minusie Wypożyczamy narty i prosto na wyciągi Piękna pogoda,na stokach pustki,można się było zajeżdzić
    5 punktów
  5. Marzyło nam się już jakiś czas temu żeby skoczyć do Ameryki Południowej,co by spędzić wakacje w troszkę bardziej egzotycznym zakątku naszego globu.Podróż planowaliśmy z małżonką zdecydowanie wcześniej(dla mnie i córki najważniejszą rzeczą tego wyjazdu było pojeżdzić na nartach w Andach) Dla małżonki nie koniecznie,więc musiałem także coś zaplanować dla żonki żeby wszyscy byli zadowolenI,udało się to w stu procentach Wylot z Katowic do Paryża mija ekspresowo.Mamy 2 dwa dni w zapasie więc troszkę szwędamy się po stolicy Francji Następnie szybki lot do Santiago (15 godz) i naszym oczom ukazuje się potężne miasto otoczone szczytami gór Wita nas temperatura w okolicy 29 stopni.To dokładnie taka sama sytuacja jak rok temu gdy jeżdziliśmy w podobnym okresie w Szwajcari. Tyle że tu o tej porze jest zima CDN..
    4 punkty
  6. Solisko dziś. Akurat przebiegałem obok i korzystając z niedzielnego przestoju na budowie cyknąłem kilka zdjęć.
    4 punkty
  7. Pokonałem podjazd na Skrzyczne z Doliny Zimnika. Od razu chcę sprostować, że pisząc bez zsiadania z roweru mialem na myśli, że całą drogę pokonuję na rowerze, ale przerwy musza być. I były, średnio co 50m. Ale dojechałem, to najważniejsze. Pozdrawiam
    4 punkty
  8. A po ciężkim dniu czas na zasłużony relaks
    3 punkty
  9. Nigdy nie byłem przesadnym pesymistą ale powoli zaczynam się martwić co się dzieje z tą pogodą przez ostatnie lata ... ...... ponizej odnajdziecie zdjęcia z 30 września z lodowca w Solden ..... mój komentarz jest zbędny
    2 punkty
  10. Lindsey - przygotowania do testów pozycji w zjeździe w tunelu aerodynamicznym.
    2 punkty
  11. Marcinku... ...cóż tu napisać? Trzeba krótko... PIĘKNIE!!!
    1 punkt
  12. Też się nad takim wyjazdem mocno zastanawiam. W sieci jest masa ofert, Mitek parokrotnie polecał Bartka Ptaka: http://ptak-team.pl/ Mają jeszcze wolne miejsca w Grudniu.
    1 punkt
  13. http://unofficialnetworks.com/2016/09/study-swiss-ski-resorts-struggling-with-less-and-less-high-elevation-snow
    1 punkt
  14. Oby forum zostało w niezmienionej formie a będzie b.dobrze
    1 punkt
  15. Na Słotwinach w Krynicy Zdrój prace przy budowie nowego wyciągu też idą pełną parą
    1 punkt
  16. Krzysiu znasz mnie Jak tylko będą warunki to obowiązkowo wszystkie wyciągi w Wiśle i okolicy będziemy ujezdżać Ps.Choć najbliższe wyjazdy będą troszkę dalej
    1 punkt
  17. Marcin, no to zaszalałeś - pewnie w Wiśle już nie będziesz chciał jeździć...
    1 punkt
  18. Od dłuższego czasu chodziła mi po głowie wycieczka na Skrzyczne. Udało się w umówić z Maćkami. Johnny N. dojechał do Szczyrku swoim grubasem a ja z Mati1981 autem. O 12.30 spotykamy się w centrum Szczyrku z Johnnym. Po 5 km asfaltem ruszamy spod Golgoty też asfaltem w kierunku Skrzycznego. Po ok. 1,5-2 km zaczyna się szuter. Łagodnie pniemy się w górę przecinając wyciąg i stok z Małego Skrzycznego. Po równych 10 km od Soliska po niecałych 2 godz. zdobywamy Skrzyczne. Po zjedzeniu bananów ruszamy w dół w kierunku Małego Skrzycznego. Johnny robiąc fotki zza kierownicy grubasa zalicza mało przyjemny kontakt z kamorami na szlaku. Na szczęście poza obtarciami jest cały. Po kilku km docieramy przez Małe Skrzyczne na Malinowską Skałę. Krótki odpoczynek, kilka fotek i jazda w dół do Białego Krzyża. Niestety jest już 17 godz. więc podejmujemy decyzję, że nie jedziemy w kierunku Beskidu. Za to zjeżdżamy w dość szalonym tempie serpentynami do centrum Szczyrku. Tu rozstajemy się z Johnnym, który ma jeszcze ze 30 km do domu. Chłopaki dzięki za super wyprawę.
    1 punkt
  19. Przykro patrzeć Ostatni sezon pokazał że nawet w styczniu w Alpach można trafić na słabe warunki lub ich brak. Ostatnio trafiłem na zestawienie zdjęć z Google Earth z roku 2000 i 2015 http://www.lukasruetz.at/2016/08/gletscher-2000-2015-nach-google-earth/
    1 punkt
  20. To początek prac, które można wykonać w tym roku. Prace mają na celu przykrycie płynącego tędy potoku.
    1 punkt
  21. Witam wszystkich jako nowy na forum. Zaglądam tu regularnie od wielu lat, ale jakoś nigdy nie miałem potrzeby nic dorzucać tutaj od siebie. Ot traktowałem to forum jako rzetelne źródło informacji gdzie co jest otwarte, jakie są inwestycje i jaki warun na jakim stoku. Problem pojawił się teraz gdy stwierdziłem, że temat sonu coraz bardziej odbiega od rzetelności i idzie wielkimi krokami w stronę teorii spiskowych. Trzeba reagować! Fakty po kolei: 1. Wspominany tu nie raz pan Richter (który zresztą był jednym z akcjonariuszy i nie najważniejszym) sprzedał ośrodek SON w marcu 2014 słowackiemu TMRowi. 2. Przez trochę ponad rok nowy nabywca ośrodka prowadził pracę mające na celu odtworzenie granic działek prywatnych i państwowych, na których leży ośrodek. Słubków geodezyjnych i podpisanych umów o dzierżawy były setki to musiało potrwać. Kawał roboty. 3. Kiedy kwestia gruntów została już uregulowana przyszedł czas na fazę projektową i pozwoleniową, która trwała do listopada 2015. 4. Trzy wyciągi miały być postawione w tym roku ale nie będą bo brakowało tylko jednego pozwolenia od Lasów Państwowych. Zmieniły się rządy na delikatnie mówiąc nie przychylne obcemu kapitałowi. I ten krok był blokowany tak długo jak się tylko dało. Szansa na zbudowanie wyciągów prysnęła w maju kiedy to po raz kolejny przesunięty został termin wizji lokalnej i wydania koniecznego pozwolenia. 5. Kilka dni temu przeprowadzona została w/w wizja lokalna o której możecie przeczytać na tej stronie: http://www.katowice.lasy.gov.pl/aktualnosci 6. Jeśli pozytywna opinia lasów państwowych przeleje się na papier w najbliższych dniach (a wszystko na to wskazuje) nie będzie już żadnych przeszkód do rozbudowy ośrodka. 7. W tym roku już i tak nic nowego nie powstanie bo nie ma na to czasu. Co zaserwuje nam TMR w przyszłym roku dowiemy się po sezonie narciarskim. Fakt jest taki, że w takim stanie w jakim ośrodek jest teraz przynosi właścicielom tylko straty a nie po to go kupili. Więc dlaczego mieli by w niego nie inwestować? Przecież już za kupno, umowy dzierżawy, działania geodezyjne, projekty, pozwolenia wydali dziesiątki milionów. Myślmy logicznie To, że nie pompują balonika jak Beskid Sport Arena, który robi na Facebooka filmik z wbicia każdej łopaty w ziemie nie znaczy, że się nic tam nie dzieje. Po prostu inna polityka i tyle! Żeby nie było Beskidowi kibicuje i ciesze się, że ten ośrodek powstaje. Tak samo jak ciesze się z nowego dolnego krzesła w COSie. Szczyrk przez najbliższe pare lat zmieni się nie do poznania. Już się zmienia. A inwestycje ostatnich lat są wielokrotnie większe niż inwestycje przeszłych dziesięcioleci. A, że górale marudzą i spiskują... no taka jest ich specyfika trzeba się do tego przyzwyczaić a potem polubić Ja mieszkam w Szczyrku gdzie prowadzę kawiarnię na Narciarskiej 11 (SON Czyrna to Narciarska 10) od 10 lat. Obserwuje to wszystko na co dzień, rozmawiając z ludzmi pracującymi we wszystkich w/w firmach i instytucjach i chyba dzięki temu udporniłem się już na spiski. Uspokajając - W SON nic złego się nie dzieje a wręcz przeciwnie, idzie ku dobremu tak szybko jak to tylko możliwe.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...