Ja byłem z B.T. ,,Olimp" 7 razy i w skali 1-6 oceniam na mocne 4. Jednak w zeszłym sezonie tzn. w marcu akurat trafiłem na bankructwo firmy ,o którym zostałem powiadomiony dokładnie 24 godz. przed wyjazdem. Jeżeli to reguła to nie mam pretensji bo zwrot kosztów co do grosza, chociaż akurat mnie przyszło czekać aż 6 tygodni od wysłania dokumentów do ,,AXA''. Inni czekali znacznie krócej bo 20-30 dni. Na pewno nie pojadę na ,, wyjazd narciarski'' z firmą będąca następcą ,,Olimpu"