Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. gregre0

    gregre0

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      714


  2. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      7 223


  3. Mitek

    Mitek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      7 273


  4. tanova

    tanova

    VIP


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      2 774


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 24.07.2020 w Komentarze w blogu

  1. @tanova tempo było raczej turystyczne dzisiaj 🙂 jeździmy krajoznawczo, w przerwach od Gór 🙂...no ale do podjazdów nie przyzwyczajeni...tym bardziej do zjazdów na wąskich szosach 😮 fajnie tu zabrać rower 👍
    2 punkty
  2. Jakoś tak na nartach łatwiej się zjeżdża że stromizny niż rowerem . Mocny dzień kolarski za Wami 💪
    1 punkt
  3. Mieliśmy też taki skok w bok. Miała to być starta Drawa. Trudno było znaleźć skręt na nią. Potem było dość płytko i mocno zarośnięte. Na końcu było jeziorko z krystalicznie czystą wodą i jakimś ośrodkiem wypoczynkowym. Spędziliśmy tam jedną noc (oczywiście pod namiotami - nie w ośrodku).
    1 punkt
  4. Dzięki. Zapora w Borowie to jest to - rozpoznałem na mapach googla lejowaty wlot jeziora Mielno pod zaporę. Natomiast nocleg mógł być na wyspie jeziora Dębno, a potem mostek pod drogą 175. Poligon był w środku dwutygodniowego spływu, więc chyba płynęliśmy z jeziora Drawskiego. Stare dzieje i wiele zatarło się w pamięci. Nie pomogę więc w niczym, ale pamiętam, że to pierwsza połowa była najbardziej dzika/trudna (były kąpiele/wywrotki). Potem to albo się zaprawiliśmy, albo było już lżej.
    1 punkt
  5. Cześć I jeszcze bo to w sumie dość zabawne: Od zawsze przez poligon się nie pływa. Są telefony kontakty we wszystkich przewodniczkach i na mapach. Wiszą banery, wojsko niby kajaki przewozi itd. a ja jeszcze nie słyszałem, żeby ktoś przewoził na tym odcinku. Co więcej, od pewnego czasu jest na tyle więcej wody, że pływa się też czasami Starą Drawę i znowu pełne spoko. Nikt nikogo nie goni, wojskowi, jak się ich spotka mili i nie maja pretensji. Jakby ktoś płynął to polecam nocleg przed mostkiem i mały wypad do wsi Konotop - asfaltem na północ jakieś 6-7 km. Wieś śródleśna otoczona przez poligon i z niego żyjąca, fajne klimaty. Siedzieliśmy tam kiedyś z kumplem pół dnia przy browarach z miejscowymi i nauczyli nas wszystkiego co się da o taktyce handlu grzybami i innymi płodami lasu. A później maluchem odwieźli z zakupami do namiotów. Pozdrowienia
    1 punkt
  6. Tak czytam te Wasze relacje kajakowe i wspominam studencki spływ Drawą gdzieś w 78 - 79 tym. Nie jestem w stanie dokładnie określić trasy. Startowaliśmy z nad dużego jeziora (może to było Drawskie?). Pamiętam dobrze nocleg na wyspie i start przed świtem, po to by przepłynąć pod mostkiem (zanim armia wystawi na nim wartę) i dostać się na teren poligonu. Potem było leniwe płynięcie w porannych mgłach po rozlewisku (z jednej strony drzewa wystające z wody, z drugiej zjazd z wysokiego brzegu zryty przez czołgi). W końcu wpłynęliśmy w krótki kanałek (o utwardzonych brzegach) zakończony zaporą. Oba brzegi kanału były okupowane przez plutony trenujące przeprawę przez wodę. Byliśmy trochę w strachu, ale nikt nie zwrócił na nas uwagi. Potem było przenoszenie kajaków wokół zapory. Może to był ten odcinek o który pyta @Mitek?
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...