Bardzo fajna relacja, w tamtych okolicach nigdy nie byłem i na pewno tam pojadę za jakiś czas. Do Poniedziałku będą opady ciągłe i trochę lipa z dłuższymi wycieczkami, ale potem się wypogodzi na parę dni, to można trochę podziałać tu i ówdzie. P.S. Ostatnio patrzyłem na stan lodowca na tuxie na kamerkach to nawet nie brałem nart - powód: jest bardzo ciepło nawet jak leje, więc leje na lodowiec.