Dzisiejsza wizyta mocno nietypowa, bo Warszawa, Park Wodny Moczydło. Ostatni raz tam byłem chyba 25 lat temu i to raczej służbowo pilnując kąpiących się ludzi. Park jest po całkowitej przebudowie (to znaczy został zrównany z ziemią i wybudowany raz jeszcze). Mam nieco mieszane uczucia z tej wizyty. Kontrola na wejściu ale bynejmniej nie pytają o covid, szczepienie itp. tylko czy nie wnosimy alkoholu. Co 3 godziny mamy przerwy w funkcjonowaniu basenu, na dezynfekcję terenu wokół niecek basenowych (po co ?). Bilet można kupić on-line, system działa sprawnie i szybko, w weekendy można się zaszczepić. Spędzając wakacje w mieście, czy będąc przejazdem w Warszawie, warto tu jednak zajrzeć i chwilę odpocząć.
Jest to duży teren do wypoczynku. Można zachować dystans społeczny.
Mamy basen kąpielowy, typowy 50 metrowy, można popływać. Kto jednak ustawiał tam temperaturę wody, która jest wyraźnie wyższa, niż w basenie rekreacyjnym. Ja nie byłem szczęśliwy z tego powodu, moje dzieci jednak zachwycone.
Są zjeżdżalnie. Tu o dystans raczej trudno.
Teren zabaw dla dzieci (z zimną wodą).
Basen rekreacyjny (też z zimną wodą).
Są boiska sportowe (piłka nożna, koszykówka, piłka siatkowa, tenis stołowy itp.).
Jest jeszcze "zagródka dla palących" (jak to miejsce nazwała moja córka).