Racja. Włochy. Tak też filtrowałem. Nie wiem czy niewiarygodny jeśli oceniają nawet trudność sekcji. Na nasz odbiór ferrat wpływa także nasze samopoczucie, warunki i tak dalej. Ty Stelle Alpine robiłeś w trudnych warunkach zdaje się. Np. nieubezpieczone trawki na Giro del Sorapis są dość przepaściste, ale trudności technicznych tam nie ma, po deszczu jednak słabo. Mnie zdziwiła niska wycena Monte Albano, ale z resztą ich wycen się z grubsza zgadzam. Ale to krótką skałkowa ferrata z jednym fizycznym miejscem. Tkaczyka czytałem dawno. Musiałbym zajrzeć i zobaczyć czy jego oceny zgadzają się z moimi.