Górka Szczęśliwicka powstała na gruzach zniszczonej Warszawy wystarczy ją zadaszyć tak żeby wkomponowała się odpowiednio w otoczenie i spełni rolę całorocznej hali a mieszkańców jest dość żeby na siebie zarabiała . Takich miejsc jest masa w PL .
Hala w Landgraaf z której korzystam już od dwóch lub nawet trzech sezonów to hala która powstała na terenach kopalnianych dokładnie na hałdach z których zrobiono bardzo piękny park rekreacyjny . Ścieżki do biegania, schody do kardio ,kanały na których można łowić ryby, wszystko w pięknej zlewnej scenerii, obok jest dość duży stadion do lekkoatletyki to świetne miejsce na festiwale plus koncerty . Także jak ktoś chce to nie trzeba dewastować tylko z dewastowanego zrobić coś co będzie służyło wszystkim .
Hala to miejsce idealne do nauki i do podnoszenia własnych umiejętność .
Warto choć raz się wybrać żeby mieć jakiekolwiek własne zdanie .
Mi osobiście hala dała tyle,że nadrobiłem kilka lat i jestem choć późno zacząłem narciarstwo w totalnie innym miejscu gdym miał tylko czekać na okres zimowy.
Hala w Peer wynajmowana jest przez kadry narodowe na którą przyjeżdżają tuzy PS i jakoś nie narzekają tylko tłuką tyczki . Hamburg podobnie i tak można wyliczać w nieskończoność .
Hala działa 12 miesięcy a nie 3 przy słabych zimach lub max 4 miesiące w sezonie . Oczywiście gór i tego klimatu nie zastąpi ale jest namiastka realnego narciarstwa nawet kiedy na zewnątrz jest ponad 30 st