Ciekawe, że nie ma takich komentarzy, gdy z roku na rok coraz mniej jest dni mroźnych, lodowce są otwarte coraz krócej, a bez sztucznego naśnieżania utrzymanie warunków narciarskich jest praktycznie niemożliwe. Kilka dni chłodniejszych i od razu "koniec ocieplenia klimatu".
Co do Bieńkuli - w wyszukiwarce GUNB jest mowa o "urządzeniu transportu linowego" - to brzmi jak zjeżdżalnia grawitacyjna (teoretycznie mógłby być też przenośnik taśmowy, ale w tamtym miejscu to niemożliwe ze względu na nachylenie) lub coś podobnego. Gdy wydają decyzje o wyciągach narciarskich to piszą o wyciągach, więc nie spodziewałbym się czegoś dla narciarzy - szczególnie na trasie, która rzadko jest otwierana (pewnie przez brak ocieplenia klimatu 😛).