Czaban
Użytkownik forum-
Liczba zawartości
72 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Zawartość dodana przez Czaban
-
Pomimo kiepskiej aury trochę udało się pojeździć w okresie świątecznym na Nowej Osadzie, Klepkach, Skolnitach, Poniwcu oraz na Zagroniu w Istebnej. Tym razem żadnych tyczek tylko zadaniowka,jazda ,,swobodna" i mnóstwo zabawy. Udało się pojeździć z Panem Markiem Ogorzałkiem oraz Panem Markiem Kustra świetni ludzie i instruktorzy. Poniżej filmik z 6 stycznia jazda na filmie od około minuty. Pozdrawiam 20200106_095813.mp4 20200106_095813.mp4 20200106_095813.mp4
-
Dynastar Speed Team R20 PRO narta dla młodego zawodnika
Czaban odpowiedział Czaban → na temat → Dobór sprzętu
No jest to opcja mogę młodego puścić na trening slalomu w środę na 140cm i zobaczyć jak to będzie wyglądało może ogarnie bo nie próbowaliśmy. Pozdrawiam -
Dynastar Speed Team R20 PRO narta dla młodego zawodnika
Czaban odpowiedział Czaban → na temat → Dobór sprzętu
MichalR u nas się mieści na gs ale problem z salonem trochę za długa chyba jest przykaz jeździć na headach 120 z braku laku. Pozdrawiam -
Dynastar Speed Team R20 PRO narta dla młodego zawodnika
Czaban odpowiedział Czaban → na temat → Dobór sprzętu
Cześć Mitku, Dzięki za szybką reakcję. Odpowiadam na Twoje wątpliwości. Jeśli chodzi o cel pytania: zalecenie z klubu zakupu narty slalomowej krótszej niż posiadana narta główna czyli Combi Pro S 140cm ale dłuższej niż zmęczone heady. Nie wiem jak jest gdzie indziej ale u nas w klubie dzieciaki raz w tygodniu ćwiczą slalom na krótkich tyczkach lub ,,grzybkach" oraz są zawody w tej konkurencji. Ale chyba ważniejsze są przyczyny zadania pytania. Pozwolę sobie w podpunktach: A. Główna ekonomiczna wiesz doskonale że to nie jest tania zabawa. Narta ma posłużyć minimum dwa lata (fajnie by było) I być prorozwojowa dlatego pytanie o długość i sztywność oraz coś o czym zapomniałem różnice w charakterystyce typowej narty slalomowej w stosunku do narty typu nazwijmy to Combi może nie ma? B) powiązane z A ja wiem do czego "pijesz" powinni doradzić mi trenerzy i powinienem Im zaufać i Im ufam. Pomijając aspekty szkoleniowe które nie mnie mi oceniać bo się nie znam są to przede wszystkim świetni uczynni ludzie m.in. z chęcią zabierają własnym transportem mojego syna na wyjazdy biorąc go pod opiekę i nie żądając za to żadnego dodatkowego wynagrodzenia. Ale oni niekoniecznie muszą brać pod uwagę wszystkie aspekty z którymi ja się muszę mierzyć czyli np. "kasa misiu kasa" . Wiadomka optymalnie kupić 128 a w przyszłym sezonie 135. Podam przykład z zeszłego sezonu. My w klubie aby miec good price narty zamawiamy w marcu przychodzą w październiku. W zeszłym sezonie zamówiłem Nordici 140cm mimo że trenerzy sugerowali 130cm. Wiadomo dłużej pojeździ, urośnie, staje się coraz lepszym narciarzem. Uparłem się sugerując się również tym że na tamten sezon kupiłem (zanim zaczelismy trenować) Head 120cm bo sie przestraszyłem długości chociaż pierwotnie chciałem 130 (zgodnie m.in. z opiniami szanownych kolegów z forum PRZY doradzaniu innym forumowiczom) i żałowałem że tego nie zrobiłem . Początki tego sezonu na nordicach były trudne ale na chwilę obecną syn zaczyna ogarniać tą narte i myślę że w drugiej części sezonu będzie już si. W treningu już ogarnia na zawodach gdy ciśnie na maksa jeszcze są czasami problemy jak na załączonym filmiku. C) lubię czerpać wiedzę i poszerzać ją z różnych źródeł. Dość długo już czytam forum i wiem że jest tu parę/paręnaście osób które mają ogromną wiedzę. Nieprzypadkowo wywołałem Ciebie ,,do tablicy,, bo szanuje i doceniam Twoją wiedzę i doświadczenie chociaż wiem że narażam się na przeczołganie bo potrafisz pojechać po bandzie leszczowi. Ale wychodzę z założenia kto pyta nie błądzi i póki mnie ktoś nie odrzuca inwektywami mi to nie przeszkadza. Z chęcią wysłuchał opinii również innych użytkowników. D) dlaczego ten konkretny model prosta sprawa najlepsza cena w tej półce gdyż narta z sezonu 17/18. E) dlaczego nie klubowa nordica za późno na good price poza tym są to narty zazwyczaj bardzo sztywne ( opinia Pana Tomka Kurdziela na jego vlogu np. Dobre sklepowki Nordici zazwyczaj niewiele odbiegają sztywnością w stosunku do nart z grupy race oraz naszych trenerów) być może za sztywne dla młodego nie wiem F) mógłbym drążyć temat u trenera który odpowiada za sprzęt w klubie ale nie chcę mu zawracać głowy bo ma do ogarnięcia sprzętowo 50 osób i każdy rodzic ma zawsze sprawę życia lub śmierci a ja nie z tych. Poza tym forum to fajne miejsce wymiany opinii i myśli. Również pozdrawiam serdecznie Ps do zobaczenia na trasach chociaż może mnie spotkać spora krytyka moich bo umiejętności idealna forumowa 5. -
Witam, Jestem na etapie poszukiwania nart dla młodego adepta rzemiosła narciarskiego: lat 8, waga 37kg, wzrost 134cm, umiejętności 6 z małym plusikiem według skali forumowej, jeździ 5 sezon, przewidywana ilość dni na nartach w tym sezonie 100 (W tym połowa to treningi 1-1,5h), dotychczasowa narta to Head super shape jakiś starszy model używka długość 120cm i zamiennika dla tej narty szukam. A Konkretnie to narty o profilu SL do jazdy na tyczkach. Wypatrzyłam w przyzwoitej cenie Dynastary Speed Team SL R20 PRO. Zastanawiam się nad długością 128 lub 135? Ja jak i syn już mieliśmy do czynienia z nartami tej marki i mamy bardzo dobre wspomnienia. Czy ktoś miał do czynienia z tą nartą? (Może Mitek pomożesz bo z tego co się zorientowałem po wpisach na forum to chyba dość dobrze orientujesz się w "francuzach"). Czy nie będzie ona zbyt sztywna jak na ten poziom zaawansowania? Czy już czas na płyte? Klub handluje Nordicami i trener powiedział, że dla młodego narazie slalomka juniorska Nordici to trochę zbyt sztywna narta bo ma czasami problem z odpowiednim,,docisnięciem" przy "większych przeciążeniach" ( przykład filmik poniżej) i dlatego poszukuję czegoś innego. Jednoczesnie chciałbym aby to była narta rozwojowa czyli na ten i następny sezon. Budżet niestety ograniczony wiem że część forumowiczów ma/miało dzieci trenujace w klubach możesz ktoś ma coś do opędzlowania w sensownych pieniądzach? Aha jeszcze jedno druga para nart to Nordica Combi Pro S 140cm dlugości i ona robi za gigantke. Z góry dziękuję za wszelką pomoc, mam miłe wspomnienia bo już raz mi pomogliscie przy doborze butów i dzięki Wam nie wpierdzieliłem się na mine. Pozdrawiam
-
Młody w tym tygodniu na Kitzsteinhornie, po dwóch dniach intensywnych opadów śniegu, dzisiaj póki co ośrodek zamknięty z powodu zagrożenia lawinowego. Nieźle.
-
Soszów i Stok poszli po rozum do głowy brakuje jeszcze tylko Czantorii oraz Świniorki i dla mnie byłoby super. Pozdrawiam
-
Dzisiaj do 12 rewelacja 3 stopnie na górze. Po raz trzeci w życiu możliwość pojezdzenie na sztrusie;) Wreszcie poznałem czym się różni jazda po twardy od jazdy po skorupie lodowej. Po dwunastej na niektórych fragmentach zaczęło mocno puszczać i pojawiły się solidne muldy. Mnóstwo zawodników i ciekawostka przed nami na naszej kwaterze była kadra Słowenii jeźdźca tylko w "Pucharze Europy" czyli kadra B i mieli na 4 zawodników sto par nart do testowania! To apropo naszych szans przynajmniej w zakresie sprzętowym:). Poniżej parę fotek
-
Cześć czas zacząć sezon....Jutro debiutujemy w Alpach. Warun ma być zobaczymy co się uda wyrzeźbić:)
-
Marionen rewelacja uwielbiam takie historie. A nie tylko ciągle napierdalanki w dziale dobór sprzętu:) Pozdrawiam
- 1 259 odpowiedzi
-
- 3
-
-
-
- polska warunki
- narty
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Jeeb dałeś trudne zadanie domowe, ale około 19 dni podczas świąt i ferii ( z wyjątkiem jednego dnia zawsze dwie godziny z instruktorem i ogólnie minimum 4 godziny na stoku) plus około 10 godzin zajęć grupowych w szkółce na Malcie w Poznaniu ( raz w tygodniu po jednej godzinie). Później młody został przesunięty z szkółki do klubu i tam 7 treningów od 1 do 1,5 godziny. Zapomniałem w wcześniejszym poście o jeszcze 3 treningach przed zawodami o mistrzostwo WZN (jeden) oraz o drużynowe mistrzostwo Polski UKS (dwa) po 2 h treningu plus 2h jazdy "dowolnej". Do tego dochodzą 2 treningi gościnne w czasie ferii z SRS Czantoria Ustroń dzięki życzliwości trenera Wojtka, który jest jednocześnie instruktorem na Nowej Osadzie w Wiśle. Acha do tego 4 dni zawodów ale tam było więcej stania i czekania niż jazdy z wyjątkiem jednego dnia gdzie syn nie ukończył pierwszego przejazdu giganta i mielismy wolne dzięki czemu mogliśmy sobie razem pojeździć... znaczy on jeździł ja się ślizgalem:). To z grubsza tyle... Pozdrawiam
-
Wczoraj wróciliśmy z Czarnej Góry gdzie odbyły się mistrzostwa Wielkopolskiego Związku Narciarskiego, poniżej film z drugiego przejazdu slalomu który dał 5 miejsce w Wielkopolsce po 9 treningach w tym 8 na tyczkach. Mega zadowoleni. Drugi film jazda na jednej narcie w przerwie między przejazdami wczorajszego giganta z okazji 25 lecia naszego klubu.
-
Skolnity to chyba zamykają przez słabą frekwencje a nie przez brak warunków. Bo z tego co widzę to nawet czerwona trasa jest czynna i da się jeździć. A ją odkąd tam jeżdżę zawsze otwierali później od niebieskiej i jednocześnie zamykali jako pierwszą. Problem polskich małych stacji to brak narciarza ,,poferyjnego" o ile duże modne stacje typu Szczyrk, Białka czy inne Czarne Góry się obronią to reszta ma ciężko z frekwencją. Trochę szkoda ja wolę jazdę na okrągło ( po sztruksie nawet popołudniu czasami) na Skolnitach niż półgodzinne kolejki ale czlowiek to zwierze stadne i tak było zawsze i bedzie. Pozdrawiam
- 1 259 odpowiedzi
-
- 5
-
-
-
- polska warunki
- narty
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
To i ja wrzucam. Jacek siedem lat czwarty trening. Już jeździ lepiej od starego. Zobaczymy co dalej niech się bawi. Pozdrawiam
-
Witam. Cosworth240 jak wygląda dojazd do stacji przy tej ilości śniegu na chwilę obecną da radę bez 4x4 oraz łańcuchów? W miarę ogarniam technikę jazdy w górach ale mimo wszystko nie jestem mistrzem na poziomie miejscowych. Druga sprawa czy gigant jest ustawiony codziennie i w jakich godzinach bo syn chciałby spróbować, podobno już się nadaje chcielibyśmy to sprawdzić w warunkach bojowych, chyba że Stożek za trudny na początek i ktoś zna inne miejsce w Wisle lub Ustroniu gdzie można podzialac w temacie? Jeśli Stożek to możecie polecić jakiegoś instruktora/trenera który w przyszłym tygodniu ogarnął by mlodego? Pozdrawiam
- 67 odpowiedzi
-
Serio drożej niż Szczyrk. Pogratulować dobrego samopoczucia. Uważam, że wislanski ma potencjał ale tylko jak wszyscy z okolicy będą w nim (w jedności siła). Plus dobra reklama bo podejrzewam ze poza stalymi bywalcami tych rejonów i miejscowymi niewielu o nim wie. Pozdro
-
Tegoroczna oferta "wislanskiego" to katastrofa w porównaniu do zeszłorocznej, już nie chodzi tylko o podwyżkę ale ja w zeszłym roku kupiłem 2 x po 6 dowolnych dni z możliwością jazdy od rana do nocy ta "dowolność" pozwalała na dużo swobodę z korzystania z rejonu narciarskiego Brenna-Ustroń-Wisła-Szczyrk przez cały sezon. Myślałem, że w tym roku oferta zostanie rozwinięta o Czantorie, Kiczere, Soszow a najlepiej jeszcze o Swiniorke w Brennej jak to się mówi w obliczu potężnej konkurencji Szczyrku wydawało się że nie ma innej drogi a tu tą " ofertą" strzelają sobie w kolano i oddają walkowera. Ja w tym roku z oferty nie skorzystam bo jest słaba a przy spełnieniu powyższych warunków kupił bym sezonowke a jej nawet nie ma w ofercie. Tak długo kazali czekać myślałem że dostanę mercedesa a dostałem hulajnoge. Pozdro
-
Kilka zdjęć z czwartku. Akurat trafiliśmy na moment gdy panowie montowali zaktualizowana mapę. Nowe armatki.elementy kolei.zaktualizowana mapa
- 13 438 odpowiedzi
-
- 11
-
-
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Wycieczka po Śląskich stacjach narciarskich
Czaban odpowiedział Czaban → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Dzień trzeci ostatni. Zaczynamy od Soszowa. W stacji duży ruch prace konserwatorskie przy kolei a koparko ładowarka wynosiła armatki na górę.Chwilą wysiłku i już jesteśmy przy schronisku i równocześnie górnej stacji kolei linowej.Ruszamy dalej w kierunku Czantorii. Po pewnym czasie i drugiej dzisiejszego dnia wspinaczce docieramy na miejsce pijemy pyszne czeskie piwo i ruszamy dalej.Podczas zejścia zaczyna mi się dawać we znaki prawe kolano uniemożliwiając mi praktycznie schodzenie, puszczam kolegę wolno a sam czlapie do wyciągu i nim zjezdzam. Mam obawy że to już koniec mojej wyprawy.W dolnej części trasy trwają jakieś prace ziemne związane chyba z rozbudową systemu sniezenia.Kolano trochę odpoczelo znalazłem fajnego kijka do podpierania i pozdrawiamy ruszyć dalej przez Rownice do Brennej. Podejście pod Rownice ok ale zejście do Brennej to znowu walka o przetrwanie w końcu docieramy do BrennejI to już koniec. Zrobione około 80km. Spalone parę tysięcy kalorii. Opona jakby mniejsza. Straty prawe kolano ktore trochę martwi. Czekamy na zajebista zime. Dziś oddaje sprzęt do szafy na serwis i do domu. Pozdrawiam -
Wycieczka po Śląskich stacjach narciarskich
Czaban odpowiedział Czaban → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Dzięki za poprawienie. Mało się słyszy o tej stacji dlatego nie bylem pewien czy działa. Pozdrawiam -
Witam w tym tygodniu doszła w końcu do skutku długo planowana wycieczka po Beskidzie Śląskim i jego stacjach narciarskich. Plan trasy to Brenna-Szczyrk- Wisła- Ustroń- Brenna przez Blatnia- Klimczok- Skrzyczne- Barania Górę- Soszow- Czantorie- Rownice. Poniżej fotkiZaczynamy w poniedziałek od schroniska na Blatniej trochę mgliście ale i tak fajnie.Powyżej cztery foty Z Klimczoka i jego niedziałającego(?) wyciagu. Idziemy dalej poniżej w oddali BSA i produkcja śniegu Idziemy dalej Sanktuarium w Szczyrku Pogoda coraz lepsza ciśniemy dalej. Poniżej parę zdjęć z drogi na Duże Skrzyczne. Trasa FIS, Kaskada, orczyk, kanapa na Skrzyczne z JaworzynyJesteśmy na szczycie mam dosyć jeść pić i spać a jutro dalej w drogę. Ruszamy w kierunku Małego Skrzycznego po drodze mijamy nową kolej linowa.Idziemy dalej w oddali zbiornik na Hali Skrzyczenskiej oraz kolej z SoliskaZbliżamy się do Malinowskiej Skały potem Barania Góra i widok m.in. na Babia Górę I w końcu BaraniaChwilą na podziwianie widoków i czas dalej ruszać poniżej Schronisko pod Barania Góra wraz z niszczejacym wyciagiem Schodzimy w Wiśle Glebce idąc przez Przełęcz Kubalonka, mamy dość łapiemy taxi bo na pociąg zbyt długi czas oczekiwania a innego transportu zbiorowego w poblizu nie widac i jedziemy na drugą stronę Wisły niestety zgrzyt trafiamy na złodzieja który kasuje nas 85 pln za kurs. Dziękujemy Panie Wacku. Poniżej sorry JC ale muszę umieścić antyreklame tej zacnej mafijnej instytucji, najwyżej edytuj.CDN Pozdrawiam
-
Cóż czas chyba zacząć nowy sezon przynajmniej w wykonaniu mojego syna. Zgodnie z zapowiedziamy zaczynamy trenowac😁. Dzisiaj Malta Ski Poznań. Warunki: śniegu naturalnego brak ;). Równo. Jesień "bajkowa" 23 stopnie. Pozdrawiamy i do zobaczanie na polskich stokach.
- 1 259 odpowiedzi
-
- 6
-
-
- polska warunki
- narty
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
W ogóle szkolenie dzieci na przykładzie obserwacji mojego syna to ciekawa sprawa. Jak już wcześniej wspominałem Jacek właśnie zakończył trzeci sezon na nartach (mieliśmy jeszcze w ten weekend pojeździć ma Kurze Górze w Kurzętniku ale pogoda fatalna i Chyba nici z tego), pod koniec pierwszego sezonu Jacek z instruktorem ćwiczył już jazdę "równoległa" i mieli zacząć ćwiczyć jazdę na krawędziach niestety zabrakło już czasu. Przychodzi kolejna zima i w jeździe Jacka następuje kompletny regres powrót do jazdy plugiem kończymy sezon jeżdżąc gorzej niż po pierwszym sezonie. W listopadzie na BSA zaczynamy trzeci sezon i Jacek po czterech godzinach jazdy z instruktorem dokonuje tak gigantyczego postępu że jestem w szoku i tak stopniowo coraz lepiej "robił postępy płynnie" I moje pytanie brzmi czy rozpoczynajac jazde dość wcześnie to norma takie "skoki formy" u dzieci i czy ma to sens. Dużo do myślenia dał narciarz który wjeżdżał z nami kanapa i widział jak Jacek jeździ w pierwszym sezonie i powiedział mi że fajnie jeździ tylko szkoda że małe dzieci wszystko zapominają. I u nas w sumie prawie tak było. Pozdrawiam
-
Witam poniżej film wrzucony na Youtube zgodnie z sugestią kolegów. Co do sugestii Jeeb czarne trasy i prawdziwe góry pewnie spróbujemy od następnego sezonu. Na czerwonych w tym sezonie dość swobodnie sobie radził. O jeździe w klubie w naszych rejonach nizinnych myślałem w kontekście rozwoju techniki i jakieś formy zabawy opartej o zdrową rywalizację a nie robienia z Jacka zawodnika bo u nas pewnie trudno o to. Pozdrawiam
-
Ok. Poproszę żonę żeby to wieczorem wrzuciła bo ja niestety jeszcze gorszy komputerowiec niż narciarz. Pozdrawiam







