-
Liczba zawartości
1 143 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
7
Zawartość dodana przez magelan
-
W pewnym wieku trzeba już liczyć siły na zamiary a na narty jeszcze stać z ful serwisem
-
Dziewczę jak dziewczę ale narty ładne:D
-
Wiem to z autopsji (:eek: najgorzej się uczy własną żonę i nic nie zastąpi instruktora , One nas po prostu nie słuchają przynajmniej w trakcie szkolenia narciarskiego:cool:
-
Najlepszego
-
Według mnie;)- pozycja za bardzo odchylona do tyłu , przez to ją przekręca po skręcie warto może z 2 lekcje kupić.
-
Duża lampka Metaxy***** za wasze zdrowie:D;) w gardło moje .... pycha
-
Witaj:):)
-
A na szczycie Olimpu piękna plama śniegu tylko w Grecji tak pięknie pomalowanych samochodów brak i gorąco bardzo :eek: pozdrowienia magelan w Grecji można w zimie pojeździć na nartach nawet bardzo blisko sławnej wyspy Skiatos http://www.gtp.gr/TDirectoryDetails.asp?ID=751 http://www.kalavrita-ski.gr/gr/ http://www.edessacity.gr/voras/ http://pl.tixik.com/image-1052131.htm
-
Trafiłeś w sedno niepasteryzowane :o:o na lanego Kasztelana wpadam zawsze w Mikołajkach obok miejskiego kąpieliska gdzie cumuje a dobre niepasteryzowane z mini browaru można wypić w Krakowie przy Bagateli w CK-browarze
-
Poezja śpiewana .....
-
Poezja śpiewana oryginał http://www.youtube.com/watch?v=A4gTZPvu5ms i najlepszy kawałek http://www.youtube.com/watch?v=Kx663Ld6xF4
-
Na razie z Oświęcimiem to lipa most na Wiśle na Bieruń zamknięty może otworzą jutro- moze
-
Ma być nowa trasa wzdłuż gondoli i nowa przedłożona obok schroniska na mapie na stacji dolnej są już zaznaczone:D
- 7 387 odpowiedzi
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Wyobrażcie sobie WJM np Mamry w czwartek 27 stopni słońce tylko woda ok 10 ale i tak się kąpałem , a na wodzie 3 słownie trzy jachty tylko szkoda że rejs skończył się w sobotę.
-
Umarłem:D:D:D
-
Przychodzi pijany facet do domu, a żona od progu: - Gdzie byłeś? - U Jacka... - Co robiłeś? - W szachy grałem... - Tak? Śmierdzisz wódką! - A czym mam śmierdzieć? Szachami? :D:D Facet narąbany w knajpie postanowił kupić sobie jeszcze ćwiarteczkę do chatki. Było późno, więc chciał cichaczem wejść do domu, żeby nie zbudzić żony. Przed domem wsadził ćwiarteczkę do tylnej kieszeni w spodniach, a że był tak nawalony, to przed samym mieszkaniem potknął się i wypieprzył. Rozbił flaszkę - pokaleczył sobie tyłek, więc szybko cichutko do domu i prosto na palcach do łazienki zrobić opatrunek, żeby nie zakrwawić pościeli. Ściągnął spodnie wypiął zakrwawiony tyłek w stronę lustra i robi opatrunek. Zakłada plastry - jeden, drugi, itd... i położył się cichutko do łóżka. Rano żona z mordą budzi go: -Ty *****, pijaku pieprzony, nie dosyć, że przychodzisz nad ranem do domu pijany, to jeszcze cała kołdra we krwi! Ja już nie wiem, do chole*y, na co te plastry na tym lustrze poprzyklejałeś! - Słyszałem że twoja żona rozbiła twoje nowe Porsche. Stało jej się coś? - Jeszcze nie, zamknęła się w łazience... Mała Ania mówi: - Mamusiu, pójdę do sklepu kupić zeszyt... - Ani mi się waż! Taki deszcz leje, że żal psa wypędzić. Tata zaraz pójdzie i kupi ci ten zeszyt. Puk, puk! - Czy to ty, kochanie? - Nie, to ja, twój mąż! 98-letni staruszek przychodzi do lekarza na badania kontrolne. Lekarz pyta go o samopoczucie, na co staruszek odpowiada: - Nigdy nie czułem się lepiej. Mam 18-letnią narzeczoną. Jest w ciąży i wkrótce będziemy mieć syna. Doktor myśli chwilę i mówi: - Niech pan pozwoli, że opowiem panu pewną historię: Pewien myśliwy, który nigdy nie zapominał o sezonie myśliwskim, wyszedł raz z domu w takim pośpiechu, że zamiast strzelby wziął ze sobą parasol. Kiedy znalazł się w lesie, z krzaków wyszedł ogromny niedźwiedź. Myśliwy wyciągnął parasol, wycelował w niedźwiedzia i wypalił. I wie pan co stało się potem? - Nie - odpowiada staruszek. - Niedźwiedź padł martwy jak kłoda. - Niemożliwe! - wykrzyknął staruszek. - Ktoś inny musiał wystrzelić! - I do tego punktu właśnie zmierzałem. Student zdaje egzamin. Oczywiście nic nie umie. Załamany profesor pyta studenta: - Czy wie pan kto to jest student? - No nie - odpowiada egzaminowany. - To ja panu powiem. To jest takie gó*no pływające po jeziorze, które za wszelką cenę próbuje dotrzeć do wyspy zwanej magister. - A czy pan profesor wie kto to jest profesor? - No nie. - To ja panu powiem. To jest takie gó*no, które jakoś, ale z trudem, dopłynęło do wyspy zwanej magister. Jeszcze z większym trudem, jakimś cudem pokonało drogę do wyspy zwanej profesor, a teraz robi fale, żeby inne gó*na nie mogły dopłynąć. I najlepsze Teoria piwna Siedziałem z kolegami w pubie i ktoś wyskoczył z tematem, że piwo zawiera żeńskie hormony. Nie mogliśmy dojść do spójnych wniosków, więc postanowiliśmy przeprowadzić eksperyment naukowy. Każdy z nas (z pobudek czysto naukowych!) wypił 10 piw. I wtedy odkryliśmy przerażającą prawdę: 1) przybraliśmy na wadze, 2) strasznie dużo mówiliśmy, ale o niczym konkretnym, 3) mieliśmy problemy z prowadzeniem samochodu, 4) nie potrafiliśmy logicznie myśleć, 5) nie udało nam się przyznać do błędu, mimo że było zupełnie jasne, że go popełniliśmy, 6) każdy z nas wierzył, że jest pępkiem wszechświata, 7) mieliśmy bóle głowy i żadnej ochoty na seks, 8) nie umieliśmy zapanować nad emocjami, 9) trzymaliśmy się nawzajem za ręce, 10) po każdych 10 minutach musieliśmy iść do WC, i to wszyscy jednocześnie. Dalsze dowody są zbyteczne. Piwo zdecydowanie zawiera żeńskie hormony! :D:cool::eek:
-
- I jak tam poszła rozmowa o pracę na stanowisku inspektora kontroli skarbowej? Ze swoim dyplomem z wyróżnieniem pewnie przeszedłeś to jak po maśle? - A gdzie tam, wyłożyłem się na pierwszym pytaniu. - ??!! - Zapytali mnie, czy w dzieciństwie dręczyłem koty. A ja, głupi, powiedziałem, że nie. - Nie wiesz, kto u nas w firmie ma największą sklerozę? - Nie, a co? - Muszę trochę kasy od kogoś pożyczyć. Idą sobie dróżką trzej przyjaciele: miś, łoś i ryś. Ten pierwszy oznajmia: - Wku*wia mnie to "ś" na końcu. Takie "ś" jest pedalskie, ciotowate i w ogóle. Od dzisiaj koniec z misiem. Jestem Niedźwiedź. Bo powiadam wam: kto ma "ś" na końcu, ten fujara i gej. Howgh. Łoś zorientowawszy się w beznadziei sytuacji, bo wszak łoś to łoś i nie poradzisz, w panice szarpie za ramię trzeciego. - Ej, ku*wa, powiedz coś. Przecież my nie pedały, prawda?! No powiedz coś! Ryś! - Ryszard. Na konferencję Microsoftu jadą samochodem: gość od marketingu, grafik i programista (oczywiście są to pracownicy wcześniej wspomnianej firmy). Nagle łapią gumę. - Mamy na pewno jakieś ubezpieczenie, dzwonimy po pomoc drogową - mówi gość od marketingu. Grafik na to: - Po co, tu się jakąś łatkę przyklei, trochę pomaluje i będzie dobrze. Po chwili programista: - Zostawmy, może nikt nie zauważy Blondynka u doktora: - Niech mi pan pomoże! Trzmiel mnie użądlił ! - Spokojnie, zaraz posmarujemy maścią... - A jak go pan doktor złapie? Przecież on już poleciał! - Nie! Posmaruje to miejsce, gdzie panią użądlił! - Aaaa! To bylo w parku, przy fontannie, na ławce pod drzewem. - Kretynko! Posmaruje ta cześć ciała, w która cie uciął! - To trzeba bylo od razu tak mówic! W palec mnie uzadlil. Boze, jak to boli! - Który to konkretnie? - A skad mam wiedziec? Wszystkie trzmiele wygladaja podobnie... - Czy jest jakaś miara szczęścia? - Tak, promile. Ojciec pyta córkę: - Kiedy wreszcie znajdziesz sobie męża? - Niepotrzebny mi mąż. Mam wibrator. Pewnego dnia córka, wróciwszy z pracy, widzi na stole skaczacy wibrator i z oburzeniem pyta ojca: - Tato, co ty, u licha, robisz? - Piję z zięciem! Siedzi koleś w restauracji, woła kelnera i mówi: - Niech pan spróbuje tej zupy. - Za ciepła? - pyta kelner. - No niech pan jej spróbuje. - Za zimna? - drąży dalej kelner. - Panie, ku*wa, spróbuj pan tę zupę. - No dobrze. A gdzie jest łyżka? - No właśnie. Dwóch gości popija sobie winko pod sklepem. Nagle podjeżdża elegancki samochód, z którego wysiada jakieś zamożne małżeństwo. Kupują w sklepie niegazowana wodę i zaczynają sobie popijać. - Popatrz - mówi jeden z pijaczków - Piją wodę! - No - mówi drugi. - Jak zwierzęta...
-
Witaj:) Witaj
-
Ja zacznę w maju od 8-ego tydzień ostrego:D żeglowania z łowieniem na Mazurach od Rucianego po Mamerki:):)
-
Niektórzy to mają fajną robotę:eek: a inni ino wągiel i wągiel:D:D:D
-
Proponuje temat "Trochę do śmiechu " zamrozić do poniedziałku ....będzie tak .. ładnie - mimo różnych orientacji politycznych
-
tylko dobrze poszukaj- cie doktora, jest taki co wiem że jeden z lepszych w kraju dr.Chrzanowski neurochirurg w wojskowym szpitalu w Krakowie mega trudno się dostać ale dla chcącego nic no może prawie:cool: stawia na nogi spadochroniarzy a o czymś to świadczy , znam osobę która rok po operacji wlazła na 8-tysięcznik
-
Kraków i Zakopane zorganizują zimową olimpiadę?
magelan odpowiedział Aldok63 → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
Tylko szkoda że ich nie tworzy , bo mielibyśmy Himalaje:( -
Narciarstwo niestety mocno obciąża kręgosłup, pożyteczne jest pływanie , więc pływać i się leczyć aby mieć co tracić (jeżdżąc na nartach, sam tak robię) + kręgarz
-
Zdrowie:cool: prezesa







