Narty - skionline.pl
Jump to content

gruchauho

Members
  • Content Count

    206
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

481 Excellent

About gruchauho

  • Rank
    Średnio zaawansowany

Personal Information

  • Imię
    Lucjan
  • Miejscowość
    Jastrzębie-Zdrój

Ski equipment

  • Narty marka
    Atomic
  • Buty marka
    Atomic
  • Gogle
    Salomon

Skills

  • Styl jazdy
    Długim skrętem jak są do tego warunki. Zwykle jednak mix krótkich i średnich, ześlizgowych i ciętych
  • Poziom umiejętności
    6
  • Dni na nartach
    19

Recent Profile Visitors

999 profile views
  1. Ja ostatnio oddaje się gastronomii. Oprócz marynowanych karkówek na grilla, sałatek i lassange staram się przygotować pizzę neapolitańską najbardziej zbliżoną do tej prawdziwej włoskiej Od jazdy na nartach również nie stronię.
  2. Fajnie zrobić taki filmik, przede wszystkim dla siebie. Lepszy taki pięciominutowy skrócik niż kilkugodzinne przeglądanie setek zdjęć i filmów.
  3. Ale ja nie pracuję w Karvinie Ani nawet w Ostravie. Mošnov Ci coś mówi? (tam jest ostravskie lotnisko) Do Karviny na rowerze bym jeździł. Na ranną zmianę przyszedł facet, jakiś Czech, z gorączką 39 stopni - odesłali go do domu i próbowali ukryć ten fakt (oczywiście wszyscy się dowiedzieli). Powrót z pracy zajął mi niecałe 7 godzin. Na granicy jest masakra. Na A1 korek na 30 km. My jechaliśmy przez Chałupki, niewiele to pomogło. Firma rozkłada ręce, od jutra, tfu, dzisiaj 100% Polaków czyli jakieś 70-100 osób (łącznie pracuje 500) idzie na L4. Tym samym "zamykamy interes" bo już i tak wielu ludzi nie chodzi do pracy i zwyczajnie nie dadzą rady utrzymać ruchu. Przed zmianą byłem u dyrekcji porozmawiać, tłumaczyłem, że sytuacja na granicy jest krytyczna. W rozmowie padały frazy "jedźcie przez las" czy "możecie spać tutaj". Jasne, Czesi mają od nas o wieeele luźniejsze podejście do... wszystkiego, ale w tej sytuacji, nie pozostało nam nic innego niż zwolnienie lekarskie. Także od dziś dołączam do żony i córki w domowej kwarantannie Dobranoc
  4. OK, ale 120 km codziennie na rowerze? Ja w tej robocie nie siedzę... Sory ale to jest dla mnie nie do zrobienia, chociaż propozycja ciekawa. Rozważę to jeśli faktycznie dojazd będzie trwał +2h. Ale myślę, że do tego nie dojdzie - prędzej pójdę na zwolnienie albo po prostu zamkną firmę. Za pół h wyjeżdżam i okaże się jak to wszystko wygląda.
  5. Wiem, muszę tylko kupić normalny rower. Moja córka uwielbia jeździć, mamy w planie z żoną zakup w kwietniu. Fajna opcja na wycieczkę to także pałacyk w Petrovicach u Karvine. Nigdy jakoś nie przepadałem za rowerem, ale teraz - z rodziną - będzie jeżdżone.
  6. U mnie sytuacja jest dynamiczna. Pracuję w Czechach i codziennie tam dojeżdżam. Jak wiadomo (lub nie) od wczoraj Czesi zamknęli granice a u nas osoby wjeżdżające do kraju mają być poddane kwarantannie. Dostałem w firmie potwierdzenie, że pracuję w CZ, co ma pozwolić mi wjechać do pepików. Osoby pracujące w Czechach niby nie będą po powrocie "zamykane" - mam nadzieję, że tak będzie! Pojawia się problem z samym przejazdem przez granicę - małe przejścia są całkowicie zamknięte (nie ma opcji wjechać gdzie indziej), zostaje przejście na A1 w Gorzyczkach - przeczuwam kilkukilometrowe korki, bo będą zatrzymywać i kontrolować każdy samochód. Obawiam się, że zamiast 45 minut, będę jechał do pracy 1,5 - 2h. Jeśli chodzi o meritum tematu, to siedzę w domu, chodzę tylko do sklepu lub do ogrodu jak jest ładna pogoda - moja żona jest po przeszczepie i ma bardzo niską odporność, nie może w żadnym wypadku zarazić się tym syfem. Na szczęście korzysta z przyznanego zasiłku opiekuńczego dla rodziców dzieci do 8 lat - 2 tygodnie w domu i 80% pensji. U mnie w firmie pracuje kilkaset osób. Biorąc pod uwagę ten dojazd i ilość spotykanych dziennie ludzi, rozważam L4. Sęk w tym, że wielu współpracowników Polaków też, co w firmie na pewno spotka się z negatywną reakcją. Mimo, że to wszystko brzmi tak apokaliptycznie, nie tracimy dobrego humoru PS. "Z 1441 do 1809 wzrosła w ciągu doby liczba zmarłych zakażonych koronawirusem - poinformowała właśnie włoska Obrona Cywilna." PS2. Oglądamy niesamowicie dobry serial - La casa de papel / Dom z Papieru - polecam każdemu!
  7. Dziś i jutro takie newralgiczne dni. Oprócz tego jeszcze mocno wieje. Od piątku powinno być ok, a na weekend słoneczko.
  8. Info dla osób bez sezonówki. Na gopass.sk pojawiły się kupony na Chopok i Łomnice do wzięcia za punkty - teraz tylko 350 pkt (zamiast 700) i jest skipass do wzięcia za 0 euro.
  9. Złoty Groń dziś 07.03.2020 o godzinie 10 rano płynął. Miejscami wychodzi już ziemia. W Wiśle warunki zapewne podobne lub gorsze. Jeżeli w Istebnej zaczyna być już tak słabo, to przy obecnych prognozach pozwolę sobie stwierdzić, że kolejny weekend będzie ostatnim w tym sezonie z otwartymi wyciągami w Beskidzie śląskim.
  10. @Jeeb Jesteś mistrz Twoje posty mnie solidnie bawią
  11. Na taką jazdę należy sobie pozwalać TYLKO przy pustym stoku, mam na myśli szybką jazdę długim skrętem. Ja gdy tak wycinam sobie skręty i zauważę przed sobą ludzi (dzieci to już w ogóle!) to od razu wprowadzam narty w ześlizg. Jak jest pusto i dobre warunki śniegowe - cisnę. Najwyżej sam się zabiję 🙃
  12. Czyli dobrze trafiłem Też chciałem wykorzystać wczorajsze okno pogodowe i atakować Chopok, ale ostatecznie, za namową kolegi wylądowałem na Łomnicy. To był dobry ruch.
  13. Sobota 7.03 otwarte mistrzostwa Radzionkowa Złoty Groń Istebna.
  14. Kusicie, kusicie.. a co mi tam, biorę wolne w robocie i też wpadam, na jeden dzień w czwartek/piątek
  15. Wczoraj na Siglanach w Wiśle odbywał się Puchar wójta gminy Pawłowice w GS. Piszę o tym dlatego, że.. wziąłem w nich udział To były moje pierwsze zawody, w końcu się przełamałem i po prostu pojechałem "zobaczyć". Cel był jasny - nie wypaść i nie być przy tym ostatni w swojej kategorii (18-30 lat) - udało się to zrealizować Trasa Trasa z góry Konkurencja może nie była z najwyższej półki, ot niedzielni narciarze (bez urazy dla nikogo - po prostu luźna atmosfera bez napinki) i takich było z 70%. Ale kilku zawodników jechało w gumach, ochraniaczach itp co mogło wskazywać że są obeznani z tematem j to głównie z takimi przegrywałem. Wrażenia z jazdy? Cóż, płaski stok, bramki rozstawione bardziej jak na SL, bez żadnych podkręconych. Największą trudnością była totalnie zniszczona trasa już po kilku przejazdach. Moja kategoria jechała jako ostatnia także była walka by utrzymać się w rynnie. W drugim przejeździe już trochę zaryzykowałem i uzyskałem wg mnie zadowalający czas 38,4 (zwycięzca miał 35,9), większość osób miała ponad 40s. Na starcie Podsumowując, jestem podjarany tematem🙃 Od teraz będę się starał startować jak najczęściej Oczywiście na razie w jakiś "niedzielnych" zawodach. Nie mam zamiaru kompromitować się na MPA I po zawodach Pozdrawiam
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...