Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

waldek71

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    678
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Zawartość dodana przez waldek71

  1. Oprócz pilnowania włoskich spraw, które są bliższe sercu, rozum ustala, szuka, liczy, ogląda i planuje CH, bo rozum wie, że to jedyna możliwość. To taka schiza, która przeszkadza w życiu. Dalej będę patrzył co w ITA, ale przygotowuję Szwajcarię. Serce co prawda jeszcze marudzi o skiturach, ale przegra niechybnie.
  2. Tradycyjnie już trwa niezdrowa rywalizacja między wieszczami otwarcia ośrodków narciarskich, a pytiami przedłużenia zamknięcia. Tym razem głos zabrały pytie. https://www.gazzetta.it/montagna/sci/10-01-2021/via-lattea-ripartenza-sci-remota-subito-ristori-apertura-impianti-un-nuovo-rinvio-3902377529003.shtml?fbclid=IwAR1N_LlmdmNxdsOmZge2_pQfaFRwMDIysaR5VzZe8g2oL1s4-9Ctvr_l5bM Skracając ten i tak krótki artykuł do pięciu słów to: nic z tego nie będzie.
  3. Prognoza przewiduje w tym tygodniu czterodniowe opady (prawdopodobieństwo 80-90%).
  4. Zgadzam się, ale z drugiej strony nadal maniakalnie twierdzę, że kto bardzo będzie chciał to pojeździ, mniej istotne gdzie.
  5. Dzisiaj na portalu giornaletrentino.it pojawiła się informacja, w brzmieniu której Trentino (prawdopodobnie prowincja Trentino osobno, bo prowincja Południowy Tyrol już zapowiedziała otwarcie na 18 styczeń tylko jeszcze bez szczegółowych przepisów) właściwie czeka na turystów od 18. stycznia. Zwrot typu "zbliża się otwarcie sezonu zimowego" raczej brzmi prawie ultymatywnie. Podobno poszczególne służby uzgodniły, że będzie ograniczona sprzedaż karnetów do 40% z możliwością dalszego zmniejszania. A więc nie dość, że może będzie potrzebny ujemny test, zaświadczenie o szczepieniu albo nie wiadomo jeszcze co, to jeszcze będzie nerwówka czy uda się kupić skipass. https://www.giornaletrentino.it/cronaca/accordo-provincia-funivie-trentine-e-sanità-arrivano-le-piste-a-numero-chiuso-1.2521886 Prawdę mówiąc, codziennie śledzę co piszą mniejsze i większe portale włoskie i włoskie fanpejdże narciarskie, ale zaczynam mieć tego serdecznie dość. Z ziemi włoskiej do Polski, cholera, podobna bezradność decyzyjna; to już chyba choroba paneuropejska. Poza CH i prawdopodobnie trzeba tam się kierować i olać EU (w tej kwestii tylko rzecz jasna).
  6. Poczytaj sobie komentarze pod tym postem o Gardenie na FB. Jednak dominuje pesymizm. Doprawdy nie wiem czemu Val Gardena tak tryska optymizmem, jeżeli jeszcze dwa tygodnie temu Sasslong zapowiadał brak otwarcia sezonu. Wiem, że Val Gardena potem ostro reagowała, ale twardych faktów ciągle brak. Raczej skłaniałbym się do tezy, że AT, IT i FR razem i wspólnie zdecydują.
  7. Przepraszam @sylwiii, że Ci się wcinam do wątku z prywatą. @Spiochu, jest górny limit wiekowy do kursu kwalifikacyjnego? Czy wiadomo, że podane daty szkoleń są mniej więcej aktualne?
  8. Niektóre inne ośrodki też mniej lub bardziej dosłownie mówią o tej dacie, inne wykazują dyplomatyczne maniery pod tytułem "data otwarcia uzależniona jest od decyzji władz", jeszcze inne w ogóle na swoich stronach nie mają żadnych wzmianek o dacie otwarcia.
  9. To idziemy za ciosem. Czy do Flims w Laax jest normalny dojazd własnym samochodem?
  10. Mam pytanie a'propos Jungfrau. Piszą, że trzeba zostawić samochód w Lauterbrunnen. Rozumiem, że z miejscówkami w samym Lauterbrunnem to nie ma problemu. Natomiast można wjechać samochodem do Wengen, czy jest podobnie jak w Zermatt, że jest tylko ruch kolejowy i elektryczny? Na tej samej zasadzie, jest normalny wjazd do Grindelwald?
  11. To w końcu medycyna😀 I to międzynarodowa, prawda @wojgoc i @Victor😃?
  12. No, mam inne zdanie. Używamy sobie terminu 'debil', który może nie jest zbyt miły, ale nie szkodzi, używajmy go jako wytrycha. Otóż nie uważam, żeby rzeczony debil nie miał szans na politechnice, podczas gdy na medycynie przejechałby jakoś do końca. Nauka medycyny na początku istotnie nie wymaga żadnych szczególnych zdolności, ponieważ jest to po prostu konkretna wiedza, którą można pokazać i opisać, i nauczyć na pamięć. Chociaż nauka anatomii układu nerwowego (naprawdę nauka) wymaga dużej wyobraźni. Schody zaczynają się później, gdy wykutą na pamięć anatomię trzeba wstawić w tryby jej fizjologicznego funkcjonowania, a potem w przypadki, gdzie to wszystko zaczyna szwankować. Wtedy pamięciówka w czystej formie zawodzi. Farmakologia to też pamięciówka, przy czym dobrze nauczona biochemia (już nie dla debili) znacznie pomaga. Itd itd. Oczywiście, że osoba wykładowcy jest ważna, ale debil nie potrafi na ten problem spojrzeć w ten sposób, że "nauczę się dla pana profesora tego co on chce, a ja dla swojej wiedzy nauczę się tak, jak trzeba ew. tak jak piszą w książkach, a nie w skryptach". Jeżeli bawimy się w nazwiska z WRO, też miałem zajęcia z prof. Zarzyckim, pamiętam, ale kwintesencją absurdu był prof. Halawa (długo mógłbym opowiadać). Dla przeciwwagi była prof. Świątek i prof. Kędzia. Co do powrotów z mojego otoczenia wrócił jeden kolega z UK (jeden). nie śledzę, ale wartość progowa punktów do Uniw. Medycznego nie jest zdaje się znacząco niższa, niż na Politechnikę. Za moich czasów był egzamin wstępny, dwudniowy i nie był łatwy. Teraz o wstępie decyduje wynik matury. Czyli każdy debil, który osiągnie odpowiednią liczbę punktów dostanie się wszędzie gdzie chce.
  13. Ależ nic na siłę. Chodzi o to, że można. W wielu niekorzystnych okolicznościach można jakoś znaleźć rozwiązanie.
  14. Co więcej, w dobie lekcji zdalnych, taki uczeń jest w stanie to i owo nadrobić wieczorami po nartach, chyba, że wifi jest wszędzie wciąż towarem luksusowym.
  15. Moja teza nie ma nic wspólnego z tym co się dzieje w Europie i na świecie, tylko z tym co się dzieje u nas. Nic mnie nie przekona, że decyzja na temat ferii była dobra. Do dalszej części wypowiedzi nie będę się odnosił. Chyba nie warto.
  16. Zgadzam się. Sposób wprowadzenia takiego, a nie innego terminu ferii zimowych stojący w sprzeczności ze wszystkim, łącznie ze zdrowym rozsądkiem, instrumentalne potraktowanie uczniów, a przez to także ich rodziców, powoduje reakcję zgodnie z regułą przekory. Powiem za siebie, po konsultacji z dzieckiem, jeżeli bedą jakieś możliwości to jedziemy niezależnie od tego, że ferie "już były". Przewiduję, że będą w PL klasy na przełomie stycznia i lutego, i w lutym, gdy będzie połowa dzieci na lekcjach (zdalnych oczywiście). Podobny "problem" związany jest także z kadrą nauczycielską. Oczywiście przez to ten durny rząd i tak niczego nie zrozumie, ale chociaż część uczniów, rodziców i nauczycieli odpocznie.
  17. W ITA ta sprawa jest rozpatrywana już od kilku tygodni. Wychodziłem z założenia, że to taki mały szantażyk ośrodków narciarskich na rząd i próba lobbingu.
  18. Tak jest. Dolina Aosty to region (a zarazem jedyna prowincja) mający 74 gmin. Trentino/Alto-Adige (czyli Trydent/Południowy Tyrol) to region, złożony z dwóch prowincji o nazwach j/w osobno, z których każda ma odpowiednio 210 i 116 gmin. Aosta to miasto (gmina) w Dolinie Aosty. Jakoś tak to wygląda.
  19. Aosta i Południowy Tyrol mają nieco większą autonomię, niż reszta. Południowy Tyrol ma przynajmniej kilka mniejszych i średnich ośrodków, które nie przekraczają gmin (raczej). Wiem, że to zaklinanie rzeczywistości, ale jak kończy się racjonalizm, zaczyna się kraina fantazji. Eech, szkoda gadać. Dobranoc.
  20. Włosi zapowiadają połowę mniejsze obłożenie ośrodków i chcą to z grubsza osiągnąć sprzedażą 50% ilości karnetów, chociaż to dość słaba metoda zważywszy na to, że narciarstwo zjazdowe to raczej dynamiczna i przestrzenna rozrywka. Poza tym są skipassy na duże wieleset kilometrowe ośrodki, co wtedy? Myślę, że frekwencja może nie być przesadnie duża. Odpadają "turyści", ferie w PL w innym terminie, ludzie zwykle mają urlopy ustalane wcześniej, ogólna psychoza pandemiczna p.t.: gdzie się pchasz, jest pandemia itd. Pojadą ci najbardziej zdesperowani, czyli my.
  21. Bardzo możliwe. Tak jak wieszczono jesienią- ten sezon tylko dla...smakoszy narciarstwa😀, najłagodniej rzecz ujmując, choć bardzo pasowałyby inne określenia. Ja w każdym razie czekam cierpliwie.
  22. W pierwszej chwili brzmiało to dobrze, natomiast faktycznie wygląda na to, że to tylko prolongacja nadziei. Od 6.01. Włochy przechodzą do trybu kolorowego. Póki co z interesujących nas regionów tylko Veneto, czyli Wenecja Euganejska może zostać w czerwonej. To m.in. Cortina, Civetta, Arabba z dojazdem do Marmolady (bo sama Marmolada już nie), Falcade w SanPe, kawałek AltaBadii. Trentino/AltoAdige już nie, co powoduje większe możliwości migracji.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...