-
Liczba zawartości
6 100 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
55
Zawartość dodana przez mysiauek
-
Może kiedyś będzie ładnie ale byłem w zeszłym roku w zachmurzoną pogodę i muszę powiedzieć, że na mnie to miejsce zrobiło "średnie" wrażenie. Tzn poza tym żeby je zobaczyć tylko nie pojechałbym tam. W sumie gorzej było tylko chyba w Chełmsku Śląskim...
-
Wiosenne i Letnie wyprawy rowerowe i piesze po górach
mysiauek odpowiedział Mops → na temat → Wypoczynek w górach
Nie mam takich ambicji po prostu muszę się wyłączyć w przyszłym roku na jakiś miesiąc przed wpadnięciem w kolejną pracowniczą studnię bez dnia. DLatego miesiac a nawet może więcej. Taki jest plan, a jak wiemy plany hehehehe Zdaj relacje albo daj jakieś updejty gdybyś przeszedł. Dzięki z góry -
Wiosenne i Letnie wyprawy rowerowe i piesze po górach
mysiauek odpowiedział Mops → na temat → Wypoczynek w górach
1. Tak, słyszałem o błocie i tak słyszałem o problemach z jednoznacznością i znakowaniem szlaku w Beskidzie Niskim. 2. To będzie samotny minimum miesiąc bez pośpiechu. Przewodnik jest, przestudiowany, mapy też. Wrzucaj fotki z kolejnych części - dzięki z góry. -
Wiosenne i Letnie wyprawy rowerowe i piesze po górach
mysiauek odpowiedział Mops → na temat → Wypoczynek w górach
Dzięki. Będziesz kontynuował? Jakieś uwagi do szlaku? Zbieram informacje, zastanawiam się nad urlopem bezpłatnym żeby cały GSB walnąć. -
Wiosenne i Letnie wyprawy rowerowe i piesze po górach
mysiauek odpowiedział Mops → na temat → Wypoczynek w górach
GSB? -
Fajnie, że o tym piszes - o celach jazdy na rowerze, motywacji. Zagadanienie tak samo ciekawe jak motywacja w pracy To też pokazuje, że, jak to wspomniałeś kiedys, "uprawiamy różne dyscypliny" tym samym narzędziem. Podzielę się trochę, dlaczego ja jeżdżę. 1) jazda w celu zajeżdżenia sie na śmierć - cisne ile moge zeby wypluć stres, siły a po kąpieli w domu być jak "nowonarodzony". To pozwala spędzać czas z rodziną bez zbędnych emocji i myślenia o czymś co nade mną wisi. 2) zwiedzanie + jazda z rodziną - spokojne poruszanie sie bez większego wysiłku żeby jak najwięcej pooglądać, odpocząć. To jest środek transportu z przyjemnością podróżowania i odkrywania. Ciekawe, nigdy nie miałem motywacji "dojechać gdzieś" czy "w danym czasie":. Kompletnie mnie to nie interesuje. @marboru A jak jest u Ciebie?
-
Ja bez fotek tym razem ale mały sukces. Dwojka z przodu czyli 5 latka w niedzielę zrobiła wg Stravy 24km. W tym trzy place zabaw, wejście na wieżę szybu Prezydent... oczywiście tempo dziecięce, przystanki po drodze itp. Mimo to, zaczynam się obawiać co będzie za parę lat Myślimy nad całodniową wyprawą do dziadków.
-
Ja urodziłem sięw Katowicach, długo mieszkałem w Sosnowcu.Zwiedziłęm każdy jego zakątek. Od cerkwi, przez kościół ewangelicki, pałace, po upadowe i najsłynniejszą sosnowiecką łazienkę Dla zainteresowanych, łazienka i pałac oisane: https://instytutkorfantego.pl/blog/palac-dietla-w-sosnowcu-i-wybrane-elementy-jego-wystroju/ Bardzo bardzo lubię to miasto i wycieczki po nim. Może kiedys pomyślę o paru fotkach w tym wątku. Mam kumpli mieszkających w centrum Bytomia - okolice Króloewj Jadwigi i Smolenia - i ... nic się nie zmieniło. Mały plus to odnowione kamienice i trochę ludzi co lubi klimat kamienic. Ale większość bram bez zmian + nowy nabytek w postaci Romów.
-
To jest nas dwóch z Zagłębia - Sosnowiec I niestety, może to dziwne, ale uwielbiam to miasto. Ja tylko pokazuje obrazy. Rozważania o prawdziwym klimacie Śląska to raczej temat na długie piwo. P.S. Kostka to jest rak. Kostka Bauma. Kostka brukowa jest ok. Na szczęście coraz częściej są płyty różne zamiast Bauma, asfalt nawet jest lepszy. Spróbujęto też jakoś pokazać.
-
Dzisiaj mini wycieczka po Chorzowie. Śląskie miasta się zmieniają. Kopalni brak. Czasem zostają szyby... nie szklane... suchar żarcik he he. Okolice szybów są rewitalizowane. Pokaze jeden z przykładów. Oraz rewitalizacje jednego z najbrzydszych rynków w Polsce. Rynku w Chorzowie przeciętego estakadą z DK79. Zaczynamy. Szyb Prezydent. Jeden z najlepszych punktów widokowych na Śląsku. Niestety z moim lekiem przestrzeni mogę tylko Was zapewnić ze widoki są super. Od Tatr po Jesieniki (a może i dalej?). Jak widać okolica zamieniona w maly park. A z drugiej jego strony mamy zadbany plac zabaw i parę atrakcji dla deskarzy, rowerzystów itp Ścieżka rowerowa można z Chorzowa Starego dojechać szybko do centrum Chorzowa. Niestety ścieżka powstała w miejscu tramwaju. Zlikwidowanego, co zawsze wzbudza we mnie mieszane uczucia. Rynek w Chorzowie na paru fotkach. Duza tężnia . Super zrobiona z obracającym się kołem. Niestety ale mam wrażenie że splywa tam zwykla i w dodatku syfiasta woda. Sprawdzę następnym razem. Za tężnia stoi pomnik jednego z najważniejszych dla rozwoju okolicy (i nie tylko) ludzi: Fryderyk Wilhem hrabia Reden. Co ciekawe i w sumie dla mnie niespodziewane, knajpki w okolicy pełne... a nie jest to super bogata dzielnica delikatnie mówiąc. Inna czesc zrewitalizowanego rynku to okolice Urzędu Miasta. Czysto, bardzo schludnie i świetna mała architektura. Na drugim zdjęciu wspomniana estakada. Po remoncie jest neutralna dla oka. Kompletnie!! Nie czuje się jej ogromu i tego jak ingeruje w przestrzeń rynku. Nie widać za dobrze na zdjęciach ale kazda podpora estakady została obudowana pawilonem. Mega pozytywny projekt. A zaraz obok Pan Gerard kopie piłkę. I jeszcze widok na ul.Wolnosci, główna ulice centrum miasta i deptak. Kiedyś, nie dawno, raczej zaniedbana ulicą handlowa. A teraz nawet zyjacy deotak z paroma knajpkami i kawiarniami, nie pustymi i nie mega pełnymi. Na koniec typowy widoczek ze Śląska. Małe jeziorko, park i bloki w zieleni. Tak się kiedyś budowało. Współczesna deweloperka to klatki dla kurczaków. Pozdrawiam
-
1. Jasne ale pytam jak Wy, ludzie, to ubierają 2. No nie, nie i jeszcze raz nie. Jak wychodziłem była już kolejka, mini parking pełny i na zewnątrz zaparkowane samochody. Jest miejsce do poprawy a duzo to nie kosztuje.
-
Hmmm jedna z najpiekniejszych tras w Polsce jakie miałem okazję zaliczyć, znajduje się w tych okolicach: Rutka-Tartak, Poszeszupie, Ejszeryszki, Wiżajny, Wiłkupie, Burniszki-> Vistytis. Uwaga Góry Sudawskie! To było jakie 10 lat temu, w Polsce mało asfaltu miejscami. Na Litwie piękna równa droga szutrowa. Pewnie wiele się zmieniło od tego czasu ale widoki bajka raczej dalej są. Spaliśmy tutaj: https://www.google.pl/maps/place/Radzewicz+Teresa+i+Jan.+Agroturystyka,+16-407+Stankuny;+2/@54.4008083,22.8424415,16z/data=!3m1!1e3!4m2!3m1!1s0x46e13dbd7329938f:0xeab3397f6a192356 Świeże jajka z rana za grosze... czysto, kompletnie cicho (budzą nas bociany...klekoczące). Cała droga 651 na Żytkiejmy lub na Stańczyki bardzo widokowa. Są jeszcze mosty w Botkunach, mniej popularne i mniej widokowo atrakcyjne od wyeksponowanych w Stańczykach. https://www.google.pl/maps/place/Mosty+Kolejowe+Botkuny,+19+500,+DW651+11,+19-500/@54.3014428,22.3959008,15z/data=!3m1!1e3!4m6!1m3!3m2!1s0x46e16e3d363a841b:0xba79d905e8742645!2sBotkuny!3m1!1s0x46e16e3ec1ac47ab:0xcc324851be7a0309 Kiedyś tak zarośnięte, że jak byliśmy pierwszy raz samochodem to dopiero po wjechaniu na most zobaczyliśmy gdzie jesteśmy. Most przjechany samochodem w obie strony. Młody człowiek był teraz bym się bał.
-
Bylem w Atitiq i zakupiłem ten bezrękawnik. Jedno pytanie, czy takie coś zakłada się jako pierwsza warstwę? Wizyta w sklepie. Mam mieszane uczucia. Naprawdę fajne szmatki ale sprzedaż MOCNO kuleje. Dawno nie byłem tak słabo obsłużony a chyba nigdy w sklepie firmowym jakiejkolwiek firmy. BARDZO BARDZO dużo do poprawy. Jeden lapek, jedna kasa, jeden kupujący przede mną i kapa na 20 pare minut z dzieckiem w sklepie 5x5 metrów. Powod, cytuję: "już zaczęłam nabijać". Nie da się wytłumaczyć, że ja tylko po jedną rzecz. ZERO zainteresowania Pań sprzedawczyń. Jedna była zajęta Państwem przede mną więc ok, a druga po trzecim pytaniu... zniknęła. Na koniec, kupuje S a na paragonie M, podobno nie będzie problemów z wymianą ale modlę się obym nie musiał podchodzić do wymiany. Nie wyobrażam sobie co tam się dzieje jak pojawi się pięciu klientów na raz...
-
zabytkowe Zabytkowe narty
mysiauek odpowiedział Ghostkonin233 → na temat → Giełda sprzętu narciarskiego
Cena? -
Dzisiaj parę widoków z centrum Katowic. Niestety ze ścieżkami jest kiepsko. Władze myślą tylko o deweloperach i budują pod nich. Centrum Katowic, Spodek, Muzeum Śląskie, jakas wieża musi być Widoki z tej wieży innym razem. Nawet Gwiazdy tu są... takie piętrowe. Wieża:) Spodek. ... i widok za plecami. 15km jak na pięciolatke to całkiem całkiem wiec pora na zasilenie baterii
-
Dla odmiany od lasów, wydm itp będzie coś z miasta Katowice maja parę tras rowerowych. W terenie nawet nieźle oznakowanych. Cel dzisiejszejej podróży to trzy miasta na szybko. Na początek typowy katowicki widok na Tausen. Potem ciut starsza ulica Gliwicka. Widok na Tausen z całkiem innej strony. A teraz juz Chorzów. Hopsa. Polska w lewo a powstania w prawo. W krajobrazie Śląska częsty widok ... ot wieża. i centrum, no prawie ... Chorzowa Batorego. Jedziemy pod jeden z bardziej znanych zegarów sportowych w Polsce. Bida taka, że mu się O ułamało... Ciut dalej trochę większy stadion. Potem zapomniałem o zrobieniu fotki trzeciego stadionu... ale jeszcze zobaczycie. Wszystkie one w okolicy hmmm 5-10km?
-
-
-
Dzięki, będę w okolicy firmy w czerwcu, skontaktuje się z nimi.
-
Jest https://www.odlo.com/eu/en/mens-zeroweight-cycling-vest-411412.html?dwvar_411412_color=20641&cgid= Dzięki stukrotne Wujot!
-
Dzięki, poszukam w Odlo za granicą też. Ja ogólnie jeżdżę raczej jak jest ciepło jesteśmy innej kategorii sportowej. Natomiast mocno się pocę i właśnie potrzebuje coś nieprzewiewnego z przodu i przewiewnego z tylu. Rowerowo jak na zdjęciu, czekamy na frytki i widać że życie w mieście wraca.
-
Hmmm nie wiem czy w tym temacie czy w innym zapytać... najwyżej się wydzieli. W czym jeździcie gdy jest ciepło ale wieje zimny wiatr? Chodzi mi o rodzaj kurtki. Szukałem czegoś co miałoby windstoper z przodu a z tyłu siateczkę aby nie pocić pleców ale nic nie znalazłem sensownego.
-
-
-







