Już to widzę....:
...kupuję o 9 rano całodzienny karnet w Białce,
wyjeżdżam na Kotelnicę, spoglądam w kierunku Tatr i widzę jak pięknie lśnią w blasku zimowego słoneczka,
zjeżdżam szybko w dół, odpinam narty wrzucam do samochodu,
samochód w automacie więc żeby zaoszczędzić czas zrucam z nogi tylko prawego buta;),
pędzę od Kuźnic, przybywam pod kolejkę na Kasprowy.....iiiiii.....iiiiii.....iiii nie pierd..e mi że na tym karnecie pojadę do góry, bo jak tak to mi kaktus urośnie, i wcale nie na ręce, tylko.... tylko dokładnie tam gdzie nas narciarzy PKL obecnie ma:mad: