Nikt w tym nie ma interesu żeby teraz ujawniać wyniki testów, bo to nie chodzi o to żeby zaspokoić ciekawość narciarzy, tylko o to żeby się napalili i zaraz po przeczytaniu wpadli do sklepu na zakupy.
Tak więc wpierw narty do sklepów na półki, a na 2 ogień idzie marketingowa propaganda, nie na odwrót, bo wtedy klient ma za dużo czasu, myśli....myśli i stygnie;)
Nigdy w połowie października jeszcze nie był, a patrząc na statystyki to w tym roku będzie w połowie grudnia;):
17.11.2009
18.11.2008
08.11.2007
05.11.2005
29.10.2004