-
Liczba zawartości
7 967 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
99
Zawartość dodana przez SB
-
To powiem wam że jestem dupa a nie narciarz: nie stał bym w żadnej klejce nawet końcówkę z tego czasu czyli te 45 minut, max co jestem w stanie odstać to jedną trzecią tego czasu, a wszystko co więcej to odpinam narty i do domu. Właśnie dlatego bym żadnej Białki, Szczyrku czy Korbielowa nie zaryzykował na pobyt, jedymie na jednodniowe wypady. A na pobyt to może być jeden kierunek......
-
Widzisz BERRY nie masz avatarka a jak byś miał to może bym Cię poznał a tak:confused: , choć na dole przy szustce w namiocie(knajpa) widzałem gościa po "40" z naszywką skionline, ale nie zaczepiałem:eek:
-
Krótkie narty - fun carving na 2008 rok ?? odpowiedniki snowbladeów?
SB odpowiedział Pestek → na temat → Sprzęt narciarski
A ja się nie boję. ostatnio w Białce na taśmie rozbiegowej wyraziłem swoje oburzenie gdy obsługa napominała snowbordzistę że deska ma być przypięta do jednej nogi na peronie. Krzyczłem DLACZEGO DO JEDNEJ, A NIE OBU:D . Widzę że lubią na tych parapetach po lesie jeździć: i to jest właściwe miejsce!!- jak się tam wszyscy przeniosą to nawet ich polubię -
Krótkie narty - fun carving na 2008 rok ?? odpowiedniki snowbladeów?
SB odpowiedział Pestek → na temat → Sprzęt narciarski
I według mnie to do niczego więcej się nie nadają te narty, oczwiście mogą być mylone z fancaerverami z powodu łatwości inicjowania skrętów przez nie, lecz wynika to raczej z ich długości a raczej krótkości, a nie taljowania. Kilka lat temu(7-8) w Alpach dość sporo ludzi jeżdziło na tego typu nartach, jednak z roku na rok coraz mniej, a na dzień dzisiejszy to są pojedyńcze jednostki. Mam nadzieję że to samo stanie się z parapetami, choć ci na tych krótkich nartach wcale mi na stoku nie dokuczali w przeciwieństwie do tych drugich:eek: -
A ja swój pierwszy login z hasłem z 2003 roku zapodziłem w pamięci i po wielu nieudanych próbach odzyskania danych z mojej głowy postanowiłem założyć taki co bym go nie zapomniał czyli SB- S to Sławomir, a B to Babiuch bo tak mam na nazwisko.
-
Jacek: tytuł twojego nowego wątku brzmi conajmnie dwóznaczne;) , już się ucieszyłem że to radosna nowina, ale to nie to:( , więc leć powoli i nisko cobyś cały powrócił ps: a kolega Body to ten z prawej czy lewej na zdjęciu:D
-
No... właśnie przyjechałem z Białeczki, warunki dzisiaj były super: zza chmur leciutko przebijało się słoneczko czyli nie topiło cennego śniegu, temperatura max 2,5 stopnia, a na stoku od rana do popołudnia twardo i równo:) . Ludzisków na bierząco bez jakiego kolwiek stania w kolejce:) . Podjechałem również pod wieczór już popatrzeć na Harendę i tak jak przypuszczałem: Harenda to czarna trasa, a dzisiaj nie tylko z powodu stopnia jej trudności tylko w pełnym znaczeniu tego słowa- nie przyłożyli się tam niestety do naśnieżania:( , ale czynne
-
Myślę że na Harędzie to chyba nie ma po czym za bardzo pojęździć. A ja jutro rano to chyba ruszę z rodzinką na Białeczkę
-
W Wierchomli w niedalekiej odległości od dolnej stacji jest trochę kwater prywatnych jednak na stronie www.wierchomla.com.plnie znajdziemy nic po za bazą noclegową którą dysponuje i administruje ośrodek narciarski. Choć i oni mają bardzo zróżnicowaną ofertę, od prostej kwatery wieloosobowej(typ młodzieżowy) przez drewniane domki "alpejskie"(bardzo eleganckie- polecam) do hotelu*** z SPA i basenem(minus- kilkaset metrów od wyciągów)
-
Zna ktoś może od strony praktycznej, chodzi mi głównie o komfort termiczny, proszę o opinie.
-
A jak nie zaczniesz pisać to się zmieni:eek: .....widzisz napewno jakie pierdoły tu wypisujemy;) rób koręktę na to proszę. Ps: Do nie zoriętowanych: Roman to były zawodnik, a na dzięń dzisiejszy czynny specjalista z zakresu serwisu, przygotowania, sprzedaży i tuningu nart. Jednym słowem cenny fachowiec jakiego nam brakuje na forum!!!
-
Romek....no nareszcie, nareszcie mam nadzieję że to nie mały epizod, tylko zagościsz tu na stałe i nie tylko jako bierny czytacz tego forum....... Musisz przysiąćś z jeden wieczorek i trzasnąć z 100 postów bo z Twoimi kompetencjami ten wpis POCZĄTKUJĄCY to poprostu się gryzie:cool: Bo jak nie to następnym razem nie zapłacę......za nic:eek:
-
Na dobry początek to nr PELEL:) , a wzasadzie pierwsze 6 cyfr......, a zresztą wystarczą pierwsze dwie;)
-
W wojsku mydłem smarowaliśmy..... ale niestety nie gogle tylko szybki w maskach, OP1 miał ktoś na sobie:eek: i nie w zimie tylko w lecie:mad:
-
Bierz Fischera!! Ja też byłem zadowolny z Atomica(i to akurat był SL9) dopuki nie wsiadłem na Fischera. Fischer moim zdaniem jest o wiele "przyjemniejszy" od Atomica. Zastanów się nad nartani stworzonymi specjalnie dla kobiet, ja teraz dla żony kupiłem takie: http://www.skionline.pl/austria-skitest/index.php?ids=&co=test2007&id_testu=434. W porównaniu z moimi są o połowę lżejsze.A jeśli byś chciała coś bardziej "ambitnego" to zachęcam Cię do lektóry:http://www.skionline.pl/austria-skitest/index.php?ids=. Znajdziesz tam również grupę RACE kobiety. Jeśli by Twój wybór padł na Fischera to napisz na priva do mnie, podpowiem Ci gdzie można "parę zł." taniej kupić Fischerki. Namawiam jeszcze do uzupełnienai profilu użytkownika, wiesz.... chcielibyśmy coś więcej wieszieć o Tobie;)
-
nie powinna: szyba jest wielowarstwowa, ale pomiędzy te warstwy nie powinna się apsolutnie dostać woda nawet podczas kompieli gogli, a skoro się dostała to znaczy że mają wadę i moim zdaniem masz podstawy do reklamacji. Tylko jak udasz się do sprzedawcy celem reklamaci to tam za dużo nie opowiadaj z kąd się ta woda tam wzieła.
-
No...no z tym przecieraniem to ostrożnie: wewnętrznej warstwy nie powinno się przecierać, bo niszczy się powłoka dpowiedzilna za antifog
-
Jakie warunki są to jedno, a jakie będą to drugie: J tam byłem w ostatni piątek i było super temperatura ok. 0 przelotne opady śniegu..... Wczoraj wieczorm na kamerkach widziłem że śnieżą, ale od dzisiejszej nocy zapowiadają znaczne ocieplenie:eek: co zresztą już widać już na wykresie z Białkihttp://www.bialkatatrzanska.pl/ wiatr halny do 100km/h. Sam się jutro wybieram do Białeczki i nie wiem co z tego wyjdzie:(
-
Michał zapomniał jeszcze o jednym ważnym typie samochodów, a mianowice te z oknami dachowymi popularnie zwanymi szyberdachami, na te również nie da się bagażnika magnesowego osadzić, bo daleki jestem od nazwania tego montarzem. Ja polecam produkty firmy TULE nie jest to najtańsze rozwiązanie ale montarz odbywa się bez użycia jakich kolwiek narzędzi wystarczą "gołe" ręce i trwa to (sprawdziłem, zmierzyłem) nicałe 6 minut jak na relingi i do 10 na samochód bez relingów. Jeśli chodzi o kolizję to bez znaczenia jaki bagażnik użyjemy: wszystko odpada:eek: czy na relindach, czy na zwykłych uchwytach, wiadomo żę te magnesowe w I kolejnośći. Czego Wam i sobie doświadczać nie życzę!! A swoją drogą Michał to masz zacięcie do zakładania i zdejmowania tego bagażnika, możecie z Witusiem blub założyć, bo ten to swojego Punciaka to zawiera ja oddala się na 50 cm:D, a zapmij żeby Ci się dał garnąć A ja jeszcze nigdy Fiatem nie jeździłem:(
-
No i żeby jeszcze narty ostrzyć to trochtych gratów trzeba mieć, a umiejętności same przyjdą, jak się parę razy sp....:eek: czy zp.... :eek: (nigdy nie wiem jak się pisze), to się nauczysz:D
-
Przed ostrzeniem stosuje się specjalny kamień do rozhartowania krawędzi,szczególnie tych miejsc gdzie stal na krawędziach została uszkodzona przez kamień(co z śniegu wystawał) i w tym miejscu krawędz jest zahartowana co wyczujemy pilnikiem bo niechce "brać", więc trzeba użyć kamienia do rozhartowania krawędzi. A zupełnie inny kamień stosujemy do wykańczania krawędzi po ostrzeniu lub wspomniamego djamentu przez Bobica.
-
A no to jak Austrię bierzesz pod uwagę to trzeba było tak odrazu:) : Jedz do Zillertal nie zawiedziesz się napewmo, tu o tym pisałem:http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=3444 Można bliżej w Alpy ale czy dla Ciebie to różnica 1400 czy 1600 km:eek: , a tak szczerze to Wam narciarzom pomorzaną to współczuję . Choć przyzanm że spotykam Was w różnych częściach Alp i wcale nie są to jednostki!!
-
Noooooo.... wyciąganie wkładów może mieć przykre konsekwencje:( . Tu o tym pisałem:eek: :http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=3119
-
Ale krzesło chodzi do 21 w sezonie, więc po tak dłudim dniu na nartach naprawdę nic się już nie chce robić. A też nie jest to prawdą że nie ma co robić bo w nowym hotelu funkcjonuje centrum SPA z basenem. Jako kwaterunek polecam gorąco w Wierchomli domki alpejskie: drewniane superkomfortowe i ciepłe Z tym połonczeniem z muszyną to narazie ostrożnie, bo jedyne co można właśnie zarzucić gastorom to obiecanki cacanki: a potem mają problem z dotrzymaniem terminów:(
-
A Marcin Barbórka dorwoł i drabko pilecioł zaroz kupić se knipsa coby jebnąć se fotka do forum:D Również dołanczn się do życzeń







