Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

SB

Moderator
  • Liczba zawartości

    7 967
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    99

Zawartość dodana przez SB

  1. SB

    Krzesło w SON - Szczyrk

    Trzeba by tak żeby się budowało naraz z 20 krzeseł, to kudłaci nie ogarną tematu:biggrin: A może by mi tak zapchlić społeczne skrzynką pocztową takimi fałszywymi alarmami, że np. gdzieś tam widziało się że spych jeździ po lesie i że chodzą słuch że gondola będzie, że trza by to sprawdzić:stupid:
  2. To jest akurat subiektywne odczucie jeżdżącego narciarza na danej narcie, a i też fakt z czym się porównuje, ja się "wypiąłem" z RC4 SL(komórka) i "wpiąłem" na RX FIRE.
  3. Albo ominąć szerokim łukiem, ja tam byłem 2 razy, pierwszy i ostatni. Ot po prostu, logistycznie i komercyjnie to jakaś porażka i na pewno bym swoim dzieciom takiej ekstremy nie zafundował, bo na górze by mnie wyśmiały, że tyle zachodu z powodu jednej trasy, o ile to były ny skłonne trasą nazwać.
  4. Nie takie rzeczy się tu prorokowało, z faktem poczęcia nowego narciarza włącznie: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php/14201-Polska-warunki-narciarskie-2011-2012?p=152474&viewfull=1#post152474 :biggrin: I żeby nie było... ja nie partycypowałem w tym wydarzeniu:stupid:
  5. To akurat żadna nowość, pisałem o tym już tutaj, post#2:applause:
  6. ja bym Sl sobie zostawił a dokupił coś ok 75 mm pod butem.
  7. A niby skąd wiadomo że to narta pożyczona? Ja 2 lata temu byłem w Amade na nartach i miałem 3 pary z sobą, a że byłem tam sam to pomimo bagażnika na dachu samochodu wiozłem je w samochodzie, ale jak już którejś użyłem na stoku to kładłem ją na dach, bo mokra, i tak co dzień przyjeżdżałem na kwaterę z jedną parą nart więcej, też się zastanawiałem kiedy moja Hajdi zadzwoni po policję:biggrin:
  8. No ale co wypożyczyć, jak oni tam mają sprzęt dla karłów:mad::
  9. napisz pliz coś więcej o odczuciach względem progresorów. coraz bardziej zastanawiam sie nad kompromisem w tym kierunku czyli przesiadka z RC4. Z racji że to narty moje i jeździ na nich mój syn, uściślę tylko że to jest konkretnie Fischer C-line Progressor 10+. Młody też uznał że woli tego Progresora niż RC4 SL WC(komórka), bo na taką się z wujkiem(Figo) zamienił, choć na moje oko "szedł" na niej bardzo ładnie.
  10. A Kotelnica to super sprawa do testowania nart:stupid:, szczególnie takich 84 w talii. Kiedyś zawitałem tam za sprawą nart Stockli Spirit O Two, mają oczywiście, a jak że, ale w długości 156 i 163, na pytanie dlaczego nie ma 177, pada odpowiedź że za długie i nikt tego nie pożyczy:rolleyes::.
  11. Ja w latach 80, praktycznie od momentu kiedy potrafiłem się już sam przemieszczać środkami masowej komunikacji, czyli gdzieś tak od 13 roku życia, w każdy weekend wstawałem o 5:30, robiłem sobie moje sztandarowe kanapki(chleb z masłem i makrela w sosie pomidorowym:biggrin:), o 6:30 miałem PKS do Bielska, a z Bielska do Szczyrku o 7:00, często w grudniu jak wysiadałem w Szczyrku to było jeszcze ciemno. I tak generalnie jeździłem sobie na nartki do 17 roku życia, potem zrobiłem prawo jazdy, dostałem od ojca malucha, to przeniosłem się do Korbielowa i wydawało mi się że Pana Boga za nogi trzymam, do momentu aż trafiłem do Tyrolu... i nie podzielę Twojego zdania choć jak widzisz lata 80 i 90 spędziłem w Szczyrku i Korbielowie. Utrzymywanie złomowiska to nie sposób na puste trasy. Piszesz że w Istebnej trasy są do roboty o 11, za to w Szczyrku są do roboty o 8 bo nie były robione, a z tego co słyszę to po jeździe w SON są narty do roboty:rolleyes::. Taka natura ludzka, co kiedyś było dobre, teraz się do niczego nie nadaje, wszystko ewoluuje i trudno się temu trendowi nie poddać. Jak jadę na narty to chcę oprócz wygodnych wyciągów mieć gdzie usiąść napić się czegoś, zjeść i porozmawiać z znajomymi i żeby to były cywilizowane warunki, a nie podpity szczyrkowski tatar serwujący brudnymi łapskami kiełbasę z ala grila. Ktoś tu pyta o wypożyczenie topowych nart w Szczyrku, a kto zainwestuje w takie narty na trasy z kamieniami, chyba jakiś szaleniec. No pewno że nabrał, bo i Pan R go nabrał, opowiada jakieś wizje o rozbudowie w kontekście że to pewniak, ta informacja pojawia się na stronie, a potem się okazuje że to blef, tylko po to żeby zdobyć jakiś rozgłos, ze jest nowy właściciel że jest już lepiej, a że będzie cudownie. Plan jest cały czas, SON go dostał w spadku od GATu, zawiera się w 2 słowach : "Podpierać i zbierać" Czyli robić tyle ile trzeba, jak się coś urwie to przydrutować, a jak zwali to podeprzeć, robić minimum kosztów, a najlepiej wcale.
  12. Tylko po co na trasę narty z 100 mm talią? Myślę że to nie jest śmig na takiej narcie, może coś podobnego i tak Ci się wydaje, taka narta najzwyczajniej nie pozwala na dynamiczne skręty. Moim zdaniem chcąc iść w kierunku narty uniwersalnej z założeniem że pomiędzy kujokami będzie się jeździć sporadycznie, a częściej po trasie, szukał bym narty nie szerszej w talii jak 80 mm.
  13. SB

    Zły licznik postów na Forum

    No chłopaki, ktoś podniósł alarm z tego powodu, widocznie nie było mu z tym dobrze, uszanujcie czyjeś doznania:tongue:
  14. Rozmyślam nad tym również. Że co?:eek: Wybierasz się do lasu?:eek: Figo śmiga między kujokami:biggrin: A to by dopiero było:applause:
  15. SB

    Ski Ochodzita w Koniakowie

    Od razu wyjaśniam, bo kolo z Ochodzitej tu na pewno czyta i on to zinterpretuje po swojemu:stupid:, że jak śnieg pada to nie trzeba ratrakować z dnia na dzień, nie zawsze trzeba, nie ma że wygląda równo, po zamknięciu stoku dla narciarzy, wyrusza na niego ratrak i jeździ tyle aż będzie stół i często to nie wystarczy raz przejechać, tak robią w cywilizowanym świecie, a jak ktoś tego nie potrafi zatrybić, to jest patałach i nie potrafię teraz nawet wymyślić czym by się mógł ewentualne zająć:.
  16. Problem jest taki że ośrodek w obecnym stanie i tak robi progres, nie mają kredytów mają niskie koszty. Po co im się zadłużać, walczyć z urzędasami i zielonymi, skoro są na plusie, a tą sytuację mogą zmienić tylko narciarze, a raczej ich brak w szczyrku, ale to taki totalny brak, żeby SON upadł:. Wtedy może ktoś to kupi i zrobi porządek.
  17. Ja od 3 sezonów używam POCów, one mają pojedynczą szybę, a mimo to nigdy się mi nie zdarzyło żeby zaparowały, a zaznałem już w ich posiadaniu każdych warunków atmosferycznych. Te POC mają faktycznie w komplecie 3 szyby, no ale nie ma się co oszukiwać, to nie jest tak że jadąc krzesłem zmieni się szybkę, żeby zmienić szybkę potrzebne jest dobre światło i cienkie rękawiczki żeby szyby nie upalcować. Niemniej jednak jazda nocna z szybą bezbarwną jest nieoceniona.
  18. Na pewno mają, nawet księdza w ekipie mają(a przynajmniej mieli), generalnie nie masz wyjścia jesteś skazany na Carvingsport:rolleyes::
  19. SB

    Ostrzałka do nart.

    No to po co piszesz wyżej że nie oddasz nart w obce ręce:confused::
  20. SB

    Ostrzałka do nart.

    Prawdziwy oryginalny medalik wszak jesteś, więc nie dziwne:tongue: Z tego co piszesz, to już widzę ten serwis nart:cool:: Nie pisz bzdur, bo wszystkiego się ręcznie nie zrobi.
  21. SB

    Ostrzałka do nart.

    Wiesz, wczoraj byłem w Istebnej na nartach i w ogóle byłem z tego niezadowolony, natomiast w koło mnie widziałem miliony ludzi na stoku, którzy byli prze szczęśliwi, jak jest zajebiście, mało tego słyszałem w kolejce jak dzwonią do znajomych i rodziny i chwalą się jak jest zajebiście, po prostu co dla jednych jest sufitem, to dla innych dopiero podłogą:. uuuu... ale Ci podniósł ciśnienie, nie wiedziałem że taki nerwowy jesteś:biggrin: A ja to bym powiedział tak, słowami ks. Tischnera: Można być mądrym ogólnie, albo mądrym konkretnie, ale być mądrym ogólnie, a mądrym konkretnie, to gruba różnica.
  22. SB

    Ostrzałka do nart.

    No to niestety zmartwię Cię, żeby w ogóle ruszyć z miejsca to jest potrzebne ładnych parę stów.
  23. Jeśli zjazd ma prowadzić po trasach to na pewno, no chyba nie pojadą między kujokami:eek: To taki też w sumie precedens, bo w cywilizowanym świecie fakt że część trasy trzeba by podejść byłby mankamentem, a na Pilsku jest to atrakcją:biggrin:
  24. Korzystając z okazji że mam w rękach RX FIRE(podrzucił mi ktoś do naostrzenia i nasmarowania), za przyzwoleniem właściciela postanowiłem się na nich przejechać dzisiaj w Istebnej. Narta nie jest mi obca, bo miałem kiedyś taką, ale z racji że była za krótka(160) sprzedałem ją Soczkowi(Juice), chyba ją ma do dzisiaj. Ta którą miałem dzisiaj przyjemność ujeżdżać to 165 cm. Nie będę się dużo rozpisywał, nie ma co, to po prostu genialna narta, lekka, skrętna, a przy tym bardzo dobrze trzyma na lodzie, szerokie dzioby pozwalają kręcić bączki na stoku:applause:, tylko trzeba by na normalny stok, a nie taki:eek:
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...