-
Liczba zawartości
2 906 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
31
Zawartość dodana przez aklim
-
Jarek a jaką kamerą/kamerami było to kręcone ?
-
Prośba o pomoc w ważnej sprawie związanej ze stokiem narciarskim.
aklim odpowiedział kato → na temat → Tematy narciarskie
w rozumnie rządzonych krajach jakoś sobie z tym radzą , a u nas jest jak jest .......... -
jak by nie liczyć , to ten Chopok niestety tani nie jest:rolleyes:: i pal licho te 33 Eu za dniówkę , ale jak trafi się tam w okresach świątecznych czy też feryjnych , to więcej jest stania niż jeżdżenia i wtedy rzeczywiście robi się irytujaco drogo:cool::
-
OK:smile: nie ma co koledze mieszać w głowie:wink: niech zrobi tak : i będzie dobrze a dywagowanie czy Atom jest lepszy od Rosoła , itd., to jak dyskusja o wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkanocnymi :
-
jak najszybsze , to chyba czerwone ? :biggrin:
-
nartę na 190cm +/- 5 i 92-102 pod butem
aklim odpowiedział karlo → na temat → Giełda sprzętu narciarskiego
poszło na priv :smile: -
zgadza się , był taki do 13-tej , zdaje się za 45 zł i bardzo mi pasował było też rozbicie na dni robocze i weekendy ( chyba oprócz terminów feryjnych ) , co też dla mnie miało sens , bo zawsze w środku tygodnia było trochę taniej , mniej luda i człowiek się wyjeździł . Baby cennik jest OK , ale jak już jestem w Korbielowie to raczej cisnę na Pilsko , a jak chcę tanio pojeździć , to rzut beretem na słowacką stronę i zaliczam Sihelne , Polhorę itd
-
strona w budowie , ale może ktoś tutaj zajrzy i usłyszy głos ludu:rolleyes:: jestem jednak realistą i rozumiem ,że ten cennik jest tak skonstruowany ,żeby większość te 6 dych za karnet całodniowy zapłaciła . Nie jest to jakaś cena zaporowa , ale i tak ludzie będą kombinować , bo jak ktoś zjedzie na dół ok. 14-tej , to pewnie za 20 zeta odsprzeda komuś karnet , a 2 godziny w cenniku kosztują 28 zł:stupid:
-
jak dla mnie cennik trochę do d... karnet od 8-ej do 12-ej jest taki trochę ni w .... ni w oko , bo z reguły jeżdżę do ok.13-14 tej , więc jak by te dwie godziny więcej były za dychę ( czyli karnet od 8-14 za 50 ) to wtedy powiedziałbym ,że jest OK
-
spoko Tadek możesz pisać:smile: ja zrozumiałem:biggrin:
-
zaraz okaże się ,że taki niedźwiedź to mały pikuś , bo Ślusarczyk zobaczy tam ślady Yeti i będzie larum na całą Europę albo i nawet świat:rolleyes::
-
nie , no pisać można , a nawet trzeba :smile: tylko nie rozumiem kogoś , kto nie mając pełnej wiedzy na jakiś temat , podpiera się w swych bardzo stanowczych opiniach "informacją" zasłyszaną , czy też przeczytaną w często mało wiarygodnych źródłach . A przecież to woda na młyn dla różnej maści ekogaji i "ulepszaczy świata" w tym kraju jeszcze ,żeby nie było niedomówień , nie jestem pracownikiem ośrodka Czarny Groń , moja żona , ani nikt z rodziny też tam nie pracuje :wink:
-
ludzie nie piszcie bzdetów jak nie znacie tego miejsca zbiornik nie jest wybudowany na potoku , tylko w miejscu , w którym żaden większy ciek nigdy nie płynął .Tym samym w żaden sposób nie może spiętrzać wody , bo to nie jest przysłowiowa tama na rzece . Co do sposobu gromadzenia w nim wody to nie nie znam szczegółów , ale prawdopodobnie jest to system pomp , które tłoczą wodę z dużo niżej biegnącego potoku górskiego . Napełnianie zbiornika odbywa się w czasie tzw. wielkiej wody , więc specjalnie nie utrudnia to życia mieszkańcom Praciaków ( przysiółek Rzyk ) , którzy poniżej , tuż przy parkingu mają lokalne ujęcie wody i raczej pilnują ,żeby im wody w kranach nie zabrakło . Zresztą , w zeszłym roku jak była susza , Czarny Groń miał szlaban na naśnieżanie , nie mogli czerpać wody z potoku i pomimo mrozów armatki stały na stoku i nie produkowały śniegu . Ktoś więc tego pilnuje i raczej nie rządzi tam dziki kapitalizm . Zarówno właściciel jak i większość pracowników to ludzie z tych terenów , więc nie na rękę jest im wojowanie z miejscowymi władzami czy też mieszkańcami . Oczywiste jest ,że pewnie sielanki tam nie ma ,ale pisanie takich pierdół ,że panuje tam wyzysk człowieka przez człowieka , przyroda jest dewastowana w sposób niebywały , mija się po prostu z prawdą. Mam jeszcze prośbę do tych wszystkich , co zawsze wiedzą lepiej co będzie dla innych dobre , że , jak mają misję , to niech uszczęśliwiają swoich najbliższych , produkują się na rzecz swoich lokalnych społeczności , a przestaną podpowiadać co będzie lepsze dla mieszkańców Gminy Andrychów .
-
to jedyne zdanie , z którym się zgadzam , bo reszta to powielanie medialnych "ekosensacji", które nijak mają się do rzeczywistości .A już pisanie o degradacji potoku to jakaś totalna bzdura wymyślona przez ekoterrorystów . Jak chcesz tak walczyć o przyrodę Beskidu Małego , to proponuję ci w każdy weekend urządzać ekopatrole po turystycznych szlakach i ścigać quadowców i crossowców , którzy dewastują praktycznie każdy dukt leśny:mad::
-
dzięki teraz już przynajmniej wiem jak ten słynny ekogaj wygląda:cool::
-
gdzieś czytałem , czy też słyszałem ,że FIS "wymyślając" nowe narty bardziej miał na uwadze własny interes , niż troskę o zdrowie zawodników . Chodzi o to ,że nowe narty wymuszają , przynajmniej teoretycznie , inne ustawienie bramek (większe światło , szerszy korytarz ) i niektóre trasy z obecnego PŚ mogą po prostu nie uzyskać homologacji FIS (m.in. Alta Badia ) , a przez to szansę dostaną nowe ośrodki , oczywiście po uiszczeniu "odpowiedniej" wpłaty na konto . Trochę to spiskowa teoria , ale w sumie może być coś na rzeczy.....
-
Jarku ja nie demonizuję pomysłów FIS-u:smile: tylko zastanawiam się , jaki sens mają te wszystkie zmiany : ? Myślę ,że nawet sam FIS trochę się pogubił w tym wszystkim , bo z tego co wiem , gigant w Soelden był ustawiony po staremu ( odległości pomiędzy bramkami ) a narty na nogach ściganci mieli już nowe .Argument , że jest OK , bo zawodnicy APŚ , zwłaszcza ci najlepsi , radzą sobie z nowymi , długimi deskami nie do końca mnie przekonuje , bo kto jak nie oni ma sobie z nimi radzić: . Ciekaw jestem , jak by to wszystko wyglądało , gdyby np. była dowolność w doborze parametrów sprzętu przez zawodników ? Czy alpejczycy w gigancie szliby w kierunku nart krótszych , czy też dłuższych ?
-
mnie jeszcze zastanawia to ,że FIS ustalił jedną długość nart dla wszystkich (188-K , 195-M) , niezależnie do wzrostu i wagi poszczególnych zawodników/zawodniczek . Ciekawe co zawodnicy myślą o takim novum ? Domyślam się , że w APŚ firmy i serwisanci "ustawiają" narty pod swojego jeźdźca (mam na myśli przede wszystkim ich sztywność ) ale jak te narty i przepisy FIS zawitają na jakieś lokalne zawody , gdzie narciarz o wadze 70 kg będzie się ścigał z kimś kto waży 100 kg na teoretycznie takich samych nartach to może być ciekawie :
-
pięknie !!! facet ma charakter i nie pęka , przebijał się z eliminacji , a po drodze "przeskoczył" kilku naprawdę niezłych zawodników Będą z niego ludzie , tzn.tenisiści:smile:
-
mam pytanie : stosowanie rockera , jego wielkość , itp , w nartach race regulują jakieś przepisy FIS-u , czy też jest tu pełna dowolność i pole do popisu dla serwisantów ?
-
Dobór nart, trudne pytanie :) FREESTYLE/FREERIDE
aklim odpowiedział Piter_ → na temat → Dobór sprzętu
firm , które praktycznie ,robią tylko narty do FR i FS jest sporo , że wymienię chociażby Majesty , Armadę , Line , Movement i wiele, wiele innych , tak ,że możesz przebierać przemyśl tylko czy bardziej park , czy też back country -
Maciek no Ty to normalnie jesteś................prawdziwy hardkor :biggrin::applause:
-
Maciek Wszystkiego Najlepszego !!!! i Duuuuuużo Zdrowia !!!!:applause:
-
dla mistrza ze strony Doppelmayr Polska : "Kolej linowa krzesełkowa wyprzęgana z pojazdami 2, 4, 6 i 8 -osobowymi jest wyjątkowo wygodnym i nowoczesnym rozwiązaniem, z możliwością przewozu 4000 osób/godzinę. " no , ale może oni się na kolejkach nie znają i na swojej firmowej stronie piszą jakieś herezje:rolleyes:: a wystarczy kilka minut w necie poszperać ,żeby czegoś głupiego nie palnąć.....
-
a ilu miejscowa jest ta kanapa ?:smile:







