Nasze rodzime polskie piekiełko :eek:
Maria lubi a nawet kocha Nosal i chcą Jej to zabrać
Ja kiedyś lubiłem a nawet kochałem Skrzyczne i prawie,prawie mi to zabrali.
Choć jeszcze działa to nie ma tam po co jechać.
Może Marii będzie łatwiej przełknąć tę gorycz jak wcale Nosal nie będzie chodził,niż mnie kiedy jadę i patrzę na ten upadający SzCyrkowski sk\\\ansen.
Ja do tego wniosku doszedłem już dawno.
Tylko czemu mam ; 7...,14 lub rzadko zaś kiedy 21 dni w sezonie spędzać w godziwych warunkach,jeśli nie w idealnych jakie panują w alpejskich kurortach.
A nie mógłbym choć jednego dnia spędzić godnie na rodzimych stokach?
Mając wliczony parking w cenę karnetu,czysty bezpłatny kibel i....brak kolejki do........ kolejki.
Można by przecież troszkę tego naszego zapału i...................kasy w dalszym ciągu zostawiać w Polsce.
Dlaczego można tworzyć tak duże inwestycje w tak niewielkich ośrodkach jak Pracica a nie udaje się modernizować takich ośrodków -skansenów jak Nosal czy SzCyrk?