Ja uważam tak.
Apartament zaklepaliście na trzy miechy.Wiadomo,że ciężko jest siedzieć trzy miechy na nartach,Ciężko pod względem finansowym.
Teraz nie macie kompletnego obłożenia.
Zakładaliście jak mniemam ,że wszystkie tygodnie zajmiecie na przemian ze znajomymi,ale......się nie udało.
Trzeba więc sprzedać wolne terminy komukolwiek.A to już jest w tym momencie reklama.Za reklamę na skionline.pl trzeba płacić.
Posłałem zapytanie na PM ,niestety z odpowiedzi nic nie mogłem wywnioskować.Taka lakoniczna odpowiedź.
Chcę wierzyć,że nie prowadzicie biura podróży tylko na własną rękę "zaszaleliście" i próbujecie się bronić przed utratą kasy.
Myślę ,że Bończa rozsądnie postąpił.