Nie wiem czy płakać,czy się śmiać?
Wiadomo,że zburzyć to dziadostwo trzeba.Tylko trzeba to zacząć burzyć od górnych odcinków.Oczywiście hipotetycznie zakładam pozytywne uregulowanie prawne spraw własności gruntów i spółki budującej nowy ośrodek.
Wiadomo-"nie od razu Kraków zbudowano".
Ośrodka narciarskiego też nigdzie nie buduje się w całości od razu,tym bardziej w Szczyrku.
Jeśli zaś zlikwidują ,zgodnie z postanowieniem sądu,te dziewięć starych i zdezelowanych wyciągów to nigdy już nie odbudują podobnej infrastruktury.
A należałoby tam zachować istniejące ciągi komunikacyjne i odpowiednio dobudować kilka dodatkowych ,które usprawniłyby przemieszczanie się narciarzom.
Zachować istniejące,mam na myśli niektóre stare zostawić na czas modernizacji górnych odcinków po czym oczywiście wymieniać je na nowe krzesła.
Ośrodek narciarski to nie tylko wyciągi,toalety,bary,itp.
Co z trasami zjazdowymi?
Jak nie będą mieli możliwości poszerzenia i naśnieżania to szkoda zabierać się za cokolwiek.
Nie należę do pesymistów ale blado to widzę.:eek: