Jestem podobnego "wyznania".
Na nartach 46 lat :eek:
Ciągle się na tym nie znam:(
Wypożyczyłem narty ,wcześniej jeżdżąc na innych modela,markach,typach czy jak to nazwać i.........wiedziałem ,że takie chcę mieć.
Słusznie więc misal radzi.
Tylko jeszcze trzeba znaleźć się w odpowiednim miejscu i czasie.
Mam na myśli,: warunki śniegowe i możliwość wypożyczenia odpowiedniego sprzętu.W przypadku LOLO... jest to masa śniegu i deski do jazdy poza trasowej,które nie w każdej wypożyczalni pewnie są.
A jak znajdzie się w takiej wypożyczalni to nie koniecznie będą warunki do wypróbowania danego modelu narty.
Pomijam kwestie finansów,bo gdyby chciał ze trzy modele wypróbować to okaże się ,że 10%kwoty którą "ojce"przeznaczyli na nowy sprzęt LOLO przehula w wypożyczalniach.