Mały zjazd forumowiczów był na prawdę udany.
JC przywiózł porządną kamerę.
Na czas filmowania wyszło piękne słońce.
Frekwencja była średnia.
Na pewno niektórzy musieli być w pracy inni piekli ciasta, ale... jest taki jeden Góral , który oficjalnie wybrał Pilsko .
Myślę, że filmowanie naszej nierównej walki ze stokiem to był tylko pretekst do fajnego spotkania ludzi, którzy znają się
przeważnie tylko wirtualnie.
Poza tym JC to kopalnia wiedzy o świecie narciarskim i warto co nieco się od niego dowiedzieć co w trawie (a raczej śniegu) piszczy.