-
Liczba zawartości
3 592 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
71
Zawartość dodana przez mihumor
-
Dla serwisu to odpowiedź jest prosta - mają mniej roboty. Zastanawiam sie tylko dlaczego producent nadaje takie kąty? Jeździłem dwa dni na tych nartach na takim ostrzeniu, twardo nie było, sporo sypkiego sniegu z armatek, nawet specjalnie w łachy wjeżdżałem by sprawdzić jak jeźdżą w miękim, nic nie szarpało ani nie łapało, w zasadzie nie zwracałem tez na to uwagii bo nie miałem świadomości jak to jest zrobione.Zobacze w alpach jak to będzie jeździło, moze sie setnie ubawię
-
Bad Kleinkirchheim wyjazd Asi(asiek)
mihumor odpowiedział asiek → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
W TH jest wszystkiego 38 km tras, są tak przemyślnie ustawione, ze bez problemu można wszystkie przejechać w 2-3 godziny robiąc pętelkę wokół ośrodka kończącą si9ę zjazdem na tafle zamarznietego jeziora, przez które narciarzy przeciąga skuter śnieżny na drugą strone zamykajac pętlę. Nie ma co specjalnie sie rozpisywać gdzie bo to mały ośrodek i przez dzionek zjedzie sie cały a najlepsze trasy po kilka razy. W marcu byłem w TH i było zimowo i bardzo fajnie - zjechaliśmy do BKK to tam było +6 i totalna wiosna a śnieg tylko na trasach. Generalnie to jest 15-20 min samochodem i tylko 1 km do góry:D Warto, również polecam. -
Szybko i dynamicznie to nie to samo, można jeżdzić szybko ale niekoniecznie dynamicznie, to jest kwestia tego jak mocno narty sie traktuje i z jaką szybkością oraz siłą i dynamiką traktuje same narty (technika i sposób samej jazdy) czyli na ile potocznie mówiąc je sie "ciśnie". Samo pojęcie szybko niewiele znaczy bo to co dla mnie jest szybko dla wielu ludzi może być po prostu śmieszne bo gdy mi się wydaje, ze jade bardzo szybko są goście którzy to robią znacznie szybciej. Pozostaje tylko kwestia czy będziesz jeździł na tyle szybko, ze te 8+ zaczna Ci myszkować i klepać dziobami ale na to odpowiedzi w necie nie otrzymasz.
-
Jeśli nie jeździsz bardzo dynamicznie i agresywnie to 8 wystarczy, i tak bedzie twardsza i sztywniejsza od tych Head-ów.
-
W Rowmixie, gość sam się nieco zdziwił ale powiedział, ze już tak zrobione nowe narty mieli (Volkle). Też się zdziwiłem, no niby duże jest podwieszenie bo 1 stopień ale mimo tego to dziwna kwestia jest. Generalnie mówili, ze teraz każde nowe narty robią na 88, rzadziej na 89, a 87 też się zdarza.
-
Karnety narciarskie - kupić/sprzedać z drugien ręki... czy wolno?
mihumor odpowiedział francuz → na temat → Tematy narciarskie
Na Kronplatzu karnety są oznaczane jako damskie i męskie więc dlatego kazali wam się zmienić - jesty literka odpowiednia na karnecie, także dzieci mają je opisane osobno. Mi tam kiedyś kazali zmienić się z dzieckiem na karnety:D ale okazało się, ze ja mam oba w kurtce w kieszenie i kasowałem dziecinny a bramkę z córką razem przechodziłem bo za mała była by pokonać to ustrojstwo. Darku - historia z Turraher Hoehe - fotografują nie kupującego karnet bo to by było bez sensu ale użytkownika karnetu przy przechodzeniu przez bramki. Nie wiem, czy kwestia dotyczy także karnetów jednodniowych, zdarzenie było z karnetem 6 dniowym ale on oznaczany jest tylko jako "osoba dorosła" i bezimienny. Nie wiem jak to działa, może tylko ma straszyć poprzez wyłapywanie delikwentów do kontroli i porównywanie ze zdjeciem, nie wiem nic ponad to co napisałem. Taka sytuacja z karnetami też mi się nie podoba ale nie ja określam tu reguły, sam bym chętnie z zona użytkował wspólny karnet bo jeździmy z racji dzieciaków w różnym czasie. W windsurfingu jest tak, ze jak wypożyczasz sprzęt na tydzień ( tam nie ma karnetów ale za to płaci się za sprzęt porównywalne kwoty- miejsca dalekie od Polski dla wyjaśnienia) i zgłasza się użytkowanie go przez 2 osoby to obowiązuje dopłata +35% i to jest powiedzmy w miarę ok. -
Dziś zawiozłem swoje nowe narty (Fischer Motive 80) do serwisu aby mi je naostrzyli gdyż zbytnim miłośnikiem jakości fabrycznego ostrzenia nie jestem. Chciałem aby mi nadali kąty więc wdałem sie w dyskusje jak to zwykli robić standardowo i czy coś doradzą do tego typu nart. Gość od ostrzenia rzekł, ze zwykle starają sie to robić na podobne kąty jakie nadaje fabryka. W temacie nie jestem ale zwykle miałem narty fabryczne na 90 stopni nowe jako bazę. No to Pan rzekł, że tak to dawniej bywało ale obecnie tendencja jest taka, że fabryka nadaje kąty mniejsze niż 90 i do tego jeszcze zwykle krawędź podwieszają teraz 0,5 stopnia, nawet jakieś Volkle mieli na 87 stopni fabrycznie:eek: Następnie Pan wziął moje Fischery, pomierzył je i rzekł 86 stopni i 1 stopień odwieszenia krawędzi - czyli w totalu krawędż zrobiona na 87. Powiem szczerze, ze mnie to nieco zdziwiło ale, że dobrze mi się na tych nartach tak zrobionych jeździło to im rzekłem by na taki kąt je przygotowali. A druga parę czyli Dynastary na 88 - będzie materiał do porównania.
-
Nie jestem i nie byłem kadrowiczem ale mam odmienną opinię a także zupełnie inne doświadczenia. Proponuję Ci abyś sobie spróbował na shortach, są dosyć krótkie i na pewno kontrola nad nimi jest świetna - no i tylko kontrola, proponowanie komuś o takich parametrach nartę o długości 160 cm do jazdy długim skrętem mogę zakwalifikować tylko jako nieporozumienie i przy tym zostańmy. Takie narty do tego celu to może używać osoba o wzrości 160-70 i wadze ok 60- 70 kg, wyrośnięte dzieciaki już na takich GS-ach jeźdżą a nie waża nawet połowę nie wspominając o wzroście.
-
Jeśli nie gigantka to możesz rozpatrzyć: Salomon Crossmax, Head TT 80 albo Magnum lub Supershape Speed, Volkle Tigershark 11 albo Dynastar Contact 4x4 - wszystkie w najdłuższej produkowanej długosci czyli między 175-180 ale może lepiej jakieś gigantki ponad 180 cm bo na pewno przy twoim wzroscie i wadze będą duzo stabilniejsze.
-
Karnety narciarskie - kupić/sprzedać z drugien ręki... czy wolno?
mihumor odpowiedział francuz → na temat → Tematy narciarskie
Nie no, spoko, niewiele wiem w temacie niemniej historia ta wyleczyła mnie z pomysłu jazdy z żona na jednym karnecie w Austrii, taki był pomysł gdyż jeździmy zawsze na zmianę a w osrodkach, do ktorych sie wybieramy w tym sezonie karnety są wydawane wyłącznie z oznaczeniem - osoba dorosła, wydawało mi się, ze spoko będzie - zwłaszcza, ze znajomi tak w zeszłym sezonie jeździli i problemów nie było. A tu nic z tego bo z żoną na wygląd dosyć drastycznie się różnimy:D. Trochę szkoda ale i na to znalazło sie lekarstwo - karnet rodzinny sezonowy - wychodzi sporo taniej niż dwutygodniowe zwykłe i daje jeszcze szanse na wyjazd w marcu czy kwietniu:) -
Karnety narciarskie - kupić/sprzedać z drugien ręki... czy wolno?
mihumor odpowiedział francuz → na temat → Tematy narciarskie
Nie wiem - nie do mnie to pytanie, ja też jeździłem w kurtce i w całkiem innym softshellu na zmianę, nawet w ciągu jednego dnia, w kasku i bez i nigdy problemu nie miałem, nikt mnie nie sprawdzał ani o nic nie pytał. Ja tylko opisuję sytuacje i system jaki zamontowano w jednym ośrodku (być może w jakiś innych też), który coś tam wyłapał i stąd o tym wiem, szczegółów działania i procedur nie znam bo sprawa zakończyła się jedynie upomnieniem i pogadanką poglądową. Jakoś pewnie sobie dają radę i jak widać coś tam wyłapują, system zamontowali w tym sezonie - tyle wiem. Nie zadawajcie mi dziwnych pytań bo wiem tyle ile napisałem, wnioski sobie sam każdy może wyciągnąć albo uznać to za legendę miejską lub fantazje. -
Karnety narciarskie - kupić/sprzedać z drugien ręki... czy wolno?
mihumor odpowiedział francuz → na temat → Tematy narciarskie
Panowie - nie wymyśliłem sobie tej historii, nawet osobiście bym na to nie wpadł. Czy karnet jest na okaziciela to wynika wyłącznie z regulaminu ośrodka i jego przepisów wewnętrznych a tych mam wrażenie nikt z nas nie czytał, wystarczy, ze jest inny zapis lub zastrzeżenie o zakazie użytkowania karnetów przez dwie różne osoby- mniemam, ze takie zapisy tam są oraz to,że kupując karnet akceptujemy je. Mam też sporą wątpliwość czy właściciele ośrodka są obojętni na takie praktyki, przecież w ten sposób uciekają im pieniądze za karnety 3 czy 4 godzinne a te tanie nie są. Co do zdjęć w karnetach to miałem je robione wielokrotnie, zawsze w kasku i kominiarce, tak jak stałem przy kasie, do sezonówek też takie zdjęcia dawałem, nikt problemów nie robił z umieszczaniem a i z identyfikacją takich zdjec i osób do nich przypiętych problemu nie ma - przyglądałem się działaniu systemu w Lientz i naprawdę fajnie widać kto jest kto.Gość kontrolujący zresztą powiedział, że gdyby osoby współużytkujace karnet miały podobne kaski i kurtki to oni nic nie mogą zrobić bo zdjecie jest zbyt niskiej jakości ale gdy jest różnica to wyłapią to bez problemu -
Karnety narciarskie - kupić/sprzedać z drugien ręki... czy wolno?
mihumor odpowiedział francuz → na temat → Tematy narciarskie
Ośrodki miewają taki system od niedawna, właściciel karnetu jest fotografowany przy pierwszym przejściu bramki przez kamerę przemysłową, później to zdjęcie wyświetla się w systemie przy każdym przejściu bramki do wyciagów. Jeśli foto z gościem sie nie zgadza i wypatrzą to mogą być kłopoty. To nowy wynalazek i trudno mi powiedzieć gdzie działa a gdzie nie ale może być już dosyć rozpowszechniony, sprawdzenie na własnej skórze czy go mają w danym ośrodku może być bardzo nieprzyjemne i finansowo kosztowne. -
Mieszkając tam startujesz z kolejek znajdujących sie koło Brunico a nie aż w Olang - to dużo bliżej, z tego miejsca na szczyt w 15 minut wjeżdżaja bezpośrednio dwie szybkie gondole. Można też stamtąd udać się do miejscowości Rio de Pusteria skąd jedzie kolejka do Maranzy (tam można też autem podjechać) skąd dalej gondolą na Gitscheberg - dosyć fajny i nietłoczny ośrodek w rejonie Isarco, stosunkowo szybko można też dotrzeć na Plose czy do Alta Badia.
-
Dobór nart dla średniozaawansowanego 4/5 w skali forum
mihumor odpowiedział Zydrunas87 → na temat → Dobór sprzętu
Do nauki na twoim poziomie nie będą najlepsze, to narty dla dobrze i szybko jeżdżących -
Dobór nart dla średniozaawansowanego 4/5 w skali forum
mihumor odpowiedział Zydrunas87 → na temat → Dobór sprzętu
Te Head-y to całkiem nie, nie te narty, nie ta długość. Rossignole z serii T-Power to sprzet nieomal zabytkowy, gdzie im się uchowały nowe sztuki:eek: Niemniej długoćć dobra jak i sam opis narty też pasuje do twojego poziomu, cena też przystepna, no nie wiem jak do twojej masy ale powinny dać radę. Żona kupę lat jeździła na Cobrach z serii T-Power i to były bardzo dobre narty. Nart powinieneś szukać w długosci 175, najlepiej jakiś allround dla sredniozaawansowanych, model i firma mniej istotna. -
Czymś całkowicie bezsensownym jest wycinanie linków do testów nart, nawet tych "wrażych testów". To jest jednak kawałek wiedzy i informacji, której ludzie poszukują. To tym bardziej przykre, że te testy robili ludzie, których znamy. Takie opisy i opinie mają sporą wartość i ich wnikliwa lektura oraz porównanie z innymi testami oraz opisami prywatnych użytkowników na forach daje dobry materiał do przemyśleń i pozwala ułatwić poszukiwanie tej swojej wymarzonej narty, pozwala to też na wyrobienie sobie opinii na temat wyników testów i ich obiektywizmu. Fajnie, że takie rzeczy są dostępne i naprawdę utrudnianie dostępu do nich przez wycinanie linka na forum w konkretnym temacie to chyba nadmiar prewencji.
-
Nie zajarzyłem o co chodzi, dopiero jak przed chwila przeczytałem temat o testach gigantek:eek:, cóż - zrobiłem to całkowicie bezwiednie i nie chciałem tu robić żadnej reklamy - chodziło mi tylko o te cholerne Elany:D:D:D
-
Gajowy - a gdzie będziesz nartował w Ost Tirolu i Karyntii? Ja jak śnieg całkiem nie zejdzie to w lutym tydzień w GG Resort(kals) i tydzień w Katschbergu , a że zakupię sobie sezonówkę to później się zobaczy w zależności od aury i możliwości czasowych. Z brakiem skipasu na Silan - Hochpusterrtal to też nie wiem jak jest, zastanowiły mnie 2 lata temu te skibusy z dużym napisem Silan, po co one takie duże, może coś tam jednak jest.... Co do karnetu w Silan to można kupić Ski Hit - obejmuje cały Ost Tirol oraz Lodowiec Molltaler i Mainlitz w Karyntii, jak ktoś chce kilka osrodków pobliskich obskoczyc to warto bo cenę ten karnet ma atrakcyjną.
-
Ja myślę, że musisz się dziś napić
-
Dobrze kombinujesz, widać, ze poczytałeś i odrobiłeś lekcje:D Długośc 175 albo ciut więcej i będzie dobrze.
-
Helm to fajna górka, jeśli lubisz kameralne klimaty, niezatłoczone, długie trasy to będziesz zadowolony. Ja bym to połączył jednak z Silan bo tam masz bliżej niż do Sexten skąd musiałbyś startować na Rote Wande, niestety wyciągami nie są skomunikowane. A jak masz już jechac do Sexten to lepiej do Brunico i pobujać się po Kronplatzu z 1-2 dni (warto), do Cortiny jest troche dalej i droga już wolniejsza. Masz 2-3 dni na Helmie, 1-2 w Silan i 1-2 na Kronplatzu. Do Badii to już jednak daleko i musi się chcieć tyle autem gonić jak pod nosem jest po czym poganiać.
-
W Alpy przez Czechy czy Słowacja? Za i przeciw
mihumor odpowiedział gajowy01 → na temat → Samochodem na narty
Ja jeżdże przez Czechy gdyż bardziej mi odpowiada Becherowka niż Borowiczka a do tego lubie glos Heleny Vondrackovej zwłaszcza w duetach z Jizim Kornem czy Karelem Gotem. Dodam, że wychowałem sie na Kreciku, Żwirku, Muchomoru nie wspominając o Makowej Panience i wyjątkowo cenie czeski hokej, zwłaszcza atak drugiej piątki Sparty Praga ( Popil, Poruhal a Smutny). Ze Słowaków znam tylko Janosika i Złotego Bażanta wiec nawet super droga Cieszyn-Żylina i smak Pasterskiego Syra do tej trasy mnie nie zachęcą. -
Jesteś praktycznie początkującą narciarką więc w zasadzie każde narty opisane jako poczatkujący- średniozaawansowany będą dla Ciebie dobre, długosć koło 155cm, marka i model ma tu mniejsze znaczenie i trudno tu coś specjalnego polecać, dobierz zakres umiejętności, długość i dalaj to wg gustu i możliwości finansowych.
-
Ja stawiam na Sexten (Sesto) bo pisał, ze jazda była po górach a blisko z Silan i pod górkę to głównie do Sexten a to mała dziura. Do tego Silan z Sexten (z Dobbiaco również) jest skomunikowane skibusami a w zasadzie Ski autobusami bo to takie jakby miejskie autobusy były.







