Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Kowal79

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    130
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Kowal79

  1. Kowal79

    Saalbach - polowa marca

    Zarezerwowane, ale niestety dopiero od 12.03. Pierwotnie chcialem jechac tydzien wczesniej, jednak okazuje sie, ze w tym okresie Bawaria ma ferie, wiec znalezienie mieszkania dla 4 os graniczy z cudem. Mam nadzieje, ze pogoda dopisze i snieg bedzie sie dlugo trzymał. Relacja po powrocie.
  2. Kowal79

    Saalbach - polowa marca

    A jakie warunki i wrazenia generalnie? Masz moze jakis sprawdzony namiar na mieszkanie w tym regionie?
  3. Pytanie do bywalców Saalbach i okolic. Czy termin wyjazdu od ok. 10 marca nie jest troche ryzykowny ze wzgledu na warunki sniegowe? DO tej pory jezdzilem w zdecydowanie wyzszych osrodkach stad me obawy. Z drugiej strony, Saalbach chwali sie ponadprzecietna infrastruktura, blisko 100% tras jest nasniezanych etc. Ale obawa wciaz pozostaje. Doradzcie.
  4. Kowal79

    Ośrodki najbliżej Polski

    Spotkałem sie z kilkoma negatywnymi uwagami dotyczącymi zwłaszcza infrastruktury, aczkolwiek podkreślam że są to opinie przeczytane / zasłyszane. Zdaję się, że rok temu powstała gondolka, która rozwiązuje część problemów.
  5. Kowal79

    Ośrodki najbliżej Polski

    Dzięki śliczne. Miałem podobne wrażenie oglądając mapki. Tak więc w styczniu zaliczę rodzinnie Flachau a w marcu Schladming (z męską ekipą). To teraz jeszcze pytanie o jakiś sprawdzony nocleg (FeWo albo Fruehstueckpension) we Flachau albo okolicy? I nie musi być położony na stoku :-)
  6. Kowal79

    Ośrodki najbliżej Polski

    Poczytałem, podumałem i waham sie obecnie pomiędzy Flachau i Schladming. Oczywiście Schladming bliżej. Jak Waszym zdaniem wygląda konfrontacja obu ośrodków? Chyba optymalnie będzie styczeń Flachau a marzec Schladming :-)
  7. Kowal79

    Ośrodki najbliżej Polski

    Potwierdzam. Również należałem do fanów Znojma, jednak po ostatnim wypadzie do Kaprun w czerwcu, uważam że droga na Mikulov jest zdecydowanie lepszą / szybszą opcją.
  8. Kowal79

    Ośrodki najbliżej Polski

    Figo, a na Schladming ewentualnie Flachau jak jezdzisz? Na Salzburg i potem w dól A10? Czy na A2 / S6 / A9 i potem juz 320?
  9. Kowal79

    Katschberg 9-13.02.2010

    680km z Tychow i nie chce byc inaczej (wg. google maps)
  10. Kowal79

    Katschberg 9-13.02.2010

    Jaką drogą jeździcie na Katschberg i okolice z Górnego Śląska / Podbeskidzia?
  11. Kowal79

    Ośrodki najbliżej Polski

    Powiedzmy tak, odległość jest o tyle istotna ale wszystko w zakresie 700-800km jest akceptowalne. Zdecydowanie odpadają mniejsze ośrodki typu Hochkar, Hochficht etc. bo mam przeczucie, że to tylko półśrodek. Prawdę mówiąc do tej pory jeździłem głównie po narciarskich molochach (Zillertal, Ischgl), w tym roku będzie krócej więc mniejszy ośrodek jest akceptowalny. Napaliłem sie troche na Katschberg, ale opinie są raczej skrajne choc z przewaga tych pozytywnych.
  12. Kowal79

    Ośrodki najbliżej Polski

    Jeżeli wybór padnie na Ski Amade, w jakiej miejscowości najlepiej szukać noclegu tak, żeby w miarę bezproblemowo sie przemieszczać? O jakich odległościach w ogóle mówimy? Tak prawdę mówiąc porównuje jeszcze odległości pomiędzy Nassfeld i Schladming i wychodzi mi zaledwie 70km różnicy (Nassfeld 805, Schladming 735), przy czym A1 na Salzubrg jest jednak bardzo oblegana w porównaniu z A2 na Nassfeld (przynajmniej takie mam wyobrażenie)
  13. Kowal79

    Ośrodki najbliżej Polski

    Podbijam temat. Poszukuje w miarę blisko położonego ośrodka na 3-4 dniowy wypad w drugiej połowie stycznia. Towarzystwo narciarskie mieszane w przewagą dobrze jeżdżących. Waham sie nad: - Nassfeld - Katschberg + ewentualne dostawki (np. TH) - lub ewentualnie któryś z ośrodków Ski Amade. Doradzcie prosze.
  14. Krótkie słowo wyjaśnienia. Przebudowa odcinka S-1 na długości całych Tychów (od salonu Toyoty do Paprocan) rozpocznie się dopiero w połowie przyszłego roku, tak więc najbliższy sezon powinniśmy jeździć w miarę komfortowo. Co się będzie działo później aż strach myśleć. Przez blisko 2 lata będziemy mięć po jednej nitce w każdym kierunku, co w praktyce oznacza całkowity paraliż miasta i okolic. Ale potem ma już być pięknie. Cały przejazd przez Tychy zupełnie bezkolizyjnie.
  15. Kowal79

    Do Zawoi na Mosorny Groń

    Adrianek, mozesz podeslac wiecej info. W jakich godzinach jezdziles? Jak dlugo stok trzymal formę? Jakieś oblodzenia? Minerały?
  16. Johnny, tajemnica poliszynela głosi, ze możesz udać się z kartą do jednego z pobliskich barów/sklepów i tam za drobną kilkuprocentową prowizją wyciągnąć pieniążki z konta. Chore, ale działa
  17. Uwielbiam spędzać dzień na śniegu, narty to moja pasja, ale dzisiaj w Kasinie pękła kolejna granica. Szkoda czasu, nadziei i kasy na pseudonartowanie w Kasinach, GATach etc. W zasadzie w promieniu 600-700 km od granicy (Cieszyna) mamy mnóstwo austriackich ośrodków, co realnie jest osiągalne w ciągu 6 godzin jazdy. Skrytym parówkożercom mówimy nie !
  18. Natknąłem się w sieci na otóż taki sympatyczny filmik. Jak dla mnie nieprawdopodobne, wręcz nieziemskie. Daje chłopina radę. [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=__Faa87IQhk&feature=related[/YOUTUBE]
  19. Moje wrażenia z Kasiny wrzuciłem w tym wątku -> http://www.skionline.pl/forum/showpost.php?p=97590&postcount=995
  20. Kasina Wielka - SnieznicaDzisiaj ekipa narciarska zadecydowała odwiedzić Kasinę Wielką i tamtejszy sztandarowy "produkt" narciarski - Śnieżnicę. Prawdę mówiąc czytałem na naszym forum skrajne opinie o tym stoku, tak więc jechałem z pewną dozą "niepewności". I niestety moje obawy się potwierdziły, wiem, że pojechałem tam dzisiaj pierwszy i ostatni raz. Może w dużej mierze do mojej oceny przyczynił się fakt, że był to mój pierwszy wypad w rodzinne górki po tygodniu szusowania w Ischgl, ale dla mnie Śnieżnica jest wielką pomyłką. A więc(+)słońce, słońce, słońce4os kanapa (powolna bo powolna, ale zawsze kanapa)Relatywnie tanie karnety (dopołudniowy 9-13 = 40zl)Dobry grzaniec i kiełbasa na górze (-)Dzień dobry 5zł (płatny parking)Z Górnego Śląska dość daleko, są inne ciekawsze stoki zdecydowanie bliżejWąska trasa, dość płaska (moim zdanie niebieska a nie czerwona)Zbyt mała przepustowość trasy ver. przepustowość wyciągu = tłok na stokuKiepskie przygotowanie trasy (kalafiory, nierówno etc.)Rano dół to jedna wielka skorupa lodowa (potem jak oparło się o stok słońce to popuściło, ale dość szybko śnieg zrobił się mokry i ciężki)Dodatkowo dzisiaj były zawody i część stoku była zamkniętaPodsumowując pierwszy i ostatni raz. Zdecydowanie wolę Mosorny Groń lub Żar. I w zasadzie coraz bardziej dorastam do decyzji, żeby odpuścić całkowicie w przyszłym sezonie nasze krajowe pseudonartowanie i śmignąć częściej do Austrii. Kilka fotek poniżej.
  21. Kowal79

    Alpy w lecie

    Chciałbym odgrzać poniższy wątek. Końcem czerwca / początkiem lipca wybieram się na rodzinny wyjazd z 10 miesięcznym bąblem do Austrii. Napiszcie coś o Waszych ulubionych miejscówkach. Chcemy turystycznie pochodzić po górach, nacieszyć oczy ładnymi widokami, ewentualnie spędzić trochę czasu nad wodą (jezioro, termy, basen). Z góry dzięki za wszelkie sugestie.
  22. Kowal79

    Relacja z Ischgl

    Ischgl 23.01 - 30.01To teraz ja dorzucę jeszcze swoją relację.Termin wyjazdu: 23.01 - 30.01Trasa: Tychy - Znojmo - Ischgl - Znojmo - Tychy (z jazdami lokal. 2000km)KosztyPaliwo i winiety: 800zl (diesel w AT = ok. 1,02 EUR)Mieszkanie dla 4 os - 560 EURSkipass - 199 EUR na głowęDo tego dochodzą wydatki na jedzenie i picie na stoku - ale tutaj już wedle fanatazji, moim zdaniem ceny akceptowalne (kielbasa 6 eur, piwo 3,50, spagetti 8 eur etc.)Pogoda - na 6 dni jeżdżenia w zasadzie tylko 1 był słabszy - wykorzystany na zakupy w Samnaun. W pozostałe dni słonecznie, często z churkami, ale kontrast na stoku był zachowany, więc dało się jeździć.OśrodekCiekawe trasy - zwłaszcza po stronie austriackiej - ośrodek raczej dla dobrze jeżdżących. Bardzo dobrze rozbudowana infrastruktura. Robi wrażenie, aczkolwiek przyznam, że po wielokrotnym pobycie w dolinie Zillertal, w zasadzie ciężko mnie czymś zaskoczyć. Ludzi na stoku akceptowalnie (pewno dlatego, że to jeszcze styczeń). Na dolnej stacji gondoli byliśmy codziennie pomiędzy 8.30 - 9.00 i w zasadzie codziennie było płynnie. Trasy przygotowane wzorowo. Moje ulubione trasy to 20 i 21 (czarne) a z czerwonych 10, 12, 24 i 65.Zdecydowanie polecam zjazd do Samnaun trasa 80 (bardzo urokliwa, aczkolwiek ostatni kawałek bardzo płaski co może być problematyczne dla parapeciarzy). Dobre ceny na alkohol (Finlandia 1l = 11 CHF), perfumy. Sprzęt sportowy bez rewelacji aczkolwiek spory wybór. DO dwupoziomowej gondoli możemy się dostać skibussem, ktory obsługuje poszczególne sklepy w których robimy zakupy.Jedynym minusem wyjazdu była uszkodzona turbina w TDI i przez to powrót trwał ponad 13 godzin (80-90km/h na autostradzie).A tutaj wrzucam parę fotek.
  23. Końcem stycznie też miałem ten sam dylemat - Mikulov czy Znojmo. Pojechałem tradycyjnie na Znojmo i nie żałuję. W tamtą stronę jechałem 23.01 a z powrotem 30.01. W zasadzie całość przy minimalnym ruchu, bez korków, zbędnego czekania i nerwów. Uwazam, ze optymalna droga to dojazd do S5, potem w kierunku na Krems i w dol S33 do A1. Polecam. Trase Tychy-Ischgl zrobiliśmy na bardzo spokojnie w 10 godzin. Wracając jechaliśmy ponad 13 (padła turbina w TDI :-(
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...