-
Liczba zawartości
7 223 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
599
Zawartość dodana przez marboru
-
Maciek, wypożyczalnie oczywiście są...ale tam gdzie popłyniemy, obawiam się, że nie będzie : Weźmiemy Cię raz, a potem to już sam kajak kupisz :biggrin:
-
Léo Taillefer - tym razem nocna jazda :applause: [video=youtube;TTs68mUNsQU]
-
Może uda się Ciebie ściągnąć na któryś z projektów dwudniowych. Jeśli się któryś z kolegów "wysypie", to pakujesz plecak i przybywasz :cheerful:
-
Początek sezonu 2016. Spływ Radomką, Brzóza - ujście Wisły. Cz.2...znowu dostajemy się w obręb burzy.Czy to ta sama, która pół godziny nas ominęła bokiem? Chyba nie.Mamy niewiarygodne szczęście - znowu wali, błyska się ale obok - nas łapie jedynie deszcz... ale, czy to ważne?Bawimy się doskonale. Mijamy przepiękną, piaszczystą skarpę pełną gniazd, a w zasadzie "norek" niezwykle sympatycznych ptaszków - Brzegówek. Jest ciepło. Tak szybko jak przyszedł drugi deszcz, tak szybko wyszło słońce.Na rzece pojawiła się nowa, bardzo urocza plaża. Tutaj postanawiamy zrobić krótką przerwę na kanapkę i banana.Oczywiście nie obyło się bez sesji zdjęciowej...tym razem X zamiast z nart, jest z wiosłami. Słoneczko przebija się przez chmurki......jak my je lubimy! Nagle tuż przed nami przelatuje spory ptak, czyżby dzięcioł?Strzelam do niego z aparatu. Zbliżamy się do pierwszego mostu... Tuż za nim zaczyna się odcinek leśny. Na jego początku kwitnące jaśminy......zapach?Wiosna! Chwila nieuwagi i stajemy na mieliźnie. Nie śpieszymy się z uwolnieniem, bo przed nami kolejna burza, a my płynąc szybko moglibyśmy ją dogonić. Mimo przerwy nurt rzeki, może machamy zbyt szybko - bo odcinek Puszczy Kozienickiej przebywamy ekspresem i na trzy kilometry przed końcem spływu doganiamy trzecią i najgroźniejszą burzę.Jeszcze przed mostem drogowym i drogą do Warszawy nie pada... ...200 metrów za, dopada nas rzęsista ulewa. Ponieważ wpłynęliśmy na ujściowy odcinek rzeki, gdzie nie ma żadnych miejsc, w których moglibyśmy się skryć, dlatego, że zbliżaliśmy się do kilku sieci wysokiego napięcia - postanowiliśmy nawrócić i przeczekać pod mostem.Parę minut pstrągowania i i jesteśmy bezpieczni. Przymusowy postój trwa 20 minut. Błyskawice walą spektakularnie, grzmoty wskazują, że odległość wyładowań nie jest daleka od naszej pozycji.Udało się, przeżyliśmy!Płyniemy dalej i naszym oczom ukazuje się cywilizacja - Elektrownia Kozienice. Kilkaset metrów i wpływamy do królowej polskich rzek - Wisły.Tu, w miejscowości Kłoda, kończymy nasz spływ. Szybko spuszczamy powietrze z kajaka, pakujemy do auta i spadamy po drugi samochód.Mokrzy ale szczęśliwi.20 kilometrów przepięknej, dzikiej rzeki - przyroda jest wielka!Co kolejnym razem?Mam nadzieję, że inny projekt, projekt kilkudniowy z biwakowaniem i "harcerskim" klimatem wraz z łowieniem rybek.pozdrawiammarboru
-
Początek sezonu 2016. Spływ Radomką, Brzóza - ujście Wisły. Cz.1Zeszły sezon kajakowy niestety nie był udany.Złożyło się na to kilka przyczyn: mało czasu, niskie stany wód, słaba pogoda w weekendy, może trochę brak chęci... nieważne. Obiecałem sobie, że w tym roku będzie dużo lepiej. Mniej roweru, więcej pływania.Od jakiegoś czasu planowaliśmy spływ w tegoroczną majówkę - niestety pogoda w kratkę a zimno odstraszało nas od realizacji planów.Aż do dzisiaj i determinacji Piotrka, Expata, że jedziemy!Z decyzją zwlekaliśmy do południa - pogoda nie była zbyt pewna.Paula zrezygnowała z pływania na rzecz roweru - męska część paczki ostatecznie nie odpuściła - olbrzymia w tym zasługa, bardzo pozytywnie nastawionego do wyjazdu, naszego Kompana i towarzysza wielu wypraw zarówno narciarskich, górskich i tych wodnych.I dobrze! Czasami motywacji brak i głos Przyjaciela, jego zapał jest wskazany.Ponieważ "Piękna" odpadła, a czasu mieliśmy mało - wyprawa tym razem na jedną łódkę.Cel również z braku czasu mógł być jeden - "moja" rzeka, Radomka.Ponieważ nie chcieliśmy się przeprawiać przez przeszkody wodne, zwodowaliśmy się za mostem drogowym w miejscowości Brzóza. Już w trakcie rozkładania sprzętu, jedno było pewne - zmokniemy.Praktycznie, z każdej strony front atmosferyczny i ciemne chmury. Odgłosy wyładowań atmosferycznych i w oddali widok ściany deszczu.Cóż? Szybko na wodę i przed siebie. Na pierwszy rzut oka widać, że rzeka się zmieniła i żyje - nowe zwałki, nowe przeszkody w wodzie, nowe drzewa mocniej nad nią pochylone. Cisza, spokój, czyste powietrze, zero ludzi, dzika natura...pięknie!Wydawać by się mogło, że jedyni intruzi, to my...choć kaczki wzbijają się do lotu w ostatniej chwili i niemalże w zasięgu wiosła. Pierwszy deszcz i obrzeża burzy dopadają nas przed upływem pierwszej godziny spływu. Niestety z pośpiechu zapominam z domu wziąć fartuchów......szybko zakładam sztormiak - Expat, moknie... Plaża, na której robiliśmy popas w zeszłym roku, praktycznie przestała istnieć - został niewielki pasek piasku. Mijamy znajome i niezwykle urocze miejscówki.Tutaj jakby czas stanął w miejscu... Jakaż ta rzeka jest śliczna! Ile tajemnic z przed lat skrywa, ile jeszcze zdoła przed nami odkryć? Co chwilę manewrujemy pomiędzy przeszkodami, non stop jest co wiosłami robić - jest ciekawie.Nie tylko w wodzie, ale na brzegu również......huśtawka i skok do wody - kto czegoś takiego nie robił w dzieciństwie? Wspomnienia wracają... Ależ cudnie dookoła......tak blisko miasta, a tak dziewiczo! Mijamy jakieś zabudowania, jakąś wioskę... jaką? Kto by się tam zastanawiał? Niebo ponownie ciemnieje...
-
Projekt Maewan
marboru odpowiedział marboru → na temat → Narciarstwo klasyczne, ski touring, ski alpinizm
Tomek z całego serca Wam życzę, tego typu wypraw - w nieznane. Jesteście bliżej niż Wam się wydaje, by realizować ambitne plany i cele :cheerful: Z miłą chęcią obejrzę relacje, filmiki od "Tubylców", Chłopaków z Foruma :happy: Samemu raczej jestem oglądaczem niż realizatorem... ...jeszcze za słabo jeżdżę i za mało doświadczenia - może kiedyś? Kto wie, co na stare lata człowiekowi przyjdzie do głowy :wink: -
Projekt Maewan to cztery lata, wieloetapowej, podróży dookoła świata. Narty, wspinaczka górska, skitury i freeride na nartach. Pomysłodawcą jest Erwan Le Lann, który jednocześnie pełni funkcję kapitana jachtu Maewan. Wraz ze swoim zespołem ma na celu opłynąć kulę ziemską w poszukiwaniu dziewiczych linii narciarskich ale nie tylko... Poniższy film opowiada o pierwszej części ich przygód, między Islandią i Grenlandią, z załogą złożoną między innymi z eksperta żeglarskiego, ekstremalnych narciarz freeride, alpinisty i kamerzysty. Poruszają się w nim wzdłuż wybrzeża Grenlandii, co robią? Spójrzcie! Ten film po prostu powala i miażdży! Opowieść... ...ujęcia z jachtu w czasie sztormu, ujęcia ze szczytu masztu...a potem Grenlandia, skitury, przepiękne Góry i zjazdy! Mistrzostwo Świata. Filmik jest świeżutki - został opublikowany jakiś miesiąc temu. Się chłopaki z Francji bawią... Tłumaczenie z francuskiego na angielski tylko wchodząc na filmik bezpośrednio do kanału You Tube. [video=youtube;oPv8PepssRo]
-
Ziarska Dolina, Rochacz Płaczliwy - Skitury
marboru odpowiedział nurek1974 → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Po obejrzeniu filmiku i "ruchomego" obrazu narciarzy na rowerach...przyszła mi do głowy nazwa Waszego teamu... Ski Husaria PS. Jak widać w końcówce... na swoje Ski "skrzydła" należy uważać wśród drzew -
Pomocy-czy to porwanie!
marboru odpowiedział marionen → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Mario - fotki w ruchu? Cud, miód, malina!!! :applause: :applause: :applause: Chłopaki jeszcze raz - brawo za wyprawę i to porwanie. Super się czytało i oglądało - pozdro for All Gangsta!!! PS. Mario... się rozrusza kolano w Górach, na pieszych wędrówkach - to na przyszły sezon będzie jak nowe! Zdrówka życzę!!! -
Maciek - udało się :happy: Reputejszon back :wink:
-
Ziarska Dolina, Rochacz Płaczliwy - Skitury
marboru odpowiedział nurek1974 → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Nie skłamię jeśli napiszę, że to jedna z najlepszych relacji mijającego sezonu! Szacun :applause: :applause: :applause: -
W poszukiwaniu Wielkiego ŁuguW rezerwacie Miodne, między Radomiem a Zwoleniem, byliśmy już trzy razy na rowerach. Niestety, każda z tych wypraw okazywała się porażką. Dlaczego? Ponieważ nigdy nie udało nam się odnaleźć Wielkiego Ługu. Czym on jest? Największym bagniskiem Puszczy Kozienickiej i zarazem największym zbiornikiem wodnym prawie 100 hektarowego Rezerwatu Ługi Helenowskie wchodzącego w skład Rezerwatu Miodne. Skąd wcześniejsze porażki? Ano stąd, że oznaczeń w samym lesie jak na lekarstwo...a właściwą drogę wśród setek dróg leśnych odnaleźć niezwykle trudno.Początek naszej podróży, to wiele chmur i niewiele słoneczka.Wjazd do Puszczy Kozienickiej i mazowieckie klimaty: W samym lesie mrok i wilgoć.Zagubiona gdzieś w środku boru myśliwska ambona: Jedziemy po mapie, jedziemy niby zgodnie z zapisanymi na kartce wskazówkami a docieramy nie do tego Ługu......nie żałujemy - odnaleziony Ług, nosi nazwę Okrągły i jest niezwykle piękny. Wracamy na asfalt i szukamy na czuja innej drogi leśnej.Druga próba i bingo!Tuż przy zarośniętym trakcie zauważamy Wielki Ług Helenowski. Droga nie jest prosta. Co chwilę napotykamy na przeszkody......powalone drzewo: Wędrujący pomiędzy bagniskami strumień przez który, należało przeprowadzić rowery. Czysta woda, śpiew ptaków i charakterystyczny zapach torfu... Docieramy na miejsce.Niestety droga do platformy widokowej na Wielkim Ługu jest zalana - mimo wielu prób obejścia podmokłego terenu - suchą nogą nie da się przejść.Musimy poczekać na porę suchą. Podejrzewam, że późnym latem będzie można powtórzyć wycieczkę - drogę przecież już odnaleźliśmy i znamy. A wygląda to mniej więcej tak... Przyroda tego miejsca czaruje swoją naturalnością. Bagno jest bajkowe, groźne ale również niezwykle urodziwe. Żegnamy Rezerwat Miodne - wiemy, że tu, w tym sezonie rowerowym wrócimy. Kilka ciekawych miejsc, niezwykle urokliwych wciąż na nas czeka... Wracamy do domu a dookoła mazowieckie, nizinne klimaty. Kończymy jazdę z wynikiem ok 60 km. Jak na 5 dzień na rowerze w tym roku - jest ok.pozdrawiammarboru
-
Tydzień różnicy, kupa śniegu i zdecydowana poprawa. Alpejsko na Chopoku. Pozdrowienia dla całej ekipy z tego małego WZF
-
Ziarska Dolina, Rochacz Płaczliwy - Skitury
marboru odpowiedział nurek1974 → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Piękny początek... -
Pomocy-czy to porwanie!
marboru odpowiedział marionen → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Mario, mam wrażenie, że spokojnie gdyby terroryści porzucili Cię w miejscu przetrzymywania, to nie miałbyś im tego za złe Myślałem, że relacja się skończyła, a tu niespodzianka Dzięki. -
Zabawy kamerką, nasze filmiki, pomysły.
marboru odpowiedział marboru → na temat → Tematy narciarskie
To pewne. Myślę, że na mojej "próbie dwa" gdyby nie było księżyca i poświaty miasta - wyszło by w miarę ok. Wycisnąć lepszą jakość zapewne również się da... ...nawet znalazłem dzisiaj poradnik jak to zrobić. Spójrzcie - jakość nie jest taka słaba. [video=youtube;Fp0T90ULEs0] -
Niestety nie Ania.......ja dzisiaj walczyłem siedem godzin ze swoją nową zabaweczką :wink:Warunki śnieżne na nizinach - jak widać na poniższym obrazku :stupid:
- 3 220 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- polska
- warunki narciarskie
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zabawy kamerką, nasze filmiki, pomysły.
marboru odpowiedział marboru → na temat → Tematy narciarskie
Canon EOS 6D Canon EOS 550 Samyang 14mm f2.8 Canon 24-105 f4 L Canon 70-200 f4L Canon 15-85 f3.5-5.6 Dynamic Perception Stage One Slider eMotimo TB3 Black -
- 3 220 odpowiedzi
-
- polska
- warunki narciarskie
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zabawy kamerką, nasze filmiki, pomysły.
marboru odpowiedział marboru → na temat → Tematy narciarskie
Poważna sprawa - Night laps. No właśnie... ...poważna sprawa "Night laps". Będąc ostatnio w dolinie Otztal postanowiłem się trochę pobawić w temacie nocnego filmowania i robienia fotek w nocy, a potem montażu takiego materiału. Nim napiszę kilka zdań z moimi spostrzeżeniami, to szczerze mówiąc pisząc tego posta mam nadzieję, że znajdę użytkownika GoPro Hero 4 Silver, który zapoznał się z tematem Night Lapsów i potrafi doradzić z optymalnymi ustawieniami kamery na noc. Prób miałem kilka... ...jedna z pierwszych, z której mogłem cokolwiek zrobić - słaba jakość fot, słabe ustawienie kamery = sporo pracy z ulepszeniem zdjęć...w efekcie obraz dosyć mizernej jakości. Plus tej próby, to widoczne pojedyncze gwiazdy, księżyc wyglądający jak księżyc... ...najpoważniejszy minus - słabo widoczne otoczenie. Spójrzcie: [video=youtube;dxRgASDoUA0]https://www.youtube.com/watch?v=dxRgASDoUA0 Próba najlepsza... ...dobra jakość zdjęć, dobrze widoczne otoczenie. Minusy - praktycznie niewidoczne gwiazdy, księżyc wyglądający jak słońce... [video=youtube;xumY2nXUBfs]https://www.youtube.com/watch?v=xumY2nXUBfs Wiem, że jestem już blisko... ...tuż tuż - ale jak ustawić optymalnie kamerę? PS. Ustawienie kamery w pozycji medium przy robieniu fot do night lapsów praktycznie eliminuje materiał do umieszczenia w montowanym filmie. Ucząc się na własnych błędach wiem, że kamera powinna być ustawiona w pozycji high (chodzi o kąt). Dlaczego? Ponieważ po scaleniu zdjęć w film, mamy po bokach dwa czarne paski - różny rozmiar w porówaniu do kręconego innego materiału. A może o czymś nie wiem i da się to wyeliminować? Ehhh nauka samouka jest trudna... Proszę mądre głowy o poradę - efekt końcowy jaki chciałbym uzyskać, to taki jak na poniższym filmie :biggrin: [video=youtube;DtJIiqPk54c] -
Dokładnie. Miejmy nadzieję, że marzenia zamienią się w rzeczywistość. Niebawem...
-
Co tu dużo gadać? Popatrzcie najpierw na wyspę... [video=youtube;YFfAQygjBRA] ...a teraz narty z mega widokami. [video=youtube;E0A8slzeszM] Magiczna wyspa w Norwegii - Lofoten :cheerful:
-
To narciarstwo wykańcza ludzi... [video=youtube;CjSf95b1fRA]
-
Radom - PiotrówkaKolejna miejska wycieczka wieczorową porą po Radomiu.Trochę kolorów na starcie rowerowania: Przez cały czas jeździliśmy po obrzeżach frontu atmosferycznego... Niebo miało dzisiaj różne barwy... Główny cel dzisiejszej krótkiej wyprawy - średniowieczne pozostałości Piotrówki. Groźne niebo i wzniesienie na pozostałościach Grodu: Paula i Expat Jest moc! Mleczna River Przejażdżka nieco ponad 20 km... ...w nogach drzemie siła :wink:
-
Kilka godzin temu Mspfilms opublikowało kilka bonusowych filmików swoich Riderów - oto trzy z nich, moim zdaniem najciekawsze. 1. Cody - niektóre ujęcia kamery mistrzostwo świata! [video=youtube;RqNKzEZpz9Y] 2. Pani - świetna raiderka Michelle Parker. [video=youtube;5uGijfAHCjY] 3. I na koniec jajcarz Banks Gilberti [video=youtube;jlao_RpB5jY] Miłego oglądania







