-
Liczba zawartości
7 223 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
599
Zawartość dodana przez marboru
-
Beskidzka Wycieczka
marboru odpowiedział marboru → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Ewo jasne, że o forum codziennie myślałem Zdjęcia robiłem aparatem w telefonie, więc nie było to wiele zachodu. Dzięki za eMeMesa :) Jeśli chodzi o wstawianie zdjęć na forum - to z pewnością pomogą Ci w tym moderatorzy: SB, bądź Bończa. Są z całą pewnością dwie opcje: 1. Wstawiasz zdjęcie do Galerii Skionline, a potem bezpośredni link do zdjęcia zamieszczasz w poście. 2. Ja korzystam z Fotosika i po umieszczeniu tam zdjęcia - dostaję link do wstawiania na forum (przyzwyczajenie). -
http://www.kennel-dogge.ru/cms/cms.php?/photo/bl1/akela/1/eng/ Amberko - powyżej link do internetowej, rosyjskiej strony Tatusia - bezpośrednio do Galerii. Najciekawsze zdjęcia są z tą szczuplutką modelką u fotografa...pewnie do jakiejś reklamy poszły Poniżej osiągnięcia Kaira Del Akela na międzynarodowych Wystawach Psów: Multichampion, International Champion, Grand Champion Russia, Grand Champion of Bulgaria, Champion of Russia, Slovakia, Belarus, Montenegro, Serbia, the Mediterranean, Bulgaria, Balkan, Club, RKF, PC, KCHRFLS, JunCH Russia, JunCH Club, JunCH Slovenia, JunCH Lithuania, JunCH Baltic Winner-2008, Medalist World Championships 2009 Excellent-1 Candidate for Champion of Croatia, France. 10xCACIB, R.CACIB, 17xCAC, 17xBOS, 15xBOB, 6xjCAC, 5xBest Junior, 4xBIG-1, 3xBIS-1, BIS-3, R.BIS, BIS-puppy. The champion in a category "the Most young champion of Russia among dogs" with entering in the book of records of Russia Niezły jest.
-
Beskidzka Wycieczka
marboru odpowiedział marboru → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
johnny, no proszę nie przesadzaj, bo zaczynam się czuć zawstydzony Ponieważ wczoraj byłem troszkę padnięty, to zapomniałem dopisać, że przed weekendem miałem cały czas kontakt z KP, który wybierał się ponartować w polskie lub słowackie Góry. Mimo dużej chęci na kolejne WZF - szczerze doradziłem Krzyśkowi by pojechał do naszego południowego Sąsiada na narty...ciekawe, czy już wrócił? KP - oczywiście czekamy na Relację. W trakcie pobytu byłem również w kontakcie z Ewą78...niestety złośliwość rzeczy martwych nie pozwoliła nam się spotkać ... Ewo, co się odwlecze to nie uciecze Kilka słów odnośnie podsumowania, które zamieścił johnny w wątku "Warunki...". Jeśli chodzi o koszt wypadu w Beskidy (jedzenie, benzyna, karnety itd) - to 900zł. Przeliczając, to wypada 225zł dziennie (4 dni). ...naprawdę niewiele trzeba byłoby oszczędzić na wypad alpejski. Więc, jeśli ktoś nie ma sentymentu do Polskich Gór należałoby się zastanowić nad zasadnością dłuższych pobytów w rodzimych stronach. -
Mniej więcej, taką minę ma mój Pies jak wracam z dłuższego nartowania :D
-
Najnartniejszego!!!!
-
Obszerna relacja z beskidzkich Stoków: Cieńkowa, Klepek, Zagronia, Stożka, Nowej Osady, Soszowa i Czantrorii w wątku Beskidzka Wycieczka: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?p=122260#post122260
-
Beskidzka Wycieczka
marboru odpowiedział marboru → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Moja beskidzka wyprawa zaczęła się w środę późnym popołudniem. Baza – Wisła. W Katowicach zaczyna padać śnieg. Gubimy drogę i niestety jedziemy drogą przez Szczyrk…będą nici z wieczornego szusowania. Jak patrzę na Golgotę i orczyk podobny do tego na Telegrafie w Kielcach…trochę mi się chce śmiać. Decydujemy! – Szczyrku nie odwiedzimy, będziemy się starali wybierać Stacje, które posiadają Krzesełka. Na miejscu jesteśmy ok. 20. Kolacja i lulu – pobudka o 6 rano. Rzut oka na Naszą piękną kwaterę: Pierwszy dzień postanawiamy potraktować ulgowo – łagodne Stoki. Zaczynamy od: Już na dole widzimy, że nie wszystkie Trasy są czynne i nie wszędzie warunki są ok. Na wyciągu jesteśmy 10 minut po otwarciu, pada intensywny śnieg. Niebo zachmurzone, sztruksik jest przykryty delikatną warstwą puchu. Po w miarę nachylonym początku jest tu dosyć długie przepłaszczenie, potem wąskie gardło i szeroka, płaska końcówka. Ogólnie – nic specjalnego. Po dwóch godzinach szusowania – na Górze oto taki widok… …drobne kamyczki. Wraz z poprawą pogody: Zaczyna robić się tłok. Turyści, rodziny, dzieci po śniadaniu meldują się tłumnie na Cieńkowie. Ostatnie zjazdy poprzedza duża kolejka (ogólnie kolejki będą w tej relacji w Oskarowej roli): Podsumowując najkrócej – to była moja pierwsza i ostatnia tu wizyta. Górka nieszczególnie ciekawa – jak dla mnie zdecydowanie za płasko i tłumnie. -
Beskidzka Wycieczka
marboru odpowiedział marboru → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
…przechodzimy na drugą stronę ulicy. Cóż – jestem w grupie i niestety nie jestem kierowcą…muszę się dostosować. Klepki. …witają nas… Widok na „ściankę”: A tak na poważnie – to chyba nawet w świętokrzyskim nie ma łagodniejszej górki do nauki narciarskiego fachu. Rodziny z małymi dziećmi, wybierając to miejsce na pierwsze kroki swej Ski przygody – wybierają bardzo dobrze. Jest tu bardzo szeroko, łagodnie, równo. …na dodatek niewielka Ośla łączka: Narciarze nawet delikatnie zaawansowani – nie mają co tu robić. Autor z widokiem na Cieńków: Udajemy się na obiad. Po obiedzie – wieczorna jazda w Istebnej. Jestem tu pierwszy raz… Moja ocena tego miejsca jest Masakryczna: …bardzo szeroka łąka, charakteryzująca się dużą ilością muld, kamieni i małą ilością śniegu. Nachylenie stoku – śmieszne. Totalna Porażka – witająca narciarzy zarówno na dolnej jak i na górnej stacji armatami. Uwaga – nie zdejmować gogli! Widok z góry: Kończymy pierwszy dzień zażenowani. -
Beskidzka Wycieczka
marboru odpowiedział marboru → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
W piątek dzień zaczynamy od Stożka. Pogoda idealna. Mróz, Słoneczko…a na dodatek zjeżdżam pierwszy z góry… Na początku wszystko wygląda pięknie: Zdecydowana poprawa humoru… Tym bardziej, że jeżdżę w Skionlinowym, fantastycznym towarzystwie: …o czym, wcześniej informuje na łamach forum Maciej. Ha, ha, ha…to pewnie Figo wysyła na WZF przedstawiciela Bielskiej „mafii”. Preferujemy zjazdy czarną trasą (lewą stroną Stoku): Relacja Johnnego w pełni oddaje urok tego ranka i popołudnia (autor na tle Czarnej): …i nawet pomimo tego, że po kilku godzinach jazdy wyłażą ze śniegu kamyczki… …że niebieska zamknięta… Należy Stożek pochwalić. Za wzorowe przygotowanie Stoku – pomimo niedawnej odwilży, za ceny, za brak kolejek: Bardzo pozytywna połowa dnia. Dzięki „J Narciarzu” za spotkanie, za to że stanąłeś na wysokości zadania i przyjechałeś. -
Beskidzka Wycieczka
marboru odpowiedział marboru → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Niestety końcówka dnia nie była już tak fajna. Dlaczego? Nowa Osada – kolejna porażka. Kolejki, popsuta taśma na Wyciągu, mega muldy, tłumy itd… Okiem w górę: Okiem w stronę bramek: Widok z wysokości… …i z górnej Stacji: Ogólnie – odradzam w czasie ferii Ośrodki z płaskimi Stokami. -
Beskidzka Wycieczka
marboru odpowiedział marboru → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Sobotni Soszów zaczynamy punktualnie o 8 rano. Pogoda nadal dopisuje. Humory drugi raz poprawiają się zdecydowanie. Ośrodek Trasy ma przygotowane bardzo dobrze. Ludzi do godziny 13 nie ma tylu ilu się spodziewałem (w tamtym roku – w weekend był koszmar). Widok na Czerwoną przy krześle: Krótki fragment Czarnej: Nawet pod orczykiem sztruksik trzymał się długo: Minusy Soszowa: - orczyk na szczyt uruchamiany jest o 9 (przez godzinę czerwona cierpi), - dostępność do toalet (wszędzie płatne), - orczyk na niebieskiej włączany jest bardzo późno…poza tym psuje się co chwilę (spadła dwukrotnie lina), - bardzo negatywny nadzór GOPR. Widok na niebieską ze szczytu: …z połowy: Po 13 – awaria orczyka z niebieskiej i gęstniejący tłum: Polecam nowy, mały Bar „U Moni” znajdujący się po środku Trasy Czerwonej. Tanio (kiełbaska 6zł – u Góry 12zł) – bardzo miła obsługa, jedzonko smaczne. Gdy wyjeżdżaliśmy zdarzył się wypadek. Człowiek leżał bez ruchu ok. 50 minut na Stoku i nikt mu nie pomagał. Wielu narciarzy dzwoniło do GOPR, Policji…niestety – zainteresowanie żadne. Posterunek spod numeru 112 (Cieszyn) w sposób bardzo arogancki zbył nas – podając telefon do GOPR…tu niestety mimo wielu prób nie dodzwoniliśmy się. Wielki Negat dla Soszowa – tym bardziej, że Człowiek cierpiał na wprost olbrzymiej Stacji Dolnej Kolejki. Oto Polska właśnie…Kasa, Kasa, Kasa…a w przypadku Soszowa – za jazdę duża kasa. Foto z parkingu w stronę poszkodowanego: -
Beskidzką przygodę skończyliśmy dzisiaj na Czantorii w Ustroniu. Plusy: - krzesło uruchomiono 20 minut przed czasem, - trasa czerwona bardzo dobrze przygotowana (zauważyłem jedno przetarcie w górnej partii Stoku), - długość i urozmaicenie stoku, - piękne widoki, - patrole GOPR – natychmiastowa pomoc dla Dziewczyny, która złamała rękę. Minusy: - ceny (kaucja za skipass 20zł), - nieprzygotowana trasa niebieska, - wąsko, - po 11 – tłum ludzi. No to w górę szybkim krzesłem: Pierwsze spojrzenie na Stok: No to co? Jedziemy? Rzut okiem w dół na najtrudniejszy Tu fragment Zjazdu: Naprawdę jest tu pięknie… Kolejny fragment Trasy: …i kolejny… …i jeszcze kolejny… …aż do kolejki: Podsumowując. Jadąc w Beskidy i wybierając ośrodki posiadające koleje krzesełkowe. Po pierwsze – należy meldować się na samo otwarcie – gwarantowane 2 godziny intensywnej jazdy w dobrych warunkach, bez kolejek. Po drugie – z wieczorną jazdą należy dać sobie spokój. Po trzecie – należy wybierać Trasy wymagające – tam jest najmniej narciarzy. Co bym wybrał gdybym jechał na jednodniowy wypad? Stożek. Pozdrowienia dla Skionline: marboru
-
Trójka szusuje po alpejskich stokach Dziennikarze Trojki Magda Trzaska i Paweł Sołtys wrócili w okolice Salzburga, który odwiedzili kilka tygodni temu. Najbliższe relacje odbędą się pod hasłem: narty! W sercu narciarskiego świata - w okolicach Salzburga - w tłumie kibiców obejrzymy jeden z najbardziej prestiżowych zawodów w Pucharze Świata - nocny slalom w Schladming. Sprawdzimy też, gdzie i jak odkrywa się narciarskie talenty, w jakim wieku należy zacząć naukę i jakich szukać nauczycieli. Dowiemy się jak działa narciarski wyciąg i dlaczego niektórzy wolą jazdę poza wyznaczonymi trasami. A na zakończenie coś na rozgrzanie po mroźnych atrakcjach - wizyta w alpejskich gorących źródłach. Trójka w Austrii: 24-26.01.2011 poniedziałek-środa - Popołudniowe wydanie "Zapraszamy do Trójki" (godz. 16.35) 27.01.2011 czwartek - Popołudniowe wydanie "Zapraszamy do Trójki" (całe) 29.01.2011 sobota - Poranne wydanie "Zapraszamy do Trójki" (godz.8.40) Zapraszają: Magda Trzaska, Paweł Sołtys i Robert Kantereit. ------------------------------------------------------------------------------------------------- Wiem, że na Skionline jest wielu wielbicieli Trójki - dlatego pozwoliłem sobie wkleić ramówkę Trójkowo - Narciarską. Niektórych audycji, które się odbyły z tematyką narciarską możecie odsłuchać pod linkiem: http://www.polskieradio.pl/9/201/Artykul/302374,Trojka-szusuje-po-alpejskich-stokach
-
Polska kontra Czechy, czyli gdzie na narty w Sudetach Zachodnich W poszukiwaniu ciekawych terenów narciarskich najczęściej rozglądamy się w wysokich górach, których w pobliżu naszego kraju nie mamy zbyt wiele. Czeskie góry nie budzą takiego zainteresowania wśród narciarzy jak chociażby góry sąsiedniej Słowacji. Może dlatego, że swoją wysokością sięgają zaledwie 1600 m ponad poziom morza. A może dlatego, że dla większości polskich narciarzy, wyłączając może nieliczną garstkę z południowo-zachodniej Polski, pozostają zupełnie nieznane. O ile nasi „bardziej południowi” sąsiedzi –Słowacy – od dawna mają wyrobioną markę wśród polskich narciarzy, to czeskie tereny narciarskie są w Polsce traktowane po macoszemu. A szkoda, bo jest tu gdzie pojeździć, a najlepsze ośrodki leżą niedaleko polskiej granicy. Co ważne, w tym samym regionie, po polskiej stronie leżą miejscowości w zimie tłumnie odwiedzane przez Polaków. Postanowiliśmy wiec dokładniej przyjrzeć się czeskim stacjom narciarskim w Zachodnich Sudetach i porównać je do tego, co oferują polskie kurorty. Poddaliśmy dokładnej analizie zarówno potencjał narciarski, infrastrukturę i komunikację, jak i bazę noclegową i gastronomiczną po obu stronach granicy. Oczywiście zajęliśmy się także cenami. Być może pomogą one w wyborze tego idealnego miejsca na zimowy urlop. Nie mamy bowiem żadnej wątpliwości, że w pojedynku takim zwycięzcami powinni być przede wszystkim narciarze. Gdzie szusować i nie stać w kolejkach Zachodnia część Sudetów, przecięta przebiegającą mniej więcej równoleżnikowo granicą polsko-czeską, rozciąga się od Doliny Łaby, na zachodzie, po Bramę Lubawską na wschodzie. Tereny leżące po obu stronach granicy zajmują porównywalny obszar, z tym, że po polskiej stronie znacznie większą część zajmują rozległe, stosunkowo niskie pogórza, które nie posiadają zbyt dużego potencjału narciarskiego. Najwyższą pasmem górskim są Karkonosze, w szczycie Śnieżki przekraczające 1602 m n.p.m. – to najwyższe wzniesienie Czech i Śląska. Główny graniczny grzbiet przesunięty jest wyraźnie na północ, dzięki czemu do Polski należy nieco mniej niż jedna trzecia całego pasma. Co ważne – góry mają po obu stronach granicy zupełnie odmienny charakter . O ile bowiem północne stoki Karkonoszy to dość monotonny, wysoko wyniesiony wał górski o stromych stokach, to ich czeska część to prawdziwy labirynt grzbietów i głęboko wciętych dolin. Różnice wysokości sięgają tu niemalże tysiąca metrów, a doskonałe warunki do uprawiania narciarstwa zapewniają jedne z najwyższych w tej części Europy roczne sumy opadów. Różnice w ukształtowaniu terenu przekładają się na ilość dużych stacji narciarskich. Po polskiej stronie Karkonoszy mamy praktycznie tylko dwa ośrodki narciarskie – na wschodzie jest to Karpacz, z kompleksem wyciągów na Kopie, poniżej Śnieżki, na zachodzie – Szklarską Porębę z trasami zjazdowymi na Szrenicy. Na Śnieżce różnice wysokości przekraczają 530 metrów, a długość tras narciarskich wynosi ponad 8 km. Jednocześnie górna stacja kolejki na Kopę to najwyżej położony teren narciarski w Sudetach Zachodnich. W Szklarskiej Porębie natomiast różnice wysokości przekraczają 600 metrów, a długość tras narciarskich przekracza 8 km. Natomiast po czeskiej stronie Karkonoszy mamy kilkanaście ośrodków narciarskich, z czego siedem posiada tereny narciarskie porównywalne z polskimi kurortami. Największym z nich jest Szpindlerowy Młyn – największa w ogóle stacja Narciarska w Czechach dysponująca 25 km tras zjazdowych, przy różnicy wysokości niewiele przekraczających 500 metrów. Kolejne duże stacje narciarskie to Rokytnice nad Jizerou (23 km tras, różnice wysokości ponad 640 metrów); SkiResort Černá hora, który po połączeniu z Černým Důlem dysponuje prawie 18 km tras zjazdowych przy 760 metrach różnicy wysokości, Herlíkovice (12,5 km tras zjazdowych, 480 metrów różnicy wysokości), Pec pod Śnieżką (12 km zjazdówek, 380 metrów różnicy wysokości), Paseky nad Jizerou – (10 km tras, 240 metrów różnicy wysokości) i Harrachov (7,5 km tras, 370 metrów różnicy wysokości). Drugim rozległym i dość wysokim pasmem górskim w regionie są Góry Izerskie. Granica przecina to pasmo górskie mniej więcej na połowę – czeska część tych gór jest nieznacznie większa, ale za to po polskiej stronie znajduje się najwyższy szczyt – Wysoka Kopa (1126 m n.p.m.). Znaczne są natomiast różnice w zagospodarowaniu terenu pod względem narciarskim. Po polskiej stronie liczy się praktycznie tylko jeden ośrodek – Świeradów-Zdrój, gdzie działa co prawda kilkanaście wyciągów, ale jest tylko jeden teren „z prawdziwego zdarzenia” – kolej gondolowa na Stóg Izerski (440 metrów różnicy wysokości, 2,5 km tras narciarskich). Natomiast po czeskiej stronie stacji narciarskich jest znacznie więcej. Najważniejsze z nich to Tanvaldský Špičák (6,7 km tras, 240 metrów różnicy wysokości), rodzinny Bedřichov (5 km tras, 100 metrów różnicy wysokości) i podobnego charakteru Severák (4,8 km tras, 100 metrów różnicy wysokości). W skład Sudetów Zachodnich po polskiej stronie wchodzą także Góry Kaczawskie, gidze działa jeden ośrodek narciarski – Łysa Góra koło Dziwiszowa z 3,5 km tras zjazdowych i 165 metrami przewyższenia, natomiast po czeskiej stronie, na południe od Gór Izerskich dźwiga się długi masyw Ještědskiego betu, gdzie funkcjonują dwa ośrodki narciarskie: w okolicach najwyższego szczytu – Ještěd (9,2 km tras zjazdowych, 460 metrów przewyższenia) i wybudowany w tym roku ośrodek Obří sud Javorník (2,5 km tras, 130 metrów różnicy wysokości). Jak widać z tego krótkiego zestawienia – pojedynczo traktowane ośrodki narciarskie z Polski, mogą konkurować z wybranymi stacjami czeskimi, ale patrząc na cały region dysproporcje są ogromne. Wystarczy popatrzeć na zestawienie: w Czechach mamy do dyspozycji w całych Sudetach Zachodnich ponad 176 km tras zjazdowych, podczas gdy po polskiej stronie narciarze mają do dyspozycji tylko nieco ponad 35 km (wliczając wszystkie, pojedyncze wyciągi orczykowe rozsiane pod Karkonoszami. Także porównanie ilościowe infrastruktury pokazuje różnice w zagospodarowaniu narciarskim tej części Sudetów. Po czeskiej stronie narciarze mają do dyspozycji około 220 wyciągów, w tym jedną kolejkę gondolową i 26 kolejek krzesełkowych. Łącznie mogą one przewieźć w ciągu godziny 175 tys. narciarzy. Po polskiej stronie natomiast narciarze mogą skorzystać z 65 wyciągów, w tym jednej kolejki gondolowej i pięciu kolej krzesełkowych, o łącznej przepustowości 43 tysiące osób na godzinę. Warto też w tym miejscu zauważyć, że po polskiej stronie tylko trzy kolejki (gondolka w Świeradowie, nowa 6-osobowa kanapa w Szklarskiej Porębie i 4-osobowe krzesło w Karpaczu) mogą być uznane za nowoczesne, podczas gdy po czeskiej stronie do tej kategorii zaliczyć można ok. dwie trzecie tamtejszych kolejek. Jak widać więc pod względem infrastruktury narciarskiej polska strona Sudetów Zachodnich pozostaje daleko w tyle za czeską. Ale same wyciągi i trasy to jeszcze nie wszystko – zajmijmy się teraz kwestią dojazdu i noclegów. Całość na: http://narty.onet.pl/reportaze/polska-kontra-czechy-czyli-gdzie-na-narty-w-sudeta,1,4120449,artykul.html
-
Filmik z tegorocznych Zawodów: Best of Nissan Freeride de Chamonix-Mont-Blanc 2011 by Swatch Piękne te Francuskie Alpy
-
To już chyba Klasyka...? [YOUTUBE] [/YOUTUBE]
-
Odświeżę troszeczkę wątek Na początek Klasyka... Thin Lizzy i The Boys Are Back In Town [YOUTUBE] [/YOUTUBE] ...jak to moja żona mówi... Korn jest dobry na wszystko... Korn bez prądu w duecie z The Cure: Make Me Bad / In Between Days [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=Z_SvtSQORsg&feature=related[/YOUTUBE] No i moi polscy ulubieńcy Riverside - Loose heart... doskonała kompozycja [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Na koniec troszkę artystycznego hałasu... Cynic z Florydy: Textures [YOUTUBE] [/YOUTUBE]
-
Krzysiu jakby Ci się plany pozmieniały - to dzwoń. Będę w Wiśle i okolicach
-
Jadę na narty do ...
marboru odpowiedział JC → na temat → Wspólne wyjazdy, odstapię kwaterę, szukam kwatery.
Wisła 2011 Jutro popołudniu pakowanie i wyjazd do Wisły. Nartowanie od czwartku do niedzieli. Być może odwiedzę Szczyrk. Oznakowany jestem naklejką Skionline na kasku - więc gdyby ktoś mnie zauważył na którymś ze stoków - byłoby miło się spotkać. -
Mało kto pamięta, że Rzym jest otoczony górami, a one zimą znaczą “śnieg i zabawa”. Cała narciarska Europa pędzi w kierunku Alp, a niewielu zdaje sobie sprawę, że w centralnej i południowej Italii można znaleźć bardzo przyjazne warunki do uprawiania sportów zimowych. Sezon narciarski trwa co prawda krócej niż na północy kraju, ale i tak trwa zwykle wystarczająco długo, żeby zachęcić wielu do białego szaleństwa. Do niezłych stacji narciarskich można dojechać samochodem w godzinę i parę minut. Niektóre ośrodki oferują nawet pakiety specjalne ze skibusem z Rzymu, posiłkiem i zniżkami do wypożyczalni sprzętu narciarskiego. Linki do ważniejszych stacji narciarskich: http://www.terminillo.org/ http://www.campofelice.it/ http://www.ovindolimagnola.it/ http://www.ilgransasso.it/ http://www.campostaffi.it/ http://www.livata.it/ http://www.roccaraso.net/ Źródło: www.rzym.it
-
Nasz Forumowy Kolega Szczepan Karpiel-Bułecka z Zakopanego w Donovaly wygrał pierwszy przystanek Nokia Freestyle Tour, czyli mistrzostwa Słowacji we freeski i snowboardzie. Gratulacje.
-
70 cm śniegu na Kasprowym. Lawinowa trójka W ciągu doby w Tatrach spadło do 25 cm śniegu. Ratownicy TOPR ogłosili trzeci stopień zagrożenia lawinowego. W Tatrach warunki do uprawiania turystyki są bardzo trudne. Zasypane są nawet szlaki prowadzące do schronisk. Wyżej także zalega gruba warstwa białego puchu i na razie najlepiej w ogóle nie wychodzić w wyższe partie gór. Na Kasprowym Wierchu pokrywa śniegu sięga 70, w Dol. Pięciu Stawów 76 cm. Kolejka linowa na Kasprowy i wyciąg w Kotle Gąsienicowym kursują. Rano na szczycie termometry wskazywały 16 st. mrozu. Dziś w ciągu dnia opady śniegu powinny zanikać. Źródło: Tygodnik Podhalański ------------------------------------------------------------------------------------------------- Mogłoby jeszcze drugie 70 cm dopadać - wtedy Goryczkowa ruszy...no a jak ruszy - to pora na Naszą "Górę Gór" wyruszyć.
- 1 884 odpowiedzi
-
- kasprowy wierch
- stacje narciarskie
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
23 października Artur Borek uległ wypadkowi podczas jazdy na rowerze. Niefortunny upadek doprowadził do złamania kręgosłupa w odcinku piersiowym (Th6). Teraz czeka go bardzo długa rehabilitacja, dzięki której odzyska dawną sprawność. Po licytacji zdjęć Tomka Rakoczego ekipa przyjaciół Artura postanowiła zorganizować aukcje na których możecie wylicytować szkolenie freeskiingowe oraz snowboardowe z najlepszymi polskimi riderami. Do pomocy włączyli się nasi najbardziej utalentowani, najsłynniejsi, najmodniejsi i po prostu najlepsi freeskierzy i snowboardziści. Do wylicytowania na allegro są 3 godzinne, unikatowe, indywidualne szkolenia freeski oraz snowboardowe, prowadzone przez takie sławy jak: freeski : Szczepan Karpiel Bułecka http://allegro.pl/szkolenie-freestylowe-4bro-akcja...-charytatywna-i1412922269.html Staszek Karpiel Bułecka http://allegro.pl/szkolenie-freestylowe-4bro-akcja-charytatywna-i1412922558.html Piotr WOJAR Wojarski http://allegro.pl/szkolenie-freestylowe-4bro-akcja-charytatywna-i1412922895.html SNOWBOARD : Michał BRELOK Ligocki http://allegro.pl/szkolenie-freestylowe-4bro-akcja-charytatywna-i1412920254.html Wojtek Pająk http://allegro.pl/szkolenie-freestylowe-4bro-akcja-charytatywna-i1412920433.html Jakub KAMEL Honcz http://allegro.pl/szkolenie-freestylowe-4bro-akcja-charytatywna-i1412920623.html Maciek PAWIAN Migacz http://allegro.pl/szkolenie-freestylowe-4bro-akcja-charytatywna-i1412920881.html Tomek TYLAS Tylka http://allegro.pl/szkolenie-freestylowe-4bro-akcja-charytatywna-i1412921088.html Kuba DYTKO Dytkowski http://allegro.pl/szkolenie-freestylowe-4bro-akcja-charytatywna-i1412921229.html Radek CZĄSTEK Cząstkiewicz http://allegro.pl/szkolenie-freestylowe-4bro-akcja-charytatywna-i1412921489.html TERMIN i MIEJSCE szkolenia pozostaje do ustalenia pomiędzy riderem, a zwycięzcą aukcji. Organizatorzy aukcji przypominają, że licytowana jest tylko nauka jazdy, a nie związek małżeński Szkolenia przebiegają w domowej atmosferze. Jeździsz z prosem jak z własnym kumplem, nie wstydzisz się i po 3 godzinach wracasz na stok z nowymi możliwościami. Zapraszamy do licytacji bo sprawa jest szczytna! Za: Ski2die ------------------------------------------------------------------------------------------------- Szczytny cel - pomoc, a dla Narciarzy prawdziwa gratka.
-
I kolejny Raport. Poczytacie pod linkiem: http://www.skionline.pl/forum/showpost.php?p=121160&postcount=709
-
Bałtów po odwilży...Narty + Zwierzaki Drugi weekendowy dzień zaczął się wczesną pobudką. Postanowiłem kolejny raz odwiedzić miejscowość znaną z Dinozaurów - Bałtów (poprzednia relacja z filmikiem: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=12260). Za oknem śnieg, na samochodzie 3 cm puchu, temperatura -2, na drodze śliździutko. W Szwajcarii jestem punktualnie o 9 - tu też pada. Narciarzy jest niewielu...jak ja lubię puste Stoki... Pod świeżym puchem warstwa bardzo mocno ubitego śniego-lodu. Jest szybko...jest tak jak Tygryski lubią najbardziej... W górnej części niestety nie ma tych 50 cm pokrywy (strona Ośrodka tak podaje: http://www.szwajcariabaltowska.pl/index.php). Są widoczne skutki panującej odwilży w formie przetarć: Nawiązując do wątku: "Kupujemy?" na poniższej fotce, druga, łagodniejsza bałtowska Trasa - w tle piękny dom jednego z pomysłodawców, współwłaścicieli Tutejszych Atrakcji - Biznes kręci się tu cały rok (patrz link z poprzedniej relacji). Widoczek na Oślą Łączkę, Ptaszarnię i przybyły tego roku Telebim reklamowy: Kucyk + Rollercoaster Jeszcze jeden widoczek na Zwierzyniec. Osiłki witają Panią, która niesie śniadanko...ale się po Oślemu głośno darły... ...tak głośno, że Wilki wyszły ze swojej Jamy (na zdjęciu prawie niewidoczne szare kropeczki): Przy "górnej stacji", na Safari widoczne dzisiaj były tylko konie... ...Daniele, Jelenie, Sarny, Dziki, włochate Wielbłądy i inni tutejsi mieszkańcy albo jeszcze spały w swoich "domkach" albo znudzeni widokiem szusujących Narciarzy poszły sobie. Tylko Struś miał ochotę wskoczyć na Talerzyk... Cztery godziny jazdy non stop zrobiły swoje - sterałem się i częściowo Poodwilżowy Nartogłód został ugaszony. Skionline w Szwajcarii Bałtowskiej marboru







