Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

marboru

VIP
  • Liczba zawartości

    7 223
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    599

Zawartość dodana przez marboru

  1. marboru

    Szosą z Łysicą na horyzoncie

    Wielkie dzięki Mojej nowej stylówki od Luxy nikt nawet nie zauważył Pozdrawiam serdecznie.
  2. marboru

    Szosą z Łysicą na horyzoncie

    @Mitek Góry Świętokrzyskie są również blisko Ciebie. Teraz a drogach ruch mniejszy, masz dwa pasy...tylko trochę wcześniej wstać i fruuuu w głuszę Ja w sobotę z Radomia jechałem 45 minut do centrum Kielc. Gdybym stanął autem w miejscowości Gózd, przy Paśmie Klonowskim, to moja podróż trwała by pół godziny. Rowery obydwa wiozę w Corolli. Składam obydwa siedzenia, zdejmuję przednie koła z rowerów, kładę jeden rower kołem do przodu, przekładam koc, a drugi rower odwrotnie na ten pierwszy. Cała operacja trwa 5 minut. Staramy się, staramy Kajaków mi brakuje coś ostatnio no i wędrówek po Tatrach...ale może uda się niedługo wyskoczyć na południe Polski Dziękuję Magda
  3. marboru

    Rowerowe eskapady - relacje

    Po wczorajszej wyrypie w świętokrzyskiem, dzisiaj powrót na mazowieckie szosy. Skromne 50 kilometrów i sesja zdjęciowa w Bardzicach...wiem, wiem było na forum masa moich zdjęć z tego miejsca - my je po prostu kochamy Paula: Klimat miejsca, to masa drewnianych rzeźb ze świętymi. Nasze konie Kościółek w pełnej krasie I za kościółkiem W naszej okolicy jest to najpiękniejsza budowla sakralna Tylko 10 km od naszego domu Paula przy bramie północnej: Pszczółki Przerwa na moście Wiosna jest piękna! Z kolarskim pozdrowieniem marboru i Paula
  4. marboru

    Szosą z Łysicą na horyzoncie

    Tereny są piękne 👍⛰️🌞 Na razie trzeba wszystko objechać szosą, a potem? Pewnie w przyszłym roku MTB. Zobaczymy 🙂
  5. marboru

    Rowerowe eskapady - relacje

    100 kilometrów i 1345 metrów przewyższenia... Dzisiaj, a właściwie wczoraj popełniliśmy kilka górek w Górach Świętokrzyskich. Pedałowały na trasie dwie Panie... 😮 I generalnie było nas dwie pary Paula i jej nowa, "Pszczółkowa" stylówka Cały trip, więcej zdjęć i opisów znajdziecie pod poniższym linkiem, na moim blogu Serdecznie zapraszam. marboru
  6. marboru

    Szosą z Łysicą na horyzoncie

    GoPro Hero 8... ...ale aparat z zoomem byłby dzisiaj o wiele bardziej właściwy. Więcej nie popełnię takiego błędu Dzięki @Ziemowit za dobre słowo Z szosowym pozdrowieniem! PS. Jak czytałeś wpis...to jeszcze nie był kompletny. Teraz jest już cały
  7. Góra, dół, góra, dół. Zieleń, żółty rzepak, a na horyzoncie Łysica, Skała Agaty, Święty Krzyż - główne pasmo Gór Świętokrzyskich...i cudowne, wiosenne, słońce, szosa i szum gum. To był bardzo dobry dzień Co tu robić w weekend? Gdzie pojedziemy? Dyskutowaliśmy wczoraj wieczorem w domu i tak jakbyśmy ściągnęli myślami Grześka, Kumpla z Kielc. - co robicie jutro? Przyjedziecie do nas, do Kielc? Jest stówka po górkach do zrobienia. - Jasne!!! I w taki sposób zjawiliśmy się późnym popołudniem w stolicy województwa świętokrzyskiego. Od początku miało być lekko, wycieczkowo. I w sumie tak było. Towarzysko i przygodowo... ...a na dodatek, tym najsłabszym okazałem się ja Chyba mnie koronawirus zaatakował, bo siły dzisiaj kompletnie nie miałem Już pierwsze dwa kilometry i spory skok tętna oraz kompletny brak mocy. Źle się czułem w zasadzie cały trip... ale dałem radę Ruszamy spod świetnego sklepu rowerowego, w którym pracuje Grzegorz. Tak, to tutaj kupiliśmy i serwisujemy swoje maszyny. Ruszamy w dwie pary. Oprócz nas jadą jeszcze Aneta i Paula Klimaty i okolice rewirów MTB @mifilim. Kopalnia: Nowa stylówka mojej Najdroższej Podoba się strój rowerowy "od Pszczółki"? Podjazdy, zjazdy, podjazdy, zjazdy...dzisiaj tego było dużo. Najszersza opona dzisiejszej wyprawy Garmin dzisiaj wskazał kilka razy 11%...więcej nie zauważyłem. Generalnie, po wgraniu tracka z trasą przejazdu nasze urządzenia, każdy podjazd świetnie opisywały w trakcie jazdy. Początek podjazdu, średnie nachylenie, ilość metrów w pionie, odległość do szczytu i wszystko w czasie rzeczywistym. Byliśmy malutkim trójkącikiem na schemacie wzniesienia - świetna opcja. Wszystkie górki całej, 100 kilometrowej pętli, były również ponumerowane. Podjazdów mieliśmy 12. Łączne przewyższenie 1345 metrów. Świetna pogoda, miłe towarzystwo - jest banan na twarzy Gdzieś po drodze charakterystyczny kościół. Generalnie nie dosyć, że się ociągałem, to jeszcze od czasu do czasu przystawałem by zrobić zdjęcie. Pasmo Łysicy w oddali: Jest żółte i widoczek, jest krótka sesja zdjęciowa! Dziewczyny się cieszą chwilą Piękne, świętokrzyskie klimaty... Kolejny podjazd ze świetną, krótką ale dość nieźle nachyloną ścianką. Na asfalcie widać, że przebiegają tędy zawody rowerowe. Docieramy do charakterystycznego miejsca: Miejsce Pamięci: Gdzieś za poniższymi wzniesieniami i lasem... Starachowice @Bumera. I znowu na mnie czekają...czekają? To i mają fajną, pamiątkową fotkę. Gregory i jego Venge: Metrobikes Team ujęcie romantyczne Ustawiam statyw...i przeszkadzam w wygrzewaniu się takiemu oto zwierzowi 😮 Foto grupowe Kilka kilometrów i przerwa na uzupełnienie bidonów oraz kalorii. Rodzina Specialized Od lewej: damska Amira, Venge Aero Grześka, Tarmac Pauli i na końcu mój Roubaix. Jedziemy dalej...i mamy coraz ładniejsze widoki 😮 W oddali po lewej stronie Święty Krzyż. Szkoda, że nie wziąłem jednak aparatu... GoPro spłaszcza strasznie zdjęcia Podjazd pod Bukową Górę: I po podjeździe na Pasmo Klonowskie...cudowny widok na Łysicę Razem z Grzechem Do Kielc docieramy już po 20stej...późno, i wieczorem jako jedyny z paczki, bez rękawków - zmarzłem Mapa całej, 100 kilometrowej trasy wraz z ukształtowaniem terenu: Pauli bardzo spodobało się jeżdżenie w górach...tak więc, pewnie niebawem znowu odwiedzimy z szosami Góry Świętokrzyskie Mam nadzieję, że wówczas będę miał dużo lepszy dzień Pozdrawiamy serdecznie marboru i Paula
  8. @Piotr_67 Rewelacja!!!! Najlepsza Twoja produkcja, a muza? Idealnie dobrana! Pozytywna i... te sceny... Sztos Duże gratulacje!!!
  9. Świetna wyprawa @tanova 🤩 Super relacja👍 ...najpiekniejsza jednak na Twoich fotografiach "Lisica" 😍🦊 Tato w świetnej formie, uśmiechnięty, pozytywny 💪 Pozdrowienia dla Seniora Rodu 🙂 Dzięki.
  10. marboru

    Tour de Garb Gielniowski

    Dzięki 👍 Tych cukierni jest kilka, niesamowite lody oraz bardzo dobra kawa tylko na wprost, z drugiej strony ulicy od pomnika Kościuszki. Cukiernia, jeśli dobrze pamiętam nazywa się Ambrozia.
  11. marboru

    Tour de Garb Gielniowski

    Magda, to południowy skraj województwa, Garb Gielniowski, to jakby przedgórze Gór Świętokrzyskich. Piękne tereny pełne lasów i zapomnianych przez świat wiosek. Wczorajsza jazda miała być turystyczna i taka też była Czasami trzeba się ot tak na luzaka przejechać obok siebie i pogadać. W domu, na pogaduchy z Paulą jakoś czasu nie ma Pozdrowienia serdeczne od naszej dwójki
  12. marboru

    Rowerowe eskapady - relacje

    Dzisiaj 132 kilometry oraz 915 metrów w pionie. Zaliczone najwyższe podjazdy w mazowieckiem Potrafi być mocno... Hura jestem w świętokrzyskim!!! Paula Luxtorpeda To pełnej relacji zapraszam do mojego bloga, pod linkiem: Pozdro! marboru
  13. marboru

    Tour de Garb Gielniowski

    Czy w mazowieckim są góry? Są! Najwyższa jest Altana, która ma wysokość 408 m npm. Dzisiaj zaliczyliśmy szosowo najbardziej wymagające podjazdy w naszym województwie. Najwyższa trudność dzisiaj, to 11% przez chwilę w czasie podjazdu do miejscowości Huciska. Noooo, ale może od początku... Od rana leń! Dobre śniadanie, kawa, czekolada i co? Czarne chmury za oknem, w prognozie deszcz - zmotywowała mnie Paula. Szybkie napełnianie bidonów, kamera, dwa batony, dwa banany i w drogę po pysznej zupie pomidorowej Ostatnie jazdy z czwartku i piątku, to treningowo były interwały - dzisiaj? Dzisiaj miała być przygoda i jazda w tlenie na długim dystansie z podjazdami. Na początku bardzo spokojnie i w Szydłowcu jesteśmy po godzinie z hakiem. Ratusz: Pomnik Naczelnika Tadeusza Kościuszki - w tle tutejsza świątynia. Tradycyjnie w tym miejscu przerwa na świetne lody!!! Jeśli nie jedliście naprawdę dobrych lodów, to powinniście odwiedzić Szydłowiec - bardzo, bardzo polecamy tutejszą cukiernię. Po chwili relaksu lecimy w stronę naszego pierwszego celu - podjazd do wioski Huciska. Znajomi kolarze mówią, że miejscami jest tu nawet 14% nachylenia...mój Garmin pokazał najwięcej 11% - pomiar na 500 metrach. Może przez kilka metrów było i zachwalane 14...ja mam jednak wątpliwości. Tą górkę jak i pozostałe, wyjechałem na dużym blacie - noga poddaje całkiem nieźle Dla Pauli to było wyzwanie - debiut na takich podjazdach rasową szosą, jej nowym nabytkiem. Po zdobyciu szczytu, chwilę potem - kończy się asfalt. Nakręcamy i zjeżdżamy inną drogą niż przybyliśmy w to miejsce, w stronę miejscowości Budki. Rowerem MTB z tego miejsca da się skręcić na południe i zdobyć Altanę - najwyższą górę w Mazowieckim (na forum jest gdzieś moja stara relacja z wjazdu na Altanę rowerem Crossowym). Widok w stronę domu i zjazd? Proszę: Teraz kilka kilometrów z nachyleniem 2% i zaczynamy kolejny podjazd do Huty, a potem do miejscowości Antoniów. Tu max na moim urządzeniu mam 9%. Podjazd jest dość długi i generalnie trzyma tu ok 5% przez kilka kilometrów. Fajnie! To mój trzeci raz tutaj i jedyne, do czego można się przyczepić, to fatalny asfalt i dziury na odcinku ok 500 metrów pomiędzy wspomnianymi miejscowościami. Charakterystyczne, historyczne miejsce: W czasie wojny, tutejsze AK dzielnie walczyło z Niemcami. Zginęli tutaj Teraz dość długi zjazd w kierunku Niekłania. Tutaj w lesie znajduje się świetny fragment przyrody (jesteśmy już w świętokrzyskim) Rezerwat Skał Piekło... Cóż? Jeśli chcecie zobaczyć, co to za miejsce - musicie poszperać na forum, robiłem z tego miejsca relację. Kierujemy się w stronę Odrowąża. Zatrzymujemy się przy dwóch dopływach Czarnej Koneckiej. Tutejsze bagna... suche mimo ostatnich deszczów. Piękne miejsce i robię sobie tutaj pamiątkową fotkę z wyprawy Nieco dalej pamiątkę robimy Pauli Zaliczamy podjazd do Odrowąża (max 6%) i docieramy do trasy numer 42. Tuż przy niej klimatyczny kościółek. Teraz w dół po pięknym asfalcie do Bliżyna! Dookoła nas widać, że wszędzie pada... Czy się uda uciec przed deszczem? W Bliżynie skręcamy na ostatni wymagający podjazd - w stronę miejscowości Majdów gdzie, tuż przed szczytem znajduje się granica województw: świętokrzyskiego i mazowieckiego. Tutaj mamy max 8% do wyjechania. I co? Rura w dół, do domu W okolicach Wierzbicy widać, że fronty deszczowe się zacieśniają wokół nas. 10 kilometrów...i bylibyśmy w domu susi. Nie udało się 5 kilometrów deszczu, po czym w samym Radomiu już sucho. Podsumowanie naszej wycieczki: Fajny, luźny dzień na rowerze Dystans zrobiony zacny, próby "górskie" wypadły pomyślnie. Tereny do treningów świetne! Pozdrawiam serdecznie marboru
  14. marboru

    Rowerowe eskapady - relacje

    Z rowerami jest trochę jak z nartami... Szosa - SL, GS... MTB - Freeride, Skitury... Ja z lasu skręciłem mocno na szosę i jestem zakochany... ...ale coraz częściej las mnie wzywa 😉 w przyszłości, pewnie niedalekiej, zainwestujemy z Paulą w rowery MTB. Od czasu, do czasu jazdę szosową warto zastąpić przygodą w terenie. @cyniczny sam mam Garmina 830 i jestem zachwycony (jest mniejszy od 1030, a równie zaawansowany technologicznie). Jeśli szukasz bardziej budżetowego rozwiązania, to polecam spojrzeć na urządzenie 530 oraz nowość od Garmina, tani i minimalistyczny 130. Pozdro.
  15. marboru

    Rowerowe eskapady - relacje

    Pierwsze sto kilometrów w sezonie 2020 No tak... Zazwyczaj gdy sezon narciarski jest dla nas długi i trwa do końca marca, początku kwietnia, więcej rowerów pojawia się u nas dopiero w maju. Wcześniejsze miesiące są dla nas raczej rozruchowe. 2020 jest inny... Narty dla nas skończyły się pod koniec lutego, a potem? Potem pojedyncze wyjazdy, ćwiczenia, rower w domu (jak ja tego nie lubię). Generalnie trochę partyzantki i nie wiem jak to się stało, nakręcone już ok 1200 km. Tysiąc zaliczony, trzeba było zaliczyć pierwszą stówkę. W 2019 pierwszy taki dystans zrobiliśmy w majówkę, teraz udało się dzisiaj, czyli jakiś tydzień wcześniej. Fajnie! Czy cały ten rok okaże się bardziej rowerowy niż narciarski? Zobaczymy. Pogoda na Mazowszu dzisiaj była dość kapryśna. Zimno, wietrznie...a nawet trochę pokropiło po drodze... generalnie było słonecznie... kwiecień, plecień. Na początku ruszamy w stronę Wierzbicy, później kierunek Iłża, Wielgie, Tczów i Radom. Gdzieś w lasach w okolicy wsi Czerwona: Asfalt na odcinkach leśnych jest fatalny Tutaj dla mojego Rubasa środowisko jest naturalne... Tarmack i jego Właścicielka nie są zachwyceni... Stąd przyjechaliśmy: Tam jedziemy... Przy figurce konsumujemy czekoladę i orzechy Radość z jazdy: W okolicach Wielgiego robimy kolejną przerwę...tym razem na zdjęcia. To już tradycja z tymi fotografiami w tym miejscu. Stawy, przestrzeń, zieleń, błękit nieba i jeszcze suche trzciny. Wody w zbiornikach bardzo mało - susza. Nowa owijka w S-Worksie prezentuje się tak... Kierownica 42... Korci mnie, by wraz ze zmianą opon z 28 na 26, zmienić również rozmiar mojego kokpitu. 40 wydaje się najbardziej optymalne... U Pauli właśnie jest tego typu ster. Jest i szczęśliwa Kolarka Trzcinki Krótki rest Można odpocząć, złapać oczyma otaczające piękno Za Tczowem wjeżdżamy w krótki fragment drogi znajdującej się w Puszczy Kozienickiej - też ładnie... No i teraz prosta droga do domu... Wyniki i mapka: Coffer Ride był dzisiaj świetny... ...minus? Że w trakcie jego trwania nie mieliśmy gdzie się napić kawy - wszystko pozamykane Z kolarskim pozdrowieniem marboru i Paula
  16. marboru

    Rowerowe eskapady - relacje

    25-26 również wg mojej opinii są najbardziej uniwersalne do szosy. Ten komfort 28mek widoczny jest tylko na dużych wertepach...a tych z reguły staram się unikać. Porównanie szosy, a roweru MTB @Mitek nie ma sensu. W prędkościach, to jest przepaść. Porównanie szerokości opon szosowych np. 26 i 28...to jeśli chodzi o prędkość, będą minimalne różnice. Na moje "oko", prędkość wzrośnie o jakieś pół kilometra na godzinę w czasie jazdy z wiatrem, w jeździe pod silny wiatr myślę, że nawet do jakichś 1,5 km/h. Szerokość opony, moim zdaniem, ma większe znaczenie jeśli chodzi o aerodynamikę, niż opory toczenia. Mitku, jeśli chodzi o Twoje podejście do "rowerowania", to dla Ciebie są to śmieszne dywagacje Ty podchodzisz wyluzowany zarówno do jazdy na nartach jak i na rowerze. Pozdro serdeczne!
  17. marboru

    Rowerowe eskapady - relacje

    Sam jeżdżę na 28 i jak się skończą te opony, wracam do 26...wcześniej jeździłem na 25. Dużej różnicy w komforcie nie widzę, widzę za to w prędkości in minus. No ale ja z reguły wybieram dobre asfalty i 90% jazdy jest po dobrze mi znanych drogach. Na wertepach 28 wyraźnie są lepsze...pytanie, ile tych wertepów wybieramy do jazdy? Ja z reguły mijam takie drogi. Koła karbonowe z pewnością nie poprawią komfortu. Z reguły są one bardzo sztywne...za to robią robotę w szybkiej jeździe. Stożek również robi robotę - w moim rowerze jest on moim zdaniem trochę za mały. Teraz wybrałbym rower ze stożkiem minimum 4 cm...a całkiem możliwe, że skończyło by się na 5. Myślę o takiej zmianie w swoim sprzęcie. @lu5asz posłuchaj @WojtekM koła karbonowe i waga - bardzo ważna sprawa. No i licz się z tym, że przy tego typu sprzęcie musisz mocno uważać, bo uszkodzenie koła, to bolesna dla kieszeni przygoda.
  18. marboru

    Maska

    Taką maskę dzisiaj w sieci ujrzałem 😲
  19. marboru

    Rowerowe eskapady - relacje

    Dzisiaj zmobilizowałem do "nielegala" Paulę Do tej pory raczej się bała... Łącznie zrobiliśmy 56 km w dość mocnym tempie. Wiatr był dzisiaj potężny. Przy bocznym i z wiatrem było pięknie. Na jednym z segmentów na Stravie moja Pani dzisiaj zrobiła na 145 Kolarzy (podjazd) 5 wynik 😮 WOW Średnia na odcinku 1,5 km jaką uzyskała, to 46,6 km/h. Ja na tym fragmencie byłem gorszy o sekundę Ma Dziewczyna nogę Również obowiązkowe w sezonie, na wiosnę zdjęcie przy magnolii... ...zwróćcie uwagę na czadową chustę jaką sobie sprawiła 😮 Pozdrowienia serdecznie dla forumowiczy od mojej Kolarki
  20. marboru

    Rowerowe eskapady - relacje

    Kwarantanna daje się nam wszystkim we znaki w tym roku Dla zdrowia psychicznego i jednocześnie na zakupy Troszkę kręcę...ale niestety większość tej aktywności jest domowa. Dzisiaj na Mazowszu piękne słoneczko i w miarę ciepło. Trzeba było to wykorzystać Wiosna 2020 - tradycyjna fotka przy magnolii: Płasko... Na drogach lokalnych sporadycznie pojawiają się samochody. Klimaty... Debiut i jazda z "kominem" po raz pierwszy zaliczona. Komin rodem z Karyntii 44 km nakręcone i zaraz człowiek lepiej się czuje po takiej przepustce Pozdrowienia dla wszystkich Rowerzystów. marboru
  21. marboru

    Rowerowe eskapady - relacje

    @Mitek Ty zrobiłeś zdjęcie do relacji na forum? WOW
  22. marboru

    Rowerowe eskapady - relacje

    Szosowcy w dzisiejszych czasach... Brawurowa akcja Policji 😲 https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=345960109705857&id=100028756123576 Warto obejrzeć. Pytanie czemu aż trzy patrole ścigał tego kolarza? 🤔 Pewnie jakiś poważny przestępca? 😉
  23. Ćwiczycie w domu? Zachęcam do treningu z TVP 🙂 Grubo 💪😁
  24. Genialne 👍😃💪 To dopiero kreatywność!
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...