Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

marboru

VIP
  • Liczba zawartości

    7 223
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    599

Zawartość dodana przez marboru

  1. marboru

    Ranga

    @JC ja poproszę "goryl na nartach" albo lepiej "ski katorżnik" @tanova piękna ranga
  2. Ja do końca tygodnia ostatnie ważne obowiązki wyjazdowe i od poniedziałku telefon, komputer i praca z domu Czyli podobnie.
  3. Tak powinno być: "przymusowy urlop", czyli kwarantannę. Czepiasz się słówek @tanova W Korpo, takim jak moje wszystko jest zgodne z prawem. PS. Poprawiłem już post, bo rzeczywiście mógł być źle odczytany.
  4. Pierwszy przypadek, 22 w Polsce, z województwa lubelskiego: Niedrzewica Duża, mąż nauczycielki... Jeden z pracowników mojej firmy ma dziecko, z klasy tej Pani. Dzisiaj ten Kierownik wysłany na "przymusowy urlop", czyli - kwarantannę.
  5. marboru

    Klip Karyntia SkiSafari

    @Mitek razem z Paulą dziękujemy Co do śmigów, to wiesz, że nie przepadam za nimi...a jak zacząłem siebie obserwować, to zaczynam nimi jeździć coraz częściej. Starzeję się? Po operacji zmieniłem nawyki w jeździe? Właśnie się zastanawiam... Co do mojej nonszalancji w jeździe - rozmawialiśmy o tym ostatnio. W ostatnim czasie jeżdżę bardziej na luzaka, czasami bardziej niechlujnie. Nie spinam się aż tak bardzo...choć przyznam, że na niektórych scenach chciałem pojechać najlepiej jak umiem... Co do moich skrętów i ich zacieśniania, dyskutowałem o tym z @gregre0... najbardziej lubię i najlepiej czuję się w skrętach średnich i długich - stąd wynika moja jazda. Przestałem zacieśniać, jeździć agresywnym, slalomowym skrętem od czasu operacji. Chyba asekuruję się w takiej jeździe, bo największą ilość upadków miałem właśnie w takiej agresywnym śmiganiu. Teraz by tak pojechać muszę mieć idealne warunki. Podsumowując, wolę szybciej ale mniej agresywnie. Pozostaje ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć. Paula się ucieszyła i uśmiała z tego podchodzenia Siedzi obok mnie i bardzo dziękuje za wskazówki, które bardzo bierze sobie do serca i jak widać na klipie ćwiczy, po każdej ich porcji Sam jej powtarzam, by zwolniła i bardziej popracowała nad układem. Jak widać...też lubi prędkość, a to ją nieco gubi i psuje pozycję. Jak patrzę na Nią, i na siebie, to Ona mocno mnie naśladuje w jeździe - taki klonik Jak wiesz, będziemy nadal pracować nad doskonałością jazdy. Ale czy uda się zrobić znaczne postępy (zwłaszcza w jeździe ciętej)? W planach za rok jest jakiś tygodniowy wyjazd na tyczki...może wreszcie się uda? To by się przydało. Cała jazda pod okiem trenera, wieczorem analiza jazdy nagranej na kamerze. Z pewnością by to się przydało - tylko, czy my, niespokojne, turystyczne duchy będziemy szczęśliwi wówczas? ...a narty, to przecież szczęście, wolność i swoboda jazdy. To cenimy w naszej pasji najbardziej Jeszcze raz, dziękujemy bardzo za te kilka słów Mariusz i Paula
  6. Dzisiaj podjąłem decyzję, o rezygnacji z wyjazdu do Austrii, w marcu. Pomimo zaproszenia na świetną imprezę narciarską (na razie nie jest odwołana) - decyzja mogła być tylko jedna. Sezon 2019/20 pod znakiem słabej zimy i koronawirusa Cóż? - oby następny był dla nas wszystkich łaskawszy. Tego sobie i Wam życzę.
  7. @Bumer formalności stało się zadość. Problem rozwiązany całe szczęście. Tak, to działa w dzisiejszych czasach...niestety.
  8. marboru

    Klip Karyntia SkiSafari

    Dzięki Oooo kłopoty jak schodzę z krawędzi? 😮 Pierwszy raz tak mi piszesz... Dawaj @Mitek, bo jestem ciekawy. Jakieś nowe błędy? A myślałem, że fragment 2:05 do 2:10 jest na przykład prawie idealny... Podobnie zresztą jak we fragmencie 2:18 do 2:22 Cholercia... Muszę mieć więcej pokory... A u Pauli, jak z rękoma? Pracowała nad tym mocno - nawet 1:43 pokazuje to Też jest ciekawa, czy coś widać poprawy, bo ćwiczy uczciwie Czekamy jak zwykle na wskazówki Witaj @barattolina Kolejna Dziewczyna na forum - super! Zawsze, to szansa na trochę ostudzenie, czasami dosyć dużych emocji, wśród męskiej części forumowiczy. Bardzo mi miło Anito, że mnie czytałaś przed zalogowaniem Fajnie, że Ci się podoba, to co tutaj robię, i że trafiłaś na mojego bloga Dziękuję.
  9. Na koniec tej serii, coś z północy kraju...
  10. Żeby nie było, że tylko na Kielce żarcik...
  11. Dla rozluźnienia atmosfery... Od kumpla z Kielc dostałem 😲😀 Pozdro.
  12. Średnia wieku zmarłych w Italii 246 osób, to 81 lat. Suchy fakt podany przez tamtejsze Władze.
  13. Wiara czyni cuda, drogi Adamie Też mi się "byki" zdarzają Pozdro.
  14. Dzisiaj w Austrii 😍 @JC wysłał pocztówkę z Nassfeld.
  15. @Bumer zapoznaj się z powyższym linkiem. Może to, Ci coś rozjaśni... bo Twój upór, i Twoje "mam rację, bo mam i już" to tylko zwykły upór i interpretacje podyktowane Twoim własnym interesem. Nie potrafisz spojrzeć na to racjonalnie, bez emocji. Tak jak Cię lubię, tak tutaj wypisujesz to co wypisujesz... nie nazwę tego. Nie rozumiesz, że mimo tego, że jest epidemia, to z formalnego punktu widzenia epidemii nie ma w regionie, do którego zmierzasz - nie ogłosiły tego tamtejsze władze. Podobnie jak Tobie i mi, to się nie podoba. Tak działają władze, rządy...z wiadomych przyczyn - o tym pisał @fredek321. Dlatego też z prawnego punktu widzenia, nie masz kompletnie racji - prawo, w tym zakresie, nie jest po tej stronie, której, życzeniowo Ty i ja byśmy chcieli. Kolejne po "kaście" sformułowanie, "lemingi" naprawdę nie jest na miejscu - Skionline, to forum narciarskie, a nie arena polityczna. Proszę Cię nie wprowadzaj tutaj tego typu "pojęć", podziałów, dyskusji - to jest całkowicie niepotrzebne. To nie jest miejsce na to. Nie sądzę również, by wspomniany przez Ciebie prawnik wziął się za tę sprawę - adwokaci nie lubią przegrywać, i dopóki nie poprawi się sytuacja formalna tej sprawy, to wątpię, czy podejmie rękawicę. Pozdrawiam i już nie będę pisał w tym temacie, bo nawet gdybym Ci napisał, że mleko jest białe, to pewnie jego kolor byś inaczej zinterpretował, bo... Mariusz
  16. Andrzej przykro mi stwierdzić, ale na chwilę obecną - zastosowanie przepisu, o którym piszesz nie może mieć miejsca - powtórzę, ze względów formalnych. Rozumiem, że chciałbyś by było inaczej, ale niestety takie są mechanizmy prawne, które również i mi się nie podobają. Życie... Nie chcę wyjść na buca, lub innego mądralę, ale tutaj akurat mam w 100% racji i taki jest stan prawny i faktyczny na chwilę obecną (to się może zmienić). Chcesz to sprawdzić, przekonać się - możesz iść do sądu - Twoja decyzja, ja Ci tylko, jak Przyjacielowi radzę (w dobrej wierze), byś nie narażał się na dodatkowe koszty. Bardzo chętnie przeczytam, lub usłyszę od Ciebie o tych sądowych zmaganiach...a ponieważ Cię bardzo lubię i szanuję, to nawet będę trzymał, kciuki by sąd orzekł na Twoją korzyść. Jeśli taki jest zapis w ubezpieczeniu, a nie ma przesłanek - o których cały czas mowa (a formalnie, powtórzę cały czas nie ma), to ubezpieczyciel wypłaciłby Ci zgodnie z umową kwotę za rezygnację, zgodnie z OWU. Ironia @Bumer naprawdę nie jest potrzebna, a sprawa jest jednoznaczna. @pawelb91 planując skisafari - takie w ostatnim czasie mam narty, zawsze obserwuję kilka kwater, które mi odpowiadają cenowo i miejscowo. Nigdy nie miałem problemu, by wszystkie zniknęły i bym został na lodzie. Korzystam z kilku stron rezerwacyjnych: booking, Airbnb ale również korzystam z sieci hoteli Accorhotels (platynowa karta i program lojalnościowy). Wiadomo, że przy Skisafari - przestrzeń, gdzie mogę mieszkać jest olbrzymia - zakres ilości kwater również. Zrobienie ok 700 km autem w 7 dni pobytu na miejscu, to też dla mnie nie problem - na co dzień bardzo dużo jeżdżę autem, jestem przyzwyczajony. Wiem, że dla innych takie funkcjonowanie na nartach, w czasie urlopu, jest nie do zaakceptowania i bardzo męczące. Każdy układa wyjazdy pod siebie - jeden woli tak, inny inaczej. Andrzej, jesteś mega mądry Facet, ale powyższe zdania, przepraszam, to manipulacja mojej wypowiedzi (nawiązuje do niej). Pisząc o biurze Nev-Dama, ofercie jaką mają, cenach, chciałem Ci uzmysłowić, że nie masz czego oczekiwać od jakości usług, ale przede wszystkim od serwisu sprzedażowego, i po sprzedażowego tej firmy. Podjąłeś duże ryzyko i teraz Twoja sytuacja jest taka, a nie inna. Z całego Serca życzę Ci, pozytywnego rozwiązania Twojego problemu. Oby wszystko się tak ułożyło, byś odzyskał kasę, bądź lepiej - byś mógł w spokoju poszusować, a wirus by nagle, tak jak SARS ustąpił. Pozdrawiam serdecznie.
  17. @Bumer, Andrzej, Przyjacielu niestety Cię zmartwię, ale kompletnie nie masz racji. Osoby lajkujące Twój post również, (przepraszam), ale macie słabą wiedzę prawniczą na ten temat. Bardzo bym chciał, byś odzyskał pieniądze, ale będzie to niezwykle trudne (rozumiem, że byłeś świadomy podpisywanej umowy). Wbrew pozorom upadek biura, by Ci pomógł - więc za to trzymaj, również ja będę trzymał kciuki. Skierowanie sprawy na drogę sądową, dopóki nie będą spełnione formalne przesłanki, o których piszą @przemo_narciarz, czy @cysiu będzie dla Ciebie kosztowne i czasochłonne (chyba, że będzie to pozew zbiorowy)...i prawdopodobnie przegrasz. Przykro mi - taki jest stan faktyczny. Powoływanie się na dyrektywy i inne ustawy...nie wiele wniesie przed wprowadzeniem przez kraj (Włochy), tego o czym piszę. Oczywiście niektóre małe biura mogą się przestraszyć... To, o którym mowa - wątpię. To co pisze @Sariensis, Adam jest niezwykle istotne. Po pierwsze, inne biuro podróży zwróciło kasę...bo z 99% pewnością ich zagraniczni partnerzy na to przystali. Dlaczego? Bo to dobre biuro z dobrze skonstruowanymi umowami, ze swoimi kontrahentami, po drugie: ten 1%...to pracują tam myślący, być może empatyczni Ludzie, a samo Biuro ma masę kasy i je na to stać. @Bumer napisz ile kosztował ten wypad? W sumie nie musisz pisać - był niezwykle tani. Dlaczego, to wiem? Bo czeskie biuro, o którym mowa Nev-Dama taką, zadziwiająco tanią ofertę ma od lat. Z czego ta cena wynika - przeczytaj w swojej umowie wycieczki, tego się dowiesz. Wnioski? Albo kupuje się wycieczki w dobrych Biurach Podróży (zazwyczaj, nie są to ultra tanie oferty) podobnie jak @Sariensis, Adam. Albo robi tak jak ja, czy @[email protected] kupuję imprezę, bądź płaci kwaterę tuż przed wyjazdem - dwa, trzy dni przed. To mi się sprawdza od kilku lat - nie tylko jeśli chodzi o ryzyko, ale również o pogodę Trzecie rozwiązanie, o tym pisze @Sapient - wykupienie dodatkowego ubezpieczenia. Przykro mi, ale @Bumer sam jesteś sobie winien takiego stanu rzeczy. Wziąłeś ryzyko na siebie, płacąc bardzo tanio za imprezę turystyczną. Z tego co wiem, gadaliśmy nie raz - kilka razy Ci się udało tak tanio, i do Val Di Sole pojechać... teraz? Teraz jest kłopot. W sumie też możesz jechać - dopóki, nie zamkną granic, o czym pisze @fredek321...no ale wówczas gdy jednak zamkną, biuro powinno zwrócić kasę - powstanie formalna przesłanka. Napiszę jeszcze raz - życzę czeskiemu Nev-Dama upadku, bo tego typu firmy nie reprezentują żadnej jakości i psują rynek. Jak upadną, to odzyskasz prawdopodobnie kasę tak jak @janek57 - to duże prawdopodobieństwo, bo pewnie konta tej firmy świecą pustkami, lub są mocno na "-" kredytując swoją działalność w bankach. Pozdrawiam serdecznie wszystkich w wątku. marboru
  18. Dla dobrego rozpoczęcia dnia, w naszym naczelnym wątku z ostatnich dni - żarcik 😀
  19. marboru

    Rowerowe eskapady - relacje

    Sorry za Offtop... Do sprzedania, doskonale znany na forum rower Fitness damski Liv Thrive CoMax Disc 2017. Szczegóły w ogłoszeniu: https://www.olx.pl/oferta/liv-thrive-comax-disc-2017-rower-fitnessowy-CID767-IDDXa16.html Pani Właścicielce zamówiłem nowy sprzęt - rasową szosę... już do niej powoli zmierza ... Wybór był karkołomny, ale się udało Niebawem pewnie się pojawi na forum. Gdyby ktoś był zainteresowany kupnem, to piszcie na priv, bądź dzwońcie. marboru
  20. Andrzej @Bumer, @artix , Panowie - pytanie: gdybyście mieli biuro podróży, opłacone koszty w hotelach zagranicznych, co byście zrobili jako właściciele Firmy? Oddali kasę z własnej kieszeni (ze względów formalnych brak możliwości odzyskania kasy od ubezpieczyciela, czy Państwa), czy dołączyli do jak to brzmi w nazwie: "kasty"? Oczywiście Wasza decyzja w obliczu: pozwolić na upadek firmy, czy nie? PS. Jak wiecie, ja należę do zupełnie innej "kasty". Zadaję pytanie z punktu widzenia biznesowego.
  21. Na pytanie do @JC, czy widział Koronawirusa pod Grossglocknerem otrzymałem, taką to odpowiedź... received_2675493962720678.mp4
  22. Ot polska rzeczywistość... Warto do końca zobaczyć 😉
  23. Jasne, że tak - bardzo dziękuję Wiem już o co chodzi Wyjaśniłeś bardzo precyzyjnie - kolejne dziękuję. W trakcie montażu, jak mam dużo materiału, to nie ma problemu z nagrywaniem w taki sposób jak mówisz. Gorzej jak tego materiału mam mało, albo to co mam jest bez sensu... Wówczas idę trochę na skróty. Kluczem jest wybranie muzyki przed kręceniem i obmyślenie scenariusza. Kolejnym razem mam plan zrobić klip, w taki sposób. Pytanie, czy będę konsekwentny...bo jak jestem na stoku, to ogarnia mnie mania jazdy Jeszcze raz duże podziękowania - i mam nadzieję, do zobaczenia na stoku (Kazimierz, to chyba dopiero w przyszłym roku ). Pozdrawiam marboru
  24. @tanova Domagałem się wpisu z Podgoricy i mam Dzięki. Z olbrzymią ciekawością przeczytałem i obejrzałem ten wpis na blogu. Mi się tam podoba - jest klimat
  25. Pilnuj się, bo licho nie śpi...a scenariusz "Oszukać Przeznaczenie" (zrezygnowałeś z Alp), zagrożony 😲 Dobrego nartowania Marcin! 🎿👍
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...