-
Liczba zawartości
2 318 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
41
Zawartość dodana przez Piotr_67
-
Ale mnie chodziło o tą sowę i jej przyjaciół: Teraz temat Kubusia jest na topie:wink:Sorry za OT, ale tak jakoś wyszło:biggrin::smile:Pozdrawiam
- 7 390 odpowiedzi
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Sowa razem z przyjaciółmi :eek::wink: Pozdrawiam
- 7 390 odpowiedzi
-
- nowe inwestycje
- polska
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Szczyrkchevel - croix blanche:biggrin: Pozdrawiam
-
No to próba: ................................. No i dup....a:smile: Wywala "invalid url" Pozdrawiam. PS: coś jest z forum nie tak. JEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEST!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Udało się.
-
Areski - jest jeszcze lepsza nazwa: "Weißkreuzarena" :biggrin::wink: PS: Ten zorro to jakiś inny. Ten oryginalny to bronił maluczkich:rolleyes:: Pozdrawiam
-
Beuthen Arena śnieży:biggrin::smile: I tu miałem wkleić zdjęcia, ale forum nadal nie przyjmuje:smile: Specjalnie jechałem zrobić. No cóż............. Pozdrawiam PS: za radą Johnnego ale z fotosika - tak jak marboru. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/abdf752b15af03ee.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3774daf031209aad.html Niestety z fotosika również nie przyjmuje to chociaż linki:rolleyes::
-
Puchar Świata 2014/15
Piotr_67 odpowiedział Dumpling Zębowa Wróżka → na temat → Zawody, wyniki, kalendarze, sylwetki ...
Na facebook-u Ted wkleił zdjęcie z prześwietlenia - cztery gwoździe:confused:: Niestety nie mogę wkleić fotki bo coś mi nie bangla na forum. Dodatkowo dołożył filmik. Uderzył w tyczkę dłonią i po sprawie niestety. Nawet się nie wywrócił. Dla posiadających konto na FB: https://www.facebook.com/pages/Ted-Ligety/118675723439?fref=nf Chyba nie trzeba być nawet "członkiem" FB aby zobaczyć:biggrin::wink: Mam nadzieje, że to go nie wykluczy na jakiś czas. Pozdrawiam -
Panowie i Panie może trochę więcej życzliwości ? Kolega zapytał się o Austrię dla początkujących. Myślę, że niema się co licytować, że ten to jest tylko dla „mistrzów” a ten nie. Moim zdaniem każdy i duży i mniejszy ośrodek ma takie obszary w których początkujący znajdą idealne miejsce dla siebie. Istotne jest tylko aby „ulokować” się w odpowiednim miejscu. Jako, że najlepiej znam Zillertal to o nim się wypowiadam. Podałem nawet miejsce (bazę) które wydaje się być idealnym miejscem dla ludzi zaczynających swoją przygodę z narciarstwem ze względu na dostęp do tras i ich „łatwość” (dodam, że w tym miejscu które wymieniłem widywałem dużą ilość szkółek i to z malutkimi dziećmi). Każdy kto bywał w Alpach pewnie takich miejsc może wymienić ogrom, bo ich tam tyle jest. Jedynym ograniczeniem mogą być pieniądze, ale niestety nasza pasja do tanich nie należy. Wiem, że jadąc na przykład do wspomnianego Zillertalu niema możliwości objeżdżenia nawet 30% w ciągu 6 dni dla przeciętnego narciarza. Z drugiej jednak strony czy to jest element jedyny i najważniejszy? Moim skromnym zdaniem nie jest. Niestety w ośrodkach tych brak jest możliwości zakupu karnetu tańszego tylko na jeden wybrany ośrodek. No cóż, ale czy to musi być wyznacznikiem gdzie jechać? Znów moim zdaniem nie. Ja nie jestem globtroterem i jadąc np. do Zillertalu kupuję zawsze Zillertaler Superskipass a wykorzystuję go przy wyjeździe sześciodniowym maksymalnie na trzy ośrodki (z siedmiu dostępnych). Zaraz się dowiem, że jestem jakiś dziwny.....no cóż ja tak mam. Nie bawi mnie po prostu codzienna jazda autem czy skibusem, mój wybór. Tak, że wracając do tematu deadzed jadąc do Austrii, Włoch, Francji.......itd masz jedynie pewność – tanio nie jest, pięknie jest, śnieg będzie. Reszta zależy głównie od ciebie. Na pewno coś podpasujesz. Dodam jeszcze jedno. Wyjazdy w Alpy mają tylko jeden minus. Jak raz tam pojedziesz to na dłuższe wypady nie będziesz chciał jechać gdzie indziej.:smile: Ja tak miałem. Pozdrawiam
-
Echhhhhh się rozmarzyłem, pozazdrościć. Pozdrawiam
-
He, he bo to fajna trasa. Ten filmik już był na SO ale nie mogłem sobie odmówić. To właśnie trasa 88 o której piszesz (89 to była czerwona poniżej), żona mnie kręciła z gondolki bo już miała dość jazdy:biggrin: Jeszcze fajniejszy był zjazd do samego Leogangu tą czarną. To do tej czarnej dojeżdżało się czerwoną 89 od stacji posredniej. [video=youtube;Y7Tv50oiaTU] pozdrawiam
-
Szczerze mówiąc to skicircus to też nie jest zbytnio dobry dla uczących się, szczególnie od strony Leogang-u. Miałem go okazję katować w 2011 roku. Pozdrawiam
-
A i jeszcze jedno, od Hochkrimml o 20km znajduje się mały ośrodek: http://www.wildkogel-arena.at/de.html 50% tras to niebieskie. http://ski3.intermaps.com/wildkogel_bramberg/skimap_touch.asp?lang=de Z tego co pisał Gajowy01 to w sezonie jest tam pusto!!!!!!, a skipass z Zilertalareny obejmuje go:smile: Pozdrawiam
-
Dokładnie dla tego napisałem, że się nie zgadzam z przedmówcami. Pozdrawiam
-
Jestem miłośnikiem doliny rzeki Ziller.I tu pozwolę się nie zgodzić z przedmówcami.Nocleg w Zell am Ziller nie jest dobrym rozwiązaniem dla początkujących.Jest to miejscówka z której masz najbliżej do Zillertalareny to fakt. Niestety od tej strony brak jest tras dla początkujących. Praktycznie poza trasą 16 i oślą łączką przy "Schronisku" Rozenalm (górna stacja Rosenalmbahn) brak jest tras niebieskich.Widać to na mapce: Moim zdaniem rewelacyjny fragment Zillertalareny dla początkujących to miejsce zaznaczone na powyższej mapce zielonym "kółkiem":smile::wink:Dojazd z miejscowości Zell am Ziller to jednak około 30km i to serpentynami. A gdybyś chciał co dziennie jeździć wyciągami na tą drugą stronę to stracisz spokojnie 2h w jedną stronę.Gdybym był w twojej sytuacji to celowałbym w nocleg w miejscowości Hochkrimml po drugiej stronie ośrodka.Były tam domki przy samych wyciągach. Ta część stacji narciarskiej jest położona w takiej dolince i śniegu tam jest znacznie więcej niż od strony Zell am Ziller.Tu mapka:https://www.google.pl/maps/place/5743+Hochkrimml,+Austria/@47.2358994,12.14364,15z/data=!3m1!4b1!4m2!3m1!1s0x4777b88b35f69ba3:0xb66c786d4e1efd69?hl=plMoim zdaniem niema się co tłuc z dzieciakami co rano autobusem aby sobie pojeździć.Niestety nie udzielę ci informacji co do instruktorów, po prostu już nie korzystam z ich usług.Tu jeszcze fotki:Widok doliny Ziller (luty 2014) :[ATTACH=CONFIG]16950[/ATTACH]A tu widok na Hochkrimml (ten sam dzień):smile: Pozdrawiam i życzę niebiańskiego urlopu. Myślę, że się nie zawiedziesz jak trafisz do jakiegokolwiek kurortu w Austrii czy Włoszech.
-
A coś ty robił biedaku?Na pocieszenie fajny rysunek, taki na czasie:biggrin:, chyba Sawka zaczerpnięte z mytube.pl Zdrowia życzę.
-
Określ kiedy jedziesz bo z postu to trochę ciężko wywnioskować. Twierdzisz, że wybierasz się na początku marca, a potem pytasz o koniec marca:smile: Jeżeli jedziesz na początku marca to warunki będą dobre. Jeżeli jedziesz na koniec marca to może być różnie. Ja jeżdżę najczęściej na początku marca (pierwszy lub drugi tydzień) i zawsze warunki miałem bardzo dobre. Jeżeli jedziesz tak właśnie to o warunki bym się nie martwił. Pozdrawiam
-
Twoje szanse są duże - w końcu narty masz Atomic-a:biggrin::biggrin: Pytanie jest jednak zasadnicze: gdzieś ty takie piękne deseczki wyszpakał? Pozdrawiam
-
No i zgodnie z moimi przypuszczeniami wątek zamiera. Mam nadzieję, że to tylko chwilowe:smile: Tak aby trochę go rozruszać wkleję filmik: Miejsce - Międzybrodzie Bialskie Czas - Środek zimy 1997 Występuje - Piotr_67 [video=youtube;Mzkr2rvLUAw] Było to moje pierwsze spotkanie z deską snowboardową. Jak na razie wszystko wskazuje na to, że ostatnie. Fakt, że deska była koszmarna. Jakaś wyczynowa slalomówka Burton-a z wiązaniami do wpinania butów "twardych". Jak się okazało to nawet nieźli deskarze z takim czymś maja problem a co dopiero nowicjusz i to wtedy z 16 letnim stażem na nartach. Można się śmiać do woli:biggrin: Później dla tych co to biadolą czy dziecko może, czy się nie stanie mu krzywda....itp. Ja tak wiozłem swoją córę pierwszy raz wyciągiem i to był jej pierwszy dzień na nartach. Nie ma po tym traumy:biggrin: nie twierdzi, że przesrałem jej życie:wink: Na koniec standardowe przygotowanie stoku - super!!!!!!! Pozdrawiam
-
Johnny sto lat w zdrowiu i pomyślności i aby ten sezon był duuuuużo lepszy od poprzedniego. Pozdrawiam
-
Eeee, nie doszukujmy się tu jakichś cudów:smile: Na narty jeździł z nami chłopak który był czynnym zawodnikiem judo w Czarnych Bytom (199cm wzrostu i 100kg żywej wagi). Zawsze wieczorami przed schroniskiem pod jego okiem ćwiczyliśmy na śniegu różne pady, chwyty i rzuty. Będąc w schronisku przez bite dwa tygodnie na jednej "trasie" przy wyrwirączce przez 8 godzin dziennie człowiek się trochę nudził. Więc takie gleby były pewną formą rozrywki. Zabawa była przednia. Co do wyglądu to "jak wyszło". A to przerzut przez głowę, a to pad na bok lub nur jak w padzie siatkarskim, na zdjęciu jest chyba pad na plecy przez obrót. Przy dużej pokrywie śnieżnej to była świetna zabawa a zarazem człowiek uczył się jak się bezpiecznie wyłożyć aby krzywdy nie zrobiły mu narty czy kijki. Super było gdy się jeszcze po takim padzie udało wstać bez zatrzymania i jechać dalej.:smile: Człowiek był wtedy sprawny i wysportowany więc nie było problemu. Niestety to se uż ne wrati:biggrin::wink: Pozdrawiam
-
To jeszcze raz Wielka Racza. To fotka z treningu sprawnościowego:biggrin:"Trenowaliśmy" upadki na pełnej prędkości:smile: To nie jest fotoszop.Gleby były naprawdę imponujące a ich trenowanie przydaje się, przynajmniej wtedy nam się tak zdawało:wink:Pozdrawiam
-
-
"A terasz ja" To znowu Wielka Racza. Rok 1985-86, ubiór stylizowany na........rycerza:biggrin::wink:Pełny wypas:Gustowna czapeczka, sweter o parametrach 15000/15000, doskonale ciepłe rękawice (robocze:smile:), oraz pas który miał spełniać, wraz ze sznurkiem i kluczem, rolę łącznika człowieka z wyciągiem:biggrin:Ciekawostką są buty. Są to buty marki RIEKER. Buty z tworzywa, ale bez wyciąganej wkładki. Mało tego to miały takie jakby podłączenie dla jakichś rurek. Podobno do suszenia. Były sztywne i mało wygodne, ale trzymały jak zbój. Jeśli dobrze kojarzę to Rieker nadal produkuje buty, choć już nie narciarskie.Pozdrawiam
-
Uuuuuu a było ich wiele:smile::wink: Teraz czekam na wnuki coby popełnić ich jeszcze więcej:cool:: I to teraz bezkarnie:biggrin: Pozdrawiam
-
Kamery Sportowe - nagrywamy na stoku - co, czym, jak i dlaczego!
Piotr_67 odpowiedział mała_mi → na temat → Sprzęt narciarski
Chris_M problemem nie jest kamerka. Sony to świetny sprzęt za rozsądne pieniądze. Moim "problemem" jest to, że mam już Gopro silver 3 a co za tym idzie duuuuuużo akcesoriów do montażu. Szukam więc kamery (jako druga) która pasowała by do patentu Gopro. Niestety Sony nie spełnia tego warunku (wielka szkoda). Gdybym kupował teraz kamerkę (jako pierwszą) to myślę, że bym się długo nie zastanawiał - była by Sony. Pozdrawiam







