-
Liczba zawartości
16 752 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
422
Zawartość dodana przez JC
-
Idzie zima Polecam Wam tekst z Polityki "Idzie zima" Tegoroczna polska zima była lekka. Średnia temperatura stycznia mierzona na Ofkęciu była o 4.8oC wyższa od długoterminowej wynoszącej -1.1oC (informacja od prof. H. Lorenc z IMGW). Dzięki temu mniej zapłaciliśmy za gaz i węgiel, ale w skali całego globu nie było tak różowo. Cztery główne systemy monitorowania temperatury Ziemi (angielski Hadley-CRUT i amerykańskie GISS, UAH i RSfS) stwierdziły, że nad lądami i morzem oraz w dolnej troposferze styczeń 2008 r. był wyjątkowo zimny, według GISS aż o 0,75oC chłodniejszy niż rok temu. Również stratosfera była chłodniejsza o 0,5oC. US National Climatic Data Center (NCDC) ocenia, że nad samymi lądami temperatura globu, po raz pierwszy od 26 lat, była w styczniu niższa od średniej dla tego miesiąca w XX wieku. Była to największa zmiana temperatury w ciągu roku zaobserwowana kiedykolwiek. NCDC ogłosiło także, że w styczniu 2008 r. powierzchnia pokrywy śnieżnej na Półkuli Północnej była największa od 42 lat i przekraczała średnią z lat 1967-2008 o 64 proc., a na terenie Eurazji niemal o 100 proc. Wedle amerykańskich pomiarów satelitarnych w Arktyce zasięg lodu morskiego był w styczniu największy od czterech lat i przyrósł o około 2 mln km kw. Natomiast obserwacje duńskie wskazują, że między Kanadą i Grenlandią zasięg lodów jest obecnie największy od 15 lat a jego grubość wzrosła o około 20 cm. W Antarktyce styczniowy lód morski stale wzrastał od około roku 1980, osiągając obecnie największy zasięg od lat trzydziestu (Center, 2008) (czytaj także: http://epw.senate.gov/public/index.cfm?FuseAction=Minority.Blogs&ContentRecord) Temperatura globalna spadała w ciągu całego 2007 r. Chiny przeżyły najmroźniejszą zimę od 100 lat. W Bagdadzie śnieg pojawił się po raz pierwszy w historii. W Północnej Ameryce od 50 lat nie widziano tak wielkich opadów śnieżnych - rekordy zimna zanotowano w stanie Minnesota, w Teksasie, Arkansas, na Florydzie. W Australii ubiegły czerwiec był najzimniejszy w historii. W Buenos Aires śnieg pojawił się pierwszy raz od 89 lat, w Peru setki ludzi zmarło wskutek zimna a rząd ogłosił stan wyjątkowy na terytorium ponad połowy kraju. W Chile, gdzie zimno w 2007 r. było największe od pół wieku, straty w rolnictwie oceniono na 200 mln dolarów. Rekordy chłodu zanotowano na Nowej Zelandii. W Arabii Saudyjskiej po raz pierwszy od 30 lat temperatura spadła do -2oC w stolicy, w górach do -6oC a samochody grzęzły w śniegu. Na Syberii mróz sięgał ponad -60oC. W Afganistanie wskutek mroźnej i śnieżnej zimy zmarło ponad 1500 osób i zginęło 300 tys. sztuk bydła. W Tybecie niska temperatura zabiła pół miliona zwierząt domowych a 3 mln osób głoduje (Sunday Telegraph, 9 marca, 2008 i inne media). W Szwecji tegoroczna Wielkanoc była najmroźniejsza od 100 lat - w Laponii temperatura spadła do -41oC. Tę litanię można ciągnąć długo. Jeżeli uświadomimy sobie, że zgodnie z ostatnim raportem Intergovernmental Panel on Climate Change (IPCC - Międzyrządowego) z 2007 r. całe ocieplenie klimatu w ciągu XX wieku wyniosło 0,74oC, to tak gwałtowne oziębienie w ciągu jednego roku (o 0,75oC) winno nieco ochłodzić fanatyczny wręcz zapał polityków pragnących zbawiać planetę poprzez ograniczenie emisji CO2, kosztem 34 bln dolarów (do r. 2100) (Nordhaus, 2007) i destrukcję światowego systemu energetycznego. Oziębienie nie nastąpiło niespodziewanie. Już od kilku lat temperatura powietrza nie rośnie a jej maksimum wystąpiło w 1998 r. (ramka 1). W ciągu ostatnich 10 lat roczny przyrost emisji CO2 ze spalania paliw kopalnych i procesów przemysłowych wzrósł trzykrotnie (Raupach et al., 2007) a jego zawartość w atmosferze podniosła się zaledwie o 4 proc. Zgodnie z hipotezą ogrzewania klimatu przez człowieka, lansowaną przez IPCC, powinno więc być cieplej a nie zimniej. Trudno więc wiązać obecne ochłodzenie ze wzrastającą emisją CO2. Trudno było zawsze, również i wtedy gdy przez kilkadziesiąt lat, wraz z całą biosferą, cieszyliśmy się błogosławionym ciepłem (ramka 3). Obserwacje geologiczne i glacjologiczne wskazują bowiem, że od prawieków najpierw klimat się ogrzewał, a dopiero potem wzrastał poziom CO2 w atmosferze. Tak dzieje się ponieważ CO2 gorzej rozpuszcza się w wodzie o wyższej temperaturze - cieplejszy ocean (jest w nim 50 razy więcej CO2 niż w atmosferze) „wydycha" więc ten gaz do powietrza.
-
Na Kasprowym zima Na Kasprowym pada śnieg , temp. -6 C, warunki narciarskie dobre, Goryczkowa i Gąsienicowa czynne.
-
Posłuchajcie ... :eek: [YOUTUBE]enZwEZ9g4WA[/YOUTUBE]
-
Tylko sie nie ślińcie!
-
Ja testowałem Sony, do którego mapy przygotowuje Navigon. Czyli mamy to samo tylko w innej obudowie!
-
Mówisz i masz!
-
i jeszcze Pale, Sporten, ....
-
Zimowy majowy weekend Wg wszystkich znaków na niebie i ziemi tegoroczny weekend zapowiada się zimowo. Na lodowcach w Alpach niepodzielnie panuje zima. Temperatury w dzień nawet nie zbliżają się do zera. Dzisiaj rano na lodowcach w Tyrolu było -10C i padał śnieg. Pokrywa śnieżna na dochodzi do 3 metrów!
-
Ciekawe dlaczego piszesz o Rossignolu ... hmmm ciekawe
-
Bardzo dziękuję Wszystkim za życzenia! Jacek
-
Żeby jadąc na nartach wyskakiwać w górę na dobre parę metrów, wywijając przy tym potrójnego ribbentropa z mołotowem, potrzebne są wielkie jaja. Kari Traa może i ich nie ma, ale z pewnością ma coś zupełnie innego, co pozwalało jej nie tylko dominować przez kilka lat w narciarstwie dowolnym, ale i w wyobraźni tysięcy mężczyzn na całym świecie. Więcej o pięknej narciarce znajdziecie tu: http://www.pobandzie.pl/Pobandzie/1,86193,5117588,Piekna_narciarka_Kari_Traa.html:cool:
-
Polecam lekturę: http://www.skionline.pl/stacje/?ids=&co=newsy&id_newsa=5329
-
Zdjęcia Figo - Semmering http://www.skionline.pl/forum/gallery/showimage.php?i=657&catid=newimages&cutoffdate=lastvisit
-
Globalne temperatury będą w tym roku niższe niż w 2007 z powodu chłodzącego działania prądu La Nina na Pacyfiku, przepowiadają meteorolodzy ONZ. Sekretarz generalny Światowej Organizacji Meteorologicznej Michel Jarraud powiedział BBC, że prąd La Nina będzie odczuwalny prawdopodobnie jeszcze latem. Na Pacyfiku istnieją dwa duże prądy, których skutki są odczuwalne na całej planecie - La Nina i El Nino. El Nino ogrzewa planetę, a La Nina ochładza. W tym roku na Pacyfiku dominuje silny prąd La Nina, który m.in. przyczynił się do deszczy tropikalnych w Australii i niskich temperatur w Chinach. Jarraud powiedział BBC, że skutki La Nina będą zapewne odczuwalne jeszcze latem, co obniży temperatury na całym świecie o ułamek stopnia. To oznacza, że nie wzrosłyby one w stosunku do 1998 roku, kiedy to planetę ogrzewał El Nino. Niewielka część naukowców zastanawia się, czy nie oznacza to, że szczyt globalnego ocieplenia mamy już za sobą i Ziemia okazała się bardziej odporna na efekt gazów cieplarnianych, niż przewidywano. Jarraud zwraca jednak, że temperatury w 1998 roku były znacznie wyższe od przeciętnych w XX wieku. - Analizując zmiany klimatyczne nie należy zwracać uwagi na jeden konkretny rok - podkreślił. - Trzeba patrzeć na długookresowe trendy, a światowy trend, jeśli chodzi o temperaturę, wciąż dość wyraźnie wskazuje na ocieplenie. Eksperci brytyjskiego Urzędu Meteorologicznego w Exeter prognozują, że w ciągu najbliższych pięciu lat wystąpi kolejny rekordowo ciepły rok na Ziemi, co będzie prawdopodobnie znów związane z prądem El Nino. Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP
-
Są już zdjęcia z wyjazdu do Austrii: http://www.skionline.pl/forum/gallery/showimage.php?i=643&catid=newimages&cutoffdate=lastvisit
-
Wiesz ... w przyszłym sezonie rozpracujemy ośrodki w pobliżu Wiednia. A jest tam kilka godnych uwagi! Zaoszczędzi to czas i kasę na dojazd! Dla nas to będzie prawie tak jak dla tych z W-wy ... tyle, że oni dojadą do Białki, a my na Semmering
-
SB sie odezwał Napisałem do SB smsa, że sie nie uczesał do zdjęcia. Juz odpisał i przyznał mi rację ..., że Turracher jest kameralnym, ale świtnym ośrodkiem!
-
No i tu się mylisz, bo na całej drodze od Stockerau do Krems jest ograniczenie do 130! Po drugie w Austrii nigdzie nie ma prędkości 110 km/h. Jest 100 km/h po za terenem zabudowanym i 130 na autostradach!
-
Aksel Svindal - powrót i pierwsze zwycięstwo http://www.skionline.pl/sport/?ids=&co=newsy&id_newsa=5328
-
Link bezpośredni do tekstu: http://www.ejaslo.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=2277
-
Na Polsacie na 100%, a na C+ na 90%
-
Możesz kupić Polsat lub Cyfrę, tam masz w pakiecie Eurosport gdzie nadawana jest większość zawodów, a te których nie transmituje ES możesz oglądać np. na programie Słoweńskim SLO1
-
Rady Dagmary Rozmawiałem dzisiaj z Dagmara w sprawie ostrzenia nart na zawody i powiedział mi, że w przypadku slalomek "jechała" gumą przody i tyły ok. 15 cm. W gigantkach czasami zostawiała ostre tyły do lepszego prowadzenia w drugiej fazie skrętu i gdy trasa była b. twarda.
-
Ostatnio pojechałem dla odmiany przez Krems (zawsze jeżdżę na St.Christophen) i tu miła niespodzianka. Austriacy budują nową przeprawę przez Dunaj na końcu autostrady przed Krems! Pozwoli to na skrócenie drogi, ominięcie skrzyżowań w Krems i zaoszczędzi czas! Po zakończeniu inwestycji od Stockerau będziemy jechać autostradą do St. Polten i dalej w Alpy!







