-
Liczba zawartości
1 387 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
10
Zawartość dodana przez mig12345
-
ja tam juz sie rolnictwem nie zajmuje, ale ogórki wciąz zdarza mi się .... uprawiać(?).... :eek:
-
wyjazd tygodniowy tam to faktycznie hardkor.... ale na dopołudniowe '20 szybkich' Szczyrk nadaje sie idealnie.... jeszcze zdążę do pracy przed 15tą.....
-
nie probowałem tak... za stary i za sztywny jestem (a w dodatku szkoda mi rekawic... ) Ale jeśłi miałeś z tego fun, to to jest 'fun'.....
-
Ośrodek zarobi na weekendach tak samo jak znacznie mniejsze osrodki w sąsiedniej Wiśle.... które jakoś nie zamierzają sie zwijac pomimo że w tygodniu tam pustawo... A ile zarobi Szczerk jako miasto i mieszkańcy - to juz ich własny problem, i ich inicjatywy i pomysłów. Ośrodki w Beskidzie Ślaskim (Ustroń, Wisła Brenna, Szczyrk) są niejako 'skazane na sukces', a to dzieki temu, że w promieniu 2 godzin jazdy mieszka kilkaset tys. a może więcej potencjalnych klientów narciarskiech i trzeba sie bardzo starać (tak jak teraz) by ich odstraszyć i zniechęcić.
-
Też tam byłem w sobotę ... Sądzisz, że ostatni? Liczę, że w następną niedzielę jeszcze bedzie na czym tam jeżdzić ... choć niedzielny halny budził już wątpliwości... w razie czego pozostaje Stożek... sorki za OT Pozdrawiam
-
Nie znam Twoich Alp, ale w tych bliższych Polsce slalomka <=165 juz dawno nie jest podstawową nartą na stoku. I chyba nigdy nie była. Coś w tym jest. Na slalomce można sie uciorać nawet na kilometrowej niebieskiej trasie.... wystarczy sie trochę przyłożyć ....
-
Szkoda....
-
podawana jest temperatuta powietrza, bo temp. sniegu jest ograniczona do 0st od góry.... (łatwo można sprawdzić, że również przy temperaturze powietrza +10st temp. sniegu bedzie w okol. zera...)
-
Mniej wiecej tak to będzie - wiadomo to od kilkunastu lat. Szkoda tylko tego czasu. Tam sprzedawane są przecież nie stare wyciagi, nawet nie (choć znacznie bardziej) tereny GATu a "potencjalna możliwość generowania zysków przy odpowiednim zarządzaniu" - a ta jest nawieksza w Polsce w tej branzy. Chetni kredytodawcy i inwestorzy będą stali w (nomen-omen) kolejce....
-
Byłem ostatnio- bezproblemowo, oferta zgodna z umową, dobra obsługa. Czyli to co ma być - jest. Duzy plus. Minusy: 1. dziwaczne, w dodatku drogie ubezpieczenie - bez OC! - można sie nieładnie naciąć.... 2. Cena oczywiście wyzsza niż przy samodzielnym dotarciu do wynajmującego. Ale to koszty rozpoznania rejonu.... Pozdrawiam
-
a ja znam wielu 'carvingowców' (cudzysłów celowy!!!- oczywiście mówimy o innych narciarzach, choc tak samo nazywanych), którzy tego nie potrafia i widząc kilkunastocentymetrowe kopczyki śniegu bredzą coś o muldach, lodzie i nieprzygotowanym stoku..... Masz rację - to nie jest możliwe, ale usilnie propagowane przez jednodniowych instruktorów.... (bez obrazy dla tych, których interesuje też efekt ich pracy a nie tylko 70PLN/h..... )
-
pojedz na krawędziach tam... szczegolnie fragment od 2:30 tak typowy po opadach sniegu na wiekszości tras, tych ratrakowanych też
-
MIT: W kasku jest bezpiecznie.
-
. Oni nie poszli na łatwizne ... bo innych nart po prostu nie ma. Poza tym na nartach taliowanych jeżdzi sie łatwiej i przyjemniej (przynajmniej mnie), wiec wybór jest oczywisty. Po prostu jazda długim skrętem na krawędziach to tylko jeden ze sposobów pokonywania stoku, możliwy do zastosowania w specyficznych - choć coraz częstszych- warunkach (równy dobrze przygotowany stok). Sa inne równie skuteczne i nie mniej estetyczne..... ;). Kto ogranicza sie w nauce do jazdy na krawędziach, wiele traci z narciarstwa... Coż.... przyzwyczajenie jest czasem mocniejsze od nałogu.... a chęc poprawiania wszystkich na swoj wzór- zrozumiała. Pozostaje zmienić towarzystwo.... Pozdrawiam
-
Praktycznie wygląda to tak, ze narciarz klasyczny ma utrwalone nawyki i ruchy które wcale nie są w konflikcie z nartą taliowaną. Czytaj: na taliowanej narcie pojedzie mu sie wręcz łatwiej niz na prostej. A jazdę na krewędziach opanuje (jak mu sie bedzie chciało - bo czasem sie nie chce, i też jest ok.) juz po kilku solidnych dniach na stoku i pojedzie znacznie pewniej i 'estetyczniej' niż karwingowiec ograniczony w umiejętnościach do jednego typu skretu.
-
tylko wydawało mu sie, że wie..... a nie wspominał, że on chetnie pouczy? Poza tym styl klasyczny to nie tylko ześlizg, to po prostu styl skuteczny w kazdych warunkach. Na krawędziach też. Pozdrawiam (wciąznie jestem cięzko kontuzjowany... )
-
Figo- jak ktoś jest nieprzyzwyczajony do jazdy akrobatycznej na szybkim orczyku po wykrotach to Cie przeklnie po drugim wyjeździe (po pierwszym będzie tak zszokowany, że nie wykrztusi słowa... ;) ) Ok. przesadzam.... Szczyrk warto rozważyć- w końcu jest krzesło na COSie i ponoc warunki do Jaworzyny doskonałe..... z czeskich: Górna i Dolna Lomna (fajne stoki), Mosty u Jablonkova, Bukovec, (niestety talezyki TAtrapoma; ale za to stoki perfekcyjnie przygotowane- pod wyciągiem też .... ); ew. Jaworowy- tam jednak nie byłem juz kilkanaście lat - wiec nie wiem......
-
Za kilka dni wyjazd- i pytanie: którędy? Szkół jest kilka: 1. przez Brenner - tradycyjne sobotnie korki w Kufstain...... 2. Przez Spittal, Lienz i kier Cortina - sporo po górach... 3. Austradą przez Udine i potem od południa w Dolomity- najdalej... Roznice do 100 km. Jaka trasa bedzie najszybsza i najsprawniejsza? Jazda w sobotę. Co sugerujecie? (to blisko Cortiny wiec trasa podobna.... ) Pozdrawiam Michał
-
Przedłużenie trasy FIS (tzw. Ściana) w Szklarskiej Porębie
mig12345 odpowiedział michaś → na temat → Tematy narciarskie
Myslę, że z premedytacją starasz sie nie rozumieć... -
Przedłużenie trasy FIS (tzw. Ściana) w Szklarskiej Porębie
mig12345 odpowiedział michaś → na temat → Tematy narciarskie
W tym pieknym kraju wszystkie góry są wyjątkowe, Sudety, Beskidy,że o Tatrach nie wspomne. Wyjątkowe są też przepisy i niemoznosc.... Może to dobrze, ale pewnie kiedyś zostaną w tym kraju tylko swistaki i emeryci.... -
jesli sam nie wiesz co zrobić to idz do serwisu i zleć ustawienie.Możesz też tam spytać jak to sie robi - bedziesz wiedział na przyszłość. A tutaj,... : W KAZDYCH moich wiązaniach (również Looka z obrotową pietką) docisk wiązania ustawiało sie na ich TYLNEJ cześci. I tam też należy szukach regulacji i wskaźnika siły docisku. Celowo nie pisze gdzie byś nie zgadywał. Przód nie ma tu nic do rzeczy. Jak docisk bedzie własciwy to przod buta napewno oprze sie na rolkach. Ale w drugą stronę to nie działa (jak but jest oparty o rolkę to docisk jest niekoniecznie własciwy). Polecam serwis. Wiązania nie lubią improwizacji....... A ile ustawiali ustawiali?
-
Uruchamianie arnmatki kiedy 'pizdzi' i cały snieg leci w las to mało pozyteczne działanie... podobnie jak uruchmianie trasy pod działającą armatką (czy odwrotnie )- to juz brak profesjonalizmu by nie napisac szacunku do klienta.... Od naśnieżania są godziny 16-8. Gdyby to nie był szczyrk to pomyslałbym, że coś sie poprawiło.
-
Robert Kubica miał ciężki wypadek w rajdzie
mig12345 odpowiedział andy-w → na temat → Chcę Wam o tym powiedzieć
Przepraszam, jeśli tak to odebrałeś - nie taki był zamiar! Oczywiście, że taki zakaz nie eliminuje niebezpiecznych sytuacji ale ogranicza je do standardowego (takiego jak dla wszystkich) poziomu. Mnie nie dziwi, że np. piłkarz w którego klub władował kilkanaści milionów liczone w euro ma zakaz skakania na paralotni z Mout Blanc... Pozdrawiam -
Robert Kubica miał ciężki wypadek w rajdzie
mig12345 odpowiedział andy-w → na temat → Chcę Wam o tym powiedzieć
sam piszesz, że sie nie znasz. ale zwykle tak własnie jest. Zresztą to nieistotne czy bardziej. Jest niebezpieczna (jak widać) i tyle. Chodzi o cos zupełnie innego. W wiekszości kontraktów sportowych jest klauzula zabraniająca uprawiania innych sportów niebezpiecznych. Zawodnik jest zbyt cenną osobą (kosztuje zbyt dużo - gdyby nie wystarczająco przemawiało słowo 'cenna') by mógł robic co chce, gdzie i kiedy chce. Może to sie nie podobac - ale tak jest. Tu podano jako uzasadnienie braku klauzuli pasję Roberta i porozumienie z 'płatnikiem'.... może słusznie - może nie. Nie wiem. Zwracam tylko uwagę na nietypową sytuację. -
Robert Kubica miał ciężki wypadek w rajdzie
mig12345 odpowiedział andy-w → na temat → Chcę Wam o tym powiedzieć
Jazda bolidem a rajdówką to niebo i ziemia..... podobna jest tylko ilość kółek... Mam nadzieję, że jeszcze pojeżdzi!







