Tak trudno Ci zrozumieć że, ja ( zakładam że nie jedyny) nie jestem przez kler-Watykan-kościół ani innego boga okradany! Nic nie daję, chyba że z własnej woli.
Niestety podobnego zdania nie mam o ZUS, US i kilku innych instytucjach. W przypadku kościoła mam wybór ale już w przypadku tych wymienionych powyżej nie.
Zakładam że słowa swoje opierasz na własnych doświadczeniach bo nie sposób tak zwichrowanego poglądu racjonalnie wytłumaczyć:biggrin:
Aby nie było że...uważam że sprawy finansowe "kościoła" powinny być uregulowanie i to bez względu na wyznanie.
PS
Nie odbieraj tego źle, czy jakąś ripostę.... ale jak to nazywasz wypowiadanie się w sprawach prawnych nie wskazuje abyś miał jakąś wiedzę, większą od osoby dość oczytanej, tak ogólnie i bez konkretów. Możliwe że najzwyczajniej Ci się nie chce no ale ...
Twoje wypowiedzi są takie, że mam wrażenie iż głosisz pogląd "że nic złego nie widzisz w podglądaniu siostry" :sorrow: