Wprawdzie jechałem z Wrocławia w 2006 ( motocyklem) ale pozostałość trasy jak wspomniałeś. Serbia!!! PAMIĘTAJ O ZIELONEJ KARCIE!!!!!!!!! Są duże problemy, trzeba było opłacić jednorazowo 100 euro, bez gwarancji że policjant za rogiem nie zażąda jeszcze raz. Mnie uratowała stara mapa ze szkoły z 1980 z Jugosławią w efekcie dostałem dodatkowo browarki na drogę
Wiele kontrastów i zdziwień, natomiast częste napisy "DĘBICA" powodował uśmiech na twarzy:)