Bumer
Użytkownik forum-
Liczba zawartości
4 396 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
47
Zawartość dodana przez Bumer
-
Noo, po tych Alpach jak wróci na Telegraf, to tak, jakby czterogwiazdkowe hotelowe restauracje zamienił na bar mleczny! Bedzie trauma, bedzie trauma, ale bedzie go też ciągnąć tam w te Alpy, jak pijoka do kieliszka!:smile:
-
Kurcze, dziwię się, interesuje Was flex a całkowicie pomijacie parametr -wymiar wewnętrzny buta! To tak jakby napisać, "mam piękne bokserki, toto o długosci 18cm, czy pani o wzroscie 2.05m bedzie miała odpowiednia głębokość?" Nic o szerokości!!! A jak tak okaże się ,ze jest po siódmym porodzie?:smile: Nie flex jeżdzi, nie narta, tylko narciarz w odpowiednio dopasowanym do warunków i sytuacji sprzęcie.
-
!. Nawet kupno kasku i gogli tej samej firmy nie gwarantuje że będą do siebie pasować. Czyli mierzyć, mierzyć, mierzyć!!!! 2. Kask moze zatykać lub ograniczać otwory wentylacyjne w goglach- zwrócić na to uwagę! 3. Często kask "naciska" na gogle a te na nos.Patrz na długość gumy w goglach, aby nie była za krótka jak zakładasz na gogle na kask i nie cisnęły. Mierzyć, mierzyć!!! 4. Rozmiar kasku nijak się ma do rzeczywistego wymiaru głowy. ( ja np. czapka 57 cm a kask 62 bądż XXL, i to nie każdy a jedynie uvex czy carrera, no i chyba bolle) 5. Regulacja, z reguły kółkiem z tyłu głowy. Niczemu nie słuzy, a jedynie to kółko ociera o kołnierz czy wrzyna się w szyję przy odgięciu głowy do tyłu. Mierzyć, mierzyć... 6. Do czego ten kask? Jak do sportu to z gardą,pełny itp. tu nie wypowiadam się. 7. Dobrze jak ma wentylację ( z reguły to prawie nic nie działa) i wyjmowaną wyściółkę. Można uprać. 8. Patrz na wagę.Po co nosić 0,6 kg na głowie jak mozna 0,4. ( Ale te cięższe mogą być bardziej wytrzymałe. Podobno) 9. Kolor, cena, marka? Wg upodobań.
-
Wybaczam!:smile: PS. W moim mieście jest ostatnio policyjna łapanka na pieszych. Stoją w bardzo uczęszczanych miejscach, np. przy banku, gdzie parking jest po drugiej stronie ulicy, a do przejść dla pieszych jakieś 120m i ze 200m. Jak przejdziesz przez ulicę łapią i...... DAJĄ MANDAT ZA NARUSZENIE ART. 90 KODEKSU WYKROCZEŃ!!!!!! Nie informują na podstawie jakiego aktu prawnego karzą, nie cytują tego aktu, tylko wręczają mandat i pytaja o ewentualną odmowę przyjęcia!!!!! Z NASZYM KRAJEM musi być bardzo żle skoro posuwają się do takich sztuczek. Ktoś im to musiał polecić, bo do tej pory chyba nie zdarzyło się w Polsce, aby karać z tego artykułu. Za to właśnie nienawidzę psów! Świat się zmienia a "mentalność instytucjonalna" zostaje i przechodzi z psa na psa wraz z pokoleniami!
-
Jak pisałem o Val di Sole, w Madonnie do końca marca będzie OK. Szczególnie na Groste. Oczywiście, tu ludzi jest znacznie więcej niz w innych ośrodkach. Wiadomo- Madonna! Masz duże szanse na słoneczną pogodę, bo w tym rejonie ponoć jest ponad 260 słonecznych dni w roku ( stąd to "sole" w nazwie doliny). Nikt Ci nie da gwarancji,że nie będzie jakiejś anomalii pogodowej, czy choćby deszczu. Z moich kilkukrotnych marcowo-kwietniowych doświadczeń podam Ci, że miałem 1 dzień deszczu, moze niepełne 3 dni mgły, z 4-5 dni z pełnym zachmurzeniem i.... cała reszta to słoneczko, słoneczko, słoneczko. Ostatni wyjazd w zeszłym bezśnieżnym roku- 7 dni słońca i 60-70% czynnych tras, ale z Merillevy do Madonny nie było przejazdu na nartach. Trzeba było skorzystać z w jednym miejscu z krzesła.
-
Po prostu podziwiam! Szczena mi opadła, race, czarne trasy, zabawa...
-
Zawsze kiedy bywałem w Val di Sole pod koniec marca lub na przełomie marca i kwietnia, był śnieg. Oczywiście, nie wszystkie trasy były czynne, na niektórych wyłaziły kamienie. Są takie lata że czynnych jest 80-90% tras, a są też i takie kiedy tylko może 60%. Możesz się spodziewać słońca, temperatur ujemnych w nocy i mocno dodatnich w dzień. Z reguły do godz 11-12 jazda po twardym sztruksie a potem to nawet w zwałach "cukru". Wszystko zalezy od wysokości no i temperatury. Z reguły na wysokościach powyżej 2000m- 2500m warunki śniegowe bedą bardzo dobre bądż dobre, gorzej nizej.Nawet w zeszłym roku, kiedy to brak było zupełnie śniegu, wyjeżdziłem się jak byk! Tak więc chyba martwisz się o ten snieg nie potrzebnie.
-
Wszystko można zaakceptować, ale żeby spoufalać się z psami! Nie rozumiem!
-
Roobs, ja płaciłem w Wierchomli 50 zł za 3 godziny, ale warunki były takie, że mogłem te magnumy dobrze popróbować! PS. Zima wróci, jeszcze mam spory niedosyt.
-
Odnoszę wrażenie że jazda Cię cieszy! Czego chcesz wiecej? Jest super!
-
Nie takie miał! Po prostu wystajacy trójkat jakoś tam obrotowy czy przesuwny, o który zapierał się nos buta zapiętego sprężyna "kandahara". Nie miał szczęk. A tan trójkat mu sie obracał, mimo że co wieczór go regulował, i nasz pan padał na ryj, a my jeżdzilismy do upadłego!!!!
-
Roobs, leniwy jesteś! Ja wożę 2 pary. Rano, jak jest twardo, zakładam stare, wspaniałe, Elan HCX( jak mi syn nie zabierze), bądż Atomic SL: Potem przesiadam się na coś, co mogę powiedzieć ze jest optymalnym rozwiązaniem dla średnio zaawansowanego narciarza, HEAD XENON 08. Narta przyjazna, łatwa w prowadzeniu, wybaczajaca błedy, narta na miekki i zryty stok, narta lekka- chyba najlzejsza na rynku. Powie ktoś , narta przeciętna. Tak, przeciętna, ale wszechstronna i nadaje się na całodniowe jazdy. Mozna na niej wycinać i ostre łuki, nie boi się miękkiego śniegu a i na twardym jakoś sobie radzi. Do czasu kiedy jej nie miałem, nie wyobrażałem sobie, że może być tak wszechstronna narta dla rekreacyjnego narciarza średnio zaawansowanego. Dawniej męczyłem się na slalomkach na rozmiekłych słońcem włoskich stokach czy stromiznach austriackich Alp. Nie reklamuję- ale polecam dla wszystkich o umiejetnościach od 4 do 7. A jakby ktoś się czasem rozczarował próbując mój "optymalny ideał', stawiam mu na osłodę piwo:smile:
-
Ja też mam torbę:smile: A "gdy czterdziestka mija, torba dłuższa niż fuzyja...."
-
"kmarcin", uwazaj, ponad 70 km/h w mieście!!! Zapłacisz mandat. A ja wczoraj byłem w Krajnie. Stok miękki, zryty i gdzieś do godz. 18 wolny. Ale wieczorkiem zrobiło się zimniej i mozna było rozwinąć normalną prędkość. Zdziwiony byłem, bo z upływem czasu stok stawał się coraz szybszy, no i w sumie jazda dawała te minimum zadowolenia. Myślę, że w porywach osiagałem 40 km/h, ale to wiocha i teren niezabudowany:smile: Aha, karnet 3 godz kosztuje 25 zł. A nie mogłoby tak być na Jaworzynie?:
-
Nie wydaje mi się że krawędż narty (bok) jest odcinkiem okregu. Jeśli nawet, to na jakiejś tam długości a potem toto wszystko łączone jest krzywymi przejściowymi, np. jak zakręty na dobrze zaprojektowanych drogach. Tak więc, samo określenie promień skrętu, jest określeniem przybliżonym i nie należy go traktować dosłownie. Ale narty o radiusie mniejszym z reguły wycinają ostrzejsze łuki niż narty o wiekszym. I przy tej "prawdzie" pozostańmy!
-
Pierwszy raz w "prawdziwych górach" byłem na obozie w Karpaczu w 1968 r. Pamiętam więc podobne klimaty. Z resztą, sam miałem podobny sprzęt, spodnie narciary, sweter w białe i zielone pasy, buty skórzane i drewniane narty w kolorze czerwonym. Pamietam wyjazd krzesłem na Kopę, potem marsz pod Śniezkę,"drogę przyjażni" do Strzechy Akademickiej czy Samotni ( już nie pamietam) i dalej Białym Jarem do Bierutowic (chyba). Ale to były wypady!!!! Pan instruktor miał już wówczas "plastiki", znaczy się drewniane narty z plastikowymi slizgami i krawędziami z listwy metalowej przykrecanej na wkręty. Do tego maił wiązanie typu kandahar, ale bezpiecznikowe! A bezpiecznikiem był trójkatny, ruchomy nosek o który opierał się przód buta. Ten trójkacik ciągle mu się obracał na boki i narty wypinały. Tak się męczył, a my jeżdziliśmy!!!
-
Ceny atrakcyje, jak porównać do cen innej mojej pasji-auta.I też ze świętokrzyskiego rejonu. Wpisowe 90 zł. (dla członków Automobilklubu kieleckiego- pozostali 110 zł), a za to 4 przejazdy na czas- czyli w sumie ok. 9-10 minut. A kolega mnie na łódkę jeszcze ciagnie:smile:
-
Roobs, aleś trafił w moje gusta. Jak nie masz parcia na nowiznę, Integrale możesz zastąpić nartą starszą, - head xenon 8 (czerwone) czy head xenon 10 (czarne). No i o wiele tańszą, a mozna jeszcze wygrzebać takie nieużywane w magazynach. Aha, z pewnościa trafisz jedynie o rozmiarze 163 cm, a chciałoby się 170 czy 177!
-
Nie wiem czy takie wieszanie za dzioby i naprężanie ich nie ma wpływu na "kondycję' narty. Poza tym, wszelkie wieszania maja to do siebie, że coś powieszonego- moze spaść! (Kiedyś spadło mi na auto koło zimowe. Dobrze że tylko na auto, a nie na mnie! Aha, wieszak był z Makro a naprawa błotnika kosztowała coś koło 500zł) Ja skorzystam z "podpowiedzi" "wojmu", tym bardziej że sam sobie coś takiego sklecę z drewna. Dzięki.
-
Ja jechałem z obu stron. Po prostu kiedyś, jak lało i była mgła, wybralismy się z Pejo do Livigno po czekolady ( miedzy innymi):smile: Oczywiscie ja prowadziłem. Z przykrością muszę wyznać, że moja jazda doprowadzia jednego z kolegów do lekko niekontrolowanego zachowania. Zakwestionował moje umiejętności i porównał mnie do swojej zony, z tym, że żonę ocenił o niebo lepiej.( nie martwił się jednak gdy z Tonale do Pejo prowadził kolega i zagotował płyn hamulcowy oraz spalił klocki, a ja myślałem że się zes...). Do Livigno jechałem wg wskazań navi, miejscami po scieżkach jak kozica!!! Z powrotem, z uwagi na póżną porę i warunki pogodowe, wracałem drogą optymalna i wg drogowskazów. Da się przejechać, choć miejscami jak żle się przymierzysz do zakrętu, lub akurat z kimś się mijasz, trzeba go poprawiać. Polecam główną drogę. Sam dojazd przez Val di Sole do Apricy nie jest bardzo trudny. Skoro spotyka się tam autobusy i "tiry", nie jest strasznie. Nie to co wjazd i zjazd ze Sv. Jure koło Makarskiej w Chorwacji. Tam to nawet moja zona "odmówiła mi współpracy"!:smile:
-
Interesującym byłoby porównanie profilu rekreanta łódzkiego z kieleckim, nie mówiąc już o lubelskim!:smile:
-
raport poświęcony ośrodkom narciarskim „Ski Resorts in Europe 2012/2013”
Bumer odpowiedział mifilim → na temat → Tematy narciarskie
Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury! Gdzie w Wierchomli karnet dzienny kosztuje 130zł (32 ojro)? Co za idiota kalkuluje że tygodniowy karnet jest droższy od dziennego tylko dwukrotnie? Te dwa przypadki które wyłapałerm z tego "opracowania" wystarczają mi żeby uznać go za bzdurny! A propos, 135 zł kosztuje karnet 2 dniowy w Wierchomli- godz 9-18, to znaczy te 32 euro, czyli 16 euro za dzień. Poza tym znamiennym jest ile ośrodków spośród wszystkich odpowiedziało na zadane pytania. Ten raport przypomina mi ranking awaryjności aut ( jest gorszy), czy ankietę na temat życia płciowego licealistów, gdzie dla jaj 5 osób z klasy odpowiedziało, że spółkowało z krokodylem, na ten przykład! Co to jest olczań-ski? -
Jak Ci pomóc? Każdy z forumowiczów moze przedstawić swoje preferencje, ale to wcale nie będzie oznaczało, że Tobie się spodoba. Oceniasz swoje umiejętności na "7", znaczy się jesteś bardzo dobrym narciarzem amatorem. Czyli z niejednego pieca chleb jadałeś. Jeśli tak jest, powinieneś wiedzieć czego chcesz. Gdyby porada dotyczyła szczegółów technicznych, jakości nart, mógłbym zrozumieć. Nie sądzę aby ktoś za Ciebie wybrał narty dla Ciebie. To co dla Ciebie może być najlepsze, dla innego mierne, i odwrotnie.
-
Wyskoczyłem dzis na 3 godz. do Krajna:wink: Na tygodniu 3 godzinowy skipas kosztuje tu 30 zł. Trzeba powiedzieć że to dobra cena, tym bardziej, że do niedawna 2 godzinne kosztowały 35zł. Stok przygotowany dość dobrze, muld i przetarć brak, ale skąd one miałyby się brać, jak stok płaski! Po godz. 19 zaczęli śnieżyć- szykują się do długiego sezonu ( widzisz "Janek57", nie wszyscy wierzą w rychły koniec zimy!). Tłoku nie było, praktycznie jazda na okrągło. W Krajnie wymyślili też nocną jazdę. W sobotę można śmigać od godz. 20 do 24 za 20 zł. I to ponoć przy muzyce z muzycznego ratraka! Wydaje mi się że to dobry pomysł. Zdjęć na stoku nie robiłem. Kiedyś byłem w Bodzentynie i zrobiłem zdjęcia z myślą zamieszczenia na forum, ale jak na nie popatrzyłem i stwierdziłem, że nie bardzo mozna rozróżnić które zrobione z dołu, a które z góry(taka stromizna:smile:), to dałem sobie spokój. Za parę dni kolega "marboru" mnie wyręczył, u niego to o jakieś 1,15 % lepiej wyglada:smile: Żeby to Krajno było 2 razy bardziej strome!
-
Na alledrogo jest drogo! Ten za 1299zł mi pasuje, ewentualnie ten za 1600zł, tylko, że taką kasę to ja wolałbym wydać na nowe narty!







