Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

mifilim

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    1 824
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    32

Zawartość dodana przez mifilim

  1. Dokładnie. Krótsze to głupota. Tak naprawdę to powinny być dłuższe ale nie ma
  2. Brawo! Trzymam kciuki za sukcesy. Z kim trenowałaś? Ptak?
  3. Dzięki za relację Michał! Nadal nie wiem czy Mosorny czy może Słotwiny 🤪
  4. Jak dzisiaj warunki i kolejki na Mosornym? Zastanawiam się gdzie jutro jechać.
  5. A jak z kolejkami?
  6. Wczoraj były Rohace. Temperatura znacznie wyższa i na lekkim plusie w trakcie dnia. Miałem nadzieję na ekstra warun ale i tu zawiodłem się. Było lepiej niż w Oravicach ale było czuć, że ratrakowali rano i śnieg nie był właściwie związany. Otworzyli też boczną trasę natomiast warunki szybko zrobiły się takie sobie – miękko, bez podkładu i na koniec dnia wychodziła trawka. Najlepiej jeździło się przy talerzyku. Ścianka jak zwykle to osobny temat. Mi to nie przeszkadzało i ćwiczyłem sobie jazdę na pół metrowych muldach. Jak już wiele razy stwierdzono, puszczanie takiej liczby ludzi (2 krzesła i 1 talerzyk) na raptem 2 trasach, to nieporozumienie. Na szczęście stało się max 7 minut w najgorszym momencie. Po 12 kolejka malała do praktycznie zera. Jak zwykle klimat tego miejsca i widoki zrekompensowały minusy.
  7. mifilim

    Orawica

    Nie wytrzymałem. Mimo zniechęcających widoków stonki i kolejek postanowiłem jechać. Po szybkiej analizie sytuacji zdecydowałem, że wreszcie „zwiedzę” Meander Oravice. Mimo, że od lat mijałem ten ośrodek w drodze na Rohace, to nigdy nie było czasu tu zajrzeć. Jeśli chodzi i kolejki, to decyzja trafiona w 100%. Tylko w godzinach szczytu trzeba było postać parę minut mimo, że ludzi całkiem sporo. Rano i po południu bez żadnego stania. Odnośnie samego ośrodka to niestety duży minus za skandaliczne przygotowanie stoku. Mimo dziesiątek lanc i armatek oraz dużego opadu w ostatnich dniach nie byli w stanie chociaż przyzwoicie wyratrakować oraz zabezpieczyć i oznakować trasy. Hałdy śniegu przy armatkach, nie zniwelowane nierówności, przetarcia i minerały niczym pola minowe sprawiały, że szczególnie przy dzisiejszym płaskim świetle, zachmurzeniu i opadach, było miejscami po prostu niebezpiecznie. Dopiero na koniec dnia przyszły przejaśnienia i słoneczko i mogłem wreszcie widzieć po czym jadę. Sama górka nie powaliła mnie na kolana ale to może przez te warunki. Niby dość długa i ze 3 warianty zjazdu ale góra to wypłaszczenie i tak naprawdę tylko jeden fajnie nachylony odcinek. Dla początkujących i rodzin z dziećmi dobry wybór - jest łatwiutka długa trasa i łagodna opcja ominięcia "stromego" odcinka. Ogólnie dzień na plus dzięki końcówce i ogólnej zimowej atmosferze i widokom. Jutro Rohace.
  8. ciepłe kalesony / getry termoaktywne Marmot Stretch Fleece, rozmiar M (nowe) - cena 125 zł + koszt przesyłki Niestety są na mnie za duże (176 cm i 65 kg). Spokojnie do wyrostu 186 cm. Nadają się zarówno do noszenia jako legginsy / getry na rower czy do biegania, jak i kalesony narciarskie na zimne warunki (po to je kupiłem) Opis i zdjęcia TU
  9. encore - video ... i jeszcze króciutki klip z jazdą staruszka rekonwalescenta. Znęcajcie się
  10. Zacząłeś trochę od końca ale jak masz już wykupioną kwaterkę to trudno. Od Mulbach do Dienten masz sporo niebieskich tras więc spoko. Masz też blisko do Alpendorf i w zasięgu również Kleinarl skąd dostaniesz się do Shuttleberg czyli ośrodka zrobionego właśnie pod dzieci.
  11. Dzień 5, ostatni, ale jaki! Ostatniego dnia postanowiliśmy wrócić na Reiteralm i była to dobra decyzja. Prognoza pogody nie była optymistyczna – miało być ciepło i w nocy i w dzień - ale na szczęście okazało się, że warunki były idealne. Północne stoki Reiteralm sprawiły, że cały dzień było fajnie i twardo a w zacienionych miejscach „tarka” była nawet po południu. Wczoraj było spory ruch ze względu na obecność wielu klubów i parę rozstawionych slalomów. My jeździliśmy głównie na górze – ja katowałem trasy 2, 5 i 6 ze względu na warunki i frekwencję (vide fotki). Kolejny genialny dzień… Przed 14 musieliśmy jednak uciekać; szybkie ogarnięcie i po 8.5 godz. jazdy byliśmy w domu. Reasumując, 4-Berge-Skischaukel Schladming-Dachstein moim zdaniem jest jednym z topowych ośrodków, gdzie wyjeżdżą się wszyscy – początkujący, rodziny z dziećmi i zaawansowani. W pobliżu są też inne ośrodki należące do Ski Amade więc pożeracze kilometrów mają olbrzymi wybór. Mi do gustu najbardziej przypadł Hochwurzen z genialnymi trasami 31 i 35. Kto wie, może jeszcze tu wrócę.
  12. Dzień 4 czyli marcowe nartowanie Dziś postanowiliśmy pojeździć w Zauchensee-Flachauwinkl i po południu dogrywka po drugiej stronie autostrady w Shuttleberg – Kleinarl. Rano było już dużo na plusie i słoneczko też robiło swoje. Cóż ciepły front dał się we znaki. Kiedyś odwiedziłem te ośrodki i miałem miłe wspomnienia. Tak było też i dziś. Zaparkowaliśmy pod samą gondolą. Ilość ludzi jak na zdjęciach. Po rozgrzewkowym zjeździe ze szczytu na sam dół trasami 14 i 15 ( za ciepło w słońcu) postanowiliśmy uciekać dalej i po kolei zaliczaliśmy pozostałe trasy. Mój dzisiejszy faworyt to niebieska trasa 9 z fajnym nachyleniem do ćwiczeń wszelakich. Gdyby nie wypłaszczenie to byłby ideał. Gdy dotarłem do Shuttleberg nie było wiele czasu więc pognałem na górę i potem w stronę Kleinarl. Tutaj przypomniałem sobie parę razy fają czerwoną do połowy góry, a potem dalej do doliny - czynna była niestety tylko niebieska. Od strony Kleinarl, ze względu na ekspozycje, wiosna dała się zdecydowanie we znaki. Wróciłem na szczyt i jeszcze parę zjazdów u góry by powoli kierować się bardzo fajną czerwoną trasą z samego szczytu w stronę samochodu. To był udany dzień.
  13. Dzień 3 czyli jak ja lubię poniedziałki! Dziś mały falstart na początku ale potem zostało mi to wynagrodzone. Hochwurzen mimo niewielkiej ilości tras wymiata, szczególnie przy takiej frekwencji. Parę długich, fajnie nachylonych i urozmaiconych tras w zupełności mi wystarcza do szczęścia. Nie jest to miejsce dla pożeraczy kilometrów czy zwolenników trudnych zjazdów (te mamy obok na Planai). Temperatura rano -7 a potem u góry +7 ale śnieg do kończ genialny i tylko na jednej trasie lekko puścił ale takie warunki dla moich RTMów 86 to pestka. Ostatni zjazd już po 16:00. Dłuuuuga trasa z samej góry pod dolne krzesło (z super warunkami) stanowi fajne zakończenie dnia. old school wymiata kolejki do kolejki 20191216_115214.mp4 20191216_160305.mp4 20191216_115214.mp4 pełny parking rano
  14. Dzień 2 Dzisiaj kręciliśmy się po ReiterALm. Rano -6 w dolinie a na górze duuuużo cieplej a nawet za ciepło w pewnych momentach. Lampa. Moimi dzisiejszymi faworytami są czerwone trasy 1, 2, 5 (tutaj warunki genialne do 16:00 i najmniej ludzi) i niebieska 6 na których katowałem dla odmiany SL-ki. Było genialnie. Oceńcie sami... 20191215_100353.mp4
  15. No więc tak wyszło, że spontanicznie, razem z @kmarcin i jego synem, wylądowaliśmy wczoraj w okolicach Schladming a dokładnie w Öblarn, zamiast na Słotwinach … Dziś na pierwszy ogień poszedł Hauser Kaibling i potem Planai. Pogoda w kratkę tzn. trochę słońca i trochę śniegu i wiatru. Warunki bardzo dobre – trochę ostatnio dopadało a śnieg trzymał przez cały dzień mimo dodatniej temperatury. Ludzi w normie tzn. w szczycie stanie w kolejkach sporadycznie do 2 minut. Moja rehabilitacja najlepiej dziś przebiegała na trasie nr 3. Długa i fajnie nachylona do ćwiczeń wszelakich. Generalnie lepiej mi się jeździło (i warunki po południu lepsze też) na Hauser Kaibling niż na Planai. Parę fotek: foto by @kmarcin foto by @kmarcin foto by @kmarcin
  16. mifilim

    Bielizna narciarska

    Jak już to termoaktywna bo najważniejsze to nie być "mokrym". Ewentualnie 2 warstwy jak zimno lub docieplenie 2nd-layer termiczny. Generalnie ludzie bardzo różnie mają z ciepłotą i sam musisz rozkminić co Ci pasuje. Poluj na Odlo, Crafta itd. na wyprzedażach czy klubach zakupowych. Najlepiej takie rzeczy załatwiać latem i poza sezonem.
  17. Rozpoczęcie sezonu czyli cieszmy się, że późno bo mogło być wcale Jeszcze miesiąc temu było to mało realne, a jednak… Dziś więc rozpocząłem sezon na Słotwinach. Byłem tam po raz pierwszy po „remoncie” i zaskoczenie na plus – w budynku krzesełka wszystko jak wiadomo gdzie - serwis i wypożyczalnia, szkoła, przechowalnia i kibelki. I tak powinni być.. Pierwsze zjazdy tragedia – trochę inaczej się jeździ bez masy. Na szczęście potem było już coraz lepiej. Jak na pierwszy raz to super. Warunki dobre tylko gdzieniegdzie prześwity i minerały. Na parkingu może w szczycie 10 samochodów… 20191210_104046.mp4 20191210_104332.mp4
  18. Ktoś jutro na Słotwinach?
  19. Słotwiny Arena to już dawno wystartowała 🤣. Czynne od 10 do 15.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...