Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

mifilim

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    1 824
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    32

Zawartość dodana przez mifilim

  1. zdroooooooofka :biggrin:
  2. hejka. nie pamiętam na którym byłem.jestem starym człowiekiem. :eek:wiem tylko, że kolesie ze szczecina ( a była to wtedy wielka ekipa) skroili mi bilet i przestawili nos, a potem dzięki ziomalom z kielc wszedłem na koncert.\ :angel:
  3. a mnie się bardzo podobał koncert w spodku w 87r. :biggrin:
  4. Tak wyszło, że w tym roku w wakacje letnie chcieliśmy sprawdzić m.in. jak wygląda białe jak jest zielone, więc wylądowaliśmy w dolinie Gasteinertal. Pominę zielone, bo to forum o białym przecież.:biggrin: Przechodząc do sedna - nie mogłem będąc tak blisko nie wskoczyć na białe.:wink: Prognozy nie były dobre i dalsze czekanie na okienko pogodowe, tzn. słońce, nie miało dla mnie sensu - szybka decyzja i z córą pakujemy sprzęt i jedziemy. To bardzo dziwne uczucie jechać znajomą doliną tyle, że w środku lata. (wszystko zielone) :eek: Na miejscu dowiadujemy się, że nartowanie tylko do 14:30 ale bez wahania dajemy na górę. widok z gondoli na stację dolną wjeżdżamy wyżej i pogoda sie psuje - nad nami mgła. widok na harcore'ową traskę do downhilla. Przesiadka do Gletscherjet 2. Stacja jest na prawie 2000 m a nadal zielono : Mija chwila i wreszcie coś się zaczyna dziać :biggrin: z kolorami. docieramy do Alpincenter na wys. 2450 m i widzimy, że będzie wyżej dobrze :stupid: szybka wizyta w wypożyczalni po narciochy (resztę mamy :biggrin:) - ja testuję Volkl'e a córcia Atomiki. Good news - łorcyk śmiga do 14:30 więc płacimy tylko za pół dnia. im wyżej tym lepiej :biggrin: i wreszcie docieramy we właściwe miejsce tzn. krzesłem na górę i wyżej łorcykiem. dajemy na dół. Warunki super tzn. nieważne czy jest mgła czy nie - ważne że jest koło zera / na lekkim minusie i full śniegu. Wszystko zmienia się jak w kalejdoskopie - raz jest zimniej na dole , raz na górze. Postanawiamy zjechać całą trasę 1 na dół krzesła. Żeby do niego się dostać , niestety trzeba podejść kawałek bo śnieg za wolny, żeby się dało podjechać. I tutaj clou programu: szkolny błąd czyli brak przygotowania /.kondycji / wydolności czyli mimo małego dystansu wysiłek okazuje się dla nas na tyle poważny, że oboje prawie mdlejemy i na kolanach dochodzimy do siebie przez parę ładnych minut. Szybka kawa i jeździmy dalej. Raz coś widać raz nie. Spotyka nas wielkie szczęście - 2 ratraki zrobiły lewą strona trasy więc dajemy tam. Ludzi jak na lekarstwo. Czas szybko mija i robimy ostatni wjazd przy akompaniamencie wrzeszczącego gościa z obsługi łorcyka - jesteśmy ostatni do zjazdu. Jak ja lubię to uczucie :stupid: Dostajemy się pod krzesło i dalej w dół. Fajnie się jedzie bo ratrak był i nie ma nikogo. Oczywiście im niżej tym cieplej a pod koniec to jak w końcówce sezonu w Polsce tzn. nawet ziemia dobra jest. Wracamy na kwaterkę i dzielimy się wrażeniami. Nawet tego samego dnia to doświadczenie wydaje się super nierealne. :sorrow:pozdrawiam wszystkich, którzy tego doświadczyli i którym będzie to dane. :biggrin: m.
  5. mifilim

    Kasprowy Wierch

    dziękuję, że poruszyłeś ten temat...niełatwy:eek:
  6. mifilim

    Kasprowy Wierch

    nie chcę zapeszać :eek:...ale mam nadzieję się stawić w piątek. jak coś to chętnie małe WZF :biggrin:
  7. mifilim

    Kasprowy Wierch

    pewnie. tsza być dobrej myśli :biggrin:
  8. jasne. dawaj filmiki i zobaczymy czy to wszystko to prawda :biggrin:
  9. widzę, że generalnie tłoku nie było?
  10. no widzisz. a tak niedawno pisałeś takie tam :biggrin: o przygotowanich może ci ryżu zabrakło ?
  11. świetna relacja i foty!!! dzięki. :biggrin: teraz dawajcie filmiki, żeby zobaczyć coś bardziej dynamicznego :applause:
  12. Dziękuję wszystkim za info:applause:. Mam jeszcze pytanko gdzie są opcje, że jest skipass na lodowiec + ośrodek obok i jak to wychodzi cenowo. zerknąłem na jeden, czy dwa cenniki i nie do końca ogarniam jak z tym jest w poszczególnych miejscach.
  13. dzięki. Mitkiem się nie stresuj :biggrin:wiadomo o co chodzi :eek:
  14. Dzięki Mariusz. JUż się biorę za czytanie.
  15. Wiem, że to pytanie brzmi kretyńsko w moich ustach, ale proszę o opinie i info tych, co już zjeździli wszystkie lodowce w Austrii wzdłuż i wszerz i mają coś do powiedzenia w temacie. aha..byłem tylko na Tuxie i Kitzsteinhornie jak do tej pory. Chcemy pojeździć 4 dni i wziąć 3 noclegi. Oczywiście szukamy czegoś w sensownej odległości, relacji jakości do ceny ze wskazaniem na wersję budget :stupid: i oczywiście najważniejsza jest sama jazda, czyli żeby skorzystać na maxa z tych 4 dni. dzięki za pomoc :biggrin:
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...