sorka, ale chyba ci się pomyliło forum
[quote name=M
arxx74]Z praktyki : ładny.
Brzmi to może niezbyt poważnie ale rzeczywistość nie zawsze jest poważna.
3.5 letnia córka dostrzegła w klepie biało-różowe Rossi. Przymiarki pomarańczowo-czarnych (żeby syn za 2 lata miał buty) skończyły się porażką (niewygodne, okropne, nie wchodzą na nogę, nie daje się stać, narciarstwo jest beee), czerwone odpadły (tata są bee mają mało klamer - skąd ona to wie ??), czarne były zupełnie niewygodne (i też coś o klamrach) .. a biało-różowe Rossi - dodam, że konstrukcyjnie identyczne z pomarańczowo-różowymi to strzał w dziesiątkę. Biegała w nich po sklepie, prawie poszła w nich spać .. Na but poszły jeszcze jakieś naklejki z motylkami i sprawa załatwiona. Z perspektywy mojej młodej (obecnie 5 lat) wybór kolorów pozostał, podobają jej się Rossi, Lang i Dalbello (to ostatnie bez różu ale za to jakieś odblaskowe zielone akcenty). Klamry 3, nawet dla 3,5 letniego dziecka nie ma problemu z 3 klamrami, buty są dość miękkie i szerokie, niekoniecznie muszą być odpinane z tyłu. A dziś jedziemy wybierać buty dla Juniora .. zobaczymy co się będzie działo
Narty. Do Polski szał nie dotarł ale można się podczepić. Królową jest Lindsay. Ma różowe lub złote gogle, uśmiecha się, robi sobie fotki z dziećmi, jest miła i sympatyczna. Jeździmy z Lindsay więc z wyborem nart problemu nie ma - narty są super bo takie ma Lindsay . Długość wedle uznania.
Oczywiście można na nie coś jeszcze nakleić wtedy stają się jeszcze bardziej super - opcja ta pozwala kupić model bez wściekle komiksowej grafiki a elementy ozdobne dodać samemu. Uwaga na parę buty-narty : u wielu producentów od pewnej długości nart pojawiaja się problemy z krótszym butem, ale to temat raczej dla 4,5 latka niż dla 3,5 latki.
Kask - najlepiej różowy/fioletowy, do samodzielnego ozdobienia. Odblaskowe naklejki uczynią go niepowtarzalnym i sprawią, że co pewien czas na stoku ktoś powie coś miłego a nie ma to jak komplementy pod adresem młodej narciarki.+10 punktów do "Wyglądam szałowo" gwarantowane a ty łatwo odróżnisz swoją pociechę od innych w podobnych kaskach.
Kijki - bez znaczenia, nie będzie z nich często korzystać. Niech będą pod kolor
Detale - przemyślana kieszonka w rękawie na karnet, może uda się samodzielnie przechodzić przez bramki (+10 punktów do "Jestem samodzielna!"). 3 pary rękawiczek na 2 godziny tak na wszelki wypadek bo lepienie bałwana może się okazać ciekawsze od jeżdżenia . Cienka kominiarka - oczywiście nie czarna plus czapa na głowę kiedy zdejmie kask. Chustka lub ostatnio modna wściekle kolorowa opaska na szyję - przyjemne z pożytecznym, za wygląd +10 do "Super wyglądam, czuję się dobrze".
Dziecko na nartach ma się czuć dobrze. Dobre samopoczucie to kwestia detali - pozwól, żeby od początku narty były jej wyborem a dużo chętniej wsiąknie w to szaleństwo
Pozdrawiam
M.