Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

zając

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    782
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    27

Zawartość dodana przez zając

  1. zając

    Blizzard, Tecnica 16/17

    Fajne te czarne z delikatnymi wstawkami koloru z 1-go zdjecia lubię taki prosty dizajn
  2. Szczerze życzę polepszenia pogody, bo jazda w mleku jest mało przyjemna. P.S. jestem koleżanką nie kolegą (wiem, wiem, nick jest lekko mylący )
  3. Zillertal 20-27 luty 2016Wygląda na to, że warunki dosyć mgliste w tym tygodniu.Póki co mój zeszłotygodniowy pobyt w Zillertalu obfitował w słońce i bajeczne widoki.Ze względu na lokalizację między Zell am Ziller a Mayrhofen, w pierwszym dniu nartowania padło na ten drugi ośrodek. Pogoda lekko pochmurna, ciepło (+5 st C) i wietrznie (zamknięta gondola 150er Tux do popołudnia), ludzi sporo, w końcu niedziela, lekki tłok do kanapy na Horberg (20 minut stania!), ogólnie dzien na rozgrzewkę - przejechane ok. 41km i 6 tyś. vm deniwelacji (wg Skiline Calendar). Śnieg w tych warunkach dosyć ciężki, pod koniec dnia ciapowaty. W 2. dniu dla ochłody Hintertux, a tam na górze... 0 stopni! Oczywiście słońce, dopiero popołudniu lekkie zachmurzenie. Trasy przygotowane, lekko zmrożone, na 2-ce mniej przyjemnie (lodowaty podkład i luźna posypka na nim). 3. dzień poświęciliśmy dla Zillertal Areny - od Rosenalm do Konigsleitenspitze. Ośrodek super, wciąż ciepło, na czarnej 36-tce tłumy, muldy i ciężki śnieg, ale pozostałe trasy bajka. robimy 52km i 7,7 tys. vm. W 4. dniu ochłodzenie i piękne słońce - czas na Hochzillertal i Hochfugen dzień jakoś na luzie, zanotowano przejechanych tylko 36km ale 6,88vm. Co tu dalej? Na razie pogoda umożliwiła wyjeżdżenie się już w głównych ośrodkach, to może by skoczyć nieco w bok do Konigsleiten i Hochkrimml? Tak robimy, dzień z chmurkami, ale wysokimi, dopiero pod koniec dniówki zjeżdżamy w śnieżycy czerwoną 52-ką na parking Gerlospass. 60km i 6,9vm. Ostatni dzień przeznaczamy na powtórkę z rozrywki czyli piękne słońce, lekki mrozik na Hochzillertal i Hochfugen. Trasy nieco bardziej zatłoczone (piątek) ale warunki bezbłędne. Zaliczamy chyba wszystko co się da, koncząc zjazdem na parking 1-ką. Jedynka na dole mocno "nieświeża" - sztuczny śnieg wymieszany z czym się da ale wielu chętnych na zakończenie tygodnia narciarskiego zjazdem aż do dołu. Mimo późnej pory na trasie tłum, który walczy mniej lub bardziej udanie z trudnymi warunkami. Na zakonczenie 42km i 8,5tyś. vm. podsumowując: FANTASTYCZNY TYDZIEŃ!
  4. A ile chciałbyś wydać? Szukaj softshella bez membrany, a z praktycznych rzeczy to z kieszonką na skipass na lewym rękawie (prawie nie ma takich z kieszonką na dole, ale są na ramieniu) żeby bramki łapały
  5. Witam, Mamy wolną 2-osobową sypialnię w apartamencie w Zell am Ziller w terminie 20-27 luty (mieszkanie na 5 osób). Jedziemy póki co w trójkę: 2 dziewczyny + 1 facet (wiek 35-40 lat), szukamy towarzystwa: jeśli znajdzie się para, to musicie wykombinować dojazd, 1 osobę możemy zabrać (jadę z Katowic przez Wrocław, gdzie dosiadają się znajomi, dalej kierunek na Niemcy bo nie opłaca się wracać). Cena dla 5 osób: 456 euro/os., dla 4 osób: 512,50 euro/os. (ze skipassem na całą dolinę). Szczegóły na priv lub mailowo. Pozdrawiam, Teresa
  6. To może szukaj damskich dla średniozaawansaowanych i zaawansowanych narciarek o długości 145-150 cm. Po linkach do allegro widać że wybierasz narty za krótkie - na takich już jeździłaś
  7. Czyli w miarę niewymagające wycieczki górskie w okresie kiedy może być mokro ale nie za gorąco. Masz do wyboru całą plejadę marek outdoorowych: meindl, la sportiva, asolo, aku, lowa, scarpa, salewa, zamberlan, the north face, jack wolfskin i pewnie jeszcze wiele innych. Ecco powinny być wygodne, ale słyszałam że potrafią dosyć szybko się zużywać. Osobiście użytkuję wysokie buty Lowa i Salewa - obydwie marki mogę polecić. Jesli bierzecie pod uwagę warunki "mokre", to pewniejsze byłyby buty z membraną - tutaj najlepszym wyjściem jest Gore-tex. Buty nie muszą mieć sztywnej podeszwy (w nomenklaturze Mendla - typ B), warto wybrac podeszwę typu Vibram (żółte charakterystyczne logo) - są róże modele, ale przeważnie dobrze trzymają się podłoża. Cholewka - skórzana powoduje że buty są cięższe ale też bardziej odporne, lżejsze buty czesto mają cholewkę łączoną : skóra zamszowa / nubukowa + wstawki materiałowe. Istotne jest zabezpieczenie palców i pięty dodatkowym materiałem (syntetycznym lub gumowym) co zabezpiecza przed uszkodzeniami w przypadku chodzenia w terenie skalistym. Najważniejsze to dobre dopasowanie, zwróćcie uwagę żeby buty nie były za szerokie (stopa nie może przesuwać się na boki) oraz za ciasne. Stopa w trakcie całodziennej wędrówki, zwłaszcza w wyższych temperaturach lekko puchnie, zatem pół numeru do numeru zapasu w bucie trekkingowym się przydaje (tak żeby przy schodzeniu nie dotykać paluchem czubka buta, bo można go boleśnie potłuc). Przymiarki koniecznie dokonajcie w skarpetach trekkingowych które są zazwyczaj lekko grubsze w palcach i na pięcie (wzmocnione). Skarpety i ich właściwy dobór też jest istotną sprawą - kiepskie skarpety potrafią czasem powodować odparzenia, pęcherze czy inne dolegliwości. Powodzenia
  8. Cześć, Jeśli bylibyście zainteresowani zmianą kierunku na Austrię (Zillertal), to mamy w tym terminie wolną sypialnię w apartamencie dla 5 osób. Skład na razie: 2 dziewczyny i chłopak (35-40lat). Szczegóły ewentualnie na maila.
  9. Mokra wełna ma specyficzny zapach, mi on nie przeszkadza akurat, dlatego mam wiele koszulek wełnianych. Możesz spróbować wyprać ją w płynie do wełny (bez płukania w płynach zmiękczających) jakimś zapachowym i spróbowac czy zapach trochę się nie zneutralizuje.
  10. Softy rzadko mają suwaki pod pachami, ponieważ z założenia nie mają membrany, która blokuje ich oddychalność. I odwrotnie: jeśli jakis softshell ma suwaki, to najprawdobniej ma membranę, a ta Cię nie bardzo interesuje w mniejszym czy większym stopniu blokuje odprowadzanie wilgoci na zewnątrz. Natomiast problem z bezmembranowym softem robi się wtedy, gdy mamy w trakcie jazdy na stoku znaczny opad mokrego śniegu - wtedy warto mieć coś wodoodpornego lub zrezygnować z jeżdżenia. Ja w takim wypadku zakładam kurtkę membranową (wodoodporną) bez ocieplenia - tzw. hardshell.
  11. zając

    Kijki głupcze!

    Z moich obserwacji wynika, że najczęściej bez kijków zaczynają jeździć osoby, które uczą się od podstaw już jako dorosłe biorąc przykładowo 1 godzinkę jazdy u instruktora, a potem próbują już samodzielnie sobie radzić. Często jest tak na polskich stokach, że Instruktorzy nie chcą żeby nowi narciarze skupiali swoją uwagę na tym, co zrobić z kijami i przy pierwszym kontakcie z wyciągiem i stokiem po prostu proszą o nie stosowanie kijków. Osoba taka opanowuje jazdę pługiem i skręt po czym uważa że dalej będzie już sobie sama radzić. Kijki nie były jej potrzebne, więc dalej jeździ bez kijków. I tak się to niekiedy utrzymuje latami. Mam zresztą taki przykład w rodzinie.
  12. Atomic M80w sezon 09/10 lub 10/11. Ale nie sugeruj się żadnym modelem, sama musisz dopasować coś dla siebie.
  13. Uwielbiam te seksistowskie wkręty Na logikę: w dobrze zapiętych butach narciarskich uginając nogi w kolanach i opierając się na językach można sobie nawet odpocząć
  14. To te narty? http://www.skionline.pl/sprzet/narty,15-16,voelkl,rtm-75-is,8331.html Są przeznaczone dla początkujących i średniozaawansowanych - raczej nie widzę problemu żebyś miała sobie nie poradzić, a wręcz przeciwnie - że może powinnaś celować w wyższy model. Długość wzięłabym min. 159cm. Ja jeżdżę od zeszłego sezonu na Voelkl RTM 77 dł. 161cm przy parametrach: 165cm, 58kg i umiejętnościach też koło 6. Jestem bardzo zadowolona.
  15. Mam od zeszłego sezonu gogle Julbo Zebra, o takie: https://www.polarsport.pl/gogle-julbo-revolution-zebra.html Mają szybę fotochromatyczną S2-S4, co wystarcza na duży zakres intensywności światła. We mgle jest gorzej, ale nie beznadziejnie. Dodatkową zaletą jest to, że nie są sztywne, tylko elastyczne, dobrze się dopasowują do twarzy i na pewno się nie połamią gdy się je wpakuje np. do plecaka.
  16. Magda, nie bierz miękkich kapci skoro masz aspiracje w szybkim czasie opanować jako-tako jazdę na nartach. Podstawa to dobrze dopasowany but. Zauważ że oprócz długości ważna jest szerokość buta - tak żeby był maksymalnie dopasowany do stopy i nogi. Nie może uwierać w sklepi, bo wtedy nie będziesz umiała w nim jeździć, nie może być za długi - tak żebyś musiała kombinować z podwójną skarpetką. Stopa będzie się ślizgała na dwóch warstwach materiału. Buty dobrze mierzyć w skarpetach narciarskich, które są grubsze od zwykłych. Mnie pasują buty większe o rozmiar od tych, które normalnie noszę. Po butach z wypożyczalni, gdzie stopa latała mi jak chciała, kupiłam od razu buty Atomica z flexem 80 i mam je do tej pory, a narty już zdążyłam zmienić z początkujących na zaawansowane. Tak że polecam kupić wygodne, dopasowane buty z flexem 70-80.
  17. Czy tylko mnie się zdjęcia nie powiększają? (wchodzi strona główna fotosik.pl) Ładnie to wygląda, myślałam właśnie o Zell am See na któryś narciarski wypad. Podobno można tam jeździć na łyżwach po zamarzniętym jeziorze, wie ktoś coś na ten temat?
  18. Trochę niezręcznie zapisałam to zdanie, które wyciągnąłeś z wypowiedzi. Oczywiście, że bezpieczne poruszanie się po stoku w dół polega na kontrolowaniu prędkości. W trakcie nauki jazdy na nartach przychodzi jednak ten moment (myślę że dla każdego) kiedy narciarz czuje się w miarę pewnie i chciałby sobie pozwolić na jazdę z większą fantazją (najczęściej też z większą prędkością) przy czym najczęściej sam nie widzi tego, że jeszcze nie ma na tyle umiejętności aby sobie móc na to pozwolić. Ten moment, o którym pisałam, był właśnie dla mnie chwilą, od której zdecydowanie bardziej staram się kontrolować jazdę i niepotrzebnie nadmierną prędkość.
  19. Wszystkiego dobrego i szybkiego powrotu do pełni sił dla Pauli! Przy okazji dziękuję, że podzieliłeś się z nami tą relacją. Mnie osobiście dało to do myślenia - też miałam taki przypadek, że przejechałam narciarzowi niechcący po nartach, on prawie nie zauważył, ja się musiałam mocno ratować przed upadkiem. Oczywiście jechałam za szybko - przy średnich umiejętnościach jazdy, to naprawdę robi się niebezpieczne. Od tamtego czasu zwłaszcza przy gorszych warunkach staram się kontrolować prędkość. A filmik z jazdy bardzo sympatyczny, widać w nim dużo miłości
  20. zając

    Wybór nowych nart

    Progressory mają 165 i 170 - możesz spróbować obydwu długości (o ile będą dostępne) i zdecydować, 165cm to minimum. Atomic chyba 1cm się różnią - więc podobnie. Ogólnie nie ma co się bać długości, próbuj w okolicach wzrostu.
  21. zając

    Wybór nowych nart

    Hej, skoro przymierzasz się do testowania (a tak jest najlepiej) to sama będziesz potrafiła ocenić jak Ci się na tych nartach jeździ. Moim zdaniem to dobry kierunek jeśli nie masz jakichś wybitnych ambicji slalomowo/gigantowych na trasie Ważne tylko żebyś nie brała nart za krótkich, bo teraz allmountainy chyba w większości mają rocker taki czy inny.
  22. A musisz się skupiać tak bardzo na felxie? But butowi nierówny. Moim zdaniem weź ten but, który najbardziej Ci będzie pasował do stopy zakładając że flex nie będzie niższy niż 80 (to moim zdaniem rozsądne założenie dla dziewczyny - zauważ że jednak jesteśmy zasadniczo lżejsze niż faceci, więc takie 130 może zrobić duże wrażenie na tobie i podczas jazdy i w trakcie przerw).
  23. Widziałam na stoku gościa z kaskiem z szybką pomarańczową - niestety przejeżdżałam tylko obok i nie zanotowałam jakiej firmy był kask To mógł być taki: http://bolle.pl/product-pol-2734-Kask-BOLLE-SLIDE-VISOR-SOFT-BLACK-WITH-2-LENSES.html ma 2 szybki w komplecie
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...