Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Góral spod Skrzycznego

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    2 041
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    108

Zawartość dodana przez Góral spod Skrzycznego

  1. Pogoda wystarczy barowa. Z icm widać, że od 10,00 będzie już ok, prawie po pierwszym.
  2. Tak jak już ci mówiłem, jazda na nartach choć tak się nie wydaje bardzo angażuje pracę serca. Zwłaszcza podczas ostrych, szybkich zjazdów. Ja swój przypadek zdiagnozowałem nie tyle przy podchodzeniu, bo wtedy wiadomo tętno jest wysokie ale po zjeździe kiedy mnie rozrywało w klatce.
  3. Mam tyle do przekazania wam od mojej żonki: "macie zajebiste warunki w Korbielowie"
  4. Coś jest, pewnie z tego powietrza. Moja żonka też jakoś chodzi coraz bardziej pochylona, choć dziś od rana śmiga w Korbielowie. W sobotę nie może, praca hahahahahahahahahahahahahahahahaaha.
  5. Buty zdecydowanie za miękkie. 90 dla kobiety. Jeżdżę na 130. Jeździłem
  6. Dlaczego nie Sl, to jest bardzo uniwersalna narta. Uważam ją za najlepszy zakup z tym, że z braku doświadczenia kupiłem zbyt krótką (155 przy wzroście 174) miała być 165cm. Ta narta świetnie spisuje się w naszym polskich warunkach. Jeździłem na niej nawet końcem kwietnia na Pilsku w wodzie i radziła sobie doskonale. Później długo myślałem nad XTi, doszedłem jednak do wniosku, że za mało ambitna i kupiłem Progressory F19. Celuj w najwyższą półkę, reszta się dostosuje. Powodzenia.
  7. Marcin zdrowiej, sobota blisko. A ludzie się zjeżdżają z całej Europy!
  8. Bo ja spędzam w kuchni codziennie 4-6 godzin.
  9. Właśnie coś tak cicho z nizin. Czyżby też twój obwód pasa się powiększał?
  10. No widzę, że muszę udać się nieco wyżej. W takim razie czekam od 9,30 u Ferra na Szczawinach, wypiję pół szklaneczki i zjem tradycyjnie kiełbaskę. Wyżej się nie dostanę bez nart, choć pewnie ucztować będziecie w starym schronisku. Jakoś wam to wybaczę. Mogę być również po 11,00 w Kamiennej w restauracji przy dolnej stacji krzesełka, pewnie i tak tam wylądujecie na koniec zjeżdżając przez Buczynkę na Solisko. Jakieś inne propozycje?
  11. Jeżeli planować będziecie jakiś wspólny posiłek gdzieś na dole dajcie znać w jakich godzinach. Chętnie z wami te pół szklaneczki piwska spożyję.
  12. Szalej ile się da, to jest ostatni taki sezon. Masz stoki na własność.
  13. Trwa spotkanie na szczycie: U Górala
  14. I tu miałbyś pole do popisu żeby dowiedzieć się co dzieje się na Pilsku. Sprawa rozebrania Ekspress-Jontek ponoć przesądzona? Z jednej strony cieszę się, że wciąż pozostaje po skomercjonalizowaniu Szczyrkowskich ośrodków jeden w którym można się wyszaleć na pustych trasach ale żeby się cofać w rozwoju to już przesada.
  15. Co wy z tymi butkami, czyżbyście kupowali je wszyscy na krakowskiej. Do książkowej propozycji Rysia koniecznie trzeba dołożyć 0,5 numeru. Inaczej będziecie musieli je grzać a to kosztuje parę stówek i to już nie ten kształt. Moja żonka się nie dała, uparła się i po trzeciej wymianie ma super Heady na nogach. A ja kolejny rabacik na nowe nartki. Też mialem chętkę na te ultra lekkie botki, korzystam jednak z uniwersalnych Tecnica Cochise lekko odchudzonych z ruchomą cholewką i jest super, znaczy się było... . Chyba były za ciężkie. ? Ale widzę, że zarażasz najmłodszą na forum narciarkę. Tylko nie odziewaj ja na razie w foki bo się zrazi. Mój synek w wieku 10 lat łaził ze mną w śniegu po Pilsku, płakał i klął na mnie ile umiał.
  16. Polecam drugi wariant: Marcin, jeśli będziesz zjeżdżał przez Buczynkę by jeszcze pośmigać na Solisku a pewnie tak to zostaw auto pod Strugami jak najwyżej. Pewnie tylko się rano będziecie ociągać i może nie być już tam miejsca. Tak realnie do 8,30 nie ma z tym problemu. Po 9,00 zostaje ci Kamienna przy krzesełku na na Solisko. Zaletą parkowania wyżej jest to, że nie musisz iść rano na Strugi z buta pod górę te 500m. Natomiast na koniec z Soliska zjedziesz przez Jontek, większość pewnie na nartach a ostatnie 200m z górki po asfalcie.
  17. Mocne nogi i dobry apetyt, żeby siły starczyło do 17,00. To jednak trasy czarne, nie myślę tu o początkowych ściankach na Gąsienicowej krótsza, Goryczkowa to prawie 800m ścianki choć łagodniejszej ale o tym jak zmieniają się te trasy w ciągu słonecznego dnia. A jeśli jest twardo to sił potrzeba jeszcze więcej żeby się na nich utrzymać i konieczne ostre krawędzie, rano jest twardo-lodowo i pięęęęęęęęęęęknie. Kocham to miejsce i bardzo żałuję, że w tym roku mnie tam z wami nie będzie.
  18. Marcin, mnie nie spotkasz, ale Bieńkulą szaleje zapewne mój brat, poznasz go na pewno szybszego tam nie ma, :). Nie zapomnij odwiedzić "jedyneczki", nawet jeśli teoretycznie jest nieczynna zazwyczaj zjechać się da.
  19. Jest dobrze w tej chwili, ale bywają dni że tylko powyżej hal: Skrzyczeńskiej i Jaworzyny jest czysto a stamtąd rozpościera się "piękna" ciemna kołdra nad Kotliną Żywiecką. Wy zresztą śmigacie w dolinie Żylicy od drugiej strony. Ale teraz jest dobrze.
  20. Gdyby to był ten obiecany Kozi Wierch, to ja.
  21. No to witam cię bardzo serdecznie w gronie maruderów narciarskich. Ja choć z domu pod Skrzycznem się nie ruszam to na każde zawołanie wożą mi co chcę. Więc nową pasję sobie znalazłem i gotuję co zdrowszego. Życzę ci jak i sobie, żeby te 9 m-cy zleciało jak najszybciej i do zobaczenia na stoku w nowym 2017/18 sezonie. Hey
  22. Tym razem nie ryzykuję, bawcie się.
  23. Słonecznej pogody i jeszcze lepszego filmiku. A pizza nawet najostrzejsza niech smakuje wszystkim, szczególnie Paulinie.
  24. Fajnie wam to wyszło, kiedy pierwsze filmiki?
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...