Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Spiochu

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    2 038
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    22

Zawartość dodana przez Spiochu

  1. Tylko wagonika. W Gąsiennicowej już z buta. Dało się zjechać z 2/3 trasy. To był chyba 2006, więc dość dawno. Koło 10 Czerwca nastąpił atak zimy. Akurat byłem w Zako turystycznie. Zakupiłem więc narty (wypożyczyć nikt nie chciał) i wykorzystałem ten ostatni opad
  2. Wiem że wysoko lubi mocno świecić. Czytałem już książkę w namiocie, nie zdejmując okularów kat. 4 Na nartach najważniejszy jest jednak kontrast. Dobranie odpowiednio ciemnej/jasnej szyby nie wystarcza. Do dragonów masz różne szybki, te srebrne podają przepuszczalność światła 20%, czyli średnią ale z uwagi na lustro na słońcu też jest nieźle. Przy całodniowej jeździe w lampie są za jasne i trochę męczą, ale widać dalej dobrze. We mgle jak pisałem, lepszy kontrast od jasnych szybek, pomimo że są za ciemne. https://supersklep.pl/i263081-gogle-dragon-dx-skully-lumalens-silver-ion?gclid=EAIaIQobChMI9NPqmd-Z4gIVEqaaCh3uzg9zEAQYBSABEgKc7_D_BwE https://europe.dragonalliance.com/collections/lumalens-technology Szybkę można dość łatwo wymienić bez żadnych narzędzi ale nie jest to super wygodne rozwiązanie. Możesz sobie dobrać jeszcze tą Dark Blue (4%) i zupełnie przezroczystą (81%) ale to już będą razem trzy.
  3. Ja (prawie?) zawsze zjeżdżam w goglach a podchodzę w okularach lub bez okularów (mgła), więc nieco inaczej to wygląda. Wspomniane Dragony ze srebrną szybą dają radę w ostrym słońcu ale zapewniają również dobry kontrast we mgle. Wiele jaśniejszych szybek (żółtych, jasnopomarańczowych) dawało gorszy efekt przy słabej widoczności. Potencjalne straty w widoczności, czy ochronie oczu (przy upadkach i jeździe po lesie) to bardzo poważne wady, w stosunku do uzyskanej korzyści wagowej. Jeśli ultralekkie gogle będą sporo gorsze* to już lepiej urwać jedną klamrę w bucie by zyskać na wadze. * - Nie testowałem tego 40g modelu, jeśli jest bardzo dobry (w co wątpię), to problemu nie ma.
  4. Z ciekawości zważyłem swoje normalne gogle. Dragon DX silver ion - 117g. Cena poniżej 200zł Ja zostanę przy nich. W goglach liczy się dla mnie dopasowanie i kontrast widzenia, który w tym modelu jest bardzo dobry. Jeśli chodzi o wagę to dla mnie istotna jest waga zjazdowa plecaka, więc gogli się wtedy nie liczy. Najlżejsze pewnie będą okulary na gumkę i brak dodatkowych gogli.
  5. Ilu jest strażników TANAP? Po polskiej stronie, wiele tras nie jest udostępnionych do wspinania ani nie ma na nich szlaku. Szczególnie widoczne jest to w 5 stawach.
  6. Pamiętam jak w środku maja przechodziłem na nartach przez Wielki Staw a na Kasprowym jeździłem najpóźniej 15 Czerwca, więc wcale mnie te warunki nie dziwią.
  7. Ten sezon jest bardziej śnieżny ale dobre warunki wiosną to nic wyjątkowego. Zazwyczaj najlepsze warunki w źlebach występują w kwietniu i w maju, czyli wtedy, kiedy obecnie skituring jest zabroniony. To tak jakby udostępnić Tatry do wspinania ale tylko od Października do Czerwca. Dawniej na skiturach można było nawet zostać przestępcą (granica - brak Schengen) a na Słowacji poruszanie się zimą było nielegalne ale z uwagi na mała popularność tego sportu, wszyscy mieli to gdzieś. Teraz sytuacja wygląda nieco inaczej.
  8. Jak jest teraz z przepisami w TANAP odnośnie skiturów? Są wyznaczone terminy i rejony? W praktyce ktoś ściga za nieprzestrzeganie? Jakie grożą mandaty?
  9. Ta regulacja może być istotna. Moich Camp XLC 390 nie dało się zamontować do niektórych butów z uwagi na zbyt duży skok regulacji.
  10. ~MichalR Dlaczego zakladasz, ze nie probowalismy?
  11. Ja tam bym chętnie pojechał z jakąś fajną zawodniczką. I nawet nie wiedziałbym, że to obciach. Tylko ja nie jestem rowerzystą, podobnie jak Ci ludzie z Everestu, nie czują się alpinistami.
  12. Ciekawy film. Byłeś na tej wyprawie? Opowiesz coś więcej?
  13. Patrząc na ten wątek przypomniała mi się historia jak lata temu na forum narciarskie, wszedł jakiś dzieciak z czołówki polskiego freestylu. Nie chcę podawać nazwiska więc nazwijmy go S. Posiadał bardzo duże umiejętności jazdy, lecz poziom jego postów był zupełnie inny. Wymądrzał się strasznie i obrażał innych użytkowników. Wtedy bardzo fajnie podsumował go ktoś ze starszyzny. "S lata wysoko, ale intelektualnie wali glebę!"
  14. Są już takie? Czemu holu nie widać? Co to za narty? Jaka długość?
  15. Jeśli liczyć koszt uzyskania wymaganego poziomu jazdy to co najmniej kilkadziesiąt tysięcy. Jeśli tylko same szkolenia w SITN to: KK Tydzień 500zł + 70zł? zawody regionalne PI 2 tygodnie 1000zł + 100zł egz regionalny Instruktor: 2 weekendy 550zł teoria Tydzień część techniczna 950zł Tydzień część metodyczna 950zł + wszystkie koszty pobytów. i składki sitn 90zł/rok
  16. Chciałem się pochwalić nowym gadżetem. 13 lat po tym jak zrobiłem stopień PI, w tym sezonie w końcu udało się, nadrobić zaległości.
  17. Jeśli zaznaczyłeś, że w przeciętnych warunkach wchodzisz tempem 400m/h, to w idealnych pójdziesz 500m/h, a w kijowych 200-300m/h czy podobnie. To jest oczywiste. Znając czyjeś przeciętne tempo, wiemy czy damy radę mu dorównać, albo czy on dogoni nas i ten czynnik powinniśmy uwzględnić przy planowaniu. Np. chcę wybrać się z kozakami na Haute Route, to muszę całe lato biegać, bo inaczej wszyscy będziemy się męczyć. Albo odwrotnie zabieram na trasę "biurkowca", więc zakładam 2x mniejsze tempo niż zwykle. W polskich warunkach, nie ma to znaczenia. W Alpach, przy dobrej aklimatyzacji, ma niewielkie znaczenie, przy słabej ogromne. Im wyżej, tym większa różnica i wzrost obciążenia organizmu, nie jest liniowy. Przykładowo dla wysokości 6000m, przy niezłej aklimatyzacji, moje tempo wynosiło ok.40% tego co w Tatrach. Czyli zamiast 600m/h, podchodziłem (z buta) 250m/h. Przy brakach w aklimatyzacji, tempo dążyło do zera. Dzięki z opinie. Zwykle na fokach poruszałem się dużo wolniej niż wskazywałaby kondycja. Często miałem też odczucia, że podchodzenie zakosami jest nieefektywne i męczące. Pewnie z uwagi na braki techniczne. Czyli podchodzisz zwykle 400m/h. Tyle wystarczy. Na pewno podchodziłeś gdzieś dłuższe podejście Np. Skrzyczne, Pilsko, Klimczok i wiesz w jakim czasie zrobiłeś jak nie 1000m to chociaż 500m verticalu. Jako biegacz na pewno potrafisz ocenić w jakim czasie zrobiłbyś 1000m. Ja po Twoich wynikach biegowych szacuję, że na zrobienie 1000m, będziesz potrzebował ok.75min.
  18. Kasprowy to tylko przykład. Większość z nas się nie ściga albo nawet nigdy nie ścigało. Ankieta powstała by określić jaki jest mniej więcej poziom kondycji - nie ma żadnego ukrytego celu naukowego ani biznesowego. Zastosowałem dokładne wartości, bo określenia słowne dobra-słaba są zupełnie nie miarodajne. Ten "test" 1000m jest po to by określić możliwości. Wiele osób porusza się zwykle o wiele wolniej niż potrafi. Jak ktoś takiej próby nigdy nie robił to niech oszacuje swoje możliwości. Ja na turach nigdy na czas nie wchodziłem. Latem czasem mi się zdarzało ale tylko dla siebie, nigdy w jakiś zawodach.
  19. Trochę krótszy odcinek ale też bez szału. Nie ma tam jeszcze jakiegoś wariantu? Ja już nie pamiętam. A Miedziane jeszcze fajniejsze i pod samym schroniskiem. Zjeżdżałeś?
  20. Zwróć proszę uwagę na planowanie trasy. Wariant skrótowy na Szpiglasową powszechnie uznany jest za niebezpieczny ze względu na trawersowanie licznych torów lawin. Lepiej pójść dołem przez Stawy i potem prosto do góry, podobnie jak znaki letnie.
  21. Rozumiem ale nie wiem jak się przekłada na przewyższenie. Dlatego są 3 pytania. 1 Przeciętne tempo czyli tak jak zwykle idziesz w czasie (dłuższej) trasy. 2.Maksimum kondycyjne. Jakbyś miał wejść jak najszybciej z Kuźnic na Kasprowy na fokach. Zakładając że ścigasz się z kolegą o skrzynkę dobrego trunku. 3. To samo co 2 tylko latem. Przewyższeni z Kuźnic do wyciągu w Goryczkowej to 345m. To daje tempo: Kiedyś 460m/h czyli dość sprawne tempo - może po prostu się spieszyłeś bo narty Ci ciążyły. Dzisiaj 276m/h czyli dość spokojne tempo na turach, miałem bardzo podobne rezultaty na zwykłych wycieczkach bez pośpiechu.
  22. Pytałem w ankiecie o pokonywane przewyższenie (vertical) a NIE prędkość poruszania się po płaskim Trasa w dół lub po płaskim nie ma znaczenia bo vertical wynosi 0m/h. Jak możesz to popraw odpowiedź. Tempo >1000m/h to już poziom zawodów skiturowych czyli Np. Kuźnice-Kasprowy poniżej 1h. Nie znam swojego obecnego poziomu, więc dodałem odpowiedzi z czasów gdy chodziłem na turach. Pamiętam, że poruszałem się dużo wolniej niż latem ale sprzęt też nie był najlżejszy (zestaw 8kg) a mięśnie nieprzyzwyczajone do tego typu ruchu. W lecie zwykle 50% czasów znakowych, rekordowo nawet mniej. Obecnie pewnie słabiej czyli 60-70%.. Mnie wychodzi że w 1h robiłeś 486m przewyższenia. a utrzymując to tempo !km przewyższenia zrobiłbyś w 123min. Idąc na maksa pewnie sporo szybciej.
  23. To oszacuj albo zaznacz tyle co na turach.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...