Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Spiochu

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    2 038
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    22

Zawartość dodana przez Spiochu

  1. Proszę od odpowiedzi jaką macie kondycję.
  2. Dzięki wielkie za relacje i gratulacje za zdobyte szczyty i zjazdy. Obudziliście wspomnienia z dawnych tatrzańskich wycieczek i potrzebę by do tego wrócić. Jak widać można przejść wspaniałe skiturowe trasy, bez długiego dojazdu autostradami i przerażających lodowców Widać po relacjach, że wszyscy robicie szybkie postępy i teraz to Wy prowadzicie peleton. Nieśmiało zapytam, czy nie chcielibyście się czasem podzielić zdobytym doświadczeniem? Nie tylko na forum ale również w terenie. Można by w przeszłym sezonie zorganizować forumowe spotkania i wspólne tatrzańskie wycieczki. Takie spotkania już kiedyś się odbywały i osobiście bardzo dobrze je wspominam(chyba już kiedyś wrzucałem link ale pozwolę sobie przypomnieć): http://skitury.blox.pl/2006/09/4-forumowe-zjazdy.html
  3. Wypełniłem ale na niektóre pytania nie da się odpowiedzieć. Miałem dziesiątki różnych urazów na nartach, na różnych trasach, na różnych wyciągach, w różnych warunkach i z wielu przyczyn.
  4. Dzięki za opinię. W takim razie Cham odpada. Przy tej wadze to powinny być mega super a nie w miarę dobre. Nie rozumiem tylko o co chodzi z tą jazdą na wprost? Na SL 165cm R13 jeżdżę na krechę w zasadzie z dowolną prędkością i nie widzę żadnego problemu. Jedzie się przecież na płaskiej narcie, więc w czym ten promień ma przeszkadzać?
  5. Podasz linka albo chociaż info w jakich działach szukać?
  6. O takie właśnie info mi chodziło. Dzięki.
  7. Chyba źle mnie zrozumiałeś. Na wybór sprzętu poświęcam bardzo dużo czasu. Już z rok się interesuje aktualną sytuacją a to przecież nie jest mój pierwszy komplet. Wszystkich relacji jednak przeczytać nie sposób. Co do artykułu to dobry materiał dla początkujących, choć są elementy z którymi się NIE zgadzam Np. że wygodny but przed wygrzaniem oznacza za duży.
  8. Jakie buty na tury polecacie? Ciężkie kowadła mnie nie interesują, za cienko jeżdżę żeby je wykorzystać. Najbardziej przemawiały do mnie Atomic Backland Carbon ale jak wiadomo mają szereg usterek. Co zamiast tego? Widziałem też w relacjach Dynafit PDG, na allegro jest też bardzo podobna, starsza wersja Dyna, https://allegro.pl/oferta/nowe-dynafit-dy-n-a-tf-roz-26-5-eu-41-3-x18-7657849732 Najbardziej jednak zainteresował mnie model Scarpa Alien RS. Polecała mi go Iwonka, która używa ich jako treningowych. Ktoś z Was używał? https://www.chili-sport.pl/strona-glowna/610-977scarpa-alien-rs-.html#/2341-dlugosc_wkladki-280/2528-producent-scarpa/2615-kolor-limonkowy_lime Oczywiście kwestie dopasowania są oczywiste ale najpierw muszę ustalić co warto zmierzyć. Mam raczej wąską stopę i z wysokim podbiciem (zjazdowe hawx ultra - szer 98mm)
  9. Dziękuję wszystkim za porady, jak znajdę chwilę wolnego to przejrzę wszystko dokładnie. Bardzo ciekawy pomysł. Czyje relacje polecasz czytać? Mam mało czasu a relacje choć ciekawe to zwykle są dość obszerne.
  10. Ponieważ nie ma na razie propozycji, co myślicie o następujących modelach: - Elan Ripstic 86 - Dynastar Legend X88 - K2 Rictory (propozycja Przemo) - Stoclki Stromrider 88 - Volkl Kendo Kolejność alfabetyczna.
  11. Panowie, proszę o propozycje nart freeturowych z nastawieniem na zjazd wg. poniższych kryteriów: 1. Szerokość 85-95mm pod butem 2. Bardzo elastyczne i średniej twardości (coś jak narty do freestylu) 3. Porządny drewniany rdzeń 4. Raczej mniejszy/średni promień - optymalnie 16m/170cm 5. Częściowy rocker 6. Waga nie jest kluczowa ale dobrze żeby nie były jakoś super ciężkie. Optymalnie 1500g/szt. To NIE mają być narty na puch - w puchu poradzę sobie na czymkolwiek. Podobnie z betonem, Narty mają się dobrze sprawdzać w trudnych śniegach, zsiadłym, przewianym, mokrym wiosennym(szczególnie), szreni (łamliwej) itd. Będą używane głównie wiosną, Tatry/Alpy, ewentualnie zimą na Pilsku. Wiązania będę montował ATK Freerider 12 a buty jeszcze nie wiem ale raczej z tych lżejszych) Jestem bardzo lekki, więc powierzchnia narty jest mniej istotna niż jej solidność.
  12. Bo ma koła 2x za wąskie. Jakby to przerobić to jak dla mnie całkiem fajne auto, choć nie jechałem. Za to przestrzeń w środku w stosunku do wymiarów zewnętrznych bardzo obiecująca.
  13. Przykład celowy. Narta race też lepiej się prowadzi choć czasem wymaga większych umiejętności. Podobnie jak mocne RWD w BMW (szczególnie starsze, bez wspomagaczy). Narty 100mm pod butem to właśnie takie Land Crusiery.
  14. Jedyne czego potrzeba by nauczyć się w miarę dobrze narciarstwa lub też schudnąć to determinacja. Mając ją, możemy pokonać nawet niesprzyjające okoliczności (w 99.9% przypadków). Dlaczego droga miecza? Bo tylko ona jest gwarancją sukcesu. Drugą opcją jest akceptacja stanu obecnego czyli jestem cienkim/przeciętnym narciarzem lub mam nadwagę i dobrze mi z tym. Pozostałe możliwości to zazwyczaj miotanie się, marnowanie czasu i zasobów, z bardzo wątpliwymi rezultatami. Co poradził by Robert Kubica, kierowcy, który kiepsko radzi sobie na mokrej i śliskiej nawierzchni? Zmianę Bmw na Toyotę Landcrusier czy raczej kurs bezpiecznej jazdy? Ja też, mimo że jeżdżę na SL.
  15. Wszystko zależy od punktu widzenia. Dla mnie gdy grupa 2 próbuje przekazać rzetelne informacje, adekwatne do jej perfekcjonizmu, grupa 1 traktuje to jako lekceważenie i pogardę. Takie informacje są tak zwaną, trudno akceptowalną prawdą. Podobnie jak z dietą MŻ, dla chcących zgubić wagę.
  16. Panowie, przyjemność z jazdy, znajduję właśnie w doskonaleniu. Próbowaniu nowych zjazdów, przeszkód, tras czy tricków. Walce z czasem o idealną linie przejazdu na tykach. To nawet nie jest rywalizacja z innymi (zawodów nie lubię i raczej nie startuję). Chodzi tu o to by się poprawiać i wygrywać walkę z samym sobą. Bez tego narty czy inne sporty szybko stają się nudne. Porównanie do lepszych jest potrzebne by wiedzieć czy robimy postępy, nie po to by coś udowadniać na forum. Jak jeżdżę na łyżwach (gdzie jestem raczej początkujący) to też patrzę jak dziewczyny kręcą piruety, a nie na ludzi telepiących się przy bandzie. Dążenie do doskonalenia jest dla mnie czymś naturalnym i trochę sensem życia. Na pewno nie wywodzi się z korporacji, tam promuje się przeciętność i nie odbieganie od standardu. Kompletnie nie odnajduje się w takim środowisku. W pierwszym poście na forum, wrzuciłem film ze swoją jazdą. Pomimo wielu błędów, nikt nie nazwał mnie leszczem. Jeśli ktoś nie chce być oceniany, to jaki jest cel wrzucania filmów?
  17. To chyba najlepsza opcja. Ja taką planuje kupić za rok (sezon 20/21). Niestety na razie brak czasu na długie wypady. Podasz linka? Jest tam coś otwarte długo przed/po ścisłym sezonie?
  18. Bez carvingowych (klasyki też były taliowane) nadal możliwa jest bardzo dobra jazda ale niestety nie wszystkimi technikami. SL czy GS można bardzo dobrze przejechać tylko na nartach dedykowanych. Natomiast skręt cięty jako taki, był możliwy do wykonania na nartach klasycznych.
  19. Tak, takie oferty się zdarzają, choć to nieliczne wyjątki. Dlatego pisałem o Austrii. Po podroży lądowej do Francji to ja się nadaję na tydzień rehabilitacji a nie narty. Czyli ponad 2 koła za wszystko. Dobra oferta ale nie każdego na nią stać.
  20. Ile godzin jeździłeś z instruktorem? Ile tygodni spędziłeś na kursach? Przez ile tygodni katowałeś metrowe muldy? Na ilu treningach tyczkowych byłeś? Ile dni jeździłeś w lesie obok trasy? Ile razy próbowałeś skakać w snowparku? Jeśli na te pytania, odpowiedziami są mało lub wcale to dlaczego oczekujesz, że będziesz dobry? Poprawiasz technikę na sztruksie więc tu czujesz się pewnie, ale dopóki nie zaczniesz rozwijać się wszechstronnie, nie wyjdziesz ponad przeciętność. Świetnie, że dobrze wypadasz na tle stokowej "konkurencji". Teraz zacznij porównywać się tylko do instruktorów. Nadal jesteś w czubie? Jeśli tak, to znaczy, że jesteś dobrym narciarzem. W takim przypadku, pora porównywać się z zawodnikami, by zostać bardzo dobrym.
  21. Każdy kto chce się doskonalić, po kilku, czasem kilkunastu latach, będzie przynajmniej dobrym narciarzem. Problem w tym, że wielu jeździ latami a dalej są bardzo przeciętni, bo uczyć się nie chcą.
  22. Spiochu

    Najlepsza trasa w Polsce 2

    To ja jeszcze zagłosuje na najlepszy do jazdy źleb. Moim zdaniem Skrajna Przełęcz. Długi, odpowiednie nachylenie i szerokość. (nie jest zbyt stromy ani zbyt wąski, z drugiej strony nie za łatwy), do tego łatwo dostępny z wyciągów. Wadą są jedynie mandaty i duża ilość śladów. Za to nie jest przedeptany przez turystów pieszych, tak jak Np. Rysy.
  23. Spiochu

    Najlepsza trasa w Polsce

    Nachylenie górnej części jest wystarczające, by w dobrych warunkach amator w kurtce osiągnął realne 100km/h. (realne - nie z GPSa na telefonie). Nachylenie dolnej części (nartostrady) jest tak małe, że miejscami trzeba się odpychać kijami.
  24. Podobnie jak Mitek uważam, że wystarczy nauczyć się dobrze jeździć. Co do sprzętu to w takich warunkach (muldy, odsypy) najwygodniejsze będą dość miękkie narty 70-80mm pod butem. Szersze wcale niekoniecznie, to nie puch. Długość trochę większa niż SL.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...