Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

leitner

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    4 152
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    166

Zawartość dodana przez leitner

  1. W przypadku POMY, podobno dlatego nie przyjęliśmy oferty, bo w tym czasie budową kolejek linowych i wyciągów zajmował się MOSTOSTAL (chodzi mi oczywiście o ten z Zabrza, a nie o Ciebie :wink: ). W Czechosłowacji budową kolejek zajmował się Wiesner, przekształcony w Transportę Chrudim (na licencji von Roll), a teraz z tego został Michalak Chrudim produkujący głównie talerzyki. Von Roll kilka(naście?) lat temu został podobno wchłonięty przez Doppelmayra.
  2. Ja jeżdżę na nartach bez kijków. Wiem, że pewnie zaraz pojawią się komentarze typu : jakim trzeba być idiotą, żeby jeździć bez kijków? Bieda nawet Warszawę dosięgła, że nie stać nawet na 2 kijki? Zapewne jeździsz jak krowa i zaraz się wywalisz, a rękami miotasz jak słoń trąbą. Ale najpierw chciałbym napisać DLACZEGO jeżdżę bez kijków. Po pierwsze nie zostałem nauczony jeździć z kijkami. Po drugie, jak wypożyczyłem kiedyś kijki i zacząłem z nimi jeździć, to w czasie jazdy nie wiedziałem, co z nimi zrobić i podczas jazdy talerzykiem mało niewwpadłem przez te kijki. Po trzecie, czasami widzę, jak ludzie mają problem z trzymaniem kijków podczas jazdy orczykiem lub krzesełkiem. Czasami im wypadają, nie wiedzą co z nimi zrobić - jak je trzymać. Oczywiście brak wiedzy nie usprawiedliwia, ale tłumaczy. A narciarzy doświadczonych jeżdżących bez kijków widziałem kilka razy. Jednak są to sporadyczne przypadki. Powiem tak. Jeżeli ktoś by wytłumaczył mi, jak poprawnie używać kijków, to bym spróbował jak się jeździ z dwoma kijami przy dwóch deskach.
  3. Obecna gondola ma taką samą przepustowość - 250os/h. Oczywiście dzięki wszawobrodym :stupid:
  4. Doskonale Cię rozumiem! Jak byłem w tym roku, to jak szedłem na nartach na tym płaskim odcinku (też bez kijów!!!) podczas śnieżycy, myślałem, że zostanę na gorze :stupid:
  5. leitner

    Szusy w Łomnnicy

    Zdjęcia miałem wrzucić wcześniej, ale teraz mam dopiero trochę więcej czasu (w końcu jest niedziela ).
  6. leitner

    Polska warunki narciarskie 14/15

    Jurgów 21.02Z Liptovskego Mikulaszu wyjechałem po 9. Pożegnałem Słowację mijając Bachledową Dolinę i Źdiar. Przy wyciągu zameldowałem się o 11:20. Na początku planowałem Korbielów, ale kolejki i niedokończone krzesło na Buczynkę skutecznie zniechęciły do odwiedzin ulubionego ośrodku narciarskoego. W Jurgowie jeździłem każdym wyciągiem - dwoma kolejkami krzesełkowymi 4-osobowymi i dwoma wyprzęganymi talerzykami. Trasy do 12:30 jako tako się trzymały. Potem zaczęły puszczać :frustrating: Trasy dobrze przygotowane (nie było przetarć). W dolnych częściach czerwonej i dłuższej niebieskiej i na całej czarnej spore muldy i strasznie miękko Jedynie niebieska trasa na górze była twarda cały dzień (jeździłem do 15:40). Zastanawiam się czy przed wieczorną jazdą wyratrakowali trasy, bo po ciemku po tych muldach, to nie będzie tak fajnie :wink: Wiatr umiarkowany i silny-porywisty (halny), ale tylko do 13, potem spokój. Zachmurzenie małe i umiarkowane. Temperatura ok +6*C :sad: .
  7. Ok, ale jutro, to jeszcze trochę zdjęć znajdę
  8. Jestem narciarzem bardziej rekreacyjnym :wink: Po wyjeździe na Chopok zacząłem tęsknić do niezbyt szerokich, łatwych i długich tras przez las na których można odpocząć po jeździe na czerwonych. Poza tym widok ośnieżonego lasu... : :angel: Dlatego mogłem dodać jeszcze 6 w SONie
  9. 1. 6 w Korbielowie 2. 2 i 7 w SON 3. Kaskada w COS 4. Każda dobrze przygotowana :wink:
  10. Po obiedzie jadę na dół i do końca dnia jeżdżę na zmianę talerzykiem, wolnym krzesłem, kanapą na Solisko i 2-3 razy na Furkotce. Najpóźniej na górze znalazłem się o 16:01 Trasy bardzo dobrze przygotowane. Niestety z powodu wysokiej temperatury (ok. 5-6*C) ok 11-12 zrobiło się miękko. Kiedy słońce było już nisko nad horyzontem, trasy w większości zrobiły się twarde :applause: Oczywiście cukrowe odsypy pojawiały się bardzo często, ale tylko w górnej części. Wiatr na samej górze umiarkowany i silny-porywisty. Zobaczyłem dawno niewidziany typ chmur - altocumulus lenticularis : I reszta zdjęć z dzisiaj. Endomondo pokazało 65 km :shocked: Dzisiejszym czternastym dniem na nartach zakończyłem jazdę po słowacku. Jutro Jurgów i powrót do szarej i ponurej codzienności :(
  11. Rano wyjechałem z Liptovskego Mikulaszu autostradą w stronę Popradu. Na wysokości Śtrby straciłem w lewo na 538 do Śtrbskego Plesa. Droga w tamtą stronę czarna, ale z powrotem (na drugim pasie) miejscami lód. Co prawda był posypany kamyczkami, ale lód to jednak lód :wink:. Kiedy dojechałem na parking (ten koło stacji kolejowej) akurat przyjechał Skibus, więc nie musiałem czekać. O 9:05 byłem już przy dolnej stacji szybkiego talerzyka.Taka ciekawostka, że wszystkie kolejki/wyciągi (włącznie z tymi dla dzieci) są zbudowane przez POMĘ (dwie szybkie kanapy) i Tatrapomę (krzesło przy skoczni, szybki złamany talerzyk i dwa małe wolne talerzyki dla uczących się stawiać pierwsze kroki na nartach). Na początku jeżdżę tylko talerzykiem i wolnym krzesłem. Później jadę na Solisko. Tam kilka razy zjeżdżam na Furkotce (zastanawiam się po co zbudowali tam 6CLD zamiast 4CLD, skoro przepustowość jest taka mała). Jadąc 1 dostrzegam miejsce, w którym ma stać górna stacja CD6C Leitnera z samego dołu. Kolej była planowana już w 2011 roku. Nie wiadomo, kiedy ją zbudują. Na mapkach już od kilku lat przerywaną linią zostało zaznaczone to krzesło. O 12 idę na obiad do Chaty pod Soliskiem i zajadam się żeberkami :biggrin:
  12. leitner

    Polska warunki narciarskie 14/15

    Jutro wracam ze Słowacji i chciałbym odwiedzić jakiś ośrodek. Jaki polecacie na sobotę (żeby nie było za długich kolejek a i tras żeby chociaż ze 2-3 były). Szczególnie chodzi mi o Korbielów, SON, Bukowinę, Jurgów, Kasprowy i Małe Ciche - czy kolejki nie będą powyżej 7-10 minut.
  13. leitner

    Szusy w Łomnnicy

    Śtrbské pleso :laughing:
  14. leitner

    Szusy w Łomnnicy

    Tak, ale z Warszawy, to najdalej na Górkę Szczęśliwicką skoczę :stupid: Może WZF na Górce? :wink: :crazy:
  15. leitner

    Szusy w Łomnnicy

    Nie, bo chciałem jak najdłużej pojeździć na nartach
  16. leitner

    Szusy w Łomnnicy

    Zakończenie nartowania Po wjeździe na Bukovą Horę wróciłem do starej gondoli i wjechałem nią na Śtart i dalej na Skalnate Pleso. Do końca dnia (w sumie 3 razy) jeździłem ze Śtartu na górę. Ostatnie przejście przez bramkę miałem o 15:58 :angel: Jako, że było trochę chmur, nie wiele było widać. Jadąccw dół nie widziałem czy to lód, czy mulda albo dół. Na Starcie zatrzymałem się na chwilę, by popatrzeć na chowanie gondoli. [video=youtube;Dx2kk4j4e9A] Szybko popędziłem na Bukovą Horę i dalej w dół, by popatrzeć na garażowanie krzesełek. Jeden dzień to zdecydowanie za mało, żeby nasycić się Łomnicą Ale za to jutro Śtrbské i 14 dzień na nartach. Więcej zdjęć wrzucę jutro, bo internet mi się rwie.
  17. leitner

    Szusy w Łomnnicy

    Najdłuższy zjazdPo zjeździe z Łomnickiego Sedla poszedłem na obiad, a przy okazji odwiedziłem dawną stację gondoli. Nawet było na skionline.pl pytanie konkursowe odnośnie tego Potem jeszcze 3 razy zjechałem z Lomnickiego Sedla, także przez kawałek freeridu. Za którymś razem zobaczyłem narciarzy jadących z Łomnicy! Na zdjęciu chyba niestety słabo widać. Ze Skalnatego zjechałem Generalem (płaty lodu można było mierzyć w metrach kwadratowych :stupid: ), Ćucioriedky vychod, Grand Slnećną, Bukovą Horą vychod, 10 i 10a do niebieskich bublin. Był to chyba najdłuższy możliwy zjazd w Tatrzańskiej Łomnicy :smile:!
  18. leitner

    Szusy w Łomnnicy

    Z dołu przez Ćucioriedky na Lomnickie SedloZ Bukovej Hory zjechałem do pomarańczowych bublinek. Wjechałem nimi 2 razy - później była spora kolejka, a i kanapę często zatrzymywali - przy wysiadaniu często ktoś się wywracał. Ze Śtartu zjechałem najpierw 2 (trasa z fun zone), a potem 1 do gondoli. Gondolą na Śtart i dalej na Skalnate Pleso. Nowa gondola robi wrażenie - duża i ładna - czerwony dobrze komponuje się ze śniegiem. Ze Skalnatego jadę nową 6 na Ćucioriedky, dalej 4 na Śtart. Raz wjechałem krzesłem, a potem 3, 8 i 10 do pomarańczowych bublin. Kolejka spora, więc ostatni raz nimi wjeżdżam. Od górnej stacji jadę do krzesła, wjeżdżam i na dół do gondoli. Po wjeździe na Skalnate Pleso jadę na Lomnicke Sedlo. Im wyżej się wjeżdża, tym trasa wydaje się bardziej płaska. Na górze rozpościera się piękny widok i stromizna trasy :tongue:.
  19. Wyjechałem o 7:30 z Liptovskiego Mikulasza i od razu hop na autostradę do Popradu. Jadąc dostrzegłem Krywań. Z Popradu drogą 534 dojechałem do Starego Smokovca. Z za okna ukazał się cel podróży. Ze Starego Smokovca szybko do Tatrzańskiej Łomnicy i tu zaskoczenie - parking na samym dole zamknięty W dodatku tę taśmę przy parkingu zlikwidowali. Podjechaliśmy więc pod niebieskie bubliny. Kupujemy 2-dniowe skipassy i szybko na kanapę. Po dwóch latach przerwy 8-osobowa kanapa wydaje się gigantyczna Podobno pierwotnie miało stać tam 4CLD, ale właścicieli zaciekawił pomysł magazynowania krzesełek bez potrzeby budowania garażu. 3 lata temu przez tą kolejkę zacząłem się tym interesować - co, jak i dlaczego działa :crazy: . Od tej kanapy wziął się też mój nick :wink: . Dobra, starczy tego wspominania. Czas na jazdę ! Zjeżdżam najpierw czerwoną, a potem niebieską na dół. Niby świetnie, ale czegoś w porównaniu z Chopokiem brakuje... Tak! Lasu! Pusto tu bez niego :(Trasy dobrze przygotowane - jako, że byłem tuż przed 9, zostało sporo sztruksu :happy:
  20. leitner

    Warunki na Chopoku

    Pożegnanie ChopokuDzisiaj pożegnałem Chopok. Planowałem przejechać każdą otwartą trasę.Z Vyhliadki przejechałem 5 na Záhradky. Wjechałem na Priehybę i od razu 2 (znowu nieratrakowane góry śniegu) i 13 na Biela Put (rano nie ma tam kolejki). Wjechałem na Koliesko, dalej Twinlinerem na Priehybę i dalej funitelem na Chopok. Trawersem na Zadne Dereśe i tu niespodzianka! Talerzyk się popsuł i nie jeździ :angry:. Zjechałem więc 35 i dalej 33 na Krupovą. Przejechałem 31a i 36 i na Srdiećko. A tutaj spora kolejka Najpierw 0,5h czekania w kolejce (o czym pisałem wcześniej), a potem jeszcze 20 minut jazdy - co chwila zatrzymywali krzesełko. Nie przejechałem wszystkich tras, ale z powodu kolejki uciekłem gondolą na północ. Przez 1c, b, a , trawersem 42 i 41 do dolnej stacji gondoli na Brhliska. Wjechałem jeszcze tym wolnym talerzykiem, a potem zjazd przez 10a z powrotem na Otupne. Znowu na górę i tym razem niebieską 10 pod dolną stację krzesła na Lukovą. Z Lukovej zjechałem 7 i 7a z powrotem do krzesła, wjechałem i tym razem całą 7 pod dolną stację drugiego krzesła na Lukovą. Z góry 5a i 11 na Záhradky i wjazd na Rovną holę. Z tamtąd 2a na Proehybę i 1 (pojawiły się nieratrakowane górki śniegu) na Záhradky. Pomarańczowymi bublinami wjechałem na Priehybę i z powrotem na Záhradky tym razem 12 (znowu nieratrakowane górki śniegu). Potem wjechałem na Priehybę i dalej na Chopok. Na południu zjechałem 32a, 53 i 32 na Kosodrevinę i dalej do strasznie wolnego talerzyka. Raz nim wjechałem i zjechałem 31 na Srdiećko. Kolejki do krzesełka już nie było, więc po wjeździe na górę zjechałem trawersem 50 na Krupovą. Wjechałem talerzykiem i dalej na Kosodrevinę i Chopok. Na południu zjechałem jeszcze 33a i 51. Nie udało mi się przejechać 52 i początku 33. :frown:: Z Chopoku zjechałem 11a na Rovną holę i 2-osobowym krzesłem na Konski Grun. Tam byłem o 15:58. Powoli zjechałem 1b, 5a, 5 i 14 na Lućky :happy:Warunki dobre i bardzo dobre, ale bardzo często wystawał twardy podkład i lód. Ponadto na górnym FIS-ie były przetarcia do trawy. Na 32 i 53 kamienie. Przetarcia także na 50 i na 33 (przy dojeździe do talerzyka na Dereśe). Mróz cały dzień, więc trasy w miarę twarde. Wiatr słaby. Po południu pojawiły się wysokie chmury:cool:: A jutro bublinki i Łomnica:cheerful:
  21. leitner

    Warunki na Chopoku

    Kolejkę nawet dość szybko naprawili - w 15 minut. Obsługa najpierw twierdziła, że nic nie ruszy, ale potem coś podłubali i ruszyło Jak jechałem na górę, to widziałem kilka osób z obsługi, którzy schodzili z podpór - być może lina na krążkach się przesunęła i musieli poprawić. W planach mają gondolę Krupova-Kosodrevina. Trochę szkoda tego krzesła (jest tam stary system wyprzęgania), ale ta mała przepustowość - 1200 os/h powoduje kolejki na kilkanaście minut. Dzisiaj wraz z czekaniem na uruchomienie po awarii, czekałem w kolejce 30 minut!
  22. leitner

    Warunki na Chopoku

    Krzesło na Kosodrevinę się popsuło!!!!!!!!! Siedzę na Srdiećku i chyba będę podchodzić do gondoli:angry: :angry: :angry: :
  23. leitner

    Wietrzny Chopok

    Wypadkowe południeDzisiaj nawet na południowej stronie Chopoku mroziło :happy:, Trochę puściła tylko 36. Nawet ścianka na 31 była twarda :crazy:. Na odejściu od górnej stacji Zadnych Dereśi i na 32a wystawały kamienie, a ponadto na 32a jeszcze ziemia :redface:.Na reszcie tras warunki bardzo dobre. Kolejek nie było - na max 3 minuty.A teraz wypadek...Zdarzenia nie widziałem, ale akcję tak. Helikopter krążył kilka minut w okolicach Zadne Dereśe - Krupova-Srdiećko. W końcu wylądował na 33 przy skrzyżowaniu z 35. Zabrał stamtąd narciarza i odleciał w stronę Banskiej Bystricy. Miejmy nadzieję, że wyzdrowieje!O 12. przyjechałem do Kamennej Chaty na max buchtę : Jutro ostatni dzień na Chopoku - później Śtrbské Pleso i Tatrzańska Łomnica.
  24. leitner

    Wietrzny Chopok

    Zepsuta północNa północy Słowacy zniszczyli trasy. Były dobrze przygotowane, a ci idioci w nocy naśnieżyli i nie wyratrakowali. Takie górki śniegu leżały na 5 z Vyhliadki w dół, w dolnej części 14 (Lućky), na 12 (Priehyba-Záhradky), na 7a (Zrkadlo-Otupne), na 2 (Priehyba-Koliesko), na 13 (Biela Put) oraz na 10 i 10a (Brhliska-Otupne). Tuż obok górek śniegu były całe płaty lodu :angry:. Tak się zastanawiałem, dlaczego tego nie wyratrakowali? Czyżby brakowało im muld? Dzisiaj cały dzień słonecznie i mroźno - temperatura cały czas nie wzrastała powyżej -1*C. Powyżej Lukovej wiatr umiarkowany, powodujący zamiecie śnieżne. Na górnym FIS-ie znowu lodowisko, pojawiły się także spore przetarcia. Na trasie Chopok-Priehyba pod małą warstwą puchu czaił się lód. Przynajmniej kamieni nie było.Na dolnym FIS-ie pojawiały się małe grudki twardego śniegu. Na czarnej 7 bardzo dużo było twardego podkładu - taki "urok" sztucznego naśnieżania . Podczas zjazdu z niej dostałem blokadę i nie mogłem się ruszyć :shocked: Na szczęście blokada po kilku minutach minęła i spokojnie zjechałem do krzesełka. Kolejek właściwie nie było - do funitelu stało się kilka minut. Mimo innych planów, uciekłem na południe :wink:
  25. Ja podobnie. Jeżeli kogoś wyprzedzam, to staram się zostawić chociaż trochę miejsca dla tego co by chciał mnie wyprzedzić. Jeżeli podczas równomiernej jazdy, chcę zmienić trasę chociaż o metr, to kątem oka patrzę czy z tyłu ktoś nie jedzie. Przy dużych prędkościach najlepiej nie zmieniać toru jazdy.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...