Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Narciarz ze Śląska

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    3 165
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    44

Zawartość dodana przez Narciarz ze Śląska

  1. poniedziałek, 23 listopada 2020 Katastrofa miejscowości narciarskich! Z czego mają żyć mieszkańcy Ustronia lub Wisły? Cytat min. Niedzielskiego: "Planujemy zaszczepić całą populację dorosłych, to ponad 31 mln ludzi, którzy ukończyli 18 lat." Cytat prof. Zybertowicza (doradca prezydenta Dudy): "Niestety Polska jest częścią świata zachodniego, gdzie rozdęte, indywidualistyczne ego wielu ludzi powoduje, że nie potrafią zachowywać się odpowiedzialnie i ich nawyki życiowe wydają się dla nich bardziej podstawowe, niż dobro wspólne." Prawdopodobnie nie będzie sezonu narciarskiego w Polsce. Nie będzie ... w ogóle. Na razie wiemy na pewno, że nie będzie normalnych ferii, będą problemy z otwarciem hoteli i restauracji. Jeśli rząd będzie konsekwentny w "ograniczaniu mobilności ludzi", zamknie też pewnie wyciągi i stoki co najmniej do 18 stycznia. Generalnie będzie można pójść do galerii handlowej bądź kasyna, ale nie będzie można ... jeździć na nartach na świeżym powietrzu wysoko w górach. Czy ta armata się przyda w tym sezonie? Co to oznacza? Więcej: http://ekonomiaplussport.blogspot.com/2020/11/cytat-min.html
  2. Jak zamkną STOKI, to te skitury też będą nielegalne i zakazane? Ale jaja!
  3. Niestety w tym przypadku to polityka przyszła butami do nas. I nie ma to nic wspólnego z sympatiami i antypatiami politycznymi. Ja walczę z bezsensem tych ograniczeń!
  4. Szkoda, że nie zaznaczyłeś, że to cytat, bo już bylem gotów używać inwektyw na innego pasjonata. A tak ten cytat wykorzystam, zwłaszcza jego fragment: "Niestety Polska jest częścią świata zachodniego, gdzie rozdęte, indywidualistyczne ego wielu ludzi powoduje, że nie potrafią zachowywać się odpowiedzialnie i ich nawyki życiowe wydają się dla nich bardziej podstawowe, niż dobro wspólne - ocenił doradca prezydenta. " Jest nieprawdopodobnie arogancki!
  5. Dla mnie to NIE ROZRYWKA, to dodatkowy zawód, ale i ... trening. Nie mogą tylko "siedzieć w domu", bo tego mogę nie przeżyć - problemy kardiologiczne! Nie mam słów!
  6. Oni chyba k... wszyscy PATRZĄ NA TO Z PERSPEKTYWY WARSZAWY. Łącznie z tym masowym testowaniem: bez Mazowsza, aby ICH to nie dotyczyło!
  7. Myślę bardzo podobnie. Ale Gowin: https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-11-21/plan-odmrazania-gospodarki-gowin-i-cimoszewicz-w-gosciu-wydarzen-ogladaj-od-1920/?ref=kafle
  8. Mogę każdy dzień kończyć zawodami. I taka rada dla ośrodków: wyłóżcie na każdym stoku (w jakimś kawałku) tyczki lub bramki, w związku z czym każdy narciarz będzie NA TRENINGU. Co zresztą nie jest dalece odbiegające od rzeczywistości!
  9. To nadal nie oznacza zamkniętych wyciągów i stoków!
  10. Głupoty trzeba piętnować. Co do celu: zgadzam się. Na dzień dobry AWANTURA (tak zrobiła Ikea i wielkie CH), potem ściema z ograniczeniami (jak najmniejszymi, wybrażam sobie natomiast np. kupno skipassów tylko online i ograniczenie ich liczby, w dodatku koniecznośćzgłoszenia jazdy (wykup "zerowy") przez posiadaczy karnetów i bonusów. Generalnie: ci co się boją, niech zostaną w domu, ale dlaczego, do k... n..., ci co są aktywni, nie mają sobie na nartach pojeździć na ŚWIEŻYM POWIETRZU? Ale ze społeczeństwem wychowanym przez telewizję nie pogadasz. Trzeba więc sposobem.
  11. W każdym razie pytanie: CZY KTOŚ WIE, CZY STACJE W OGÓLE BĘDĄ MOGŁY BYĆ OTWARTE? To ważna informacja i dla stacji (produkcja śniegu, przygotowanie tras, rekrutacja pracowników) i ... dla mnie, narciarza. Mam kupować skitury (których nie mam jeszcze), czy nie? Mniej istotne to to, co z moim karnetem na Szczyrk... To przeżyję.
  12. Więcej: Otwarte będą centra handlowe, bo Krzywousty boi się silnego finansowo kapitału. To, do k... n..., do galerii można iść, ale na sportowo na świeżym powietrzu nie. To byłby absurd!
  13. Też tak to czytam. Tylko turystów feryjnych może nie być, przynajmniej zorganizowanych.
  14. A o czym świadczy rejestracja? Ja mieszkam na Śląsku, a mój kumpel sąsiad ma rejestrację W(xxx), bo tam ma firmę leasingową.
  15. Ferii i obozów NIE BĘDZIE (to już wiemy), ale mam nadzieję, że wyciągi otworzą i nie wymyślą 1 gondola = 1 człowiek, bo 1,5 godz. na wjazd to czekać NIE BĘDĘ!
  16. Z tego co słyszałem, Bieńkula ma kilka ofiar. Może rozwiązaniem byłoby (jak na FIS-ie) wyłożenie granic siatką, ale wiem, to kosztuje...
  17. Nie jestem "ekspertem", w każdym razie takim co roku na wykładach. Mam certyfikat/legitymację, ale nie jestem zawodowym stałym instruktorem, który żyje z tych lekcji. Dla mnie to bardziej hobby/misja - choć podchodzę do tematu maksymalnie profesjonalnie i podopiecznych niezwykle szanuję. Ale też od nich wymagam! Bo potem są moją wizytówką. Stąd moja co najmniej lekka niezależność. Nauczyłem jeździć (moim zdaniem dobrze i ... w miarę szybko) na nartach wiele osób i to one mogą się wypowiadać, czy ich nauczyłem, czy nie! Nie dogadamy się z moim "przeciwnikiem" na forum i tyle. Nie sądzę też, że wspólna linia świadczy o fachowości. Zobacz, co jest dziś z lekarzami w sprawie covidu, jedni mówią tak, inni inaczej, ale jednak nikt nie protestował przeciw 100% podwyżki za pracę przy covidzie, a do mediów biorą tylko tych, co wieszczą katastrofę i pouczają, że szczepionki muszą być obowiązkowe, bo inaczej wszyscy umrzemy i to do miesiąca. Moja znajoma wynajęła instruktora (za grube pieniądze na godziny). Facet wyczuł bogatą klientkę i tak sukcesywnie się jej pytałem o postępy. PO 7 wyjeździe mówi, że "może już wkrótce wyjadą wyciągiem na górę! Ale za to instruktor jest świetny, bo podchodzi do niej psychologicznie i ją chwali". Do k.. n..., jakbym się tak certolił z moją grupą uczniów, to po tygodniowym obozie nikt by nic nie umiał. Ale się facetowi nie dziwię, po prostu ... skutecznie wyciągał pieniądze, a - to potwierdzam - na biedną nie trafiło. Teraz już naprawdę skutecznie kończę ten off-top. Pozdrawiam wszystkich zapalonych narciarzy. Obyśmy w ogóle mieli sezon, a jak już, to udany!
  18. Nie narzucam, nie rozwalę systemu, nie twierdzę, że jestem lepszy czy gorszy, chciałem tylko zaznaczyć, że bez pługu też się da. Mały argument: pług w trudnych warunkach (wysoki śnieg, drastycznie nierówna trasa, poza trasą) może być niebezpieczny. A nie zawsze warunki są super, a trasy wyratrakowane. Dobra, z mojej strony koniec tego off-topu.
  19. Nie można. Sedlo na Łomnicy to 420 m różnicy poziomów przy trasie 1100 m. W Szczyrku trasy z takim nachyleniem nie ma. Nawet Bieńkula ma słabsze parametry. Nie ma już co mówić o Francuskim Źlebie (trasa freeridowa) z Łomnicy - jeszcze ostrzejsza.
  20. Cytuję: "Jak nieoficjalnie ustalił dziennikarz RMF FM Krzysztof Berenda, jeśli bilanse nowych zakażeń nie spadną poniżej 10 tysięcy przypadków na dobę, to rząd może zablokować start sezonu narciarskiego."
  21. Kazik: "Coście, sk...[cenzura], uczynili z tą krainą?" Sport to zdrowie? Czy tam w ogóle ktoś myśli? Czy nikt nie potrafi wyjść poza schemat MDD? https://biznes.interia.pl/finanse/news-blokada-sezonu-narciarskiego-minister-zdrowia-stawia-znak-za,nId,4864748#iwa_source=special
  22. Widok ze szlaku na Klimczok? Tam widać najlepiej!
  23. Ad. 1 Mowa o uczniach. Tu pług (moim zdaniem), nie tylko jest zbędny, jest nawet czasem niebezpieczny. Bo jak uczeń zapisze sobie w głowie: hamowanie = pług, to przy większej szybkości się zabije, a co najmniej połamie kolana. Jestem ciekaw, ale z tych interwencji GOPR miało miejsce na prostej, gdzie jakiś pan lub pani (zwłaszcza) tak przestraszyła się prędkości, że zapłużyła. I kolana, nos lub więzadła... Ad. 2 No proszę. Myślę, że Jaworzyna na tym nie straci. Problem, że tam (na trasie 5.) jest bardzo słabej przepustowości wyciąg. Super tam się jedzie, ale można stać i 20 min. do jednego wjazdu. Ale generalnie: o tym właśnie pisałem, że stacje nawet nie próbują przyciągnąć innego narciarza niż wspomniany (to nie mój cytat) "Kapeluch". "Stacja rodzinna" - to dziś klucz i eufemizm, bo moja rodzina po godzinie w Białce by zapytała: - Fajna stacja, dużo tras, ale nie ma tu gdzieś jakiejś ciekawszej?
  24. Bardzo ciekawe, ale trochę wiąże się też z ilością tras i zatłoczeniem. Np. w Białce są niemal same niebieskie, więc każdy wypadek jest na niebieskiej. Ponadto nie tylko stromizna jest groźna (choć, moim zdaniem, przeceniana). Bezpieczna trasa, to trasa niezapełniona tłumem! O co nie jest łatwo! Ja osobiście, jak widzę tłum, zwalniam, mimo, że umiejętności mam wysokie i lubię szybką jazdę. Mimo to na trasie niebieskiej ze Zbójnickiej Kopy w zeszłym sezonie nie uniknąłem wjechania w jakiegoś faceta, na szczęście bardzo lekko. Po prostu w dzikim tłumie (takie zgrupowanie na łatwej i szerokiej polanie) nagle z jednej i z drugiej strony zamknęły się z prawej i z lewej przede mną dwie fale ludzi. Brakło miejsca na jakikolwiek manewr. Dobrze, że jechałem bardzo wolno. Znam też kobietę, która na skrajnie łatwej trasie niebieskiej (Orawska Leśna) skręciła sobie dwa kolana. Po prostu jechała tak wolno, że przy pługu i błędzie nie wypięły jej się narty. Ale coś w tym (niebezpieczeństwo niebieskich tras, pozornie łatwych!) jest.
  25. Ja bym nie generalizował, ani w jedną, ani w drugą stronę. Obraz Szczyrku, gdzie wiele młodych osób jeździ bez kijów i bez wszelkiego ładu i składu (zwłaszcza w ferie) jest znamienny. Ale pytanie, czy oni w ogóle korzystali z fachowca, czy wujek Krzysiek im coś tam pokazał? A szkoły nauki są różne. Ja to szanuję. Jak pisałem, uczę z kijami i bez pługu, ale potrafię sobie z tym poradzić. Nikt nie narzekał, a już szczególnie nie narzekali sami uczniowie i ich rodzice. Wychowałem między innymi jednego zawodnika-amatora (medale zawodów amatorskich), sam mam amatorskie medale (w silnej konkurencji), więc mam jakiś argument. Ale dla mnie to zawód dodatkowy (raz w roku na obozie plus wyjazdy szkolne), a nie podstawowy.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...