Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Narciarz ze Śląska

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    3 165
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    45

Zawartość dodana przez Narciarz ze Śląska

  1. W Zielonej Górze??? Fakt, na Złotym Groniu robią stok na beton.
  2. Zakończenie sezonu w Szczyrku: Czy widzisz światełko w tunelu? Bardzo śnieżne zakończenie sezonu w SON i COS — Czy widzisz światełko w tunelu? — Widzę pełen parking za tunelem! To był ostatni weekend narciarski w SON i COS, z dużymi jeszcze przed sobotą wątpliwościami, jakie będą panowały na miejscu warunki narciarskie. Tymczasem zima wróciła wiosną. W nocy z piątku na sobotę spadło w górach ok. 20 cm śniegu. W sobotę więc było całkiem znośnie, tyle że rowerzyści zabrali jedną trasę, a (niemal tradycyjne) oblodzenie wyciągu – drugą. Natomiast w nocy z sobotę na niedzielę, już po ratrakowaniu stoków, znów dopadało jakieś 20 cm śniegu. W sobotę nie robiłem zdjęć, bo mgła była okrutna, za to frekwencja narciarska nikła, więc trasy miałem niemal dla siebie. W niedzielę już przejazd drogą pokazywał, że nie dość, że będzie śnieżnie, to będzie też inaczej – w góry ciągnął sznur samochodów. A w samym Szczyrku na koniec sezonu... wrócił też korek samochodów na parking. Nie było się więc co pchać na gondolę, pojechałem na Solisko, a tam – jak zwykle – czekał mnie spacer... przez tunel. Droga przez Starganiec. Aby nie było – to 3. kwietnia rano — Widać już góry? — Nie, to tylko ośnieżona hałda w Łaziskach Do Szczyrku wróciły korki Ale udało się zaparkować. Można iść do... tunelu A warunki narciarskie na wiosnę, czyli na koniec zimy? Cóż rzec, znakomite! Może nie dla każdego znakomite, bo jeśli ktoś umie jeździć tylko po przygotowanych trasach, to miał drobny problem, ale za to warstwa świeżego śniegu dawała frajdę jak... na początku grudnia. Widoczność była lepsza niż w sobotę, choć w górnych partiach nadal okresowo utrzymywała się mgła. Ale co tam będę się rozpisywał, niech przemówią zdjęcia. Na Solisku rankiem pustawo. Potem ruch się zwiększył, ale o dziwo... przyspieszyły też wyciągi, więc kolejek nie odnotowano Dopiero puszczają wyciągi, więc trasa nr 11 (Golgota) czeka? A skądże. Ta część ośrodka była nieczynna Więcej zdjęć (LINK): https://blogonartach.blogspot.com/2022/04/czy-widzisz-swiateko-w-tunelu-bardzo.html
  3. Dziś w SON mgła, dużo śniegu, czynne niebieskie, w dolnych partiach lekkie ubytki śniegu. Na COS chodził FIS i Ondraszek. Widoczność - zła. Warunki narciarskie - dużo śniegu, przyczepnie, mróz, ale trudne, raczej dla zaawansowanych. Jutro ostatni dzień sezonu w COS i SON. W poniedziałek - na Soszowie - w tym darmowa jazda od 13:00... I to chyba... koniec...
  4. Konkretnie Stok (przy Hotelu Stok): to taka równa i szeroka płyta, ale ciekawsza niż Nowa Osada.
  5. Ja tam chętnie gadam na kanapie. Mam pozytywny stosunek do otoczenia.
  6. Nie wiem, jak odpowiedzieć maksymalnie grzecznie Koledze, ale spróbuję. *Primo - część racji w tym jest, zresztą moje (odnośnie łatwości prowadzenia trasy, ale i preferencji klientów) wnioski były podobne. *Secundo - ale to nie do końca tak jest, to znaczy, może tak jest komercyjnie, ale nie jest, jeśli chodzi o umiejętność jazdy na nartach. Przepraszam, ale i jako narciarz, i jako człowiek szkolący (instruktor - mam naprawdę tabun wyszkolonych ludzi), widzę, że na krawędziach to niektórzy umieją (lub tak im się wydaje), ale jak im trasę zjazdu zwężać (ograniczyć) np. do 5 m, to nikt nie zjedzie. Szkoła jazdy na nartach wymaga nie tylko umiejętności wykorzystywania (ugiętych) kantów nart, wymaga też poradzenia sobie w trudnym terenie, na nierównościach, na świeżym śniegu, na wąskiej trasie. Wymaga też umiejętności wjazdu na wyciągu innym niż kanapa. Choć, przyznam szczerze, stare orczyki (krótkie) nie były nie tylko komfortowe, one były prawie nie do wjechania samemu lub z małym dzieckiem. *Tertio - nie wiem jak odpowiedzieć na "zaczepkę" osobistą, odpowiem prawdą: lubię jeździć i na trasach wyratrakowanych, ba, szerokich (w PL np. Stok, w AT np. Stuhleck, ale (coraz bardziej) lubię też trasy dzikie (w PL np. środek na Julianach, w tym sezonie nieprzygotowany, w AT np. Hochkar, Krippenstein). To może i dwa typy narciarstwa, ale oba dają przyjemność: mnie, bo tym co nie potrafią - nie! A ratraków widziałem w życiu mnóstwo.
  7. Ja do tego przypominam, że "Karkonosz Express" to najdłuższy wyciąg w Polsce = 2381 m długości (508 m przewyższenia, 1995 os./godz., rok prod. 2010)
  8. Niemniej my sobie tu gadu-gadu, a dziś każda komercyjna stacja chce mieć autostrady: równo z wyciągiem, prosta, szeroka, bez garbów, bez zakrętów, jak najłatwiejsza do ratrakowania i bez niespodzianek dla narciarzy. Tylko taka trasa gwarantuje kolejki do wyciągu przy biletach za 150 zł na dzień! I tylko to się liczy. Jak nie widać trasy, to "nowi narciarze" nie wiedzą, gdzie jechać. Kiedyś taki tekst słyszałem na Pitztalu: "Kurde..., a gdzie tu jest trasa, bo nie widać!".
  9. Dla jednych to atut, dla innych - niedopuszczalne, bo ci inni lubią autostrady! Nie do rozstrzygnięcia. Mam znajomych narciarzy, którzy "jak stok się psuje" idą do domu. Nie mogli zrozumieć, że "ja lubię na muldach"... Ale lubię tak (carving na przygotowanej trasie) i tak (freeride na nieprzygotowanym). Jedno i drugie. Może problemem jest, że "nowi" narciarze po prostu nie umieją na nieprzygotowanych?
  10. Piculin to jedna z najostrzejszych (ale ratrakowanych) tras we włoskich Alpach! Ma 2 km i 500 m przewyższenia (niby 25 proc. średnio), ale ma niemal zerowy dojazd (500 m) i odjazd (500 m), więc środkowe 1000 m to chyba ze 45 proc. średnio!!! A fragmentami - więcej! A takie trasy Silveser i Herrnegg (też czarne) to ok. 5 km zjazdu i ok. 1,5 km przewyższenia! Lola ma 4,4 km długości, ale tylko 600 m różnicy poziomów. To średnio 13,6 proc. nachylenia, niemal jak Zbójnicka Kopa! Ale długość imponuje!!! To fakt. Kiedyś stacja nawet reklamowała Lolę jako "najdłuższą trasę w Polsce". No, najdłuższy zjazd to to nie jest, ale pojedyncza cała trasa - może i tak!
  11. Kiedyś, jak nie było nart carvingowych, była to trasa skrajnie nudna. Tak było 30 lat temu. Wówczas każda bez przechyłu jak trzeba (min. 25 proc.) była nudna. Dziś 25 proc. to trasa... dość trudna... Jak jest teraz? Nie sprawdzałem od dekad, więc jak będę, ocenię!
  12. Trasa ma w górnej części takie przewyższenie, że jest oznaczona jako czarna. Wg ośrodka jej długość to 1600 m. Stacja określa ją jako czarno-czerwoną (sic!). Określenie "czarna jak smoła" było żartem (tak mi spasowało) - ale widzę, że kilka osób to ruszyło. Proponuję więcej luzu. Co do ostrości? Nie ma sensu się licytować. Czarna na Stożku ma momentami 60 proc. nachylenia. Trasa z Łomnicy - chyba 70 proc. na pierwszych 100 m. Np. taka Gąsienicowa to przy tym pikuś - a też jest czarna. Reasumując: każda trasa, która ma średnie nachylenie > 30 proc. lub maksymalne > 40 proc. powinna być oznaczona jako czarna!
  13. Jak już pisałem, muszę sprawdzić. Ale to już... następnej zimy. Zdjęcia ze Szrenicy na forum mnie jednak zainspirowały. Szkoda, że tej zimy Szrenica bardzo późno ruszyła. Sprawdzę też Świeradów - długa trasa.
  14. Przyjąłem też takie kryterium jak dostępność trasy. Jak w tych "prawdziwych górach" będzie normalna infrastruktura i normalna dostępność (jak np. na Łomnicy na Słowacji) - to pogadamy. Po co mi znakomita trasa (pisałem w rezerwie o Gąsienicowej i Goryczkowej) jak nie ma tam jak zaparkować, jak dostać się do góry bez kilkugodzinnych kolejek (Gąsienicowa i Goryczkowa), ani jak pojeździć, bo wyciąg jedzie 20 min. + 30 min. stania (Goryczkowa). Sorry, ale to wpływa też na atrakcyjność tras. Jeśli chodzi o Pilsko to trasa nr 5 chodzi na 1/2 długości. Infrastruktura do trasy nr 5: katastrofa. Trasa z Buczynki - super, ale wyciąg też chodzi krótko w sezonie. To zdecydowało. Co do Szrenicy nie wypowiem się (bo dawno nie byłem), a jak byłem lata temu, to czarna była nieczynna, a Lolobrigida mnie nudziła - choć to bardzo długa trasa. Ale było to bardzo dawno temu, więc może sprawdzę ponownie. Nadto to mój ranking, a nie żaden inny. Inni mają inne.
  15. Może być jeszcze taki pomysł stacji: - Po co ludzie mają (np. na Czarną Górę) jechać 3-4 min.? Jak pojadą 7 min. to... nic się nie stanie, nie zmęczą się tak szybko, itp. Ale szczerze, to dywaguję!
  16. Jak byłem ostatni raz (2019) to Luxtorpeda normalnie zaiwaniała. Tendencja do zwalniania wyciągów na wzór Szczyrku jest natomiast ostatnio ogólnopolska - nie wiem czy wynika z oszczędności (tak sądzę), czy z zaleceń UDT-u, czy z zaleceń GOPR-u (przepustowość tras). Praktycznie żaden wyciąg wyprzęgany w PL nie zaiwania. Co oznacza, że nie ma sensu ich stawiać, bo np. takie krzesło na Soszowie (zwykłe 2,5 m/s) ma przepustowość (i gęstość krzeseł) ogromną! Wg mnie np. w BSA jedno krzesło (wyprzęgane) podjeżdża co 15 sek, na Soszowie (niewyprzęgane) - co 4 sek. Przy szczyrkowskiej (i nie tylko) tendencji do zwalniania wyciągów wyprzęganych (do 50/70 proc. nominalnej szybkości) niesamowicie polubiłem wiślańskie wyciągi niewyprzęgane - po prostu szybciej likwidują kolejki, a czasy wjazdu są... takie same.
  17. Też myślałem nad skiturami na koniec śniegu, ale po 3 kwietnia, jak zamkną skutecznie dla narciarstwa zjazdowego.
  18. To mój subiektywny ranking (z doświadczenia, nie z prasy), z takim parametrem też jak dojazd z Rudy Śląskiej. Nie byłem tam wieki na nartach (Szrenica, Kopa) lub nie byłem wcale (Dzikowiec), opisuję własne doświadczenia. Jak kiedyś będę (zastanawiam się nad odkopaniem regionu po wiekach), opiszę. Na razie (30 lat temu) mam bardzo negatywne doświadczenia z Kopy i Szrenicy. Czekało się na wyciągi tyle, że jeździliśmy (poza po 1 próbie) na... Kolorowej! A Kolorowej już nie ma narciarsko.
  19. Zresztą pisałem: ranking subiektywny, więcej - może się zmienić w czasie w ramach nabywania nowych doświadczeń.
  20. Sama czerwona trasa z Czantorii - ujdzie, ale z dołożonym wyciągiem ok. 2000 os./godz., przy często zamykanej niebieskiej - jest zbyt wąska jak na tę przepustowość wyciągu! Jak nie ma ludzi dużo, ok, ale jak jest dużo...
  21. Mam do niej (i do stacji pod okiem swego czasu CTI) uraz: rozwalone narty na kamieniach przy... ok. 100 cm śniegu naturalnego. Wiem, że jest lepiej, ale uraz pozostał.
  22. 10 najlepszych tras narciarskich w Polsce: https://blogonartach.blogspot.com/2022/03/estoy-loca-enamorada-de-ti-ktora-trasa.html Ranking mój - subiektywny!
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...