Narty - skionline.pl
Jump to content

Recommended Posts

Witam serdecznie. Mam zamiar zakupić narty zjazdowe. Moje umiejętności to średnio zaawansowany. 186cm wzrost, 105 kg waga. Stoki przygotowane będą przeważać .  Posiadam buty HEAD VECTOR 110S RS black/anthracite-red. Myślałem o zakupie   ATOMICNARTY REDSTER G9 + X 12 TL GW AASS020561 ATOMIC. Podpowiecie coś? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

G9 to narta do szybkiej jazdy długimi łukami. Jeżeli chcesz się uczyć takiej jazdy to będzie jak najbardziej OK, długość min. 177cm, najlepiej 183cm. Jeśli jednak nie lubisz większej prędkości (mówię tu obrazowo o takiej prędkości, przy której wyprzedzasz 80-90% ludzi na stoku jadąc skrętami - nie na krechę, i pomijam tu osoby stojące na stoku) i nie planujesz przyłożyć się do jazdy na krawędziach, to takie narty nie mają sensu - wyrzucisz pieniądze. Wtedy kup coś tańszego ze średniej półki, być może z mniejszym promieniem skrętu. Modelu nie doradzę bo są ich setki.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest

Jeśli chcesz się rozwijać ale w stosownym dla siebie tempie, to celowałbym w dobrą nartę, ale nie taką jak G9 (ani z takim promieniem, ani twardścią itp). Być może nawet trochę szerszą pod butem niż te 68mm.

Jeśli chcesz szybciej, to np. G7 w długości 175cm (ale to nadal szybka narta) https://www.skionline.pl/sprzet/narty,19-20,atomic,redster-g7-ft-12-gw,11620.html

Jeśli średnio i częściej po kopnym, rozjeżdżonym śniegu to np. X7  https://www.skionline.pl/sprzet/narty,19-20,atomic,redster-x7-wb-ft-12-gw,11625.html

Potem masz całą linię szerszych i bardziej miękkich nart z linii Vantage, którą (jeśli chcesz się aktywnie uczyć i rozwijać do poziomu zaawansowanego) jednak bym sobie odpuścił.

Generalnie doradzać w ciemno (tak jak w tym przypadku) jest baaardzo trudno, bo ja nie wiem co potrafisz (zgaduję, domyślam się), a Ty jeszcze nie potrafisz opisać swoich oczekiwań.

Ale z obydwu powyższych powodów raczej odwodziłbym Cie od wspomnianej na początku G9ki. Pamiętaj, topowa narta jeździ topowo wtedy, kiedy kierowca wie jak ją wykorzystać. Inaczej może być dla niego mordęgą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kubis, dzięki wielkie za tak rozwinięte informacje. Dałeś dużo do myślenia i myśle, ze faktycznie zrezygnuje z G9 bo moje umiejętności sobie z nią Noe poradzą na dzień dzisiejszy. Średnio zaawansowany przy średnich prędkościach slalomowych, pomyśle nad G7 i X7. Napewno będą jezdzily na dość dobrze przygotowanych, długich stokach najczęściej w Austri, ale zdarzać się będą wyjazdy do naszych Tatr. Najlepiej byłoby zrobić test, lecz nie mam takich możliwości. Jeszcze raz dziękuje za pomoc. Jak coś kupię to tu się pochwale. Pozdrawiam serdecznie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By JC
      Informacja, którą znam już, a teraz została podana oficjalnie. Szkoda. Nie lubię takich sytuacji, mimo że to moja konkurencja. Wiele razy, razem jeździliśmy na nartach, poznając alpejskie ośrodki.
       

    • By Niedziela
      Witam, 
      Na nartach jeżdzę dosyć dobrze, lecz zafascynowałem się freestylem. Komplet nart do zjeżdżania mam, ale chciałbym kupić jakieś freestylowe. Mam dosyć mocno ograniczony budżet i zależy mi żeby wyszła w miarę przystępna cena. Znalazłem narty Völkl Revolt 95, tylko nie wiem czy warto je kupować - to moje pierwsze pytanie. Drugie jest takie czy jeżeli mam buty Rossignol Alltrack 110, to czy będzie miała sens jazda w nich na freestyle (zaczynam narazie z tym przygodę, więc czy na start będą miały sens) i czy będą pasowały do podanych wyżej nart. (próbowałem czytać o tym na różnych forach i buty mają flex 110 więc to chyba na plus). I ostatnie pytanie jakie wiązania miały by sens (w miarę możliwości budżetowe) bo domyślam się, że takie zwykłe zjazdowe, z poprzedniego kompletu nie wystarczą. I jaki rozmiar nart przy wzroście 180 i wadze 60? 
      Chciałbym na tych nartach nauczyć się skakania z hopek, i grindowania, ew czasem freeride po lesie.
    • By JC
      Zakupiłem ostatnio rower szosowy i teraz muszę kupić buty oraz pedały.
      Nie mam zamiaru uderzać w górną półkę, bo na to pewnie przyjdzie czas, a z drugiej strony nie chcę kupić chłamu, który po pierwszych kilometrach będzie nadawał sie do wyrzucenia. Proszę o poradę, za czym się rozejrzeć?
      A rower nabyłem taki
       

    • By Zagronie
      Po dwumiesięcznej kwarantannie w ustronnym miejscu, z widokiem na nieczynny stok narciarski, z  pojedyńczym krzesełkiem. To krzesełko to teraz cool.  Kolejny klient piętnaście m.  Sprzęt mam zakonserwowany. Sezon zakończony na czarnych wężykach 9 i 10 marca w Jurgowie. Była pyszna jazda, z pysznymi widokami. Chociaż w tym czasie mieliśmy być w Bad Mittendorf. Straciwszy nieco Euro na rezerwację, ale za to ominęła nas kwarantanna i może coś gorszego. W tym czasie szalał już kolega Covid w pobliskim  Tyrolu.  Przeniósł się potem szybciutko, wraz narciarzami do naszych zachodnich sąsiadów.
      I co dalej, tak sobie dywaguję. Chwilowo troszczę się o  krzewy i kwiatki. Wraz z żoną odbywamy codzienne treningi na pobliską górkę  o przewyższeniu 70 m. To w ramach  wzmacniania odporności.  Więc jakie to będą narty w przyszłym sezonie, jeśli  się dożyje? W zasadzie odpadają  wszelkie  kabiny. Krzesła najlepiej pojedyńcze. Talerzyki powinny być super modne. Orczyki tylko z  tymi, co się mieszka.  Przyłbice specjalnie dostosowane do  zjazdu. Kwestią zakwaterowania i wyżywieniem się nie zajmuję. Chociaż mam już w tym pewną wprawę. Ustronna chatka z boku wsi, z własną kuchnią. I tylko my. Na stok kanapki, owoce suszone i coś do picia.
      A jak się nie da zjeżdżać, to jeszcze zostają ski tury, człapanie na śladówkach, czy poprostu turystyka, rower, gdy nie będzie śniegu z powodu klimatu.  Głowa do góry,  Tak też da się żyć, będąc przy tym szczęśliwym.  Nie należy umierać za złotego cielca. Takie wnioski są przecież wyciągane.  
      Zagronie
    • By Arek1982
      Ktoś może podzielić się wrażeniami z rejonu Montafon ?
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...