Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. mysiauek

    mysiauek

    VIP


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      6 099


  2. Raceman

    Raceman

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      2 259


  3. MB

    MB

    VIP


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      5 540


  4. obal

    obal

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      348


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 31.12.2008 uwzględniając wszystkie działy

  1. http://narty.onet.pl/64117,0,1,galeria.html Nic nie muszę dodawać Ale numer 11 i numer 13 - z tymi Paniami chciałbym pojeździć
    2 punkty
  2. Alfredzie Piero..isz jak potrzaskany popatrz na twój filmik i zastanów sie czego możesz uczyć???????????????? zgredliwości starczej jedynie a nie skrętrów carvingowych:mad::mad: ps.jak bym Cie spotkał to masz dwa liście wycięte!!!!!!!!!!!!!!!
    1 punkt
  3. Witam! Jestem tu nowy i może moja wypowiedź nie będzie potraktowana poważnie, ale bardzo zmotywował mnie ostatnie tekst do wyrażenia swojego zdania na temat tego co dzieje się w polskich ośrodkach. Taka mała moja ocena tego co zobaczyłem w tym sezonie: -w niedzielę odwiedziłem SN Dwie Doliny(?), aby otrzymać karnet odczekałem w kolejce do kasy pond 40min, z tego co zaobserwowałem to takie kolejki były przez cały dzień przy 4(czterech!) czynnych kasach. Do krzesełka standardowo odczekałem jakieś 15min. Kolejny problem jaki dostrzegłem to czy aby Wierchomla i Szczawnik są ze sobą połączone, czy to po prostu kolejny chwyt marketingowy? Nurtuje mnie takie pytanie ponieważ aby przedostać się na stronę Szczawnika trzeba dobrych kilkaset metrów podejść pod początek stoku Szczawnika (w drugą stronę część dystansu można już przejechać), alternatywnie można skrócić podejście zjeżdżając pod dolną stację Frycka i następnie wyciągiem do góry, warunek musi działać wyciąg Frycek a z tym nie często można się spotkać. O ile stok przy orczyku Szczawnik jest wykonany idealnie równo i szeroko, to im niżej tym gorzej. Kierując się do dolnej stacji krzesła Szczawnik, trasa jest bardziej stroma i do tego zawężona, dużym minusem są usytuowane na jej środku podpory do wyciągu. O dużych muldach i małych prześwitach po tej stronie może nie będę się rozpisywał, bo to co można było napotkać po stronie Wierchomli to woła o pomstę do nieba. Na końcu stoku Polanki czysta ziemia i kamienie, 5cm śniegu ( na stronie pisali 40cm!), przy dojeździe (30m szerokości,na pozostałej części 5cm śniegu) do dolnej stacji krzesła Wierchomla duże muldy i kamienie, można było tylko patrzeć jak co następny narciarz nie zjeżdża tylko schodzi albo ześlizguje się. Coś pozytywnie o Dwóch Dolinach, duże parkingi, rewelacyjnie przygotowany górny stok Szczawnika, super szybkie i wygodnie krzesło Szczawnik, chęć obsługi w rozładowaniu kolejek (czyt, ponaglanie do wsiadania na krzesła w komplecie). Ceny karnetów: terminowe -przystępne, natomiast pkt to duża przesada, 12zł za krzesło(?), na Jaworzynie 11zł kosztuje gondolka, a trasa chyba też lepsza. -w drugi dzień świąt byłem na Śnieżnicy w Kasinie Wielkiej. Kolejki do kas czy wyciągu nie takie wielkie, jednak atmosfera już trochę gorsza (ginące pkt na kartach i kłótnie z obsługą) , mentalność niektórych "narciarzy" którym przeszkadza to że jakiś "cham" obsypał ich śniegiem z pod nart (ten z pracujących armatek im nie przeszkadzał). warunki na stoku nie rewelacyjne, ale można zrozumieć skoro był to pierwszy dzień po otwarciu. Tak jak pisze spore muldy jeszcze można było wybaczyć, ale niewyratrakowane krańce trasy już nie bardzo. No i kolejny minus to płatny parking, 5zł. Co do cen karnetów to średnie. -natomiast 21 grudnia jeździłem w Białce, tak to można było nazwać jazdą na nartach. Przygotowany stok wygrodzony, równy, biały, bez kamieni, przetarć i muld! Kolejki średnie 10-15min. Na duży plus niskie ceny karnetów. Uściślając się do pytań co możemy zrobić przeciwko polityce właścicieli ośrodków, mam mały pomysł. Bez obrazy ale coś jak dzień bez narciarza nie sprawdzi się, bo prawdopodobnie każdy z nas to kocha i jest to dla niego jak nałóg, a to ciężko przezwyciężyć, nawet gdyby przysłowiowy Kowalski zrezygnował, to Iksiński wpadnie na pomysł że będzie mało ludzi i swobodnie pojeździ na nartach. Wg. mnie dobrym pomysłem byłoby stworzenie wśród narciarzy takiej czarnej listy SN i np. publikowanie jej co tydzień na stronach portali narciarskich. Z jednej strony byłoby to pewne źródło informacji dla naszej społeczności, bo można było by tam zamieszczać takie informacje jak np. ogólna ocena, kolejki przy wyciągach, warunki parkowania, warunki na trasach, pogoda, atmosfera i kultura obsługi, itp., a z drugiej strony może któryś z właścicieli SN natknie się na to i weźmie sobie coś do serca i głowy. Wytrwałym i cierpliwym, którzy przeczytali moje wypociny bardzo dziękuje, a całą resztę pozdrawiam;)
    1 punkt
  4. rozczarowanie Tak jak wczoraj chciałem tak dzisiaj byłem-pierwszy na pierwsze krzesło w Istebnej. Towarzyszył mi kolega Wituś. Kupiliśmy za 35 zł karnet od 9:00 do 13:00. Kolej ruszyła 9:07 bramki otwarli 9:12. Po przejściu przez bramkę dostaliśmy się pod bramki wpuszczające na peron. Tam zostaliśmy poinformowani,że jeszcze tylko 5 minutek.Zrobiłem Witusiowi fotkę jak gębę rozdziawił na tę informację ale zabronił mi publikacji.Ten emotikon dokładnie odzwierciedla Jego minę :eek:. Potem gość w gumofilcach urcyście nas poinformował żeby "nie napierać" na bramki (te peronowe). Udzielił nam profesorskiego wykładu żeby stawać 20cm przed bramkami bo tam "jes taki cujnik". Potem leciał razem z krzesłem i pokazał "tu stować" przy czym zapomniał gdzie jest jego miejsce i gdzie stować,żeby opuszczać podniesione na noc siedzenia w krzesełkach. W związku z tym musiała stować cała kolej. Po jednym zjeździe a raczej ześlizgnięciu się na dół udaliśmy się do kasy i poprosiliśmy o zwrot gotówki. Pani tylko zapytała dlaczego,ale bez szemrania oddała pieniążki. Powiedziałem tylko,że mam inne wyobrażenie o przygotowaniu stoku. Zdjęcia będą w galerii.
    1 punkt
  5. No Panowie chyba ktoś się z Wami nie zgadza. http://www.ntn.pl/zapytaj_eksperta/ekspert/sprzet/?page=1 Chodzi konkretnie o poradę w sprawie konstrukcji Dobermann'ów Pro GS XBi (z 20.11.2008) Myślę, że Tomek Kurdziel miał na myśli Nasze forum .
    0 punktów
  6. Glos jakby mi znajomy ale nie wiem kto to. Tak bobic nie mozna. Podajesz ze to dla ciebie autorytet wymieniasz tytuly i przywileje a to najwazniejsze przemilczasz. Chce napisac do niego i oczekuje w odpowiedzi co najmniej "sorry przejezyczylem sie" albo cos w tym rodzaju.
    -1 punktów
  7. Juice - nie piszę do wszystkich - nie "wkładaj" mi takich "faktów" w usta - tylko do tych piszę, którzy chyba po prostu unikają zwykłej wspólnej jazdy.. . Jeżeli nie chce się wspólnie pojeździć - to dla mnie osobiście świadczy tylko o jednym - chyba ma się coś do ukrycia.. - a stok baardzo szybko weryfikuje deklaracje i historie napisane.. Widzisz - poznaliśmy się osobiście, razem sobie pojeździliśmy - to są takie chyba naturalne konsekwencje poznania się - osobiście jest to dla mnie cel całej mojej pisanini tu/tam - obojętnie.. . Zależy mi na jeździe z ludźmi ciekawymi, dobrze jeżdżącymi - mam chęć się jeszcze doskonalić w jeździe itd.. - bezz ludzi lepiej ode mnie jężdżących i potrafiących jednocześnie przekazać swoją wiedzę nie da się tego zrobić.. - a takich ludzi w brew pozorom jak na lekarstwo.. . Poza tym - w innym wątku Bobic nazwał mnie pokraką - w zasadzie nic nie stało na przeszkodzie, żebym się mu odszczeknął a cała reszta poszła by już lawinowo.. - tylko po co ? - jako były zawodnik wie doskonale, że dynamiczna jazda nie ma nic wspólnego z estetyką prezentacji dla "mediów" - tylko ciągłą walką o jej osiągnięcie - wyrywanie fotki "z kontextu" nie ma po prostu sensu -więc taką rekację śmiało można by zakwalifikować jako czystą złośliwość.. . No cóż - tak jak napisałem - myślę, że i Z Bobikiem kiedyś staniemy na jednej górce - nikt z nas nie robi tu żadnych przeszkód, nie "zastawia" powodami żeby wspólnie nie pojeździć.. - i z pewnością odbędzie się to na towarzyskiej stopie nie w formie rywalizacji.. - kwestia tylko dogrania terminów - z tym może być najwikszy kłopot ! - ale co ew tym wszystkim najważniejsze - jest wola wspólnej jazdy ! - czy nie o to powinno tak po prostu w tym wszystkim chodzić?? życzę Wszystkim Forumowiczom Najlepszego w Nowym Roku!, jak zwykle: "do zobaczenia na stoku" ! pozdro jahu
    -1 punktów
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...