Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. dareklewandowski

    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      3 481


  2. JurekByd

    JurekByd

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      889


  3. KDZ

    KDZ

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      353


  4. mysiauek

    mysiauek

    VIP


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      6 099


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 03.02.2009 uwzględniając wszystkie działy

  1. Johny Na pierwszym zdjęciu to chyba kobieta i po prostu robi siusiu ... tylko nartę nie wiem czemu wyżej zostawiła - może z dwiema jej się nogi za bardzo rozjeżdżały ?? Na drugim zdjęciu wyraźnie widać, że Pan odpoczywa, relaksuje się. Numer trzy - zgubione 5 złotych. Myślałem o soczewce, ale w goglach?? Numer cztery to znowu relax. A na zdjęciu numer pięć żadnej kraksy !! Ja tu widzę, że kolega dramatyzuje !!!
    1 punkt
  2. Odpowiem Ci przysłowiem ludowym: "Dlo Górola nojwaznijso jest śturchacka... zaroz po narciarstwie":D A już nie pamiętam gdzie, ale było to na jakiejś alpejskiej trasie, która była zajebiście długa i zajebiście przygotowana. Zatrzymał się na niej Figo, ja do niego dojechałem, a Figo wyraźnie podekscytowany(żeby nie powiedzieć szczytujący:D) mówi: "przecież to jest lepsze jak........:o" :D A tak w ogóle musisz mieć podane wszystko jak kurę do rosołu.... a gdzie przyjemność z rozbierania.... Bez urazy:rolleyes:
    1 punkt
  3. Nie no - mogłaś mówić,że marzysz o plaży po nartach - to poleciłbym Ci nie Saalbach a np.Sierra Nevadę w Hiszpanii-stamtad bliziutko -godzina jazdy autem i jesteś nad Morzem śródziemnym i pijesz z ślubnym drineczka na plaży...
    1 punkt
  4. Z ust mi to wyjąłeś! A, przyznam, że i to pojedyncze, zabytkowe krzesełko ma swoje zalety. Nie wjedzie nim tłum . Więc kiedy tak się zdarzy (a zdarza się często), że nie chodzi orczyk do połowy stoku, to jest tam w miarę pusto. Parę razy się zdążyłam w tym sezonie przejechać, rano jest wspaniale. Niestety, orczyk do połowy chodził, i później roiło się od narciarzy z bożej łaski. Jedni wprost wyrażali swoje uczucia: "Po co ja tu się znalazłem" (słyszałam na własne uszy, w dwu różnych językach - pora prawosławnego Bożego Narodzenia), drudzy walili się co dwa skręty, ale najgorsi byli ci, co zdołali się pięknie rozpędzić na tyłach, zanim matka natura zaaplikowała im przyciąganie ziemskie... Wtedy pozostawał już tylko odwrót do karczmy... Co do Kasprowego, faktycznie, raczej spoko. Większość wjeżdżających to natury kontemplacyjne: popatrzyć, napić się herbatki, znowu popatrzyć i zjechać wagonikiem. Narciarzy była mniejszość.
    1 punkt
  5. Być w Zakopcu i nie pojechać na Kasprowym i Nosalu,to tak jak być w Krakowie i nie zobaczyć Wawelu/mogą być inne porównania/;)Oczywiście,że najlepiej na Nosalu jeździ się w godzinach przedpołudniowych,pod warunkiem,że nie jest całowiecie oblodzony.
    1 punkt
  6. Nie życzę Ci źle. Jednak chęć pojeżdżenia na kasprusiu to jedno a pogoda to drugie. Kierowcy "busów" nawet jak dobrze duje wożą "w Kuźnice" a na pytanie czy kolejka na Kasprowy chodzi mówią:"a cemu miała by nie chodzić" Kiedy w Kuźnicach okazuje się,że jednak nie chodzi to ci sami kierowcy chętnie Cię zwiozą (za drobną opłatą)na dół do ronda ...i z głupkowatą miną mówią (w swoim skądinnąd pięknym narzeczu) " no wcora pszecie sła"
    1 punkt
  7. Kolej na Goryczkowej 730 os/h, kolej na Gąsienicowej 2400 os/h = 3100 os/h. Kolej linowa Kuźnice-Kasprowy Wierch 360 os/h więc po 9 godzinach pracy tejże kolei dopiero mógłbyś postać z minute na Gąsienicowej - na Goryczkowej pewnie trochę prędzej się tworzyć mogą niewielkie kolejki.
    1 punkt
  8. nie masz sie czego obawiać, kasprowy nie jest trudniejszy niż nosal, a widoki dużo ładniejsze . to co odstrasza od kasprowego to kolejki, ceny wjazdu, karnetów i stare krzesło na goryczkowej.
    1 punkt
  9. szczerze z dołu wygląda super, wyciąg fajny można odpocząć, nie trzeba z nikim rozmawiać, a góra ...dla mnie bardzo wymagająca...duzo trudniejsza od Golgoty. jeździłam tam ok 10 rano i na górze był lód a niżej muldy i bardzo dużo ludzi.(to było 3 lata temu, teraz może jest lepiej). bardziej podobał mi sie Kasprowy.
    1 punkt
  10. Nosal jest Nosal! Reklamy mu nie trzeba, bo jeżdżą tam ci, co go lubią. I dodam, że go bardzo lubią, mimo mankamentów (archaiczny wyciąg, i takie tam inne). Jazda tam jest ranna, chyba, że nie ma ludzi. Rano można spotkać naszych zawodników i innych walniętych na punkcie narciarstwa (np. Jacek Zieliński ze Skaldów). Trochę już pisaliśmy o Nosalu w tym wątku
    1 punkt
  11. Wyznajemy jednego Boga: skionline.pl Mają też 175cm. Decyzja należy tylko do Ciebie. Masz mało czasu, czas się kończy właściwie... Trudno, trzeba będzie wydać kupę kasiory. Jaa miałem czas, więc znalazłem sobie narty za niecałe 700pln, które na allegro gość ceni po 1700pln. Morze wody wylano na TYM forum w temacie "jak kupić taniej" - trzeba mieć czas. A google -swoją drogą- to też dość proste narzędzie ...
    0 punktów
  12. Blizzard G1 IQ lub X0 8, Atomic Drive 7, Rossignol PMC 3000 lub Zenith z1 Moje typy .. z każdej powinneś być zadowolony
    0 punktów
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...