Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. Misal

    Misal

    Użytkownik forum


    • Punkty

      9

    • Liczba zawartości

      1 050


  2. marczello

    marczello

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      913


  3. Bart.onski

    Bart.onski

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      41


  4. Homar

    Homar

    VIP


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      2 690


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 04.12.2009 uwzględniając wszystkie działy

  1. Zdjęcia z wyjazdu : http://www.skionline.pl/forum/gallery/showimage.php?i=2776&c= Wyjazd bardzo udany.No w sumie nie do końca. Nie do końca, ponieważ kolega złamał kość barkową.Wpadł na niego rozpędzony snowbordzista. Byliśmy od piątku 27.11 do niedzieli 29.11. Piatek i sobota pogoda fenomalnalna.Słońce i mrozik. Warunki narciarskie dobre , ale bez rewelacji.Dużo lodu. W niedzielę warunki pogodowe i narciarskie słabiutkie.Duży wiatr.Od godziny 10 , nikt już na góre nie wjechal. My wjechalismy z samego rana i większość czasu przesiedzielimy w restauracji. W piątek miałem zaszczyt poznać Misala oraz Berrego.Pozdrawiam.
    4 punkty
  2. Połączyłam oba tematy bo chyba nie ma sensu mnożyć wątków a to i tak tylko wątek weekendowy, poza tym wstawiam godziny transmisji na Eurosporcie, a to lepiej wygląda hurtem (faceci + kobiety): Piątek (4.12.) 18:55 - 20:10 - DH-comb M 20:10 - 20:25 - całkiem fajny program, taki mini-wywiad z jednym z zawodników 20:25 - 22:00 - DH W 22:20 - 23:20 - SL-comb M Sobota (5.12.) 19:00 - 20:30 - DH M 20:30 - 21:40 - DH W Niedziela (6.12.) 17:45 - 18:30 - GS M 1-run 19:00 - 20:30 - SG W 20:30 - 21:20 - GS M 2-run
    3 punkty
  3. Wyniki po DHL: http://www.misal.pl/skionline/konkursy/20091204/KONKURS0.HTM Dla skionline.pl spod samiuśkich Stubaier Alpen misal _________________
    3 punkty
  4. Tu masz info: http://www.skionline.pl/forum/showpost.php?p=70079&postcount=1 pzdr spod samiuskich Stubaier Alpen misal _________________
    3 punkty
  5. "Norwescy alpejczycy nagrali spontaniczny taniec w hołdzie dla Michaela Jacksona. Film umieszczony w internecie wzbudził tak ogromne zainteresowanie, że będzie trailerem olimpijskim. Norweska ekipa przygotowująca się do zimowych igrzysk w Vancouver trenowała w chilijskich górach Portillo. Tam na jednym ze szczytów, Aksel Lund Svindal, Ketil Jansrud i Elton Myhre, ubrani w reprezentacyjne stroje, tańczyli w rytm muzyki Jacksona. - Byliśmy tak zadowoleni z treningów, że po jednym z nich spontanicznie zaczęliśmy śpiewać utwór Jacsona "Beat it" i tańczyć do jego rytmu. Jeden z kolegów przypadkowo nas nakręcił. To była zwykła zabawa - opowiedział Aksel Lund Svindal, który również umieścił nagranie na swoim blogu. Dodał, że w ostanich dniach nadeszły bardzo poważne propozycje sprzedania filmu do telewizji. Zarówno amerykańska NBC jak i kanadyjska CBC chciałyby go użyć w zapowiedziach transmisji olimpijskich. Ofertę złożyła także austriacka telewizja. - W środowisku narciarskim wszyscy z nas się śmieją; nazywają nas gwiazdami internetu, ale nie ukrywają, że zazdroszczą tej nieoczekiwanej popularności, a zwłaszcza honorariów i tantiemów - dodał Elton Myhre." za SportoweFakty.pl :D Coś mi sie wierzyć nie chce ze to przypadkiem ich nakręcił ten kolega, bo układ widać opanowany :D swoja droga jak bym to zobaczył na żywo to chyba bym sie położył chłopina 2 m wzrostu ponad 100 kg wagi wywija w gumie wygibasy :eek: A filmik jak by ktoś nie widział wygląda tak... [YOUTUBE]icQpn3YrAhI[/YOUTUBE]
    2 punkty
  6. Ja poczułem szybkość zmiany krawędzi na komórkowych slalomkach Duela. Co z resztą opisałem: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=9522&highlight=duel Narta ma 64 pod butem. Co prawda ta szybkość jest raczej spowodowana jej sztywnością bo sprężyna jest niesamowita. Wrażenia bezcenne. Narta wyrzuca jeźdźca ze skrętu na drugą stronę po odciążeniu. Naprawdę dla kogoś kto na czymś takim nie jeździł a trochę chociaż potrafi taką nartę zmusić do wygięcia, wrażenia piorunujące. Miałem tym wyjazdem wziąć od kolegi Rosoła 8X - te łopaty żeby spróbować. Ale miejsca w aucie zabrakło bo REX nie jedzie i Vitka nie będzie:mad:. Ale następnym razem nie podaruję. Pozdrawiam.
    2 punkty
  7. Admin chyba jeszcze śpi, to szybko coś wstukam, może nie zauważy Rano (3.12) wyglądam przez okno: Na lodowcu jak na lodowcu, zdjęcia w galerii. Udało mi się dłuższą chwilę pogadać z Seppim, kierownikiem sklepów Intersport w Stubai'u, członkiem ścisłego kierownictwa Gletscherbahn'a http://www.stubaier-gletscher.com/de/service/fuehrungsmannschaft/ Dowiedziałem się, że Schaufeljochbahn nie ruszy w tym sezonie. Skała na której stoi ostatni słup i górna stacja gondoli lekko drgnęła. Geolodzy zalecili wyłączenie tej kolejki. Kombinują teraz co zrobić, aby ustabilizować ten "fundament" . Jakiekolwiek działania będą możliwe dopiero latem. O 17 jestem w hotelu i wyglądam przez okno: pzdr spod samiuśkich Stubaier Alpen misal _________________
    2 punkty
  8. Daj innym czas;)każdy ma swoje pięć minut,nie ma co wszystkich uszczęśliwiać;)I slalomowcy mają swoją przyjemność,równie odczuwaną z jazdą pozatrasową:pNie można twierdzić,że tylko jest jedna prawda;)-prawda jest jak dupa,każdy ma swoją Pozdr.Lewy:)
    2 punkty
  9. Szukając filmiku z tańczącymi norwegami znalazłem... takie cos jak konto Svindala na YT . Można tam zobaczyć pare ciekawych, fajnie zmontowanych filmików. [YOUTUBE]hd96Rcd6SFE[/YOUTUBE] [YOUTUBE]FCvyo5BTBNQ[/YOUTUBE] czy np ten "nieciekawy" film.. z takiego ujęcia ni widziałem tego wypadku wiec go wklejam. [YOUTUBE]xlFaXpun1Z4[/YOUTUBE]
    1 punkt
  10. Chyba tak http://www.gasteigerhof.at/ To są widoki z pokojów wychodzących na południe pzdr spod samiuśkich Stubaier Alpen P.S. Ciągle sypie, dzisiaj mgła i śnieg _________________
    1 punkt
  11. Nosal czynny! właśnie doszły mnie słuchy, że panowie się dogadali i podpisali stosowną umowę dodali w niej także zapiskę, że "będą się starać o zmodernizowanie tras narciarskich i wyciągów". Pewnie nie wiele się zmieni ale będzie można przynajmniej pojeździć
    1 punkt
  12. Nie znam cie masz racje ty tez nie znasz mnie ale w sumie to co piszemy na forum to nie jest dla nas tylko dla ludzi czytajcy to forum i nasze pasje czy specyfika naszych nart nie powinna tego przyslaniac. Powinnismy byc tez ostrozni z tym co piszem majac na uwadze jaki oddzwiek czy impakt moze to miec to na tych do ktorzy piszemy i byc moze nie koneicznie bedacych grupie naszego dosc specyficznego narciarstwa. Innymi slowy piszac na forum powinnismy zawsze miec na uwadzo tych do ktorych ierowane sa nasze slowa . Daltego wspomnialem o tym zebyscie zalozyli watek zawodniczy. Inaczej to wyglada tak jakbys wyszedl z grupa przedszkolakow na stok i pokazywla na ich tle jaki jests cool narciarz. Widzisz wszycy mamy swoje odchyly, pasje. Dla wielu z nas narciarstwo to w sumie tresc zycia i nie wiele poza nim sie w zyciu liczy ale to nie zanczy ze musimy sie z tym ostentacyjne obnaszac. Jak silne potrafia byc pasje hmm powidzmy ze nie potrafia powstzymac nas nawet podejzenia o dysk przed wyjazdem na oboz w koncu prochy potrafia wiele. Czlowiek sobie przypomina o ostroznosci w takich przypadkach dopiero w powietrzu skaczac przez kosodrzewine wiec nie licytujmy sie o pasji i tresci zycia, adrenalinie motywacjach itp prosze. No OK, rozumiem cie ale jesli nie masz doswiadczenia z normalnymi nartami to sie poprostu na ich temat nie wypowiadaj albo zaznacz to tak ze OK jesetm zawodnikim i ne mam zilonego pojecia o innych nartach niz komorowe, dalej wywodz sie na temat komoprowek. Inaczej wypaczasz percecpje doboru nart normalnym narciarzom a to juz jest nie tyle nieelegancie co wrescz szkodliwe ba nawet wpuszczajce w kanal przecietnych czy tez nawet zaawansowanych narciarzy. Im leprzy jestes w danej dziedzine tym wiekszy obowiazek na tobie spoczywa odnoscie presentowania sowich opini tym skroniej powinienes o sobie sie wyrazac. I to jest w sumie sedno mojego przeslania.
    1 punkt
  13. ... no w taka dyskusje to raczej nie dam sie wciagnac co nie znaczy ze nie lubie off piste, tylko znowu to jest w kategorii o wyzszosci jednych swiąt nad drugimi o moze nawet w kategorii z cyklu prezenie muskulow i kto jest lepszy ... troche jestes starszy wiec na wyszym poziomie rozwoju
    1 punkt
  14. http://sport.onet.pl/0,1248769,2089797,,szefowie_renault_zdecydowali__kubica_moze_byc_spokojny,wiadomosc.html
    1 punkt
  15. W alpach już mają odpowiednie temperatury zeby naśnieżać Takie widoki są już do przyjęcia: Katschberg: Sympatyczny widok jak tak pracują armatki na całej długości trasy: Zillertal Arena: Schladming - Dachstein: :D:D
    1 punkt
  16. Poczekajmy chwilę, a wszystko się wyjaśni. Kubica, i jego menago nie są takimi leszczami na jakich teraz wyglądają. Myślę, że dobrze wiedzieli w co się angażują. Chwilowo ściemniają, bo pewnie nie wszystkie ruchy pozakulisowe są przyklepane.
    1 punkt
  17. To nie tak ja nie mam nic przeciwko temu i w sumie popieram nawet czasemi udzielam sie. Ale jak kots pisze o mlodziezy o adnrenalinie i wrzuca wiekszsc nart co jednego worka to staram sie pokazc znacznie zasobniejsze spektrum doznan wlacznie ze sposobami podnoszenia poziomu adrenaliny jakie niesie ze soba narciarstwo W sumie nie po to zeby utrzec nosa czy szpanowac ot poprostu dla zabalnoswania jednostronnych wypowiedzi Z drugiej strony masz racje nipotrzebnie sie wdalem w polemika na temt pozomow adrenaliny w koncu masz totalna racje niech kazdy ma swoej piec minut. Poprostu za oknem leje i zal sciska ze nie sypie wiec troche mnie ponioslo.
    1 punkt
  18. A ja to mam większą adrenalinę jak mam jechać na tyczkach niż jak zjechać żlebem czy w puchu. Wynika to pewnie z tego, że na tyczkach to mało jeździłem a w żlebach spedziłem więcej czasu. No i dodatkowy aspekt, jak w żlebie dam dupy to przeważnie nikt nie widzi a poboli i przestanie, natomiast na tyczkach nic nie boli ale obciachu nic nie naprawi:D Dywagacje bez sensu zwłaszcza o szpanerstwie jazdy przywyciągowej na tyczkach. Każdy kto uprawial sport powiedzmy wyczynowy wie ile trzeba czasu poświęcić i zdowia by osiągnąc jakiś poziom bez względu czy są to szachy, narty czy podnoszenie cięzarów więc pisanie o szpanerstwie w tym aspekcie jest dużym nadużyciem i manipulacją. Chłopaków jarają tyczki, chcą jeździć na nich szybko i to jest szybko - porównanie do szybkiej gigantki jest bez sensu, można też napisać: na gigantce to stary wolno jest bo ja jak na ścigaczu zapodam to jest dopiero szybko i adrenalina:D Dobierajmy jakoś rozsądnie argumenty by nie urażac innych bo to do niczego nie prowadzi i nikogo nie przekonuje. I wtedy pasuje ten cytat Lewego o prawdzie i dupie:D
    1 punkt
  19. adrenalina OK ale miedzy tyczkami to betka w poroananiu z tym jak mozna wycisnac ... Co do adrenaliny to OK ale to co wycisniesz miedzy tyczkami to betka w poroaniu z tym co mozna wycianac w zelabach itp. Wiec Bode nie przesdzj z ta pogonia za adrenalina. W koncu jest to forum dla normalnych narciarzy i jesli mowimy nawet o expertskim pozimie to nie szpanowalbym tyczkami czy z drugiej strony powaniejszym freeride. A tak nawiasem mowac jak lubisz szybkosc to nie rozumiem pedu do slalomek i promienia ~15 m. Przeciez jesli pominiemy slalomowe tyczki i spotaksz kogos na 9x oversize/sx11 z r=~19-21m czy czyms podobnym to ogladsz tylko piuropusze z pod nart o ile zdazysz na tych swoich slalomkach i wiek tu nie ma nic do tego. [nie wchodzmy tu w zazarta polemika bo nie o to chodzi] Na tyczkach jestes szybszy na slalomkach ale w kazdej innej sytacji zostajesz w tyle i wierz mi na slowo zostalo to udowodnione nie raz przez tych co na tyczkach i nie tylko. A co do adrenaliny hmm Jesli stoisz na grani czy nawisie snieznym i nie widzisz dokladnie co jest pare metrow ponizej, masz swadomosc ze jestes ty i paru twoich kumpli ze nie ma pod nosem ratownikow jestes w sumie ty, twoja pasja, twoje narty i twoje umiejtnosci to poziom adrenaliny jest nieporownywanie wiekszy niz na starcie slalomu. Wybierz sie kiedys na otwarte tereny z puchem ot takim powyzej pol uda i jak ci sie zacznie puch rolowac pod gardlo mozesz dostac paniki ze sie udusisz [powaznie] zobaczysz ze adranlina moze skoczyc o wiele wyzej niz na tyczkach Sprobuj kiedys - napewno polubisz jesli wiesz o czym piszesz piszac o adrenalinie itp. [ tylko raczej nie zabieraj tam swioich slalomek prosze ] Wiec zostawmy szpanerstwo czy raczej specyfike tego co czasmi jezdzimy i ograniczmy swoje wypowiedzi do bardziej codzennego narciarstwa ktore sami tez upawiamy i to na codzien Wracajac do normalki wrzucanie wszystkich nart [poza slalomka i gigantka] do wspolnego worka allroundow jest powaznym nieporozumieniem swadczacym nie tyle o braku co niepelnym rozumieniu oferty rynkowej przemyslu narciarskiego. W wyniku takiej ignoracji przechodzi nam kolo nosa sznasa na wspaniale doznania narciarskie nawet a w sumie w szczegolnosci jelsli nasze expercie umiejtnosci stawiaja nartom extremalne wymagania techniczne. Cheers
    1 punkt
  20. Krótki wywód z własnych doświadczeń. Ja bardzo lubię moje 74mm pod butem. I do jazdy amatorskiej (znaczy się wożenia się po stoku) uważam, że 70mm to standard. Poza tym jeździłem m.in. na Volklach Grizzly i ... tam pierwszy raz czułem, czas przechodzenia z krawędzi na krawędź... http://www.skionline.pl/forum/showpost.php?p=72477&postcount=12 Poza tym Atomic Sugar Daddy 99mm... no na trasie tylko się ślizgałem praktycznie Ale jazda jako taka na krawędzi... no da się... dłuuuugim skrętem. Bardzo długim. Podsumuję: odkąd spróbowałem jazdy na narcie w rozmiarze 124-74-108, uważam, że jest to idealny wymiar narty. Przy regularnym serwisie dobrze jeżdżą i po twardych warunkach. Oczywiście nie jest to narta mega miękka ale i żaden twardziel. Nie widzę minusów tego typu narty.
    1 punkt
  21. Przesuwa się w czasie powrót na stok Daniela Albrechta. Szwajcarski alpejczyk, który w styczniu uległ poważnemu wypadkowi i trzy tygodnie utrzymywany był w śpiączce, nie wystartuje, tak jak zapowiadał, w najbliższych zawodach Pucharu Świata w Beaver Creek. Kiedy i czy w ogóle wróci do rywalizacji w tym sezonie, nadal pozostaje niewiadomą. 26-letni narciarz przebywa obecnie w kraju i tam trenuje. Jak podkreślił, wystartuje dopiero wówczas, gdy będzie miał szanse, by zakwalifikować się do drugiego przejazdu. 22 stycznia Albrecht uległ wypadkowi podczas treningu zjazdu przed zawodami Pucharu Świata w Kitzbuehel. Przy prędkości 140 km na godzinę stracił kontrolę nad nartami, przeleciał około stu metrów i tuż przed linią mety spadł na plecy. Stracił przytomność. Przez 20 minut był opatrywany na miejscu, po czym helikopterem przetransportowany został do szpitala, gdzie odzyskał świadomość. Tam też lekarze wprowadzili go w stan śpiączki farmakologicznej, z której wybudzono go po dwóch tygodniach. za interia.pl
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...