Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 12.01.2010 w Odpowiedzi
-
Jako geochemik z wykrztałcenia zastanawiam się jaką metodą "krawężniki" sprawdzają zawartośc ołowiu w stopie metalu, moze mają użądzenie, ktore bombarduje te ciężarki rozpędzonym strumieniem elektronów i rysuje tajemne krzywe, które oni porównują do wzoru w swoim laptopie:D. Obawiam sie, że Ci w komisariacie, gdzie to niby ma być odholowane też nie posiegli takiej wiedzy tajemnej. Może ktos jest po Metalurgii i zna jakieś metody łatwe na pewne stwierdzanie duzej obecnosci Pb w stopie bo ja to się juz na metalach nie znam. Już to widzę jak gośc podchodzi, szmatką czyści felge i ciezarek i niezbicie to stwierdza. No bo przecież ciezarka zdjąć nie może bo jak go potem załozy - koło wyważy. Pewnie tak samo na oko może stwierdzić ołów jak i koło wyważyć Albo o zastosowanie ciezarków wędkarskich w wulkanizacji tu idzie. Można magisterkę napisać: Wpływ zawartosci ołowiu w ciężarkach do wyważania kół w samochodach z rocznika 2003 i późniejszych na rozrod i mlecznośc krów oraz małych przeżuwaczy na terenie niewielkich gmin środkowej części landu salzbusskiego":D7 punktów
-
w końcu udało mi się przetestować moje FUR-ki ( dł. 177cm) zrobiłem na nich kilkanaście zjazdów w warunkch rozjeżdżonego stoku z mokrym , ale niezbyt ciężkim śniegiem. Kto był na WZF na Sihelnym w ostatnią sobotę to wie o co chodzi;) Narty na trasie bardzo stabilne , łuki wycinają bez problemów tylko trzeba je dobrze rozpędzić , żeby pojechać na krawędzi.Jazda średnim i dużym promieniem daje dużo frajdy . Drobne nierówności terenu nie stanowią dla nich żadnej przeszkody . Jazda śmigiem również nie sprawia kłopotu . Trochę leniwe w przejściu z krawędzi na krawędź , no ale przy talii 85 mm to chyba normalka .Poza trasą ( a głównie do takiej jazdy je kupiłem) jeszcze ich nie testowałem bo niestety warunków brak:( , więc c.d. nastąpi:)5 punktów
-
Spędzając święta w Norwegii postanowiłam zarezerwować sobie 4 dni na białe szaleństwo- pierwsze w tym sezonie. Najbliżej mi do Kvitfjell. Większości miłośników dwóch desek ośrodek ten znany jest z rozgrywanych zawodów PŚ w Downhill i Super G (w tym roku 6 marca – Downhill, 7 marca super G). Zaraz po świątecznym grzaniu się przy kominku sprawdzam na stronie www.kvitfjell.no ceny karnetów, wypożyczalnie, mapkę, pogodę. Mój niepokój budzi temperatura. Prognoza: piękne słońce ale i duuużooooo poniżej 0stC brrrr. Grudzień to okres w którym w Norwegii są na prawdą niskie temperatury, a ja zaś należę do miłośników kwietniowego szusowania w krótkim rękawku. Ale postanawiam zmierzyć się z norweską zimą. Dzień pierwszy. O wschodzie słońca czyli o 9.30 zjawiam się w wypożyczalni, szukam Rossignol Radical WC Oversize lub Voekl Racetiger – niestety- brak topowego sprzętu, nawet z sezonu 08/09! Zadowolić się muszę Voekl SuperSport S5. Wypożyczenie nart na 4 dni kosztuje mnie 765 NOK (ok. 390 zł). W Alpach dodatkowo ubezpieczam sprzęt od kradzieży lecz tu nie ma takiej potrzeby i ..usługi. ..Mentalność norwegów Karnet na 4 dni kosztuje 1070 NOK (ok. 540 zł) + karta 70 NOK (niestety bezzwrotna). Co najważniejsze – karnet ten jest do wykorzystania w innych ośrodkach narciarskich, oddalonych zaledwie o ok. 50 km od Kvitfjell, tj. w Hafjell, Skeikampen, Gala, Sjusjoen. Dla zmotoryzowanych i żądnych „zaliczania” codziennie innych stoków – idealne rozwiązanie. Ruszam do wyciągu. Jest -18stC. Kurtka, polar, kominiarka pod kaskiem, maska, 2 pary skarpet, ale i tak nie czuję się komfortowo. Obowiązkowa rozgrzewka i ruszam na pucharową czarną (The Olympic Hill 3,5 km), mając nadzieję, że wrażenia mnie rozgrzeją. Tego dnia młodziki trenują na bramkach. Klasa. Pokonuję pierwszy odcinek, ale stylem daleko mi do nich. Trasa jest dość wymagająca, zmienna, kręta, łatwo o złą ocenę tego co zaraz będzie. Budzi respekt http://www.kvitfjell.no/ep/830/ . Emocje podczas zjazdu mnie rozgrzały, lecz nie na długo. Po 3 h poznawania wschodniej części Kvitfjell ( głównie zielone niebieskie trasy i ta jedna czarna), robię zjazd do odpowiednika polskiego schroniska , zwanego tu „warmestue”, gdzie można zjeść przyniesione przez siebie kanapki napić się gorącego kakao z automatu i …ogrzać się Hmmm Stoki są bardzo dobrze przygotowane. Ratraki wyjeżdżają wieczorami. Jeżeli w nocy nie spadnie śnieg, dzień zaczyna się po cudownym sztruksie. Poza tym ten śnieg OCH! – jest suchy i szybki Trasy nie mają długości alpejskich, jednakże są wymagające niezależnie od koloru, wiją się wśród drzew, często nawet zielone zaskakują nagłymi znacznymi nachyleniami. Niestety ‘pozatras” nie ma zbyt dużo, gdyż stoki pokrywają głównie drzewa i krzewy. W puchu można pośmigać w zasadzie jedynie pod wyciągami. W Kvitfjell królują narty typu twintip, dużo osób zjeżdża telemarkiem, sporo jest także desek snowboard’owych. Tego dnia na stokach wytrzymuję tylko do 13.00. Ja vs mróz: 0-1. Dzień drugi. Jest -16stC. Nauczona wczorajszym dziś mam na sobie dodatkowy polar i jeszcze jedną parę skarpet. Czuję się jak ludzik Michelin ale najważniejsze, że jest mi ciepło. Piękny wschód słońca rekompensuje mi mroźne powietrze. Drugi dzień spędzam na wschodniej stronie stoku w cudnym słońcu. Mam tu do dyspozycji czerwone i niebieskie trasy, krzesełko i orczyk. Doskonalę technikę i trenuję najeżdżanie na niebyt duże skocznie. Moje pierwsze loty Norwedzy bardzo dobrze jeżdżą na nartach, bez wyjątku – dzieci, młodzież, dorośli. Nie uraczysz na czerwonej jadącego pługiem narciarza. Kvitfjell ma tylko 28 km tras (5 km zielonych, 9 km niebieskich, 9 km czerwonych, 5 km czarnych) ale nie można popaść w nudę, pomimo, że zalicza się wszystkie trasy już po 2 dniach. Można by porównać wielkością do polskich ośrodków, jednakże … jest to ośrodek kompleksowy: Dla kochających podniebne loty http://www.kvitfjell.no/ep/622/ Dla kochających adrenalinę i ściganie się 650 metrowy Skicross z startem równoczesnym http://www.kvitfjell.no/Skiers+Cross/623/ Dla miłośników SL i GS dwie niebieskie do treningów - wprawdzie bez pomiaru czasu, ale z zawsze obecnym instruktorem i przede wszystkim dla każdego. Drugiego dnia również nie mam okazji wyjeździć się do końca. Kapituluję po 14.00. Prosto z stoku podjeżdżam do hotelu GudbrandsGard , przed wejściem zostawiam narty, buty zaraz za drzwiami i w skarpetach lecę do sauny. Odmrażam się przez następne 3 godziny hmmm Ja vs mróz: 0-2. Dzień trzeci. -16stC. Świeci piękne słonko, objeżdżam wszystkie trasy wielokrotnie. Ogrzewam się co 3 godziny w Warmestue i tak wytrzymuję do zamknięcia wyciągów czyli do 15.30. Na koniec dnia zaliczam jeszcze raz The Olympic Hill. Trasa jest rozjeżdżona, łaty lodu na największych skłonach . Niezbyt przyjemnie, tym bardziej ze była już szarówka. Ja vs mróz: 1-2. Dzień czwarty. Rano słupek rtęci budzi moje przerażenie. -26stC. Brat podrzuca mnie pod wyciąg, klepie mnie po plecach, przytula jakby na pożegnanie czyżby myślał, że nie przetrwam? Dopinam buty i jazda… od ciepłego oddechu maska robi się twardym pancerzem. Zdaje się, że tubylcy też się przestraszyli temperatury, gdyż jestem jedną z niewielu osób na wyciągu. Postanawiam zatem trenować na The Olympic Hill do południa. Mróz coraz bardziej doskwiera: bolą palce u rąk i nóg, mięśnie czworogłowe uda zmarznięte. Niestety mam również problem z butami. Skorupy nieznośnie stwardniały, bolą mnie łydki. Zjeżdżam do Warmestue i tak jak inni zdejmuję buty, skarpety i rozcieram dłońmi zimne stopy….Po południu loguję się na niebieskiej z bramkami. Koniec z wygłupami, czas na naukę. Pierwszy przejazd: bramki są dość ciasno ustawione jak na gigant, na trasie bardzo twardy śnieg. Nabieram prędkości, zaskakuje mnie małe wzniesienie i krótki lot, nie mieszczę się w końcowe bramki… Wrrrr wstyd przed samą sobą i innymi, co za mną jadą...Op….rzam się sama głośno. Dobrze, że nikt mnie nie rozumie Wsiadam na orczyk i pokornie próbuję dalej.. Każdy następny zjazd jest już lepszy, krawędź, biodro… Walka z bramkami tak mnie wciągnęła, ze nie zorientowałam się, że słońce zaszło. Ja vs mróz: 2-2. Szusowanie w tych warunkach wymagało ode mnie samozaparcia, jednakże warto było poszusować na świetnie przygotowanych i niezatłoczonych trasach. Korci mnie niezmiernie, by odwiedzić brata jeszcze raz w marcu 2010 w okresie trwania PŚ! walczyć dalej z bramkami. Zdjęcia ze stoku: http://www.skionline.pl/forum/album.php?albumid=1365 punktów
-
po upadku Lindsey Vonn w Lienz... Głos na temat polewanych wodą tras zabrał mąż narciarki, były reprezentant USA, Thomas Vonn. - Przy bramce był czysty lód, a w innych miejscach trzymający narty śnieg. To według mnie najbardziej niebezpieczne warunki startu, jakie mogą napotkać narciarze. To, co Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) robi obecnie w Pucharze Świata, można porównać do rozlania oleju co kilkaset metrów na suchym torze Formuły 1 - powiedział Vonn. "Zastrzyki" wody, stosowane do utwardzania tras stosowano dotąd tylko w zawodach mężczyzn. Ostatnio stosuje się to na trasach dla kobiet. W listopadzie 2009 r., w Aspen (st. Colorado), na lodowej trasie slalomu specjalnego do mety dojechały tylko 24 zawodniczki. W Lienz, poza Vonn, upadek miała także jej główna konkurentka, Niemka Maria Riesch, a mistrzyni olimpijska w slalomie gigancie z Turynu Amerykanka Julia Mancuso, straciła sporo czasu, uderzając w bramkę. Również mężczyźni są ofiarami lodzonych fragmentów tras. Mistrz świata w zjeździe John Kucera i zwycięzca klasyfikacji slalomu specjalnego w PŚ Jean Baptiste Grange też nie są pewni startu w igrzyskach. A zawdzięczają to lodowym pułapkom zastawianym przez organizatorów prestiżowych imprez alpejskich. za sport.pl4 punkty
-
42 PRAWDY O ŻYCIU:D:p > 1. Biała kredka - nierozwiązana zagadka dzieciństwa. > 2. Bramki w sklepie - mimo że nic nie zwinąłeś, i tak boisz się, że zapiszczą. > 3. Babcie - pod blokiem mogą sterczeć dwie godziny, ale w tramwaju pięciu minut nie ustoją. > 4. Sprawiedliwość - jazda na rowerze pod wpływem alkoholu: 5 lat, molestowanie seksualne: 3 lata w zawieszeniu. > 5. Potrzeba jednej iskry, by spalić las, ale całej paczki zapałek, by rozpalić grilla. > 6. Kiedyś będę tak bogaty, że jednorazówką będę golił się tylko raz. > 7. Polsat - oglądasz sobie z rodzinką reklamy, a tu nagle film. > 8. Polska - tutaj nawet kryzys się nie udał. > 9. Bill Gates - okrada go 75% ludzkości, a i tak jest najbogatszy. > 10. Podawanie pensji brutto to jak podawanie długości członka wraz z kręgosłupem. > 11. Pan Mietek spod trójki nie ma nawet matury, a za piwo zreperuje prom kosmiczny. > 12. Leżakowanie w przedkoszlu - kiedyś kara, a teraz każdy chciałby te 2 h snu w ciągu dnia... > 13. Mleko na gazie tylko czeka, aż się odwrócisz. > 14. -Mamo, co to znaczy orgazm? -Ja nie wiem, zapytaj taty. > 15. Łacina - jedyny język, w którym nawet "gówno" brzmi mądrze. > 16. Nawet, jakby papier toaletowy miał 8 warstw, to i tak złożysz go na pół. > 17. A4 - jedyna płatna jednopasmówka na świecie. > 18. Najlepszym dowodem na to, że w kosmosie istnieje inteligencja, jest to, że się z nami nie kontaktują. > 19. Tesco - nigdzie indziej nie znajdziesz wody LEKKO NIEGAZOWANEJ za pół ceny. > 20. Jerzy Dudek - przypuszczalnie najlepiej zarabiający kibic Realu Madryt. > 21. Jak Polacy uniknęli korków na autostradach? Nie wybudowali autostrad! > 22. Seks jest jak skok na bungee - dodaje adrenaliny, a gdy pęknie guma, masz przerąbane. > 23. Jeżeli trzeci dzień nie chce ci się pracować, to znaczy, że to już środa. > 24. Kość piszczelowa - urządzenie do znajdywania mebli w ciemnym pokoju. > 25. Polska: jak kupisz mi spodnie, to zrobię ci loda. Azja: jak kupisz mi loda, zrobię ci spodnie. > 26. Chleb - zero marketingu, najwyższa sprzedaż. > 27. Britney Spears: "Jestem za karą śmierci. Przestępca powinien mieć nauczkę na przyszłość." > 28. Egzamin - na korytarzu każdy wmawia ci, że nic nie umie. > 29. Szacunek do nauczyciela - istnieje wtedy, gdy uczniowie po usłyszeniu dzwonka pozwalają mu dokończyć wypowiedź. > 30. Paradoks seksualny - seks można uprawiać od 15 roku życia, a oglądać - od 18. > 31. Okres i wypłata - jedno i drugie jest co miesiąc, a jak nie ma, to znaczy, że ktoś was zdrowo wyr,,,.. ał. > 32. Paradoks Szymborskiej - dla testu napisała maturę, interpretując swoje wiersze - i dostała 60%. > 33. Studenci pierwszego roku - spieszmy się ich poznawać, tak szybko odchodzą... > 34. Gdy umrę, rozsypcie moje prochy pod Tesco - wtedy będzie mnie odwiedzać co niedzielę. > 35. Pieniądze szczęścia nie dają. Ale pozwalają wygodnie być nieszczęśliwym. > 36. Mały palec u nogi powstał tylko po to, by boleśniej walnąć się o szafkę. > 37. Kanapka studencka - chleb posmarowany nożem. > 38. Pieniądze z pierwszej komunii - do dziś nie wiesz, gdzie się podziały. > 39. Nimfomanka - kobieta, która pragnie seksu tak często jak przeciętny mężczyzna. > 40. Polska waluta - tylko tutaj złoty jest srebrny. > 41. Na uczelni poranna fizyka zagina czas. Po 30 minutach jest 08:05. > 42. Feminizm kończy się, gdy trzeba wnieść szafę na 8. piętro.3 punkty
-
Aldok63 się poprawił i wyraził skruchę, to i Ciebie poprawię w tabelce Na przyszłość proszę o pełne nazwiska i imiona, trochę mi to ułatwi przeklepywanie danych pzdr misal _________________2 punkty
-
Góra Kamieńsk Witam wszystkich forumowiczów. Od pewnego czasu tutaj zaglądam i wkońcu stwierdzilem ze musze do Was dołaczyc. Byłem dzisiaj na Gorze Kamiensk, od siebie mam dokladnie troszke ponad 100 km dlatego taki wybor. Wyjazd okolo 8 rano dojechalem spokojnie po 9. Parking pod samym wyciagiem w polowie pelny, takze spokojnie sie wpasowalem gdzies bliziutko. Parking bezplatny!!! Przy poniedzialku ludzi jak na lekarstwo takze mozna bylo sobie smialo pojezdzic. Warunki okreslam na dobre z plusem, Na gorze troche lodu, ale dalej juz ostro i szybko na krawedziach mozna bylo poleciec. Ogolnie stok polecam Wszystkim poczatkujacym jak i dla rozluznienia miesni tym bardziej Wymagajacym!2 punkty
-
Proponuję nowy temat na forum dotyczący "białego szaleństwa" w nizinnych regionach Polski. W naszych okolicach znajduje się wiele górek, mniejszych, większych...o których nie dowiemy się z dużych serwisów narciarskich. Trudno również znaleźć takie miejsca w internecie. Miejsca te, istnieją niekiedy tylko w lokalnej prasie, lokalnej telewizji - wiedzą o nich tylko narciarze z danego regionu - traktując takie miejsca jako treningowe, miejsca gdzie wyrywamy się na co dzień, po to by spędzić przyjemne chwile odrywając się od pracy, szkoły chociażby na godzinkę, dwie... Zaczynając taki temat, przedstawię kilka takich miejsc z moich okolic, regionu Gór Świętokrzyskich, lubelszczyzny, i jeden stok, który znajduje się w okolicach Bełchatowa. Województwo świętokrzyskie: 1. Kielce - Telegraf: http://www.rekreacja.kielce.pl/ 2. Kielce - Stadion: ten sam link ^^^^^^ 3. Krajno Zagórze: http://www.sabatkrajno.pl/ 4. Tumlin: http://tumlin-ski.prv.pl/ 5. Niestachów: http://www.niestachow.pl/ 6. Bałtów: http://www.szwajcariabaltowska.pl/ 7. Sandomierz Piszczele: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/99999999/NARTYSWIETOKRZYSKIE01/465572690 8. Bodzentyn: http://www.nartybodzentyn.pl/ 9. Konary - http://www.konary.skigo.pl/ Województwo lubelskie: 1. Rąblów niedaleko Kazimierza Dolnego nad Wisłą: http://www.nartsport.pl/ 2. Justynówka: http://miasteria.pl/miejsce/11116.html , http://www.tomaszow-lubelski.pl/sport/osir.htm 3. Parchatka niedaleko Kazimierza Dolnego: www.parchatka.pl 4. Krasnybród: http://www.wyciag.republika.pl/ 5. Jacnia: http://www.jacnia.pl/engine.php?attr=bGFuZ2lkPTEmZ209MSZtaWQ9MSZzdHI9MQ== 6. Kobylany: http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091217/NARTY/935279054 7. Boblikowo: http://www.stokbobliwo.pl/ 8. Batorz: http://www.wotex.pl/ 9. Chełm: http://www.wotex.pl/Chelm,2424,1.html 10. Celejów: http://www.ski-sport.pl/index.php 11. Natraj koło Chrzanowa: http://nartraj.rzetelski.com.pl/ 12. Lublin “Globus”: http://www.mosir.lublin.pl/globus/ 13. Józefów, Góra Młynarka: http://www.gazetabilgorajska.pl/artykul211-Pierwszy-stok-narciarski-w-powiecie.html 14. Sulów: http://www.stok-sulow.pl/ 15. Kazimierz Dolny nad Wisłą, okolice boiska Orłów Kazimierz - http://stacjakazimierz.pl/ 16. MOSIR Międzyrzec Podlaski - http://mosir.miedzyrzec.org/index.php?page=stok-narciarski Kolejne regiony Polski: Polska na południe od Warszawy z wyłączeniem województwa świętokrzyskiego i lubelskiego: 1. Morsko, śląskie: http://www.morsko.com.pl/narty.php 2. Cisowa, śląskie: http://www.cisowa.pl/ 3. Bełchatów, łódzkie - Góra Kamieńsk: http://www.gorakamiensk.info/ 4. Paczółtowice - Krzeszowice, jura: www.krakow-valley.com 5. Lubinka, okolice Tarnowa - http://www.lubinka.com.pl 6. Jurasówka, okolice Tarnowa - http://www.jurasowka.pl/ 7. Smoleń, śląskie: www.smolen-ski.pl/ 8. Kochcice, jura: www.podroze.pl/wyprawa/relacja/narty-na-jurze,1368 9. Kamyk, jura: ^^^ 10. Jaroszowiec, jura: http://www.gmina-klucze.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=187&Itemid=29 11. Bytom: http://www.dsd.pl/ 12. Zgierz - Malinka: http://www.ski-park.pl/ 13. Urbanek, Tworków, śląskie: http://www.naszraciborz.pl/aktualnosci/art/11/7264.html 14. Strzyżów - http://www.oazaski.pl/ 15. Krzeszów, Złoty Stok: http://zlotystok24.prv.pl/index.html 16. Stobierna niedaleko Dębicy: http://na-narty-do-stobiernej.blog.onet.pl/Wyciag-narciarski-w-Stobiernej,2,ID397997651,n 17. Handzlówka - Staś, okolice Łańcuta: http://www.nocowanie.pl/noclegi/handzlowka/wyciagi_narciarskie/33284/www,33284.html 18. Sopelek w Katowicach: www.sopelek.pl 19. Sławice Szlacheckie, powiat miechowski: http://www.slawickiraj.pl/index.html Polska na północ od Warszawy: 1. Wierzyca Koszałkowo: www.wiezyca.pl 2. Sopot: http://www.lysa-gora.pl/ 3. Przywidz: www.nartyprzywidz.com.pl 4. Amalka Sulęczno: www.nartyamalka.pl 5. Wierzyca Kotlinka: www.wiezycakotlinka.pl 6. Trzepowo: www.nartykaszuby.pl 7. Elbląg: http://www.gora-chrobrego.pl/ 8. Szelment: www.wosir-szelment.pl/ 9. Gołdap: http://mazury.info.pl/atrakcje/goldap-wyciag/index.html 10. Bydgoszcz: http://www.myslecinek.pl/site/index.php?option=com_content&task=view&id=104&Itemid=10 11. Unisław pod Toruniem: http://www.unislaw-stok.pl/wyciag.htm 12. Mrągowo: http://www.gora4w.com.pl/ 13. Wydminy - Okrągłe na Mazurach: http://www.skimazury.pl/ 14. Poznań - Malta Ski: http://www.maltaski.pl/ 15. Rybno: http://www.rybno.pl/ 16. Warszawa Górka Szczęśliwicka: http://wosir.waw.pl/index.php?pid=700 17. Chodzież: http://www.mosir-chodziez.pl/ 18. Szczecińska Gubałówka: http://www.gubalowka.com.pl/ 19. Ruś - Kartasiowka, Mazury: http://www.kartasiowka.pl/ 20. Dąbrówka niedaleko Suwałk: http://www.wyciag.suwalki.pl/index.php 21. Wygoda, Góra Dylewska: http://www.it.ostroda.pl/?ak=pw&id=200&akp=aw&r=2009# 2 trasy zjazdowe oraz trasa do narciarstwa biegowego. 22. Okolice Kalisza, Stara Studnica Ski: http://www.kaliszpom.pl/aktualnosci/pokaz/86.dhtml 23. Paczoskowo w Kosowie (koło Przodkowa), link: http://www.paczoskowo.pl/ 24. Kurza Góra w Kurzętniku http://kurzagora.pl/ 25. Fojutowo w woj. kujawsko-pomorskim http://zajazd-fojutowo.pl/stok-narciarski-cennik Bliziutko gór: 1. Gogołów, podkarpackie - http://www.gogolow-*********/index.php 2. Babica, okolice Rzeszowa w podkarpackim - http://www.babica.un.pl/ 3. Podstolice niedaleko Wieliczki: http://www.podstolice-ski.pl/index.php?page=wyciagi Nieczynne w chwili obecnej: 1. Lidzbark Warmiński - Krzyżowa Góra: http://narty.pascal.pl/na_narty.php?ind=osrodki&type=169&id=55246 2. Widełki, świętokrzyskie: http://www.widelki.yoyo.pl/ 3. Grabowa, jura: http://www.podroze.pl/wyprawa/relacja/narty-na-jurze,1368/ Zachęcam wszystkich "nizinnych" narciarzy do wpisywania swoich miejsc "codziennego" nartowania - tych których nie uwzględniłem w zestawieniu pewnie jeszcze kilka jest... Jeśli pojawił się jakiś błąd w liście ośrodków, któryś jest nieczynny, bądź jest inna strona internetowa danego miejsca - proszę o taką informację.1 punkt
-
Zdjęcia z włoskiego ośrodka narciarskie Paganella - Andalo w Trentino http://www.skionline.pl/stacje/?co=galerie&g_rodzaj=stacje&g_co=galeria&g_id=550&g_numer_zdj=11 punkt
-
Z wielką przyjemnością zapraszamy na pierwszą edycję JIB Academy która odbędzie się 21.02 w snowparku Parkowa Dolina w Istebnej. Impreza Jib Academy to nie kolejne zwykłe zawody. Będzie to okazja dla młodych adeptów ( do 16 roku )friskingu aby poznać i pojeździć z Polskim Teamem Salomona czyli Szczepanem Karpielem , Piotrkiem Pinkasem aka Pinki i Markiem Dońcem. Jib Academy będzie luźną,całodniową wspólną sesją , a na koniec dnia team wyłoni najlepszego z najlepszych który otrzyma sezonowe wsparcie Salomona na sprzęt i ciuchy.Prócz jazdy team chętnie odpowie na Wasze wszystkie pytania dotyczące jazdy i sprzętu. Zapraszamy! 21.02 - Parkowa Dolina - Istebna. Udział bez wpisowego. Trzeba tylko nabyć dzienny karnet oraz przyjechać obowiązkowo z kaskiem! P.S. Przyjechac moga wszyscy nie zaleznie od wieku, ograniczenie do lat 16 tyczy sie tylko dzieci bioracych udzial w zawodach. http://www.salomonfreeski.com/pl/jib-academy.aspx1 punkt
-
Z tym ołowiem to jeszcze jedna wspólna cecha - tanie ma być A z drugiej strony to sole ołowiu są trudno usowalne i trwale skażają środowisko. Są tego dowody niepodważalne, sole ołowiu trwale odkladają sie w bardzo różnych środowiskach i zwyczajnie szkodzą, takim przykładowym środowiskiem ich odkładania są mozgi europejskich technokratów co to takie rzeczy wymyślają, ich mozgownice opanowała ołowica i czeka ich podobny koniec jak dawnych imperialnych rzymian co to z olowianych talerzy jedli. Najpierw jest problem ze złym prawem wymyślanym przez skażone łby: czyli parafrazując rzymskie powiedzonko kiepskie prawo ale prawo; a w drugim etapie tej choroby to dzieci mieć nie można co jest bardziej przykre dla samych poszkodowanych - kara boska czy jak?1 punkt
-
Jutro slalom ladies we Flachau. Lindsay po dzisiejszym free skiing powiedziała, że śnieg jest wspaniały i wieczorne zawody zapowiadają się niesamowicie. Na Eurosport nie widzę w programie relacji live. RaiSport 17.30 i 20.30 oba przejazdy live.1 punkt
-
Po powiedzeniu: "głupi jak ekolog", mamy nowe. Nowe powiedzenie: "Uparty jak snowboardzista": http://www.joemonster.org/filmy/21733/Jak_korzystac_z_wyciagu_orczykowego1 punkt
-
Na innym forum nienarciarskim znalazłem : Witam i serdecznie zapraszam do katowickiego Kinoteatru Rialto na III Przegląd Filmów Górskich. W tym roku oprócz atrakcji filmowych odbędą się spotkania z wybitnymi himalaistami: Anną Czerwińską oraz Krzysztofem Wielickim:) Serdecznie zapraszam:) 29 stycznia/piątek godz. 18.00 WHITE-OUT. WYPRAWA POZA CIEŃ reż. Wojciech Szumowski, Polska 2005, 58 min., ZIMOWA SHISHA, real. D.Załuski, Polska 2007, 35 min. godz. 20.30 PÓŁNOCNA ŚCIANA (NORDWAND) reż. Philipp Stolzl, Niemcy 2008, 121 min. 30 stycznia/sobota godz. 15.30 ŚLEPY LOS, reż. L. Walker, Wielka Brytania, 2006, 104 min. godz. 17.45 NA KAŻDE WEZWANIE NACZELNIKA, reż. A. M. Filipow, Polska 2009, 75 min. godz. 20.00 Anna Czerwińska w filmie i na żywo, WSZYSTKO PRAWIE O WYPRAWIE real. D.Załuski, Polska 2005, 45 min. 31 stycznia/niedziela godz. 15.00 DŁUGOSZ, real. A. Biernat, J. Kamler , Polska 2008, 60 min. CZARODZIEJSKA GÓRA, real.. D. Załuski, Polska 2007, 14 min. SKARBY ANI K., real. M. Gryniewicz, Polska 2008, 13 min. MÓWIĄ O GÓRACH, real. A. Biernat, J. Kamler , Polska 2008, 60 min. godz. 17.45 ROSYJSKA ŚCIANA K2, reż. W. Bykow, Rosja 2008, 62 min., WIELKIE WSPINACZKI reż. Anna Maria Frołow, Polska 2008, 52 min., po projekcji spotkanie Krzysztofem Wielickim godz. 20.30 NAWAŁNICA NA EVEREŚCIE, reż. D. Breashears , USA 2008, 109 min. 1 luty/poniedziałek godz. 18.00 K-2, reż. F. Roddam, Japonia, USA, Wielka Brytania, 1991, 102 min godz. 20.15 TO THE LIMIT, reż. P. Danquart, Niemcy 2007, 95 min 2 luty/wtorek godz. 18.00 KRZYK KAMIENIA, reż. W. Herzog, Argentyna, Kanada, Niemcy, 1991, 101 min. godz. 20.00 FILMY O JERZYM KUKUCZCE LHOTSE 89, real. E. Piętak, Polska 1989, 29 min. PAMIĘCI JERZEGO KUKUCZKI, real. W. Kukuczka ZERWANA LINA, reż. M. Kłosowicz, Polska 2007, 45 min. Bilety: Na spotkanie z Anną Czerwińską – 10 zł Na pojedyncze seanse - 13 zł (ulgowe), 14 zł (normalne) Karnet na całość – 70 zł Ilość karnetów ograniczona (48 sztuk). Odbiór od 11 stycznia, rezerwacja możliwa już!1 punkt
-
1 punkt
-
Może FIS chce przyciągnąć większą widownię,może tych co nie za bardzo wiedzą o co chodzi w tych konkurencjach alpejskich,ale bardzo lubią efektowne"przewrotki".Podobnie jak F1-zupełna nuda,czasmi komuś się uda kogoś wyprzedzić,ale jeźdzą w kółko,ale jak się zderzą -to już jest ciekawiej;) FIS jest zobowiązany zadbać o bezpieczeństwo zawodników ,a jest w ostatnim czasie dużo przykładów,że chyba tak do końca nie jest:p-jeśli sami zainteresowani/zawodnicy/to widzą!!1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Ogromna ilośc kontuzji zawodnikow ze swiatowej czołówki daje do myślenia, no ale cóż taka praca i show must go on, preparowanie tras, dośc dziwna zmienność specyfikacji sprzętu, ogromne prędkości a ludzie z gumy i stali nie są. Dla każdego z tych zawodników kariera może skończyc sie w kazdej chwili - niewiele jest sportów wyczynowych obarczonych tak wielkim ryzykiem więc czy jeszcze należy dowalac do pieca? W imię czego bo ja troche sie pogubiłem?1 punkt
-
Pewnikiem chodzi im również o kasę Moim zdaniem, w sporcie na przypływ kasy ma wpływ wiele czynników, a jednym z tych wpływów są znane nazwiska sportowców, które przyciągają tłumy kibiców. Z mojego rozumowania wynika więc, że FIS-owi zależy również, aby tym zawodnikom krzywda się nie działa. A pytanie JC było gdzie są granice pomiędzy utrzymaniem równych warunków, a zabezpieczeniem zawodników. Moim zdaniem obecnie granica bezpieczeństwa zostaje przekraczana w złą stronę. I z mojej strony to chyba wsio. PS> Mnie również nie zależy by mieć ostatnie zdanie:rolleyes: Pozdrowienia1 punkt
-
pomarańczowy softshell wiem że ten kolor jest dosyć popularny wśród forumowiczów więc może ktoś się skusi http://www.allegro.pl/item864860174_softshell_marki_geographical_norway_pomarancz_l.html1 punkt
-
witaj Marku najpierw Szczepan , teraz Ty fajnie że jesteście z nami:) , bo to coraz bardziej rozwijająca się część narciarstwa i pewnie wielu ,zwłaszcza młodszych, narciarzy będzie chciało na tematy "free" pogadać1 punkt
-
1 punkt
-
Mateusz, Też dołączam się do życzeń, stu sezonów, wielu wyjazdów w wymarzone miejsca i wiele frajdy z przebywania w naszym towarzystwie Sorka za spóźnienie, wieczorem zająłem się konkursem i jednym takim o którym ty też wiesz i na śmierć zapomniałem, aby wpaść do Ciebie na imprezkę. Ale co się odwlecze, to nie uciecze Jeszcze raz najlepszego pzdr misal1 punkt
-
bylem tam w srode od 17 do konca i bylo rewelacyjnie z wyjatkiem oszolomow jezdzacych na kreche:/1 punkt
-
Johnny Odpowiedzi na Twoje pytania są następujące: Do zobaczenia na GÓRZE pzdr misal _________________1 punkt
-
hej ewusa, tunel jest otwarty do 18 kwietnia przez 24godz. na przemian, jedynie w soboty od 05.00 do 09.00 ruch jednokierunkowy Wlochy-Szwaicaria a 10.00do 16.00 Szwajcaria-Wlochy, w zimie kosztuje 40ChF albo 25E w obie strony (w jedną sprzedają tylko latem) lancuchy trzeba miec i zimowe opony, lepiej trzymac sie autostrad przez niemcy bo te beda najlepiej odsniezone, oplata w Austrii -winietka na 10 dni 7,70 ; 2 miesiace 21,80 : rok 72,60 do St. Moritz tylko przez wyzej wym.tunel,1 punkt
-
Coraz częściej zdarza się że inne media (TV, radio, prasa) podając informacje o warunkach narciarskich lub jakieś inne ciekawostki powołują się na nasz ulubiony portal skionline.pl Pomyślałem że fajnie będzie zebrać to w jednym wątku. Jak gdzieś spotkacie się z taką informacją to podzielcie się nią z nami. W ostatnim czasie Figo widział w faktach TVN: Ja natomiast w drodze na WZF w sobotę o godzinie 8.50 rano słyszałem w Radiu ZET jak jeden z dziennikarzy zachwalał skionline.pl jako portal narciarski, wspominał nawet o pewnym ośrodku gdzie jest awaria wyciągu i zachęcał do odwiedzania strony w celu sprawdzenia tej informacji oraz aktualnych warunków narciarskich.1 punkt
-
Świetny opis ! Wysokie ceny i bądź co bądź mała ilość tras a także odległość z PL raczej nie zachęcają do nartowania w tamtym miejscu ale dla samej przygody chetnie bym sie tam wybrał choć by i po to żeby zmierzyć ze z mrozem1 punkt
-
Witaj te Virony dobry wybór w długości 160 albo także podchodząć do tematu ambitniej Virony 4.4 tez 160 Elan Speedwave 8 _ Fusion 160cm Fischer RX 4 Fire RF SP 160cm1 punkt
-
1 punkt
-
Ja bym polecał Janske taniej niż w Spindlu, a porównywalne możliwości. Więcej o czeskich ośrodkach znajdziesz tutaj.1 punkt
-
Relacja i zdjęcia pełen profesjonalizm. Miejsce... może kiedyś.1 punkt
-
Masz blisko też http://www.harrachov.cz/default-pl.aspByłem tam w okresie noworocznym,nie było zbyt dużo ludzi.Fajne trasy:rolleyes:1 punkt
-
Fajny opis i niezwykłej urody zdjęcia. Szkoda,że na razie nie wybieram się w tamte strony.1 punkt
-
zakupiłem je na allegro w opcji kup teraz za 400zł, na drugi dzień była podobna aukcja tzn te same narty ale zamiast literki"m" miały małego "+", z tego co wyczytałm to te z plusem to podobno narty rentalowe, poszły przez licytację w kwocie 460zł, stan był ze zdjęc i opisu bardzo podobny do tych które ja zakupiłem bardzo dobry:-)1 punkt
-
szczyrk, korbielów, stożek......... jeszcze czantoria, kasprowy wierch i pewnie kilka innych ...., co kilka dni czytamy na forum relacje jakiegoś niezadowolnego narciarza po pobycie w wyżej wymienionym ośroodku i co ? i nic się nie dzieje gestorzy nadal mają nas w głębokim poważaniu (co widać po następnej relacji zadowolonego:mad: klienta) a naiwni się ciągle znajdują i ciągle wierzą że ktoś opisując warunki na forum jednak nie pisze prawdy a prawdę piszą na stronach ośrodków lub podają ją przez telefon, myślę że dopuki nie będzie zdecydowanego sprzeciwu narciarzy i tych innych (snołbordów) wyrażonego w sposób jedyny który dotrze do właścicieli - nie będzie nas tam, nie będzie dla nich pieniędzy to stan rzeczy nie ulegnie zmianie dlatego połączmy nasze siły i pietnujmy to co nas drażni, bardziej wierzmy relacjom narciarzy a nie właścicieli zbojkotujmy tych którzy nie chcą wywiązać się ze swoich obowiązków, przestańmy jeździć tam gdzie nas niechcą1 punkt
-
1 punkt
-
To ja różnie jeżdżę: - przeważnie lecę na Hollabrun i na obwodnicy Gollersdorfu przed stacją Shel na gorce po lewej skręcam w prawo na Tuln, lecę skrotem lokalną dobrą droga do autostrady Stockerau-Krems (zjazd na Tuln) i tu: albo na Tuln i na rondzie wjazdowym w lewo, droga idzie nad Dunajem i wyjeżdża na nowy most mijając pięknie Tuln skąd można na kilka sposobów szybko dojechać do autostrady A1 albo wjeżdżam na S5 - jadę na Krems i dalej po drogowskazach na tzw Wachau czyli piękny przełom Dunaju pomiędz Krems i Melk - jechać można obiema stronami rzeki, widoki piękne, na A1 wjeżdżamy w Melk, wariant krutszy i trochę tylko wolniejszy ale ciekawszy, polecam w dobrą pogodę i raczej gdy już w dolinach wiosna.Można też stanąć i pozwiedzać (wielki klasztor w Melk, kilka miasteczek wśród winnic leżących nad samym Dunajem - zwłaszcza Dustain i samo renesansowe centrum Krems). albo prozaicznie na Krems i autostradą na St.Polten (wariant kiepska pogoda i zła godzina na drogi lokalne) Można też nie jechać przez Znojmo tylko wcześniej skręcić z drogi Pohorelie-Znojmo na Laa i dalej wioskami lecieć na Stockerau, dobre i puste drogi choć kręte - dobra mapa niezbędna, to dla miłośnikow eksploracji posiadających dobrego pilota lub chcących przetestować swoją nawigację1 punkt
-
-1 punktów







